Nowa Fantastyka 476 (05/2022)
- Kategoria:
- czasopisma
- Format:
- papier
- Seria:
- Nowa Fantastyka
- Data wydania:
- 2022-05-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-05-01
- Liczba stron:
- 80
- Czas czytania
- 1 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 0867132X
- Tłumacz:
- Agnieszka Hałas, Grzegorz Gajek, Joanna Krystyna Radosz, Weronika Grązik, Mariia Shakuri
Do sprzedaży trafił majowy numer „Nowej Fantastyki”. Zgodnie z zapowiedziami jego tematem przewodnim jest fantastyka ukraińska. Z nami poznacie popularnych autorów z Ukrainy, dowiecie się nieco o tamtejszej fantastyce z lamusa, o mitycznej Wyspie Węży i o okołoukraińskich komiksach dostępnych w Polsce. Także w dziale opowiadań czeka Was parę opowiadań z tego kraju i o nim.
Ale na tym nie koniec. Z artykułu „Kremlowska utopia” dowiecie się o rosyjskiej powieści SF z 2006 roku, która mogła podsycić imperialne obsesje Władimira Putina... a może to on sam zainspirował autora do jej napisania? Niepokojąca lektura, a cytaty z książki „Trzecie Imperium” (bo o niej mowa, prawie jak Trzecia Rzesza) mogą przyprawić o ciarki. Z kolei „Przyszłość człowieka pracy” to tekst o robotnikach w fantastyce naukowej – coś w sam raz pod nadchodzące Święto Pracy. Mamy też dla Was dwa wywiady: z duetem Daniels, twórcami filmów „Człowiek-scyzoryk” i „Wszystko wszędzie naraz”, oraz z Piotrem Derkaczem, prezesem organizującego Pyrkon stowarzyszenia Druga Era.
W dziale opowiadań, poza wspomnianymi opowiadaniami z Ukrainy i o Ukrainie, najjaśniejszą gwiazdą jest Jeffrey Ford. Ponadto mamy dla Was felietony, recenzje, kolejne spotkanie z Lilem i Putem oraz ogłoszenie konkursu literackiego „Widziałam przyszłość” organizowanego przez Festiwal Przyszłości Bomba Megabitowa 2022 we współpracy z naszym miesięcznikiem.
Proza polska:
Agnieszka Fulińska – „Na drogach herosów”
Krystyna Chodorowska – „Pierogi jak u mamy”
Agnieszka Rogowska – „Sen zielonego rycerza”
Proza zagraniczna:
Ołeksij Gedeonow – „Środek śniegu” („Seredina sniga”)
Omar El Akkad – „Fabryczne powietrze” („Factory Air”)
Mychajło Nazarenko – „Prawdziwe życie Iwana Iljicza” („Nastojaszczaja żyznIwana Ilicza”)
Jeffrey Ford – „Rakietą do piekła” („Rocket Ship to Hell”)
Wołodymyr Areniew – „Roszpunka” („Rapuncel”)
Kup Nowa Fantastyka 476 (05/2022) w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Nowa Fantastyka 476 (05/2022)
Poznaj innych czytelników
40 użytkowników ma tytuł Nowa Fantastyka 476 (05/2022) na półkach głównych- Przeczytane 33
- Chcę przeczytać 7
- Posiadam 10
- Czasopisma 6
- 2022 3
- Fantastyka 2
- Miesięcznik Fantastyka 1
- Czasopisma 📰 1
- Nowa fantastyka 1
- Czasopisma fantastyczne 1
Opinia
Wiosna przyszła :)
Oraz nowy numer NF, z wyjątkowo ładną okładką.
A w środeczku – po polsku:
„Na drogach herosów” Agnieszki Fulińskiej – bardzo na czasie, bardzo osadzone w mitologii (czy aby nie za bardzo, bo chyba nie wszystko zrozumiałem?). Napisane, jak to u Drakainy, erudycyjnie i klimatycznie, więc mnie pasi!
„Pierogi jak u mamy” Krystyny Chodorowskiej – kiedy ktoś mnie zapyta, jak to było u nas w marcu 2022, to dam mu do przeczytania to opowiadanie. Tak było, sam widziałem! A że to tekst wyjątkowo dla mnie emocjonalny, to nie ośmielę się więcej nic powiedzieć na jego temat.
Koniecznie trzeba!
„Sen Zielonego Rycerza” Agnieszki Rogowskiej – oniryczne, tajemnicze, grające na uczuciach. Takie fantasy to ja popieram. Czytało się dobrze, z małymi zacięciami.
Po zagranicznemu:
„Środek śniegu” Ołeksija Gedeonowa – ech, ech, ech… Krótkie, ale jakże treściwe. Czemu wojna to zło, i czemu w człowieku dobro zwycięży. Niezwykle piękne!
„Fabryczne powietrze” Omara El Akkada – a ten tekst sprowadza na ziemię; za fasadą pięknych słów kryją się zwykli ludzie, którzy czasem niekoniecznie w te słowa wierzą (a podczas lektury w głowie dźwięczało jedno słowo – Greenpeace).
„Prawdziwe życie Iwana Iljicza” Mychajło Nazarenki – taką Rosję widzieliśmy już nieraz: u Bułhakowa, u Bułyczowa. Ale zawsze warto sobie przypomnieć, jacy bandyci tam rządzili/rządzą.
„Rakietą do piekła” Jeffreya Forda – a tu mi coś umknęło: żart z kosmicznej pionierki, którego zakończenia nie zrozumiałem.
„Roszpunka” Wołodymyra Areniewa – urban fantasy z wojną w tle? Nienachalne, nostalgiczne, ale może ciut za długie…
W publicystyce? Proszę o więcej tekstów Aleksandry Klęczar (Ninedin) – bo erudycyjne, bo ciekawe, a także (ku memu zaskoczeniu) bardzo współczesne. Niezwykle współczesne jest także tło artykułu Joanny Kułakowskiej. Cholera, jednak czytanie czasem szkodzi.
Miło poczytać o fantastyce ukraińskiej, bo to dla mnie terra incognita – zarówno tekst panów Areniewa i Nazarienki, jaki i tekst pani Haskiej i pana Stachowicza.
Reszta na dobrym, równym poziomie.
PS. Wyjątkowo się udał ten numer! Polskie panie – rewelacja, Ukraińcy – świetni!
Wiosna przyszła :)
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOraz nowy numer NF, z wyjątkowo ładną okładką.
A w środeczku – po polsku:
„Na drogach herosów” Agnieszki Fulińskiej – bardzo na czasie, bardzo osadzone w mitologii (czy aby nie za bardzo, bo chyba nie wszystko zrozumiałem?). Napisane, jak to u Drakainy, erudycyjnie i klimatycznie, więc mnie pasi!
„Pierogi jak u mamy” Krystyny Chodorowskiej – kiedy ktoś...