rozwińzwiń

Nowa Fantastyka 476 (05/2022)

Okładka książki Nowa Fantastyka 476 (05/2022) autora Wołodymyr Arieniew, Krystyna Chodorowska, Omar El Akkad, Jeffrey Ford, Agnieszka Fulińska, Ołeksij Gedeonow, Mychajło Nazarenko, Redakcja miesięcznika Fantastyka, Agnieszka Rogowska, 0867132X
Okładka książki Nowa Fantastyka 476 (05/2022)
Jeffrey FordRedakcja miesięcznika Fantastyka Wydawnictwo: Prószyński Media Seria: Nowa Fantastyka czasopisma
80 str. 1 godz. 20 min.
Kategoria:
czasopisma
Format:
papier
Seria:
Nowa Fantastyka
Data wydania:
2022-05-01
Data 1. wyd. pol.:
2022-05-01
Liczba stron:
80
Czas czytania
1 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
0867132X
Tłumacz:
Agnieszka Hałas, Grzegorz Gajek, Joanna Krystyna Radosz, Weronika Grązik, Mariia Shakuri
Średnia ocen

6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nowa Fantastyka 476 (05/2022) w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Nowa Fantastyka 476 (05/2022)

Średnia ocen
6,3 / 10
23 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Nowa Fantastyka 476 (05/2022)

Sortuj:
avatar
1762
1117

Na półkach:

Na drogach Herosów - Agnieszka Fulińska
Niestety albo byłem zmęczony albo za głupi, bo nie bardzo wiem do czego autorka zmierzała. Ale nie zadręczam się. Baśniowo-oniryczny, pompatyczny, ciężkostrawny pasztet grecko-felietonistyczny.
4/10

Pierogi jak u mamy - Krystyna Chodorowska
A tu już całkiem otwarcie doraźny felieton ze śladową, pretekstową fantastyką i szczątkową fabułą. Popieram wsparcie dla Ukrainy, ale jako utwór artystyczny to rzecz niemal całkowicie bezwartościowa.
3/10

Sen Zielonego Rycerza - Agnieszka Rogowska
O ile motyw snu to, z mojego punktu widzenia, zawsze obciążenie z którego utwór musi się wygrzebywać i rzadko się to udaje, tak w tym przypadku poszło bardzo dobrze. Z jednej strony artystycznie rzecz bardzo przyzwoita, z drugiej protest antywojenny/antytotalitarny zgrabnie wpleciony, pozostaje uniwersalny. Dobra robota.
7,5/10

Środek śniegu - Ołeksij Gedeonow
Skromny rozmiar, znów antywojenne - szczęśliwie dość uniwersalnie ujęte - przesłanie. Dobrze napisane, treściwe, zawiesiste, robi wrażenie.
7,5/10

Fabryczne powietrze - Omar El Akkad
Oglądaliście Erin Brockovich? No, to to samo tylko w sztafażu close future, bardziej dosadne i z bardziej cynicznym zakończeniem. W porządku.
7/10

Prawdziwe życie Iwana Iljicza - Mychajło Nazarienko
Humoreska ale bardzo na poważnie. Gorzki komentarz do wschodniej rzeczywistości. Nic spektakularnego ale przyzwoicie.
6/10

Rakietą do piekła - Jeffrey Ford
Satyra na teorie spiskowe, a może krytyka dzisiejszego modelu społecznego? W każdym razie literacko rzetelna. Jest pomysł, jest warsztat.
7,5/10

Roszpunka - Wołodymyr Areniew
Trochę niedookreślony, mętnawy komentarz do współczesnego społeczeństwa i miejsca w nim dla ludzi nie do końca normatywnych. Trochę męczyła mnie impresjonistyczna maniera konstrukcyjna, gdzie w bliskim dystansie narracja meandruje między bezsensami i absurdami.
5/10

Publicystyka:
Vargas pisze o bogunkach, rzecznych demonach. Aleksandra Klęczar przypomina w związku z wojną na Ukrainie historię Wyspy Węży. Dalej z okazji 20-lecia Pyrkonu wywiad z Piotrem Derkaczem, prezesem stowarzyszenia Druga Era. Potem najważniejszy punkt programu, Wołodymyr Arienew i Michajło Nazarienko prezentują krótki przewodnik po współczesnej fantastyce ukraińskiej. Dalej w temacie Joanna Kułakowska przedstawia ciekawy aspekt, odrobinę teoriospiskowy, jak się ma fantastyczna literatura utopijna do Putina i jego planów. Piotr Gociek analizuje człowieka pracy przedstawianego w literaturze sf. Haska i Stachowicz tym razem zaglądają do ukraińskiego lamusa. Kosik czarnowieszczy w związku z covidem i sytuacją wojenną na wschodzie. Orbitowski przedstawia Widmo, bardzo zły horror ale jednocześnie wyciąga z niego nostaligizujące pozytywy.

Recenzje:
Całkiem nieźle, nawet po ich lekturze wrzuciłem jedną z recenzowanych pozycji na listę zakupową.

Komiks:
Kur i Bednarczyk, Lil i Put. Aż trzy strony. Niestety. Trawestacja historii midasowej, ale naturalnie marna 3/10, estetycznie nierówno 3/10.

Numer zupełnie niezły.
7/10

Tym numerem kończę z regularną lekturą Fantastyki, nie przedłużyłem prenumeraty. Fantastyka trwała ze mną, z jakimiś tam przerwami, od lat osiemdziesiątych. Kończę tę przygodę nie dlatego, że poziom pisma spadł, po prostu ja się zestarzałem i ten model przestał być dla mnie. Cześć i dzięki za ryby.

Na drogach Herosów - Agnieszka Fulińska
Niestety albo byłem zmęczony albo za głupi, bo nie bardzo wiem do czego autorka zmierzała. Ale nie zadręczam się. Baśniowo-oniryczny, pompatyczny, ciężkostrawny pasztet grecko-felietonistyczny.
4/10

Pierogi jak u mamy - Krystyna Chodorowska
A tu już całkiem otwarcie doraźny felieton ze śladową, pretekstową fantastyką i szczątkową...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
548
472

Na półkach: , , , , ,

Numer poświęcony w dużej mierze fantastyce ukraińskiej - uszanowania dla redakcji za tematykę, biorąc pod uwagę sytuację polityczną.
Teksty są przyzwoite, choć moim zdaniem o dość różnym poziomie jakościowym. Oprócz zaledwie poprawnych mamy jedno świetne (Ford) i jedno-dwa dość słabe.
Publicystyka tym razem też nie zachwyca, choć pismo trzyma tradycyjnie wysoki poziom.

Numer poświęcony w dużej mierze fantastyce ukraińskiej - uszanowania dla redakcji za tematykę, biorąc pod uwagę sytuację polityczną.
Teksty są przyzwoite, choć moim zdaniem o dość różnym poziomie jakościowym. Oprócz zaledwie poprawnych mamy jedno świetne (Ford) i jedno-dwa dość słabe.
Publicystyka tym razem też nie zachwyca, choć pismo trzyma tradycyjnie wysoki poziom.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
908
335

Na półkach: ,

Wiosna przyszła :)
Oraz nowy numer NF, z wyjątkowo ładną okładką.

A w środeczku – po polsku:
„Na drogach herosów” Agnieszki Fulińskiej – bardzo na czasie, bardzo osadzone w mitologii (czy aby nie za bardzo, bo chyba nie wszystko zrozumiałem?). Napisane, jak to u Drakainy, erudycyjnie i klimatycznie, więc mnie pasi!
„Pierogi jak u mamy” Krystyny Chodorowskiej – kiedy ktoś mnie zapyta, jak to było u nas w marcu 2022, to dam mu do przeczytania to opowiadanie. Tak było, sam widziałem! A że to tekst wyjątkowo dla mnie emocjonalny, to nie ośmielę się więcej nic powiedzieć na jego temat.
Koniecznie trzeba!
„Sen Zielonego Rycerza” Agnieszki Rogowskiej – oniryczne, tajemnicze, grające na uczuciach. Takie fantasy to ja popieram. Czytało się dobrze, z małymi zacięciami.

Po zagranicznemu:
„Środek śniegu” Ołeksija Gedeonowa – ech, ech, ech… Krótkie, ale jakże treściwe. Czemu wojna to zło, i czemu w człowieku dobro zwycięży. Niezwykle piękne!
„Fabryczne powietrze” Omara El Akkada – a ten tekst sprowadza na ziemię; za fasadą pięknych słów kryją się zwykli ludzie, którzy czasem niekoniecznie w te słowa wierzą (a podczas lektury w głowie dźwięczało jedno słowo – Greenpeace).
„Prawdziwe życie Iwana Iljicza” Mychajło Nazarenki – taką Rosję widzieliśmy już nieraz: u Bułhakowa, u Bułyczowa. Ale zawsze warto sobie przypomnieć, jacy bandyci tam rządzili/rządzą.
„Rakietą do piekła” Jeffreya Forda – a tu mi coś umknęło: żart z kosmicznej pionierki, którego zakończenia nie zrozumiałem.
„Roszpunka” Wołodymyra Areniewa – urban fantasy z wojną w tle? Nienachalne, nostalgiczne, ale może ciut za długie…

W publicystyce? Proszę o więcej tekstów Aleksandry Klęczar (Ninedin) – bo erudycyjne, bo ciekawe, a także (ku memu zaskoczeniu) bardzo współczesne. Niezwykle współczesne jest także tło artykułu Joanny Kułakowskiej. Cholera, jednak czytanie czasem szkodzi.
Miło poczytać o fantastyce ukraińskiej, bo to dla mnie terra incognita – zarówno tekst panów Areniewa i Nazarienki, jaki i tekst pani Haskiej i pana Stachowicza.
Reszta na dobrym, równym poziomie.

PS. Wyjątkowo się udał ten numer! Polskie panie – rewelacja, Ukraińcy – świetni!

Wiosna przyszła :)
Oraz nowy numer NF, z wyjątkowo ładną okładką.

A w środeczku – po polsku:
„Na drogach herosów” Agnieszki Fulińskiej – bardzo na czasie, bardzo osadzone w mitologii (czy aby nie za bardzo, bo chyba nie wszystko zrozumiałem?). Napisane, jak to u Drakainy, erudycyjnie i klimatycznie, więc mnie pasi!
„Pierogi jak u mamy” Krystyny Chodorowskiej – kiedy ktoś...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

40 użytkowników ma tytuł Nowa Fantastyka 476 (05/2022) na półkach głównych
  • 33
  • 7
25 użytkowników ma tytuł Nowa Fantastyka 476 (05/2022) na półkach dodatkowych
  • 10
  • 6
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Christmas and Other Horrors: An Anthology of Solstice Horror Nadia Bulkin, Terry Dowling, Tananarive Due, Jeffrey Ford, Christopher Golden, Glen Hirshberg, Stephen Graham Jones, Richard Kadrey, Alma Katsu, Cassandra Khaw, John Langan, Josh Malerman, Nick Mamatas, Garth Nix, Benjamin Percy, M. Rickert, Kaaron Warren
Ocena 8,0
Christmas and Other Horrors: An Anthology of Solstice Horror Nadia Bulkin, Terry Dowling, Tananarive Due, Jeffrey Ford, Christopher Golden, Glen Hirshberg, Stephen Graham Jones, Richard Kadrey, Alma Katsu, Cassandra Khaw, John Langan, Josh Malerman, Nick Mamatas, Garth Nix, Benjamin Percy, M. Rickert, Kaaron Warren
Okładka książki Lost Worlds & Mythological Kingdoms John Joseph Adams, Tobias S. Buckell, James L. Cambias, Becky Chambers, Kate Elliott, Charles Coleman Finlay, Jeffrey Ford, Theodora Goss, Darcie Little Badger, Jonathan Maberry, Seanan McGuire, An Owomoyela, Dexter Palmer, Cadwell Turnbull, Genevieve Valentine, Carrie Vaughn, Charles Yu, E. Lily Yu
Ocena 0,0
Lost Worlds & Mythological Kingdoms John Joseph Adams, Tobias S. Buckell, James L. Cambias, Becky Chambers, Kate Elliott, Charles Coleman Finlay, Jeffrey Ford, Theodora Goss, Darcie Little Badger, Jonathan Maberry, Seanan McGuire, An Owomoyela, Dexter Palmer, Cadwell Turnbull, Genevieve Valentine, Carrie Vaughn, Charles Yu, E. Lily Yu
Jeffrey Ford
Jeffrey Ford
Jeffrey Ford (ur. 18 grudnia 1955 w West Islip),amerykański autor fantastyki, wielokrotny zdobywca World Fantasy Award. Absolwent Binghamton University. Wykłada literaturę na Brookdale Community College w Hrabstwie Monmouth, jako wykładowca bierze także udział w warsztatach pisarskich Clarion Workshop. Debiutował w 1981r. Jeffrey Ford gościł w Polsce na początku 2010 r., promując nowo wydany magazyn "Fantasy & Science Fiction". W Polsce ukazały się także m.in. nagrodzone opowiadania: Asystentka pisarza fantasy (World Fantasy Award, Nowa Fantastyka nr 5/2008),Imperium lodów (Nebula, Kroki w nieznane 2006),Dzieło stworzenia (World Fantasy Award, Nowa Fantastyka nr 12/2003).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Nowa Fantastyka 477 (06/2022) Michael Swanwick
Nowa Fantastyka 477 (06/2022)
Michael Swanwick Michał Ochnik Redakcja miesięcznika Fantastyka Jerzy Bogusławski Tamsyn Muir Piotr Tango Marianna Alfierowa
Cholerka, już połowa 2022 roku? Do tej smutnej konstatacji przywiodła mnie lektura najnowszego, czerwcowego numeru NF. A w nim… Z prozy polskiej – „Pośród chłodu ona wołać będzie” Jerzego Bogusławskiego (NoWhereMana): trochę Moby Dicka, trochę mesjanizmu, sporo ciekawych pomysłów. Interesujące i warte lektury! „Ziemniak w popiele” Piotra Kurka – fantasy :/. Do tego fantasy bazujące na idei gry RPG, okraszone lepszymi lub gorszymi elementami humoru. Jak dla mnie o kilka stron za długie, bo niezła puenta przywalona jest wcześniejszym wodospadem tekstu. Podsumowując – fantasy :/ :/ :/ „Widmo” Michała Ochnika – trochę naiwne, ale może właśnie dlatego ciekawe? Nie wydaje mi się, że taki akurat rozwój AI jest możliwy, ale nie żałuję lektury. A zza granicy? „Pięć brytyjskich dinozaurów” Michaela Swanwicka – to raczej przerywnik podczas czytania poważniejszych tekstów, przerwa na reklamę. W tej roli spełnia się bardzo dobrze. „Pułapka” Mariny Alfierowej – piękne studium strachu i opresji. Tło jak z lat 30-tych, brakuje tylko NKWD. Trochę mi zakończenie nie wybrzmiało, ale poza tym – świetny tekst! „Żuj” Tamsyn Muir – horror z zombie w roli głównej. Ale niesztampowy i osadzony w ciekawej epoce. Zło jest wszechobecne, ale zemsta również? Nie powiem, żebym się tym tekstem zachwycił, ale coś w nim jest. No to do publicystyki marsz. Bardzo się cieszę, że Aleksandra Klęczar (Ninedin) trafiła na stałe na łamy. Bo to skarbnica wiedzy, która do tego wiedzę tę potrafi atrakcyjnie sprzedać. Super! Tekst o franczyzie „Jurrasic Park” przeczytałem z zaciekawieniem, natomiast zdało mi się, że pan Łukasz Czarnecki do wywiadu z panem Danielem Tyborowskim podchodził z pewną tezę, która wygłasza w nibypytaniach. Mam niedosyt! Filmy panów Alexa Garlanda i Davida Webba Peoplesa są mi znane, oni sami do tej pory nie byli. Toteż artykuł i wywiad przeczytałem z zaciekawieniem. Oraz ciekawy przyczynek do roli tłumacza – nie wiedziałem, że „rok 1984” Orwella ma aż tyle wersji w języku polskim. Podsumowując – solidny numer, bez rewelacji, ale też bez wpadek.
Staruch - awatar Staruch
ocenił na73 lata temu
Nowa Fantastyka 474 (03/2022) Bartek Świderski
Nowa Fantastyka 474 (03/2022)
Bartek Świderski Redakcja miesięcznika Fantastyka Przemysław K.Hytroś Rich Larson Błażej Jaworski John Wiswell Scott Dorsch
Rezerwat - Błażej Jaworowski Pełzająca apokalipsa związana ze zmianami klimatycznymi. Opowiadanie problemowe, świetnie pomyślane, podobnie napisane. Z jednej strony poruszamy się po znanym, z drugiej autor potrafi ukazać nam odrobinę odmienną perspektywę. 8/10 Powój - Bartek Świderski Humoreska, lekko abstrakcyjna, przerysowana, niewybitna w pomyśle, raczej klasyczna w koncepcji. Średniak, który wpada i wypada. Ale zgrabny. 6/10 Wiatr ma kolor krwi - Przemysław Hytroś A tu autor przepisał scenariusz starego filmu z Tomciem Paluchem - Days of Thunder, jak to mówią nasi wschodni przyjaciele, toczka w toczkę. Tyle, że skrócił, uprościł i spłycił przecież i tak już schematyczną i płytką opowieść. Na dodatek oderżnął jakąkolwiek puentę. Różnica taka, że zamiast wyścigów NASCAR mamy wyścigi wewnątrz tornada, bo to wiadomo zmiany klimatyczne i tornad więcej, więc niosę wam tu zaangażowane opowiadanie na czasie. Badziew, szkoda czasu. 2/10 Nie jesteśmy feniksami - John Wiswell Piromanta w służbie społeczeństwu, gdzieś w klasie klauna do wynajęcia. Do pogłębienia autor użył opieki paliatywnej i smutnego losu piromatów. Dobrze, że krótko. 5/10 Na łasce wiatru - Scott Dorsch Znów opowieść lekko abstrakcyjna, oryginalna anturażem, wtórna sednem opowieści czyli zwyczajnym romansem. Trochę tu humoru, trochę przestrogi klimatycznej, wszystko w tonie spokojnego, pogodzonego, uśmiechniętego smutku. 6/10 Rodzisz się eksplodując - Rich Larson Rzecz w tonacji "Ostatniego brzegu" Nevila Shute'a. Świat się kończy, nie widać ratunku, niektórzy do ostatka starają się utrzymać dotychczasowy styl życia, mimo iż organizacja społeczna popada w ruinę. Jednak jest tu element nietypowy, dający nadzieję, choć nie taką jakiej wszyscy by się spodziewali. Opowieść poskładana jest, w zasadzie, ze znanych klocków, jednak na wyjściu dostajemy kształt oryginalny. Rzecz warta lektury. 7,5/10 Publicystyka: Numer ekologiczno-klimatyczno-apokaliptyczny. Vargas na początek o demonach mokradlanych. Potem w Batmanie próbują znaleźć czego nikt nie zgubił. Aż Aleksandra Klęczar interesująco pisze o ekologii w SF, Aleksandra Mochocka o twórczości Paolo Bacigalupiego, a na koniec Krzysztof Pielaszek o komiksie zaangażowanym ekologicznie. Część drugą rozpoczyna duet Haska/Stachowicz kontynuując cykl o zapomnianych pisarkach, tym razem historia Mary E. Bradley Lane, zaś Tymoteusz Wronka pisze kilka ciepłych słów o drugorzędnym pisarzu, Robercie McCammonie. Kosik marudzi, że wszystko już było, Magdalena Kubasiewicz daje wywiad, a Orbitowski duma nad samotnością ostatniego sprawiedliwego. Recenzje: Przyzwoite. Komiks: Kur i Bednarczyk, Lil i Put. Poszli na rekord. Treść 1/10, estetycznie podobnie 2/10. Numer literacko niezły, pomijając zapchajdziurę, temat ekologiczny wzięty na serio, acz z konieczności pobieżnie, dużo by tu się dało jeszcze nagadać 7/10
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na71 rok temu
Nowa Fantastyka 473 (02/2022) Naomi Novik
Nowa Fantastyka 473 (02/2022)
Naomi Novik Michael Swanwick Redakcja miesięcznika Fantastyka Piotr Jedliński Kelly Barnhill Katarzyna Kraińska
Bardzo dobry numer. Interesujące opowiadania, w tym przede wszystkim świetny "Zapach snu" Katarzyny Kraińskiej. Solidna publicystyka, zwłaszcza wywiad związany z tematyką... gorsetów :) Karolina Żebrowska dostarczyła wielu ciekawych informacji, sama rozmowa została przeprowadzona w sposób lekki i przyjemny. Mocno przypadła mi do gustu również "Psychoanaliza Geralta" Joanny Kułakowskiej, choć język tekstu jest miejscami odrobinę zbyt suchy, pasując raczej do prac naukowych, natomiast tytuł powinien brzmieć: "Analiza psychologiczna Geralta" (rozumiem jednak, że zapewne trzeba było go "ścieśnić", a elementy psychoanalizy również mają w artykule swoje miejsce). Celne spostrzeżenia wraz z wyjaśnieniami odnoszą się do literatury autorstwa Andrzeja Sapkowskiego, nie zaś do gier, seriali i filmu, czyli adaptacji opowieści o Wiedźminie Geralcie. Sapkowski wielokrotnie podkreślał kwestie alienacji, obcości, ksenofobii, faktu, że Geralt przybywa w jakieś miejsce, wykonuje to, do czego został wynajęty, lub po prostu się przygląda wydarzeniom, po czym zostaje odrzucony, potraktowany jak niepotrzebny, ale niebezpieczny stwór, który w oczach możnych, mędrców i gawiedzi w sumie niewiele różni się od potwora, którego ubija. To, że Geralt jest outsiderem niepewnym własnej tożsamości i jej poszukującym, znajdując ratunek w roli ojca. Polecam ten numer.
Silver - awatar Silver
ocenił na73 lata temu
Nowa Fantastyka 475 (04/2022) Maria Galina
Nowa Fantastyka 475 (04/2022)
Maria Galina Lavie Tidhar Jacek Wróbel Redakcja miesięcznika Fantastyka Wiktor Orłowski Sam F. Weiss Dantzel Cherry
Zimno coś w tym kwietniu. Aura akurat nastrajająca do lektury nowego numeru NF. W nim – na początek pójdą opowiadania z naszego podwórka. „Realistycznie Paskudna Gra” Jacka Wróbla, czyli fantasy na wesoło. W sumie niezłe, choć dowcip czerstwy dosyć. Trochę zanadto rozwleczone, ale jak na fantasy – ujdzie. „Gabinet luster” Wiktora Orłowskiego. Że Autorka pisać potrafi, przekonała już tu i ówdzie. Toteż kiedy oswoimy się z ciut rozbuchanym festiwalem erudycji (przesmaczne słowo kadawer – nie znałem, dzięki) oraz z podobieństwami do „Truman Show”, lektura przyniesie zaskakująco sporo materiału do rozważań. O strachu, o mediach, o wierze… Nie zgadzam się oczywiście z Autorką w wielu kwestiach, ale kunszt doceniam. Czasem tylko zazgrzytał dobór słów, ale co tam. Przeczytać naprawdę warto! A z zagranicy? „I wszystkie drzewa w sadach…” Marii Galiny. Rosjanki. Brawa dla Redakcji - trzeba pokazywać, że Rosjanie nie wszyscy są bestiami rodem z opowieści o Tamerlanie. Choć po Buczy coraz trudniej w to uwierzyć. Ale wracając do tekstu – niezwykle przejmujący. Nadchodząca zagłada, próby ocalenia siebie, dzieci, ale i własnego człowieczeństwa. Chyba tylko Słowianie tak pisać potrafią. Brawa! „Nie będzie żadnej inwazji” Sama F. Weissa – w sumie fajne, ale czegoś mi tu zabrakło. Może mocniejszego zakończenia? Może wyraźniejszej tonacji? Tekst przeskakuje od spraw poważnych do mających budzić rozbawienie co akapit, toteż trudno brać go na poważnie, choć wcale tak niepoważny nie jest. „Lekcja tańca dla początkujących kosmitów” Dantzel Cherry – pierwszy kontakt w wersji baletowej. Że taniec nie interesuje mnie zupełnie, to tekst pozostawił mnie obojętnym. „Niebieskie i niebieskie i niebieskie i różowe” Lavie Tidhara – zbliża się katastrofa, a ludzie cały czas kombinują. Dopóki nie przekombinują. Ciekawe, niejednoznaczne, możliwe do odczytania na wiele sposobów. Podobało mi się! W publicystyce? Lepiej, bo mniej o komiksach. Za to o komiksach, które (w części) i ja lubię. Bardzo dobry wywiad z Piotrem W. Cholewą. Jakże często nie doceniamy pracy tłumacza (BTW, jeden z tekstów w numerze przetłumaczyła Drakaina). Natomiast wywiad z Kelly Barnhill był jakiś taki… bezpłciowy. Natomiast z ciekawością przeczytałem tekst o kosmicznym górnictwie. Z rzeczy wartych zauważenia – Wybranietz wydała już drugą książkę. Gratulacje!
Staruch - awatar Staruch
ocenił na74 lata temu
Nowa Fantastyka 471 (12/2021) Jacek Sobota
Nowa Fantastyka 471 (12/2021)
Jacek Sobota Wojciech Szyda Bartłomiej Dzik Redakcja miesięcznika Fantastyka Sarah Avery Sam J. Miller Arkady Martine
Anioł niemocy - Jacek Sobota Zaczyna się elegancko. Język, ładne tło, jakaś zapowiedź zaczepiająca, ale potem autor w poszukiwaniu filozoficznej mądrości i duchowej głębi zaczyna mielić bezsensowne farmazony, fabuła idzie w kierunku baśni o głupim Jasiu, gdzie jest wszystko tylko nie logika i na koniec okazuje się, że miasto bohatera połknęło, przetrawiło i wyobsrało. Artystowska wydmuszka. 5/10 Psy wojny - Wojciech Szyda Ludzkość jako funkcja hazardowych rozgrywek demonicznych bytów. Zgrabnie napisane, lakoniczne, bezpretensjonalne. 7/10 Extra Ecclesiam - Bartłomiej Dzik Religijny cyberpunk? W posłowiu autor deklaruje symetryzm, w tekście właściwym jest jednak bliższy rzeczywistości. Doktryny teologiczne, z definicji wewnętrznie sprzeczne, mają sens jedynie w opowiadaniu fantastycznym. Doceniam przedstawienie Watykanu - korporacji bez zasad. 7/10 Adiuva - Arkady Martine Czytałem ze dwa tygodnie wcześniej, w tej chwili niczego nie pamiętam, w notatkach tylko jedno słowo "bełkot. No i tyle. 1/10 I ci, którzy przychodzą - Sarah Avery Opowiadania Le Guin do którego tekst się odwołuje nie znam, ta wiedza nie jest chyba jednak konieczna, wydźwięk jest oczywisty. Mamy tu pytanie o granice hipokryzji, ile jesteśmy w stanie zaakceptować dla zachowania naszego komfortu, jak mocno odpychamy od siebie świadomość, że jesteśmy elementem światowego systemu wyzysku. 7/10 Ostatni bogowie - Sam J. Miller Opowiadanie podobne do poprzedniego. Tyle, że tym razem sednem nie jest traktowanie drugiego człowieka a podejście do ekologii i brak refleksji nad zmianami i kierunkiem w jakim zmierzamy. 7/10 Publicystyka: Numer z wiodącą nutą religijną, więc rednacz we wstępniaku bredzi bezmyślnie symetrystycznie. Potem wywiad z serialowym Jaskrem, ominąłem, dalej znowu wiedźmiński wywiad, ominąłem jeszcze szybciej. Dalej mamy takie sobie rozważania o aspektach ekologiczno-religijno-filozoficznych Diuny i dość informacyjny w tonie referacik o przenikaniu do rzeczywistości religii wymyślonych (jakby były inne). Drugą część działu zaczyna sympatyczny tekst o grach paragrafowych czyli miksie gry i opowieści. Kosik utyskuje nad lekceważeniem fizyki w kinie popularnym, a Orbitowski jak zwykle duma nad kondycją człowieka na podstawie kolejnego marnego filmu. Recenzje: Jak zwykle ostatnimi czasy, na plus, poza jedną wstydliwą wpadką. Komiks: I..., nie ma Lila ni Puta. Co za ulga. Zamiast tego spis rocznika 2021. Można? Można! Publicystycznie w zasadzie sieczka, literacko bardzo ok, numer wart lektury. 7/10
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na72 lata temu
Nowa Fantastyka 470 (11/2021) Jacek Inglot
Nowa Fantastyka 470 (11/2021)
Jacek Inglot Robert Sheckley Jeff Noon Redakcja miesięcznika Fantastyka Przemysław Zańko-Gulczyński James Alan Gardner Piotr Jedliński Steve Toase
Jesieniarze - Przemysław Zańko Z jednej strony nieźle przedstawiony pewien typ filozofii biznesowej, wolnej amerykanki kapitalistycznej, z drugiej stary myk o paktach z diabołem, ale żeby nie było nudno odkręcony w sposób którego nie rozumiem. W sumie konfekcja. 5/10 Okopie nasz - Piotr Jedliński Antywojenny standardowo, oniryczna fantastyka zapożyczona z wielu miejsc, nie pamiętam końcówki. Znów konfekcja. 4/10 Saper - Jacek Inglot Ekstrapolacja trendu klimatycznego i sytuacji geopolitycznej, w oczywisty sposób z przymrużeniem oka, acz może nie do końca. Stylem i barwą przypomina trochę Notekę Lewandowskiego. 6,5/10 Metaforazyna - Jeff Noon Szort. Brandzlowanie się brzmieniem własnego głosu. 1/10 Pogadamy? - Robert Sheckley Typowy przedstawiciel swoich czasów. Humoreska z pomysłem, bardzo przyjemna, o tym jak sztuczkami prawnymi można udaremnić inwazję obcych. 7/10 Blurpy - Jeff Noon Social-media bardzo złe, niedobre. Bardzo niedobre. Wtórna i nudna, kolejna przestroga. 2/10 Wezwanie - Steve Toase Lekki horrorek plus baśniowa, wiejska magia stosowana. Średniak. 6/10 Sekcja zwłok mewki - Jeff Noon Autor zrobił dowcip, bo sam tekst jest zwyczajnie głupkowaty, a czytelnik, czytał więc trąba. 2/10 Trzy przesłuchania w kwestii obecności węży w ludzkim krwiobiegu - James Alan Gardner No i w końcu coś co warto przeczytać. Bardzo dobry pomysł, świetnie napisane, dotyka natury człowieka. Rewelacja. 9/10 Publicystyka: Na początek mamy rozważania o kinie fantastycznym w kontekście przynoszonych dochodów, potem coś o głupawych komiksach superbohaterskich a dalej o kinie grozy z Dalekiego Wschodu oraz o chińskiej literaturze. Haska/Stachowicz wydobywają z zapomnienia Leslie F. Stone, pisarkę zajmującą się fantastyką jakieś sto lat temu. Wywiad z trzecioligowym pisarzem Mordką ominąłem. Kosik pisze o bezsensie kolonizacji Marsa, to po prostu niepraktyczne. Mortka w felietonie na swój sposób walczy z globalnym ociepleniem. Orbitowski przy okazji Lovely Molly o horrorze wynikającym z nierówności społecznych. Recenzje: Trzymają poziom, zwłaszcza ciekawy tekst Agnieszki Hałas. Komiks: Kur i Bednarczyk, Lil i Put. Standardowy banał 2/10, estetycznie brzydko 3/10. W zasadzie, warto przeczytać jedynie opowiadanie Gardnera, reszta to albo zsyp albo przeciętniaki. 6/10
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na62 lata temu
Nowa Fantastyka 472 (01/2022) Marcin Rusnak
Nowa Fantastyka 472 (01/2022)
Marcin Rusnak Redakcja miesięcznika Fantastyka Artiom Biełogłazow Lew Żakow
Kończy się ten paskudny rok 2021. A w 2022 wchodzę z nadzieją, ale i obawami. Wchodzę także po lekturze styczniowego numeru NF, który skupił się na wiedźminie. Tym pierwszym, bo dość obszernie omówiono historię ukazania się pierwszego opowiadania o Białowłosym (to już 35 lat? A przecież tak niedawno czytałem ten tekst na marnym papierze, w cudem zdobytym numerze Fantastyki). Oraz na wiedźminie serialowym, czyli na wywiadach z twórcami i obsadą serialu oraz Michałem Żebrowskim, który wcielił się w Geralta w polskim, niesławnym serialu. Napomknę tylko, że serial Netflixa obejrzałem. Arcydzieło to nie jest, ale oglądało mi się go (po lekkim przymknięciu oka) całkiem przyjemnie. A teraz zajmę się opowiadaniami, które w nowym numerze występują w liczbie sztuk dwóch. Można i tak. Z polskiej prozy – „Cztery spotkania z Brianem Hellermanem” Marcina Rusnaka. Historyjka niby w sumie błaha: sprawiedliwa pomsta, nieodwzajemniona miłość, gdzieś w tle polityka, szpiedzy. Za to – jak to jest opowiedziane. Jaki świat zbudował Autor. Prawdziwe jajko Faberge’a. Bardzo, bardzo mi się podobało. I chętnie przeczytałbym coś jeszcze z tego świata. Zarzut mam jeden. Czemu antagonista zwie się z angielska? Nie mógłby być swojskim Januszem Gniatkowskim np? Byłoby jeszcze ciekawiej. Z prozy zagranicznej – "Choćby w ogień” Artioma Biełogłazowa i Lwa Żakowa. Prozę rosyjską bardzo lubię. Ale w tym tekście, choć zaczyna się świetnie, im dalej w las, tym bardziej sztuczne drzewa. Dylemat moralny głównego bohatera zdaje mi się wydumany, toteż całe zakończenie jest dla mnie chybione, napisane na siłę. Niestety, coś nie zagrało. Stałe punkty programu na stałym poziomie. Ale korzystając z odrobiny miejsca – sięgajcie, drodzy Czytelnicy, także do recenzji. Zachęcony tymi, które przeczytałem, jestem po lekturze „Płomienia” Magdaleny Salik. Polecam, choć to nie jest pozycja bez wad. A teraz jestem w trakcie „Pamięci zwanej Imperium” Arkady Martine. Na razie jest obiecująco. Nie sięgnąłbym po te książki, gdyby nie polecajki NF. Wszystkiego dobrego w nowym, oby lepszym, 2022 roku.
Staruch - awatar Staruch
ocenił na74 lata temu
Nowa Fantastyka 480 (09/2022) Grzegorz Nowakowski
Nowa Fantastyka 480 (09/2022)
Grzegorz Nowakowski Redakcja miesięcznika Fantastyka Rachel Swirsky Elena Pavlova Adam Groth Nadija Seniowska
Urlop, to i z najnowszym numerem „NF” uwinąłem się nad wyraz szybko. A co w nim? Jak zwykle, na pierwszy ogień idzie proza polska. „Śnieg i krew” Grzegorza Nowakowskiego – fantasy. Jak wiadomo, nie przepadam. A tu takie najklasyczniejsze z klasycznych – uciśnione elfy i krwiożerczy ludzie. Ale że był w tym jakiś pomysł, to strasznie wybrzydzał nie będę. Będę natomiast na redakcję, bo to, co dzieje się z wiekiem głównego bohatera, to jakieś SF z maszyną czasu. Plus parę innych babolków. „Turysta” Adama Grotha – tu też jest pomysł (recyklingowany nieco). Oraz narracja pierwszoosobowa, która sprawdza się w krótkich tekstach. Ale takie niedługie opowiadanie powinno błysnąć puentą, pomysłem. Tu takiego nie dostrzegłem, albo też nie zrozumiałem. No to do prozy zagranicznej. Dwie miniaturki Eleny Pawłowej (kurcze, mamy swoją pisownię języków słowiańskich, czemu posługujemy się angielską?) – „Kwiaty skalpelowe” i „Utrata linearnego zasilania nie zabije wielorybów”. Hmmm, bardzo wyszukane, stylowe, poetyckie niemal. Nie moja bajka, ale dobrze, że się takie teksty w „NF” znajdują. „Patron ochotników” Nadiji Seniowskiej – słowiańskie fantasy, które dość gwałtownie zmienia się we współczesną bajkę „ku pokrzepieniu serc”. W sumie ciekawa część „mitologiczna”, ale wielkiego bum nie było. „Biała róża, czerwona róża” Rachel Swirsky – to w sumie też fantasy, ale tym razem urban. Trochę niepokoi mnie wydźwięk tego opowiadania, ale poza tym – obleci. Podsumowując – mocno letni (nomen omen) ten numer. Może dlatego, że tyle w nim fantasy? W publicystyce – nie zawodzi Aleksandra Klęczar. Lubię czytać o rzeczach mi kompletnie nieznanych. Oraz King w trzech odsłonach: o filmach na podstawie jego prozy (brakło mi tylko „Maximum Overdrive”),metawersum Mrocznej Wieży (czytałem jeszcze w epoce bezinternetowej i miałem wielką radochę z wyłapywania nawiązań),a także o podobieństwach prozy Kinga ze scenariuszami „Stranger Things”. Ten ostatni taki trochę naciągany, bo motyw dzieci muszących sobie radzić i zawiązujących młodzieńcze przyjaźnie, można rozciągnąć aż po „Dzieci z Bullerbyn” i powieści Niziurskiego. Temat symulacji niezwykle ciekawy, ale jeno muśnięty. Może tak ciąg dalszy?
Staruch - awatar Staruch
ocenił na63 lata temu
Nowa Fantastyka 467 (08/2021) Zbigniew Wojnarowski
Nowa Fantastyka 467 (08/2021)
Zbigniew Wojnarowski Redakcja miesięcznika Fantastyka Agnieszka Fulińska Mari Ness Kai Hudson A.C. Wise
Nakarmić kruki - Agnieszka Fulińska Rzecz napisana dość zgrabnie. Fabularnie to podbarwiona opowieść o głupim i poczciwym Jasiu, umieszczona w mitologicznym anturażu czyli brak tu zasad logiki, prawdopodobieństwa czy przyczynowości. Trudno w takiej sytuacji mówić o dziurach logicznych czy uproszczeniach bo to sedno takiej narracji. Albo ktoś to lubi albo nie. Ja niespecjalnie. 5/10 Ruiny Sodomy - Zbigniew Wojnarowski Początkowo brzmi to jak gra komputerowa, rzeczy nie pasują, zgrzytają wciskane na siłę, po chwili jednak sprawy się wyjaśniają i jednak dostajemy fabułę nawet pomysłową (jeśli przyjmiemy założenia autora co do ram i mechaniki świata). Niestety, owe założenia są niezbyt sensowne. To co autor przedstawia jako pewien ewenement, w rzeczywistości byłoby powszechną praktyką i system nie spełniałby założeń. Krótko mówiąc, był pomysł, brakło jednak przemyślenia konsekwencji. Do tego religijne wstawki kompletnie z doopy, z jednej strony nie pasujące do fabuły, z drugiej, poprzez brak umocowania, nie dające żadnej dodatkowej wartości. Napisane przyzwoicie, czytanie nie boli. 6/10 Rubin z Letniego Dworu - Mari Ness I znów narracja baśniowego typu, trochę gierek słownych i skojarzeniowych plus zero sensu. Autorka postawiła na estetykę, która nie zachwyca bo nie jest w żaden sposób oryginalna ani wybitna. 4/10 Na czym polega sztuczka - A. C. Wise I znów to samo, czyli baśń ale tym razem w sztafażu urban fantasy. Trochę braku logiki, trochę romansu i dramatu społecznego. Warsztat ok. Kolejny średniak w podobnym nastroju. Czuje się zmęczony. 4/10 Gwiazdka za każde niewypowiedziane słowo - Kai Hudson Fantastyka bardzo "wewnętrzna", bo choć pozuje na twardą SF, to mamy głównie rozterki wewnętrzne wynikające z dramatów psychologicznych. W sumie w porządku, choć napisane tak jakby autorka chciała lekturę mocno utrudnić. Z drugiej strony, w kontekście tego akurat opowiadania, ma to pewien sens. 6/10 Publicystyka: Na początek mamy felietony o naukowym nadgryzaniu UFO przez US Army oraz o mitologicznych Bełtach :). Później rozczarował mnie artykuł Artura Nawrota o portalach międzyświatowych. Temat ciekawy i zaczęło się ciekawie ale z każdym kolejnym akapitem wkradał się jakiś chaos, dziwne interpretacje, niedopracowanie redaktorskie, w pewnym momencie przestałem nadążać za autorem. Nie pamiętam czy dotrwałem do ostatniego akapitu. Szkoda. Dalej Pan Kleks w kinie, interesująco, zwłaszcza w kontekście reżyserii Krzysztofa Gradowskiego. Wywiad z jakimś komiksiarzem ominąłem, nie dla mnie. Sympatyczne było kilka słów Karoliny Fedyk o poezji w kontekście fantastycznym. Wywiad z Chiangiem marny ze względu na marne przygotowanie wywiadowcy, cześć pytań jak do gazetki szkolnej. W felietonach Kosik rozważa transformację umysłu do postaci cyfrowej, Kurasiński jakoś tak nie wiem o czym. Wywiad z Bagińskim to już całkiem nie dla mnie, ominąłem. Orbitowskiemu wraca forma i przy okazji Miasta żywych trupów rozważa wartościowanie życiowych priorytetów. Recenzje: Coraz lepsze, nawet jedna czy dwie rzeczywiście coś mi dały. Dawno tak nie bywało. Komiks: Kur i Bednarczyk, Lil i Put. Ostatnimi czasy niebywale równy poziom 2/10, estetycznie jakby lepiej. 6/10 Literacko średniak, może z plusem, publicystyka za to wahliwa. 5,5/10
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na62 lata temu
Nowa Fantastyka 468 (09/2021) Brian Herbert
Nowa Fantastyka 468 (09/2021)
Brian Herbert Romuald Pawlak Kevin J. Anderson Błażej Jaworowski Redakcja miesięcznika Fantastyka Tymoteusz Adam Leonard Sokołowski Rebecca Campbell
Gdyby to wiatr - Romuald Pawlak Klasyczne, solidne opowiadanie kosmiczne, gdzie wydarzyła się nie do końca wyjaśniona sytuacja i autor z tym niedosytem nas zostawia. I dobrze. Klimatem i konstrukcją narracyjną przypomina mi trochę stare opowiadanie "Umarł w butach" Zimniaka. 8/10 Lema pamięci żałobny rapsod - Tymoteusz A.L. Sokołowski Dobra historia, z pomysłem, twistem i hołdem dla Lema. Pierwszorzędna rzecz. 8/10 Neige Éternelle - Błażej Jaworowski Zabawa formą, jednak nic specjalnie oryginalnego, takie rzeczy już były. Poza tym niczego specjalnego nie niesie. 5,5/10 Wody kanly - Kevin James Anderson, Brian Herbert Naiwna i głupia historyjka, słabo napisana, poziom pretensjonalnego szkolnego wypracowanie. Klasyczne, prostackie odcinanie kuponów. meeeh 2/10 Cenne niepowodzenie - Rebecca Campbell Rzecz o tym, że czasem chyba szkoda róż gdy płonie las, o priorytetach w życiu, pasji. Świetnie napisane opowiadanie, które niczego nie narzuca a sygnalizuje. Oczywiście to kwestie na które ludzkość szuka odpowiedzi od zawsze i nigdy ich nie znajdzie. 8/10 Publicystyka: Marek Starosta o zmierzaniu ludzkości w kierunku roku 1984. Witold Vargas po swojemu o kolejnym demonie - bezkoście. Dalej mamy fragmenty wywiadu z Lemem. Rozmówca, Japończyk Mitsuyoshi Numano, więcej o sobie powie w kolejnym numerze pisma. Lem jak zwykle o cywilizacji i człowieku. Zaraz po tym rozmowa o Lemie w wykonaniu kilku polskich twórców fantastyki. Szału nie ma. Na zakończenie pierwszej części publicystycznej biografia artystyczna Richarda Donnera. Haska i Stachowicz wspominają twórczynię z lamusa Clare Winger Harris. Kilka słów o Wiedźminie z ekranu minąłem, szkoda czasu na tę kupę. Kosik duma nad zawodnością ludzkiej pamięci, a Marta Krajewska o boomie na słowiańszczyznę i słowiańską fantasy. Orbitowski, na przykładzie Blood Red Sky, wampirzej historii, o granicach człowieczeństwa. Recenzje: Pewnie ok, ale zupełnie nie dla mnie. Komiks: Kur i Bednarczyk, Lil i Put. Standardowa miernota 2/10, estetycznie brzydko 3/10. Dobry numer. Trzy bardzo dobre opowiadanie i przyzwoita publicystyka. Fajnie. 8/10
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na82 lata temu
Nowa Fantastyka 465 (06/2021) Sebastian Uznański
Nowa Fantastyka 465 (06/2021)
Sebastian Uznański Michał Ochnik Lavie Tidhar Redakcja miesięcznika Fantastyka Dominika Węcławek A. T. Greenblatt Karen Osborne
I z rozpędu biorę się za numer czerwcowy. Nienachalnie dziecięcy (plus za okładkę). Bo to w prozie polskiej… …”Dziwna, dziwniejsza i najdziwniejsza” Dominiki Węcławek. Otóż ja, adekwatnie do mojego pseudonimu, bardzo lubię literaturę dla dzieci, do której często wracam. I opowiadanie pani Węcławek przyjąłem z zadowoleniem, za wyjątkiem zakończenia. Można to było zrobić bardziej łopatologicznie? „Ślepa uliczka” Michała Ochnika, też z wątkiem dziecięcym, bo czyż takim właśnie gadżetem nie jest pluszowy miś? Choć tu też autor zdecydował się na chyba zbyt uproszczoną wersję opowieści. Przydałoby się więcej finezji. „Basic Death Magic” Sebastiana Uznańskiego – czytało się całkiem nieźle, aż do oklepanej konkluzji: „zrób dziś coś miłego dla bliskich, jutro możesz nie mieć możliwości”. Znaczy – dużo pary w gwizdek. A z zagranicy? „Umarli, w swej niepowstrzymanej potędze” Karen Osborne – niebanalne studium władzy. I choć koniec przewidywalny, ma swoje momenty. „Heretyccy czciciele zatopionego Boga” Lavie Tidhara. Jak nie lubię fantasy, tak oba opowiadania o Gorelu z Goliris przeczytałem z ciekawością i czekam na więcej. Niby nic nowego, a jednak – czyta się! „A jednak” A. T. Greenblatt – chyba byłem mało skupiony podczas lektury, bo właściwie nie wiem, o czym ten tekst jest. W publicystyce mało dla mnie, bo właściwie tylko komiksy i filmy animowane. Zapoznałem się z ciekawości. Za to z zadowoleniem przyjąłem recenzję antologii okołolemowej „Nowoświaty”. Brawo Naz, brawo ekipa!!!
Staruch - awatar Staruch
ocenił na74 lata temu
Nowa Fantastyka 466 (07/2021) Catherynne M. Valente
Nowa Fantastyka 466 (07/2021)
Catherynne M. Valente Carrie Vaughn Redakcja miesięcznika Fantastyka Mike Gelprin Wiktor Orłowski Marek Nowak Mark Jacobsen
Numer militarny. Sen o Al-Ghadirijja - Wiktor Orłowski Standardowy zestaw Lego z jaką tam ambicją. Wojna, Irak, jakaś tam magia, jakieś przesłanie anty. Warsztatowo bez zarzutu. 7/10 Nowy wspaniały księżyc - Marek Nowak Księżyc ogłasza niepodległość plus komentarz do dzisiejszych mediów/socjalmediów. Dość sprytne, napisane nieźle. 7/10 Na posterunku - Mike Gelprin To opowiadanie akurat z fantastyką nie ma za wiele wspólnego. Tekst antywojenny z naciskiem na aspekt psychologiczny - stres pola walki. Początkowo niby groteska, finalnie robi spore wrażenie. 7/10 Hodowcy os - Mark Jacobsen Tym razem chyba Syria, siłą i technologią zaprowadzony pokój który nikomu nie pasuje. Tym razem autor dotyka aspektów etycznych, tu jak wiadomo rzecz często zależy od punktu siedzenia. 7/10 Najdzielniejsi z nas dotknęli nieba - Carrie Vaughn Tajne eksperymenty wojskowe dobajone jakby magią? Średnio się to kupy trzyma, raczej przynudza i nie bardzo wiem o co i po co, poza jakimiś trywializmami. Tyle, że sprawnie napisane. 5,5/10 Gołubasz, albo elegia wina-krwi-wojny - Catherynne M. Valente Jest pół pomysłu a poza tym pitolenie i na finale niby o co chodziło? Ktoś wie? Jeżu kolczasty, jak mnie męczy barokowe pustosłowie tej pani. Takie pensjonarsko-pretensjonalne opowiadanie na konkurs do Cosmopolitan albo gdzieś tam. Forma straszna. Aha, i też o wojnie. 3/10 Scenariusz RPG: Kartki z bestiariusza do Vaesen i WFRP, część 1 - Graeme Davis, Paweł Marszałek Tylko -0,5 do oceny numeru bo szczęśliwie tylko dwie kartki. Publicystyka: Jak wojna to wojna. Kilkustronicowe wyznania Wegnera, Cholewy i pani Osikowicz-Chwaji (swoją drogą nigdy nie słyszałem) o pisaniu powieści fantastyczno-militarnych. Kilka stron zmarnowane na najbanalniejsze banały. Potem kilka stron na dopieszczanie Joe Haldemana czyli próba autonobilitacji fantastyki. Trochę na siłę. A potem film. Kilka stron o tym, że każdy fantastyczny film z jakimkolwiek najdrobniejszym aspektem militarnym to czkawka po wojnie wietnamskiej. Początkowo ciekawie, z czasem niezamierzenie groteskowo. Haska ze Stachowiczem przybliżają postać Sygurda Wiśniowskiego, awanturnika i plagiatora SF. Potem, krótki na szczęście, wywiad z Verhovenem. Z dużym kadrem z "Źołnierzy kosmosu". Ominąłem szerokim łukiem. Dalej Kosik odgrzewa kotlet UFO w najbardziej klasycznym ogórkowym wydaniu, a Zwierzchowski o tym, że polskie kino SF bierze wiatr w żagle bo jedna rezyserka cośtą chciałaby w sf zrobić ale się nie zna. No i to jest news. Szczęśliwie docieram do niego dwa i pół roku po ogłoszeniu. Vargas, mało wojenny, to zepchnięty na koniec numeru, gada o bazyliszku. Orbitowski odkrywa z niejakim zdziwieniem, że się wypalił horrorowo. Ech, mógł zapytać. Recenzje: W porządku. Komiks: Kur i Bednarczyk, Lil i Put. Słaby żart 2/10, estetycznie bywało gorzej, ale i tak szału nie ma. 5/10 Literacko numer solidny, może komuś nawet i Valente się spodoba, za to publicystycznie słabo. 6/10
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na62 lata temu
Nowa Fantastyka 464 (05/2021) Steven Barnes
Nowa Fantastyka 464 (05/2021)
Steven Barnes Linda Nagata Redakcja miesięcznika Fantastyka Agnieszka Osikowicz-Chwaja Minsoo Kang Tomasz Kaczmarek Nibedita Sen
Śmierć szła za nami - Tomasz Kaczmarek Fantastyczna inkarnacja miasteczka z dzikiego zachodu. W zasadzie, to przepisana z niewielkimi zmianami, fabuła serialu Deadwood. Napisane przyzwoicie. 6/10 Stos - Agnieszka Osikowicz–Chwaja Jakaś sekta, jakieś arystokratyczne demony. Sprawia wrażenie wycinka większej całości. Standard ale pozostawia w czytelniku pewną ciekawość owego świata. Bo nie do końca wszystko mi tam sztymowało, nie do końca ogarniałem logikę wydarzeń. 5,5/10 Nahiku zachód - Linda Nagata Czy androidy marzą... po raz n-ty. Udziwnione reguły świata, standardowa fabułka. Napisane ok. Nie powala. 5,5/10 Na Atropos znajdziesz swój dom - Steven Barnes Szydera z politpoprawności i "lewackiego" kursu świata. Oczywiście przerysowana i raczej nudna z powodu wtórności. 3/10 Przymioty niewiernych przekładów - Minsoo Kang Trochę monotonna w formie, ale pełna klimatu opowieść. Ciekawa sama w sobie, kilkupłaszczyznowa. Głównie o tym, że nie każdy bohater nosi pelerynę, ale też o pisaniu historii, miejscu i roli kobiet, i coś tam jeszcze. Dobrze napisana, dobrze się czytało. Najlepsza pozycja numeru. 7,5/10 Dziesięć wyimków z opatrzonej adnotacjami bibliografii na temat kanibalek z Ratnabaru - Nibedita Sen Przesadny w formie, ubogi w treść szort. Szkolna etiuda łamane przez żarcik. 3/10 Publicystyka: Starosta o zgłębianiu głębin i rozmaitych podejściach, Vargas o Babie w ludowych wierzeniach. Kańtoch obszernie i dość ciekawie o mixie fantastyki z kryminałem. Dalej wywiad z Protasiukiem, miejscami ok, miejscami słabawo. Paweł Majka rozważa, z pomocą Lema, co jest fantastyką a co nią nie jest i po co to zwierzę w ogóle żyje. Wywiad z Benem Barnesem ominąłem, szkoda mi było czasu. Z lamusowego zasobnika duet Haska/Stachowicz wydłubał Malpertuisa Jeana Raya. Kosik zauważa wyjątkowość rzeczywistości w jakiej żyjemy i próbuje podważyć sens przekleństwa "Obyś żył w ciekawych czasach". Magdalena Kucenty zastanawia się dokąd nas zaprowadzi lawinowy rozwój AI, automatyzacji i robotyzacji. Orbitowski, przy okazji filmu Gattaca, duma nad siłą ludzkiego ducha. Recenzje: Do tego czy owego można by się przyczepić ale w ujęciu ogólnym zdecydowanie na plus. Komiks: Kur i Bednarczyk, Lil i Put. Słaby żart wyjątkowo 2/10, estetycznie bywało gorzej, ale i tak szału nie ma. 5/10 W sumie ok. 6/10
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na62 lata temu
Nowa Fantastyka 462 (03/2021) Peter Watts
Nowa Fantastyka 462 (03/2021)
Peter Watts Redakcja miesięcznika Fantastyka Marta Kładź-Kocot Anna Szumacher Naomi Kritzer Erica L. Satifka Eliza Rose
Antropolog i jego magia - Marta Kładź-Kocot Alternatywny świat "równoległy", Indiana Jones w spódnicy. Napisane ładnie, warsztatowo w zasadzie bez zarzutu. Jest jakaś fabuła, niczego nie urywa ale też nie rani. Brak mi rozwinięcia pewnych elementów, które jak autorka sugeruj są istotne, a okazuje się, że strzelba nad kominkiem to rzeczywiście tylko dekoracja. 7/10 Ostatnia szczypta czaroprochu - Anna Szumacher Sympatyczny pomysł, w porządku warsztat ale rozwinięcie fabularna zbyt naciągane, zbyt często podejmowałbym zupełnie inne decyzje i w efekcie na koniec pozostałem mocno nieprzekonany. Niemniej lektura nie boli choć rzecz jakby nadmiernie rozciągnięta. 6/10 Owadzi bogowie - Peter Watts Przekombinowane. Odniosłem wrażenie, że autor napisał opowiadanie, wykreślił z tego trzy czwarte a resztę oddał do druku. Następnego dnia po lekturze nie byłem w stanie powiedzieć o czym czytałem. 5/10 Badania nad wróżkami - Naomi Kritzer Krótka, prosta opowieść. W oczywisty sposób felieton przeciw patriarchatowi. Przekaz ewidentnie wali megafonem: chociaż chłopy to uje i są podli to do niczego nam nie są potrzebni, po prostu siostry róbcie swoje, a zwycięstwo będzie nasze. Od strony warsztatu wszystko ok. 6/10 Lista rzeczy do zrobienia przed śmiercią znaleziona w szafce Maddie Price, lat 14, spisana dwa tygodnie przed Wielkim Wywyższeniem Ludzkości - Erica L. Satifka Szorciki tego typu, dzięki lakonicznej konstrukcji, mają na celu wytworzenie silnego ładunku emocjonalnego. I od samego początku widać do czego autorka zmierza, tyle, że kompletnie mnie to nie poruszyło. Oczywiste, tendencyjne, bez finezji. 3/10 Planeta Doikajt - Eliza Rose Żydowska diaspora w kosmosie. Jest w tym jakaś opowieść, fabuła w miarę ok, pewna doza dramatu, napisane nie najgorzej. Może być. 6/10 Publicystyka: Starosta rozważa zawiłości klonowania. Śmiałkowski przypomina postać Papcia Chmiela. Potem mamy Star Wars w serialach oraz nowe przygody Kajka i Kokosza. Vargas pisze o ewolucji postaci mitycznych. Duet Haska-Stachowicz przybliżają relacje światopoglądowe Wellsa i Orwella. Kosik źle wróży ludzkości, jego zdaniem społeczna pamięć zbiorowa jest mocno krótkotrwała. Renata Kuryłowicz oswaja makabrę a Orbitowski znajduje tę grozę w religii, mało kto ma tak przegwizdane jak święty. Recenzje: Forma recenzji niezła - porównawcze, problemowe - ale przynajmniej w jednej z nich, dotyczącej trylogii Tadeusza Markowskiego, są napisane tak odjechane brednie, że klękajcie narody. Komiks: Kur i Bednarczyk, Lil i Put. Źle ze mną bo historyjka wydawała mi się nawet, nawet 6/10, ale brzydko jak zwykle. 3/10 Numer w porządku, raczej bez ekstremów. 6/10
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na62 lata temu

Cytaty z książki Nowa Fantastyka 476 (05/2022)

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Nowa Fantastyka 476 (05/2022)