Małe historie o wielkich marzeniach

Okładka książki Małe historie o wielkich marzeniach
Marta H. Milewska Wydawnictwo: BIS literatura dziecięca
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
2019-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2019-01-01
Język:
polski
ISBN:
9788375516081
Średnia ocen

                7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Małe historie o wielkich marzeniach w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Małe historie o wielkich marzeniach

Średnia ocen
7,5 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
361
292

Na półkach:

Bardzo lubię niepozorne książki. Patrzysz na okładkę i na tytuł i myślisz ciekawe co to za historia. A okazuje się, że to świetna historia! A nawet trzy 😁

„Małe historie o wielkich marzeniach” to świetny zbiór trzech niebanalnych opowiadań. Bohaterami są liść, mucha i ślimak. Prawda, że już czujecie ciekawość?

A jeśli powiem Wam, że liść bardzo zazdrościł ptakom latania i w końcu mu się udało? Tylko jak i gdzie poleciał?
A wiecie, że mucha z pociągu zawsze myślała, że to świat na zewnątrz pędzi? Pewnego dnia jednak wypadła przez okno i okazało się, że jest zupełnie na odwrót. Który świat jest teraz ciekawszy?
Natomiast Ślimak za wszelką cenę próbował dostać się na szczyt góry. Wszyscy go przestrzegali, że tam nic nie ma. Czy mu się udało i czy warto było się starać?

Jeśli czujecie, że musicie znać odpowiedź na te pytania to koniecznie przeczytajcie książkę. Uważam, że jest warta uwagi. Pokazuje piękną przyjaźń, odwagę i dążenie do celu.

Bardzo ładne wydanie, twarda oprawa i gruby śliski papier. Cudne ilustracje pokazujące dokładnie to co trzeba, aby dopełnić historię.

To jedna z lepszych książek jakie ostatnio czytaliśmy, polecamy!

Bardzo lubię niepozorne książki. Patrzysz na okładkę i na tytuł i myślisz ciekawe co to za historia. A okazuje się, że to świetna historia! A nawet trzy 😁

„Małe historie o wielkich marzeniach” to świetny zbiór trzech niebanalnych opowiadań. Bohaterami są liść, mucha i ślimak. Prawda, że już czujecie ciekawość?

A jeśli powiem Wam, że liść bardzo zazdrościł ptakom latania...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

28 użytkowników ma tytuł Małe historie o wielkich marzeniach na półkach głównych
  • 17
  • 11
9 użytkowników ma tytuł Małe historie o wielkich marzeniach na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Małe historie o wielkich marzeniach

Inne książki autora

Marta H. Milewska
Marta H. Milewska
Medioznawca, malarka, a przede wszystkim mama trzech fantastycznych synów i żona fajnego męża. Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie i Uniwersytetu Warszawskiego. Doktor nauk społecznych w zakresie nauk o mediach. Urodziła się nad morzem, studiowała w pięknej Wielkopolsce, a zamieszkała w sercu Polski – na Mazowszu. Tu urodzili się igrają w piłkę (oraz w szachy) jej trzej synowie.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ekologia Agnieszka Frączek
Ekologia
Agnieszka Frączek
Sprężynka zrobił Antoś. Zupełnie przypadkiem, z nudów, w szpargałach znalazł kawałek starej sprężyny z niedziałającego zegara. Stara solniczka, zakrętka od butelki, małe widelczyki i pasek, stały się jego kolejnymi elementami. Następnie Antoś domalował fioletowe piegi i w taki sposób powstał wesoły, ciekawski ludzik, który stał się nieodłącznym przyjacielem Antosia. Sprężynek powstał z niczego - to recyklingowa zabawka, która dzięki Antosiowi dostała drugie życie. Drugie życie może dostać wiele Twoich rzeczy. Razem ze Sprężynkiem i Antosiem możesz pokazać dziecku czym jest recykling i szeroko rozumiana ochrona środowiska. "Sprężynek na tropie tajemnic" to zbiór ekologicznych opowiadań, które tłumaczą i uczą, czym jest dbałość o otaczające nas środowisko. Dzięki Antosiowi, Sprężynek uczy się, jak postępować, by nie wyrządzać szkody otoczeniu, uczy się segregacji śmieci, oszczędności wody i prądu. Dowiaduje się, dlaczego czasem lepiej zamienić samochód na rower, a foliowe torebki na wielorazowe. Rodzina Antosia jest proekologiczna - by nie używać detergentów, samodzielnie robią płyn do mycia naczyń, z szacunkiem podchodzą do zwierząt i nie marnują jedzenia - Sprężenek i czytelnicy dostają tu wiele wartościowych lekcji. W każdy rozdział wplecione są pełne humoru rymowane utwory, które bez wątpienia zasługują na uwagę. Dowcipne i mądre stanowią doskonałe uzupełnienie opowiadań. Podoba mi się takie przeplatanie dwóch rodzajów literackich - taki zabieg pozwoli poznać język w różnych odsłonach i wskazać różnice między wierszem a prozą. Jeśli nie znacie jeszcze ekologicznych przygód Sprężynka, polecam zajrzeć. To kawał porządnie podanej wiedzy, która przydać się może nie tylko dzieciom.
AlkoweCzytanki - awatar AlkoweCzytanki
ocenił na 8 2 lata temu
Król, który zakazał ciemności Emily Haworth-Booth
Król, który zakazał ciemności
Emily Haworth-Booth
Dzisiaj mam dla was niezwykłą książkę, która ukazała się w ramach projektu Kreatywna Europa. Jest to opowieść utrzymana w baśniowej konwencji, której treść można traktowana jako alegorię naszych czasów. W prostej formie porusza istotne tematy, a niezliczone możliwości interpretacji stanowią świetne pole manewru do rozpoczęcia dyskusji o, nie zawsze prawidłowych, mechanizmach funkcjonowania państwa. W pewnym królestwie mieszkał chłopiec, który bał się ciemności, a że był księciem, który w przyszłości zostanie królem, postanowił wprowadzić jej całkowity zakaz. Gdy nadszedł ten dzień doradcy zaczęli rozsiewać plotki o ciemności. Ciemność jest zła... Ciemność jest nudna... Ciemność kradnie zabawki, cukierki oraz pieniądze... Mieszkańcy zaczęli bać się mroku, a niekontrolowany lęk sprawił, że lud uznał zakaz ciemnosci za swój pomysł. Nad pałacem zainstalowano wielkie, sztuczne słońce, a specjalna policja wlepiała mandaty każdemu kto zgasi światło. Mieszkańcy dość szybko zaczęli czuć się zmęczeni. Zrozumieli, że popełnili bład, a noc jest niezbędna do odpoczynku oraz prawidłowego funkcjonowania. Zaczęli się buntować... Brzmi znajomo prawda? "Król, który zakazał ciemności" to niezwykle aktualną opowieść o władzy i polityce. Nie trzeba daleko szukać, by znaleźć odniesienia w otaczającej nas rzeczywistości. Na każdym kroku jesteśmy bombardowani fake newsami i próbami manipulacji. Warto uwrażliwiać dzieci na problem i od najmłodszych lat uczyć przesiewania informacji oraz wyrabiania własnych opinii. Nieobliczalna władza, która nie zwraca uwagi na ludzi i ich problemy, a jedynie realizuje swoje własne, często totalnie bezsensowne, widzimisie prowadzi do destabilizacji państwa i buntu, niosącego za sobą długotrwałe konsekwencje. Czy w takim przypadku możemy mówić o państwie demokratycznym czy to już dyktatura? Lektura skałania do refleksji nad konsekwencjami swoich czynów. W ostateczności król nie okazał się, aż takim ignorantem i zrozumiał błąd znajdując inne rozwiązanie swoich problemów niż skazując poddanych na wieczną jasność. Co myślicie o tej książce? Czy takie zagadnienia warto poruszać z dziećmi?
Czytajibaw - awatar Czytajibaw
ocenił na 8 3 lata temu
Wielkie małe zwierzę Aleksander Jasiński
Wielkie małe zwierzę
Aleksander Jasiński Urszula Kuncewicz-Jasińska
Interaktywna książka, do której nie są potrzebne baterie? Oczywiście, że tak! Zapraszam Was do poznania książki "Wielkie małe zwierzę" - książki niezwykłej, która doskonale sprawdzi w procesie aktywnego czytania. Już na wstępie, narrator zaprasza małego czytelnika do podążania śladem głównej bohaterki, którą jest mała mieszkanka bieszczadzkiego lasu, mrówka rudnica. Ma ona wielki plan - chce wspiąć się na szczyt buku. Jak postanawia - tak robi. Nie zwlekając, rusza przed siebie. Po drodze spotyka inne zwierzęta. Niejednokrotnie zazdrości im, że są od niej większe i z pewnością dużo łatwiej byłoby jej osiągnąć zamierzony cel gdyby była ich wielkości, ale ostatecznie za każdym razem dochodzi do wniosku, że jednak mimo wszystko zdecydowanie woli pozostać sobą - mrówką rudnicą z czułkami na czubku głowy. Czy wystarczy jej determinacji, by dotrzeć na szczyt drzewa...? "Wielkie małe zwierzę" to wielofunkcyjna książka - uczy, fascynuje, zachwyca cudownymi ilustracjami, doskonali umiejętność koncentracji uwagi i spostrzeganie wzrokowe, rozwija sprawność motoryki małej oraz koordynację wzrokowo-ruchową. Ponadto buduje poczucie własnej wartości - nie trzeba być dużym, by dokonywać wielkich rzeczy. Wystarczy siła wewnętrzna i determinacja. Choć czasem okazuje się, że pomimo naszych poważnych planów i ogromu starań, los płata nam figle, bo ma na nasze życie zupełnie inny pomysł.
synek_szymek_czyta - awatar synek_szymek_czyta
oceniła na 10 2 lata temu
Pies w czasach zarazy Dorota Combrzyńska-Nogala
Pies w czasach zarazy
Dorota Combrzyńska-Nogala
Narratorem jest 13-letni Wiktor, to właśnie on zaprasza nas do kamienicy tętniącej życiem i pozwala poznać bliżej siebie oraz sąsiadów. Z Wiktorem i jego nową przyjaciółką Ninką przeżywamy ciekawe przygody podczas lockdownu. Spacerujemy z wypożyczonym od pana Kopcia psem- Asem, tęskno wypatrujemy powrotu do szkoły, wysłuchujemy domowych awantur, wspieramy i pomagamy do tej pory obcym nam sąsiadom. Przez okna kamienicy podziwiamy cyrkowe przedstawienia, dbamy o bezdomnego Cypka-Skrzypka, gonimy nawet uciekającego węża! Złościmy się na manipulującą Zmorę, współczujemy Pani Cybulskiej ataków ze strony tej pierwszej. Wspieramy lokalnych przedsiębiorców, uczymy się języka migowego i wyobraźcie sobie, ratujemy kobietę będącą ofiarą przemocy domowej! Naprawdę wiele się dzieje, a to przecież nie wszystko! . Autorka w tej książce skupiła się na pozytywnych aspektach pandemii koronawirusa, o ile można to tak ująć. Dzięki temu opowieść czyta się przyjemnie oraz lekko, bez uczucia przygnębienia. Co nie znaczy, że brak w niej ważnych i trudnych tematów, wręcz przeciwnie! Książka pozwala spojrzeć na te wydarzenia z zupełnie innej perspektywy, otwiera serca na innych ludzi, a także pozwala docenić to, co mamy. Przepełniona jest po brzegi emocjami, oryginalnymi postaciami i współczesnymi problemami. Uważam, że warto zostawić książkę na domowej półce. Będzie swego rodzaju pamiątką po pandemii, powrotem do przeszłości i okazją, by za kilka lat sięgnąć pamięcią z dziećmi lub wnukami do wydarzeń z 2020 roku.
Gramyiczytamy - awatar Gramyiczytamy
ocenił na 6 4 lata temu
Niedźwiedź w wielkim mieście Katja Gehrmann
Niedźwiedź w wielkim mieście
Katja Gehrmann
Pewien niedźwiedź budzi się na wiosnę i stwierdza, że zniknęły wszystkie znajome zwierzęta. Nie ma ani lisa, ani bobra. Jak się okazuje, wszyscy nie wiedzieć czemu, nagle przeprowadzili się do miasta. Miś postanawia zatem sprawdzić, dlaczego do tego doszło. Dlaczego miasto jest o wiele atrakcyjniejsze dla zwierząt aniżeli las? W mieście są przecież podgrzewane jaskinie, jest pyszne jedzenie i nie ma myśliwych. Tak przynajmniej twierdzi jastrząb. Sam niedźwiedź nie chce się rzucać w oczy, zatem chowa się za słonecznymi okularami i pod kapeluszem. Jego przyjaciele – przyczajeni w różnych miejscach i norkach natychmiast go rozpoznają – jednak trudno im się spotkać z niedźwiedziem oko w oko. Zawsze coś stoi na przeszkodzie. To są takie dziwaczne sytuacje, w których znajome zwierzaki w ostatnim momencie wkraczają do akcji i ratują niedźwiedziowi „skórę” i to w taki sposób, że ten w ogóle tego nie zauważa. Zakończenie jest tak zaskakujące i śmieszne, że faktycznie – dawno tak się nie uśmiałam. Ciekawe, kto tak naprawdę kogo ratuje z opresji. Ale na to pytanie – niech sobie odpowie czytelnik już sam. Zabawna historyjka, nieprzewidywalna, ekologiczna, pokazująca wyższość lasu nad innym środowiskiem, z zabawnym tekstem i ilustracjami. Zakręcona fabuła, tygiel różnych omyłek, dziwnych zwrotów akcji i przypadków. No cóż, przypadki przecież chodzą po niedźwiedziach – i to dobrze widać w tej książce. Super!
beel - awatar beel
ocenił na 7 5 lat temu
O dziewczynkach i chłopcach dla chłopców i dziewczynek Asia Olejarczyk
O dziewczynkach i chłopcach dla chłopców i dziewczynek
Asia Olejarczyk
MaleWielkieKsiazki.blogspot.com Współczesny świat stawia pewne znane od lat fakty pod znakiem zapytania. Są ludzie, którzy próbują zamienić społeczeństwo w twór o nowoczesnej formie. Nowe teorie, inne praktyki, musimy iść z postępem, bo kto tego nie robi - stoi, czyli właściwie się cofa. Czy aby na pewno? Czy my naprawdę potrzebujemy tych wszystkich "nowości" cywilizacji XXI w.? Ja osobiście nie potrzebuję. Dlatego książeczkę "O dziewczynkach i chłopcach" przyjmuję z niemałą ulgą i radością, że nie tylko ja "stoję w miejscu", a mogę przedstawić dzieciom taką publikację bez żadnych obaw i indywidualnej cenzury. Od razu zaznaczmy, że treść adresowana jest do rodziców bardziej konserwatywnych w poglądach, czyli takich, dla których podstawą rodziny jest mężczyzna i kobieta. Tutaj nie znajdziecie innych przykładów i nie ma co szukać sugestii na temat innych ewentualności, jakie obecnie proponują zachodnie, postępowe publikacje. Rozdziały: "o dzieciach i dorosłych", "o czułości", "o nagości i intymności", "skąd się biorą dzieci?". W każdym z nich, wyraźnie zaznaczona odrębność płci, zarówno ta widziana zewnętrznie, jak i przejawiająca się w osobowości. O różnicach napisano ze smakiem i w odpowiedni dla dzieci sposób. Ilustracje w barwny i przejrzysty sposób przedstawiają nam świat małych i dużych, dziewczynek i chłopców. Znajdziemy również wątki bardzo ważnych problemów, jakie należy omawiać z dziećmi. Kiedy mowa o okazywaniu sobie czułości, mamy wiele przykładów na to, jak przytulanie, całusy, czy głaskanie są czymś całkowicie naturalnym w rodzinie i wśród najbliższych. Nie zapomniano jednak o tym, że dzieci mają prawo stanowczo i bez jakichkolwiek skrupułów, odmówić okazywania uczuć, czy zezwalania na dotyk ludziom im nieznanym. Wyraźnie przedstawiona sytuacja na zdjęciu, dodatkowo wyjaśnia wszystko dziecku. Nagość i intymność jest tematem, o którym nie zawsze rodzice rozmawiają z dziećmi. Tutaj z pomocą przychodzi rozdział, w którym w jak najbardziej odpowiedni sposób opisano i zobrazowano najważniejsze zasady zachowań. Zabawnie ujęta różnica w ubiorze i wyglądzie, pozwala na porównanie i wytłumaczenie dziecku, że na przykład pani w spodniach i z krótkimi włosami nie zamienia się w mężczyznę, choć może się z nim kojarzyć, a i mężczyzna o długich włosach i szkockiej spódnicy, wcale nie jest kobietą, chociaż jego wygląd mógłby kogoś zmylić. Książka przeznaczona dla najmłodszych, pomoże jednak bardzo i ich rodzicom w odpowiedziach na trudniejsze pytania, zadawane przez maluchy. Starsze dzieci z łatwością samodzielnie zapoznają się z tekstem, zwłaszcza, że jego układ sprzyja początkującym czytelnikom i z pewnością zaciekawi. Odpowiedzi, jakie znajdą w tej książeczce są na tyle nieskomplikowane, że prawdopodobnie z większością tekstu poradzą sobie same. Wydanie w twardej oprawie, sprzyja wielokrotnemu używaniu książeczki. Warto zatem zainwestować, bo przyda się kolejnym pokoleniom. :)
Ida - awatar Ida
oceniła na 8 8 lat temu

Cytaty z książki Małe historie o wielkich marzeniach

Więcej
Marta H. Milewska Małe historie o wielkich marzeniach Zobacz więcej
Więcej