Mała zagłada
Wieś Sochy na Zamojszczyźnie, 1 czerwca 1943 roku. Wystarczyło parę godzin, by wieś przestała istnieć. Budynki zostały spalone. Mieszkańcy zamordowani. Pośród zgliszczy pozostał jeden dom, nieliczni dorośli i kilkoro dzieci. Wśród nich – dziewięcioletnia Terenia Ferenc, matka Anny Janko. Dziewczynka widziała, jak Niemcy mordują jej rodzinę. Nieludzki obraz towarzyszył jej przez lata spędzone w domu dziecka, by nigdy nie dać o sobie zapomnieć. „Mała Zagłada” Anny Janko to nie tylko tragiczna opowieść dotycząca II wojny światowej. To także mocna, jak najbardziej współczesna rozprawa z traumą drugiego pokolenia – naznaczonego strachem. [tylna strona okładki, WL 2015]
Intymne wyznanie, jakim jest „Mała zagłada”, niesie z sobą potężny ładunek emocjonalny, który czytający musi udźwignąć, aby móc dalej czytać. Musi zmierzyć się z ogromem cierpienia, które przez ponad 70 lat trawi od środka ludzi ocalałych z pożogi. Trawi ich i całe rodziny, których podwaliną istnienia jest okrutna zbrodnia. Anna Janko skupia uwagę przede wszystkim na dzieciach, opisując drastyczne sceny, jakie są ich udziałem, jednocześnie kreśli emocje kryjące się w głowie małego człowieka. Igranie z przerażeniem dziecka daje bestiom wiele radości. Niezmiernie ważnym jest policzenie wszystkich ofiar, oddanie im ich imion i nazwisk po to, by nabrali kształtów, stali się na nowo ludźmi, a nie tylko kolejnymi cyframi w statystykach wojennych. Dla czytelnika ofiary przestają być anonimowe, stają się bliższe, bardziej realne, więc i ciężar emocji, które rodzą się podczas czytania chwilami przytłacza. Ale w tej książce jest też coś innego wartego uwagi. Zadając pytania i odpowiadając na nie, Janko stara się też zrozumieć esesmanów oraz innych morderców, mundurowych i cywilnych. Pojąć zło, jego naturę. Odpowiedź wydaje się pierwszym stopniem do zbawienia ludzkości. [Natalia Nowak-Lewandowska, granice.pl]
Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.
TŁUMACZENIA:
Książka ta została przetłumaczona na języki: francuski, angielski, węgierski, czeski, serbski i chorwacki. Na niemiecki przetłumaczona nie została.
NAGRODY (przyznane w latach 2015-2016):
– Książka Roku Lubimyczytać.pl w kategorii Autobiografia, biografia, wspomnienia
– Nagroda Literacka m.st. Warszawy
– Nagroda miesięcznika „Nowe książki”
– Ogólnopolska Nagroda Literacka „Gryfia”
– Nagroda Literacka Europy Środkowej „Angelus” (finał)
– Nagroda Literacka i Historyczna „Identitas” (nominacja)
– Nagroda Literacka im. Józefa Mackiewicza (nominacja)
– Nagroda Newsweeka im. Teresy Torańskiej (nominacja)
Zdjęcie na okładce pochodzi z archiwum rodzinnego auorki tej książki – Anny Janko, która tak je opisała: „Fotografia na okładce przedstawia moją mamę Teresę Ferenc [pierwsza z prawej], jej brata Jasia Ferenca [poniżej] i małą siostrę Kropkę, czyli Krystynę Ferenc. To ta jasnowłosa dziewczynka z przodu, w koralikach na szyi. Zdjęcie zrobiono we wsi Stolnikowizna, dokąd mama i jej rodzeństwo trafili po pacyfikacji. Pozostałe dzieci to kuzyni z rodziny Kiełbusów: Władka [pierwsza z lewej] i Władek [w środku]”. Fotografia została wykonana w sierpniu 1943 roku, a więc dwa miesiące po ludobójstwie we wsi Sochy.
Kup Mała zagłada w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Mała zagłada
Poznaj innych czytelników
3475 użytkowników ma tytuł Mała zagłada na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 945
- Przeczytane 1 492
- Teraz czytam 38
- Posiadam 306
- Ulubione 53
- Historia 25
- II wojna światowa 23
- Literatura faktu 19
- 2015 19
- Chcę w prezencie 18
Opinia
Nic tak bardzo nie podnosi mi ciśnienia, jak przemoc wobec dzieci. Każdy, kto znęca się nad dzieckiem, powinien ponieść solidną nauczkę. Podczas drugiej wojny światowej dzieci były traktowane gorzej niż zwierzęta, jeżeli mi nie wierzycie, to sięgnijcie po książkę "Mała zagłada" autorstwa Anny Janko. Jest to bardzo wstrząsająca opowieść. Poznacie pewną wieś na Zamojszczyźnie, w której pierwszego czerwca 1943 roku doszło do totalnej masakry. Wieś została całkowicie zniszczona. Dorośli zostali zamordowani na oczach własnych dzieci. Kilkoro dzieci i dorosłych przeżyło tę czystkę. Jedną ocalałą była mama autorki, wtedy dziewięcioletnia Terenia oraz dwójka jej młodszego rodzeństwa. Jak potoczyły się ich losy? Tego dowiecie się z tej książki. Oprócz tego dowiecie się, jak trauma rodzica wpływa na traumę dziecka i następnych pokoleń.
Dzięki autorce dowiedziałam się, czemu jako mała dziewczynka lulałam się, tak jak to robiła Anna Janko. Nigdy bym na to nie wpadła. Dopadła mnie ukryta trauma pokoleniowa.
Jest to bardzo emocjonalna lektura. Nie da się jej czytać lub słuchać bez urojenia łez. Nie każdy czytelnik uniesie ze sobą traumę opisanych tutaj wydarzeń.
Autorka zamienia się rolami ze swoją mamą i próbuje odtworzyć jej losy. Mówi do swojej mamy z tamtych trudnych czasów. Dzięki temu odtwarza ludobójstwo na Zamojszczyźnie i w dobry sposób nam je prezentuje.
Współczułam dzieciom, na których oczach zostali zamordowani ich rodzice. Trauma nie do przeskoczenia. To w nich zostało aż do końca życia i niestety przeniosło się na kolejne pokolenia.
Na końcu książki znajdziecie dokładny opis domów, liczbę ofiar i przeżytych osób ze wsi Sochy. Autorka wykonała kawał dobrej roboty.
Cieszę się, że Anna Janko oprócz opowieści, które poznała dzięki swojej mamie i innym ocalałym z tej rzezi oparła się o rzetelne fakty.
Jeżeli lubicie literaturę obozową i macie mocne nerwy, to śmiało sięgnijcie po "Małą zagładę".
Tę historię poznałam dzięki audiobookowi, czytała Iwona Karlicka.
Nic tak bardzo nie podnosi mi ciśnienia, jak przemoc wobec dzieci. Każdy, kto znęca się nad dzieckiem, powinien ponieść solidną nauczkę. Podczas drugiej wojny światowej dzieci były traktowane gorzej niż zwierzęta, jeżeli mi nie wierzycie, to sięgnijcie po książkę "Mała zagłada" autorstwa Anny Janko. Jest to bardzo wstrząsająca opowieść. Poznacie pewną wieś na...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to