rozwiń zwiń

Grobowiec Tom I. Zaraza

Okładka książki Grobowiec Tom I. Zaraza autora Jakub Bielawski, Paweł Ciećwierz, Bartłomiej Grubich, Grzegorz Kopiec, Sebastian Królikowski, Maciej Krzywiński, Dawid Lipski, Konrad Możdżeń, Łukasz Radecki, Tomasz Sablik, Kamil Staniszek, Wojciech Uszok, Krzysztof Wroński, Anna Maria Wybraniec, Robert Ziębiński, 9788377313732
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Grobowiec Tom I. Zaraza
Paweł CiećwierzŁukasz Radecki Wydawnictwo: Vesper horror
545 str. 9 godz. 5 min.
Kategoria:
horror
Format:
papier
Data wydania:
2021-07-14
Data 1. wyd. pol.:
2021-07-14
Liczba stron:
545
Czas czytania
9 godz. 5 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377313732
Średnia ocen

                6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Grobowiec Tom I. Zaraza w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Grobowiec Tom I. Zaraza



książek na półce przeczytane 1675 napisanych opinii 182

Oceny książki Grobowiec Tom I. Zaraza

Średnia ocen
6,7 / 10
130 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
265
265

Na półkach: ,

Z jednej strony lubię tego typu książki, bo mogę zapoznać się z twórczością nieznanego mi autora i jeżeli nie przypadnie mi do gustu, to opowiadanie nie są na tyle długie, żeby mnie niesamowicie zmęczyły. Problem jeżeli nie przypadnie mi 5 opowieści pod rząd i ledwo wbiję się w jeden styl, to już zapoznaję się z zupełnie innym. Ciekawe jest też podejście twórców do tego samego tematu.
W tej konkretnej książce chętnie czytałam opowiadania autorów, których już znam. Nie było ich wiele. Reszta okrutnie mnie zmęczyła, dlatego mi osobiście ta pozycja nie przypadła kompletnie do gustu.

Z jednej strony lubię tego typu książki, bo mogę zapoznać się z twórczością nieznanego mi autora i jeżeli nie przypadnie mi do gustu, to opowiadanie nie są na tyle długie, żeby mnie niesamowicie zmęczyły. Problem jeżeli nie przypadnie mi 5 opowieści pod rząd i ledwo wbiję się w jeden styl, to już zapoznaję się z zupełnie innym. Ciekawe jest też podejście twórców do tego...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

588 użytkowników ma tytuł Grobowiec Tom I. Zaraza na półkach głównych
  • 433
  • 143
  • 12
129 użytkowników ma tytuł Grobowiec Tom I. Zaraza na półkach dodatkowych
  • 99
  • 8
  • 7
  • 5
  • 4
  • 3
  • 3

Inne książki autora

Okładka książki Fenix Antologia: Zajdel 2019 Ewa Białołęcka, Paweł Ciećwierz, Wojciech Gunia, Agnieszka Hałas, Marcin Jamiołkowski, Aleksandra Janusz, Marta Kładź-Kocot, Magdalena Kucenty, Marta Magdalena Lasik, Katarzyna Rogińska, Anna Sikorska, Marta Sobiecka, Dominika Węcławek
Ocena 6,5
Fenix Antologia: Zajdel 2019 Ewa Białołęcka, Paweł Ciećwierz, Wojciech Gunia, Agnieszka Hałas, Marcin Jamiołkowski, Aleksandra Janusz, Marta Kładź-Kocot, Magdalena Kucenty, Marta Magdalena Lasik, Katarzyna Rogińska, Anna Sikorska, Marta Sobiecka, Dominika Węcławek
Okładka książki Fenix Antologia 8 (4/2019) Paweł Ciećwierz, Szymon Holcman, Marek Oramus, Maciej Parowski, Przemysław Pawełek, Krzysztof Sokołowski, Marek Turek
Ocena 7,3
Fenix Antologia 8 (4/2019) Paweł Ciećwierz, Szymon Holcman, Marek Oramus, Maciej Parowski, Przemysław Pawełek, Krzysztof Sokołowski, Marek Turek
Okładka książki Fenix Antologia: Zajdel 2018 Rafał Cichowski, Paweł Ciećwierz, Tomasz Fijałkowski, Agnieszka Hałas, Marta Kładź-Kocot, Jan Maszczyszyn, Romuald Pawlak, Adam Pietrasiewicz, Radek Rak, Marta Sobiecka, Dominika Węcławek
Ocena 5,5
Fenix Antologia: Zajdel 2018 Rafał Cichowski, Paweł Ciećwierz, Tomasz Fijałkowski, Agnieszka Hałas, Marta Kładź-Kocot, Jan Maszczyszyn, Romuald Pawlak, Adam Pietrasiewicz, Radek Rak, Marta Sobiecka, Dominika Węcławek
Okładka książki Fenix Antologia 1-2/2018 Magdalena Białek, Rafał Cichowski, Paweł Ciećwierz, Tomasz Fijałkowski, Agnieszka Hałas, Błażej Kurowski, Marek Oramus, Romuald Pawlak, Marta Sobiecka, Krzysztof Sokołowski, Marek Turek
Ocena 6,1
Fenix Antologia 1-2/2018 Magdalena Białek, Rafał Cichowski, Paweł Ciećwierz, Tomasz Fijałkowski, Agnieszka Hałas, Błażej Kurowski, Marek Oramus, Romuald Pawlak, Marta Sobiecka, Krzysztof Sokołowski, Marek Turek

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dom Maynarda Herman Raucher
Dom Maynarda
Herman Raucher
Ciekawy pomysł na horror, który zachwyci każdego złaknionego mocnych wrażeń czytelnika. Koncept świetny. Niestety szwankuje wykonanie. Powieść Rauchera cierpi na kilka poważnych problemów. Pierwszym jest główny bohater. Wizja młodego weterana z traumą powojenną jest bardzo atrakcyjna, jednak zamiast niego dostajemy opryskliwego chłystka, który co rusz zaczepia innych, a jego emocje skaczą raz w stronę agresora, raz w stronę śmieszka. Kompletnie nie rozumiałem w czasie lektury jego zachowania i nie sądzę, by autor wiarygodnie przedstawił psychikę żołnierza. Druga bolączka to... pedofilski wątek romantyczny. Rany, na jak wielu poziomach – nie tylko moralnym – to było złe. Mamy tu dosłownie jedną kobiecą postać i mam wrażenie, że zarówno główny bohater, jak i sam autor, dostali tu uderzenia hormonów do głowy. Bardzo niesmaczne. W końcu trójka. A w niej scena z sarną, która stara się odgryźć głównemu bohaterowi penisa. Dorosły mężczyzna, weteran wojenny, nie jest w stanie poradzić sobie z sarną. Takich momentów jest w książce więcej, ale ten wydaje mi się najbardziej jaskrawy. Budziły one we mnie takie poczucie, że sam autor nie wie, o czym pisze, a domek w głuszy i życie w lesie widział on tylko na filmach. Książka zaopatrzona jest w posłowie, którego autor bardzo stara się jakoś wybronić Rauchera z tych wszystkich bolączek. Tyle tylko, że opisując tę książkę i rozkładając ją na czynniki pierwsze, nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że czytaliśmy dwie różne powieści. Sam odczułem wielkie rozczarowanie. Koncept na książkę był świetny i nie wiem, jak można to było tak zepsuć.
Adrian Pezda - awatar Adrian Pezda
oceniła na 6 7 miesięcy temu
Lęk Tomasz Sablik
Lęk
Tomasz Sablik
Hejo Lubisz otwarte zakończenia w powieściach? Przyznam szczerze, że dla mnie są jedną z najgorszych zmor w książkowym świecie. No, bo tak: autor snuje swą opowieść, prowadzi nas przez świat, który powstał w jego głowie i nagle urywa i zostawia nas w "zawieszeniu". W "Lęku" Tomasz Sablik pokazuje nam świat po zab0jczej epidemii. Miasta pełne trup0w, pustych domów i sklepów i tylko nieliczni ocaleńcy. Jednymi z nich jest małżeństwo Jakuba i Julii, mieszkające w drewnianej chacie na granicy lasu i pustyni. W niewielkim oddaleniu mieszkają Daniel z Martą. Drugie małżeńsrwo ma dom, wyposażony w prąd z agregatów i wiele udogodnień. Jakub i Julia też mogliby zająć lepsze lokum, a jednak skromna chatka była ich wyborem. To w większości oczami Jakuba obserwujemy wydarzenia, i powoli narastające napięcie gdy jego żona nocami wyrusza na senne wędrówki. Gdy do ich chaty puka młoda piękna dziewczyna oboje są zaskoczeni, gdyż od dawna nie widzieli obcych. Jeszcze większym zaskoczeniem jest przybycie drugiej- poranionej, ledwo żywej. Marta jako lekarka podjęła się ratowania jej, Jakub z Julią przygarnęli Żywię. Od tego dnia nic w ich życiu nie jest takie jak zawsze. Dziwne wydarzenia wprowadzają atmosferę mroku i zagrożenia. Lęk pomieszany z pożądaniem wikła ich niczy lepka pajęczyna. Ostatnie rozdziały to apogeum przerażenia, tragedii i jednocześnie zagubienia. Podoba mi się sposób kreacji bohaterów- na początku polubiłam Jakuba, ale szybko okazało się, że to nie typ, z którym chciałabym się przyjaźnić, a wybory jego i żony są tylko pozornie wspólne. Tak było w zasadzie z każdą postacią- były wielomiarowe z zaletami i wadami, nie dało się ich jednoznacznie ocenić. Bardzo podobał mi się nastrój tej ksìażki- powolna, klimatyczna narracja, króra stopniowo odsłania przed czytelnikiem kolejne etapy szleństwa i koszmaru, doskonale buduje napięcie. Świat po epidemii, opuszczony przez ludzi jest doskonałą sceną dla mrocznych wydarzeń. I w tym całym koszmarze... brakuje mi właśnie ostatecznego zamknięcia, akcja urywa się w niepokojącym momencie, ale nie ma wyjaśnienia czym tak naprawdę były niektóre istoty? Co usłyszała Marta w domu za pustynią? Czemu Żywia czciła akurat trójkąt?
Czytamtu - awatar Czytamtu
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Eksperyment Grzegorz Kopiec
Eksperyment
Grzegorz Kopiec
Lubicie chodzić na spotkania autorskie czy konwenty związane z ulubionym gatunkiem literackim ? Po tej książce mocno się zastanowicie, czy dla bezpieczeństwa lepiej nie zostać wtedy w domu 🫣🤭 "Eksperyment" Grzegorz Kopiec Trójka znajomych wybiera się do Krakowa na Kfason-festiwal grozy. Po nim znikają w tajemniczych okolicznościach. Sprawę zaginięcia nastolatków próbuje rozwikłać detektyw Michał Majer ,który wyrusza do Francji aby pomóc ichniejszej Pani detektyw w podobnej sprawie. W tym samym czasie dziennikarka Magdalena ,zafascynowana książkami z gatunku horroru ,dostaje szansę wyjazdu do Paryża, na wyjątkowe spotkanie z jednym z lepszych autorów grozy. Czy w jakiś sposób drogi Magdaleny i trójki przyjaciół się połączą? Co takiego dzieje się na spotkaniach fanów grozy? Wow! Grzegorz Kopiec po raz kolejny wbił mnie w fotel oryginalnością powieści! Od pierwszych stron dostajemy scenę mrożącą krew w żyłach, która jest tylko przedsmakiem tego, czego czytelnik może się spodziewać. Tempo akcji rozkręca się z biegiem czytania, potęgując tym samym ciekawość dalszych wydarzeń. Autor nie szczędził w powieści opisów brutalności - krew lała się poprostu strumieniami. Pomysł na fabułę jest niesamowicie oryginalny ,tym bardziej ,że spotkania z autorami czy konwenty literackie są autentycznymi wydarzeniami. Na uznanie zasługuje cały motyw związany z pradawnym bóstwem oraz całą rytulogią- czacha dymi! Książka, mimo swojej obojętności,czyta się sama i gdyby nie fakt,że kiedyś należało się położyć spać ,pewnie przeczytałabym ją jednym tchem. Jeśli lubicie grozę w najlepszym wydaniu ,polecam Wam sięgnąć!
pijackawe_czytam - awatar pijackawe_czytam
ocenił na 10 4 miesiące temu
Kantata Klaudia Zacharska
Kantata
Klaudia Zacharska
" [...] Wspo­mnie­nia, które przez całe lata trzy­ma­ła pod klu­czem, przy­pu­ści­ły gwał­tow­ny szturm na jej świa­do­mość i mu­sia­ła wy­ko­rzy­stać całą siłę woli, by po­now­nie za­mknąć je w klat­ce na dnie mózgu. [...]" Czy śnią wam się  koszmary, po których nie możecie dojść do siebie? "Kantata" Klaudii Zacharska to dobry rockowy horror. Można się bać. Dla lepszych wrażeń i emocji tę powieść radzę czytać lub słuchać po zapadnięciu zmroku. Tutaj zło czyha na każdym kroku. Uważajcie na meble, bo lubią się przemieszczać. Postacie tutaj występujące mają wizje — halucynacje, które mnie osobiście przerażały. Chyba o to autorce chodziło. Poproszę o więcej takich historii. "Kantatę" polecam starszej młodzieży i osobom dorosłym. Czy zawsze powrót w rodzinne strony jest miły i satysfakcjonujący? Klaudia Zacharska przedstawiła nam alternatywne rozwiązanie. Kinga — tytułowa Kantata, będzie musiała zmierzyć się z własnymi demonami głęboko skrywanymi. Jest wokalistką i gitarzystką rockowej kapeli oraz młodszą siostrą Karoliny, która chce zaadoptować małą dziewczynkę o imieniu Maja. Czy dojdzie do wyczekiwanej adopcji? Czy obie siostry będą zadowolone z nowego członka rodziny? Powiem wam tylko tyle, że Majka, to wyjątkowa dziewczynka. "Kantata", to wciągająca historia, która łapie czytelnika w swoje szpony i nie puszcza po jej zakończeniu. Dziękuję pewnej bookstagramerce, za to, że dzięki niej trafiłam na tę wyjątkową opowieść. Od razu wam powiem, że to nie jest taki typowy horror. On ma swoją głębię, która prosi o odkrycie. Czy jesteście gotowi na nadejście rockowej dziewczyny — Kantaty i zmierzenie się z jej demonami? Jeżeli cenicie sobie powieści debiutantów, to śmiało sięgnijcie po "Kantatę".
mommy_and_books - awatar mommy_and_books
ocenił na 8 6 miesięcy temu
Czerwone drzewo Caitlín R. Kiernan
Czerwone drzewo
Caitlín R. Kiernan
Ambiwalentne uczucia, z wielokrotnie zadawanymi sobie podczas lektury pytaniami: „Co właściwie czytam?”, „Co właśnie przeczytałem?”. Caitlín R. Kiernan wyciska ostatnie soki z koncepcji niewiarygodnego narratora i – w zasadzie – formuły powieści szkatułkowej, co od pewnego momentu „bawi, tumani i przestrasza” na wielu poziomach i ze zróżnicowaną intensywnością. Szacunek budzi zręczne wplecenie zapisków, wątków i postaci, które mają swe potwierdzenie w udokumentowanej faktografii, wzmagające niepokój i wrażenie, że niektóre odnogi korzeni koszmaru Sarah Crowe i tytułowego czerwonego drzewa wpiły się w świat rzeczywisty. Powieść psychologiczna, horror bardzo często metafizyczny i mocno oldskulowy – odnalezione zapiski, odwoływanie się do pradawnych kultów, przedwiecznego zła itp. – ale trochę niepokoi mnie to, że z całości najbardziej utkwił mi w pamięci wtręt w postaci opowiadania bohaterki pod tytułem „Kucyk”. Mówi to pewnie więcej o czytelniku niż o samej powieści – ale większego dyskomfortu, a jednocześnie trudnych do wyrzucenia z głowy obrazów, dawno nie doświadczyłem podczas lektury. Nie wiem, czy polecić – sam po inne książki autorki raczej nie sięgnę. Przytłaczające psychicznie elementy i brnięcie w bagno skrajnie negatywnych emocji to nie jest to, czego szukam teraz w literaturze. Nawet w horrorze.
Rafał Jasiński - awatar Rafał Jasiński
ocenił na 6 7 miesięcy temu
Kuklany las Anna Musiałowicz
Kuklany las
Anna Musiałowicz
o powiecie na baśń grozy? A może zawsze w baśniach jest dużo mroku? Ja chyba właśnie przez czytanie baśni polubiłam thrillery i książki grozy, bo przecież Baśnie Braci Grimm to nie jest przyjemna lektura. Taką dla mnie baśnią jest #kuklanylas Anny Musiałowicz. Już sam tytuł wymyślony przez syna autorki jest taki metafizyczny. Tu wszystko jest wieloznaczne, realność miesza się z czymś magicznym, tworząc mroczny, duszny i bardzo refleksyjny klimat. Chłopiec, który po wycieczce do lasu, bardziej przypomina kukłę niż żywe dziecko. Matka, która niby zauważa inność dziecka, ale nie reaguje. Mężczyzna, który dobrze znał las, nagle się w nim gubi i zachowuje irracjonalnie. Kobieta, która obserwuje swoje sąsiadki i choć widzi ich biedę, ułomność, chorobę, to lubi tylko ich podglądać i nie reagować. Duch lasu, który pcha ludzi ku złu. Lalki, które wyłaniają się z różnych zakątków lasu. Dziewczyna, która choć już dorosła, w środku jest dzieckiem. Stara matka, która negocjuje ze śmiercią, bo boi się zostawić chore dziecko. Alkohol, który jak eliksir zła, pcha ludzi ku przemocy. Choć to objętościowo krótka powieść, całkowicie osacza czytelnika. Jest duszna, lepka i przerażająca. W „Kuklanym lesie” nie straszy tania magia. Przeraża nasza ludzka ułomność. Przeraża społeczna znieczulica. Uderza nas w twarz to wygodne, codzienne przekonanie: „po co reagować?”, „lepiej się nie wtrącać”, „przejdźmy obok”. Książka Anny Musiałowicz brutalnie przypomina, że odwrócenie wzroku nie zmazuje z nas winy i odpowiedzialności za zło, które dzieje się tuż za naszą ścianą.
smolkosia - awatar smolkosia
oceniła na 8 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Grobowiec Tom I. Zaraza

Więcej
Paweł Ciećwierz Grobowiec Tom I. Zaraza Zobacz więcej
Więcej