Śmierć może mieć skrzydła

272 str. 4 godz. 32 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 1986-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1986-01-01
- Liczba stron:
- 272
- Czas czytania
- 4 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8303011855
Powieść autorstwa Andrzeja Banacha.
Ilustracje: Bronisław Kurdziel
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Śmierć może mieć skrzydła w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Śmierć może mieć skrzydła
Poznaj innych czytelników
34 użytkowników ma tytuł Śmierć może mieć skrzydła na półkach głównych- Przeczytane 19
- Chcę przeczytać 15
- Posiadam 13
- Chcę w prezencie 1
- Pisarz 1
- Moja biblioteczka 1
- Literatura polska (1800-1990) 1
- Polska 1
- Posiadam (pl. wydanie) 1
- Rozrywka 1











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Śmierć może mieć skrzydła
Zdecydowanie źle oznaczony rodzaj. To przecież powieść. W dodatku bardzo fajnie poprowadzona, choć moim zdaniem, to taka próba zrobienia powieści- czegoś-na-kształt "doliny-Issy" -dla-młodzieży :) Jakie cudowne, poetyckie zakończenie...
Stylem pisarskim przypomniało mi to "Niebieskie migdały" Adama Sygora. Aż niesamowite jest dla mnie, że te dwie książki nie wyszyły spod pióra tej samej osoby. Cóż, widocznie tak się kiedyś pisywało...
Zdecydowanie źle oznaczony rodzaj. To przecież powieść. W dodatku bardzo fajnie poprowadzona, choć moim zdaniem, to taka próba zrobienia powieści- czegoś-na-kształt "doliny-Issy" -dla-młodzieży :) Jakie cudowne, poetyckie zakończenie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStylem pisarskim przypomniało mi to "Niebieskie migdały" Adama Sygora. Aż niesamowite jest dla mnie, że te dwie książki nie wyszyły spod...
Zastanawiające, że tego rodzaju sensacyjne historyjki wychodziły w KAWie w latach 80ych (sygnowane 9.08.1985, wydane 1986) w stutysięcznych nakładach... I tak nie było co drukować? A może dla powieści niemal kryminalnej to nic nadzwyczajnego? Choć nie jest to kryminał typowy. Mamy tu do czynienia jakoby z powieścią-wspomnieniem księgowego, zamieszanego w dramatyczne wypadki na wiejskim letnisku w szlacheckim dworze w Przyszowej, na przedgórzu beskidzkim. Dwór uniknął parcelacji, ponieważ jeszcze przed socjalistyczną reformą rolną stracił większość gruntów. Trudno określić w jakich latach dzieje się akcja - mogłyby być i 60te i 80te. Dramat na wsi rozgrywa się z powodu pozostałych gości: ekipy filmowej z Warszawy, w której mężczyźni, dość wstrętne typy, są dla narratora tylko tłem dla dwóch kobiet - Hani, młodej sekretarki planu, i dojrzałej, lecz wciąż pięknej "gwiazdy", Glorii. Obie zwierzają się niepozornemu księgowemu z Krakowa, o dziwo. Obie też starają się go wykorzystać... W życiu księgowy, bojąc się chyba kobiet, ceni tylko ich zdobywanie, porzucając natychmiast potem. Wyjątkiem wśród kobiet, które chciał zdobyć, była kiedyś właśnie Gloria, lecz ta, poznając w nim człowieka słabego, odtrącała go ze wstrętem, zarazem tworząc sobie z niego postać wiernego, bo niespełnionego adoratora. Gwiazda, która dla samopotwierdzenia potrzebuje stalkera? Do intrygi damsko-męskiej dołącza wątek kryminalny - kradzież cennej monety z kolekcji przechowywanej od pokoleń przez ciotkę pani domu.
Właściwie jedynymi pełnokrwistymi postaciami tej opowiastki są kobiety: Gloria - silna, niezależna, sama wybierająca sobie mężczyzn, lecz około pięćdziesiątki w dziwny sposób uzależniająca się akurat od żonatego golca-reżysera, nie stroniącego wobec niej od przemocy i upokarzającego ją publicznie.
Hania - biedne dziecko z rozbitej rodziny, zdeterminowane, by się z biedy wyrwać, dlatego gdy jako dorosła młoda kobieta chwyta Pana Boga za nogi zatrudniając się w filmie bez wyrzutów sumienia staje się dziewczyną do wszystkiego i dla wszystkich - ceni tylko pieniądze i marzy o wyjeździe na Zachód.
Ciekawie przedstawione są też kolejne dwie - ciotki-dziwaczki: "jasna" zbiera zioła, leczy ludzi, zna zabobony, miewa prorocze sny; "ciemna"- pilnuje kolekcji rzadkich numizmatów, które odziedziczyła po ojcu. Obie są pewnie personifikacjami pasji profesora - numizmatyki oraz demonologii i medycyny ludowej. Zapewne nie przypadkiem książkę poprzedza motto z wiersza Lechonia: "Pytasz, co w moim życiu z wszystkich rzeczą główną" (życie i śmierć). I właśnie przy okazji obu ciotek autor, profesor i kolekcjoner krakowski, specjalista od sztuki, wierzeń ludowych i numizmatyki, raczy nas najciekawszymi historiami w tej książce. Przynajmniej dla mnie.
Autor nie bryluje w dialogach, pewnie dlatego nie napisał dramatu (mimo że powieść otwiera spis dramatis personae): lepiej czuje się w monologach, najlepiej w opisie.
Z ciekawszych monologów można wymienić jeszcze niezwykle uczone rozważania młodego, wiejskiego doktora nad powołaniem lekarza nie tylko do leczenia, lecz i zapewnienia dobrej śmierci. Drugi - zupełnie chyba nieprawdopodobny - to notatka policjanta o podejrzanym w zabójstwie, w istocie rozprawka prawno-psychologiczna godna raczej biegłego, niż oficera śledczego.
Zgodnie z zainteresowaniami autora, cała historia niepozbawiona jest duchów i zjaw, mimo kryminalnego wątku mocno trzymającego się kobiecych ciał i pieniądza. Kobiecych, soczystych ciał mocno trzymają się też ilustracje w książce autorstwa Bronisława Kurdziela.
Ciekawostka biograficzna: prof.Banach bywał naprawdę konsultantem filmowym, m.in. przy filmie Wajdy "Popioły".
Zastanawiające, że tego rodzaju sensacyjne historyjki wychodziły w KAWie w latach 80ych (sygnowane 9.08.1985, wydane 1986) w stutysięcznych nakładach... I tak nie było co drukować? A może dla powieści niemal kryminalnej to nic nadzwyczajnego? Choć nie jest to kryminał typowy. Mamy tu do czynienia jakoby z powieścią-wspomnieniem księgowego, zamieszanego w dramatyczne wypadki...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toksiążka bardzo fajne tylko zakończenie rozczarowujące i niewyjaśniające kilku wątków. czytając ją czułam ze przenoszę się w czasie :)
książka bardzo fajne tylko zakończenie rozczarowujące i niewyjaśniające kilku wątków. czytając ją czułam ze przenoszę się w czasie :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to