Każdy inny. Wspomnienia o Jasiu Stoberskim

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2010-10-10
- Data 1. wyd. pol.:
- 2010-10-10
- Liczba stron:
- 100
- Czas czytania
- 1 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-61407-90-4
Jan Stoberski żył na sposób franciszkański, jadł niewiele, wszędzie chodził na piechotę, właściwie nie posiadał niczego, większość zarobionych na druku opowiadań pieniędzy pożyczał. Jak sam pisał, „upajał się szczęściem z powietrza”. Miał tylko jeden nałóg: był uzależniony od ludzi. Codziennie przemierzał Kraków strategicznie obmyśloną trasą, odwiedzając mieszkania znajomych.
Podczas wizyty niewiele mówił, za to chętnie słuchał, czasem przysypiał, po jakimś czasie przenosił się do kolejnego mieszkania, do kolejnych ludzi. Znowu słuchał, znowu przysypiał. Zachowywał się przy tym tak, jakby go nie było, jakby założył czapkę niewidkę. Po starannym obchodzie wracał do siebie na Paulińską i ze swoich obserwacji „robił” literaturę.
Piotr Marecki poniekąd powtórzył gest Stoberskiego — udał się w trasę (stoberskiadę) po krakowskich mieszkaniach i słuchał ludzi, których kiedyś odwiedzał Stoberski. Z tych wizyt zebrał okruchy wspomnień, nierzadko wykluczających się opowieści, nieliczne fotografie, portretujące pisarza nazywanego powszechnie „Proustem z Krowodrzy” i jego metodę, która polegała na mistrzowskim utrwalaniu w literaturze drobnomieszczańskiego Krakowa okresu PRL-u.
„Stoberski pisał «na piechotę». Żył jak piechur i pisał jak piechur. Spokojnie tworzył swoje podobne do siebie opowiadania. Wydają się one nieokreślone i podobne jedno do drugiego, jak chmury nad polną drogą, a jednak z wolna zmieniają konfiguracje, krążąc po mieszkaniach, kawiarniach, schodach i ulicach. Kosmos Stoberskiego, kosmos piechura, przewrotnie zwyczajny, wciąga czytelnika znienacka i z zupełnie nieoczekiwanej strony — kiedy, nie obawiając się niczego, przygląda się układowi poduszek w adwokackim mieszkaniu”.
Andrzej Barański
Kup Każdy inny. Wspomnienia o Jasiu Stoberskim w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Każdy inny. Wspomnienia o Jasiu Stoberskim
Poznaj innych czytelników
8 użytkowników ma tytuł Każdy inny. Wspomnienia o Jasiu Stoberskim na półkach głównych- Chcę przeczytać 4
- Przeczytane 4
- Posiadam 2
- 2021 1
- Życia opisanie 1










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Każdy inny. Wspomnienia o Jasiu Stoberskim
Wspomnienia o Jasiu Stoberskim pozwalają na chwilę oderwać się od rozpędzonej codzienności. Któż z nas pozwala sobie jeszcze na spacery nie powodowane potrzebą wyrobienia prozdrowotnego 3x45 min. wysiłku fizycznego w tygodniu czy też nie dyktowane pikaniem wygłodniałego krokomierza? Stoberski wychodził z domu, bo uwielbiał piesze wędrówki. Już od najmłodszych lat maszerował, nawet na dość sporych odcinkach - jak na przykład Kraków-Zakopane; jakiś czas mieszkał też w jaskini. Żywił się tym, co było pod ręką i wiódł prawdziwie minimalistyczny tryb życia
Wędrował od mieszkania do mieszkania, głównie po to by wysłuchiwać kobiet, trudniących się prowadzeniem domów. Zachęcane jego milczeniem ochoczo otwierały serca i dzieliły się rodzinnymi sekretami. Sporo z tych opowieści trafiło później do napisanych przez Stoberskiego książek i tekstów publikowanych m.in. w krakowskim ,,Przekroju".
Warto sięgnąć po niewielką książeczkę Piotra Mareckiego, choćby po to by zetknąć się z żywotem człowieka niepozornego - a zarazem wyjątkowego. Osobowością której wykształcenie się w świecie grodzonych osiedli, monitoringu i coraz lepiej rozwiniętych systemów alarmowych, jest wysoce wątpliwe.
Wspomnienia o Jasiu Stoberskim pozwalają na chwilę oderwać się od rozpędzonej codzienności. Któż z nas pozwala sobie jeszcze na spacery nie powodowane potrzebą wyrobienia prozdrowotnego 3x45 min. wysiłku fizycznego w tygodniu czy też nie dyktowane pikaniem wygłodniałego krokomierza? Stoberski wychodził z domu, bo uwielbiał piesze wędrówki. Już od najmłodszych lat...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to