
Juliusz Słowacki
Polski poeta, przedstawiciel romantyzmu, dramaturg i epistolograf. Obok Mickiewicza i Krasińskiego określany jako jeden z Wieszczów Narodowych. Twórca filozofii genezyjskiej (pneumatycznej),epizodycznie związany także z mesjanizmem polskim, był też mistykiem. Obok Mickiewicza uznawany powszechnie za największego przedstawiciela polskiego romantyzmu.
Utwory Słowackiego, zgodnie z duchem epoki i ówczesną sytuacją narodu polskiego, podejmowały istotne problemy związane z walką narodowowyzwoleńczą, z przeszłością narodu i przyczynami niewoli, ale także poruszały uniwersalne tematy egzystencjalne. Jego twórczość wyróżniała się mistycyzmem, wspaniałym bogactwem wyobraźni, poetyckich przenośni i języka. Jako liryk zasłynął pieśniami odwołującymi się do Orientu, źródeł ludowych i słowiańszczyzny. Był poetą nastrojów, mistrzem operowania słowem. Obok Cypriana Kamila Norwida i Tadeusza Micińskiego uważany za największego z mistyków polskiej poezji. Miał zresztą (i opisał je w Raptularzu) doświadczenia mistyczne.
Wywarł ogromny wpływ na późniejszych poetów Młodej Polski i dwudziestolecia międzywojennego, m.in. Antoniego Langego, Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, Jana Lechonia. 9 stycznia 2009 Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ogłosił rok 2009 Rokiem Juliusza Słowackiego.
Mimo iż Słowacki żył zaledwie 39 lat, jego twórczość literacka była obfita i różnorodna; poeta pozostawił po sobie 13 dramatów, blisko 20 poematów, setki wierszy, listów oraz jedną powieść. Stworzył również spójny system filozoficzny, który nazwał filozofią genezyjską. Jako że spuścizna literacka Słowackiego była bogata tematycznie, jego twórczość podzielić można na cztery okresy.
Na przemiany filozoficzno-estetyczne twórczości Słowackiego decydujący wpływ miało uwielbienie literatury klasycystów, jakie panowało w domu poety. Włodzimierz Szturc uważał, że Słowacki zaczynał tworzyć jako pseudoklasyk, a patronowali mu nie romantycy tacy jak Lord Byron czy Percy Shelley, ale Wolter. Młody poeta próbował w tym czasie przetłumaczyć Mahometa Woltera. Inspirowany zaś tragedią Mendog napisaną przez swojego ojca, rozpoczął pracę nad swoim Mindowem.
Twórczość Słowackiego z tego najwcześniejszego okresu opierała się na oświeceniowym deizmie, religijnym sceptycyzmie i cynizmie. Obficie czerpała również z myśli takich pisarzy jak: Francis Bacon, Kartezjusz, Baruch Spinoza, Niccolò Machiavelli czy Innocent Gentillet. Głównym tematem jego ówczesnych dzieł (m.in. Marii Stuart) były wojny religijne, które uważał za maskę fanatyzmu i pretekst do wojny o władzę. Słowacki zastanawiał się przy tym: jeżeli wiadomo, że Boga nie ma, skąd chęć walki za religię i wiarę? W centrum tych dzieł tkwiła fascynacja złem, która z czasem (kiedy przyjęła cechy fatalistyczne) zadecydowała o zwrocie Słowackiego w stronę romantyzmu.
Pierwsze wiersze Słowackiego były bardziej swobodnymi przekładami z Alphonse de Lamartine’a, Thomasa Moore’a oraz Edmunda Spensera niż oryginalnymi kompozycjami. Poważniejsze próby literackie tworzył od ok. 1825 roku; debiutował zaś anonimowo powieścią bajroniczną „Hugo” w roku 1830. W 1832 wydał pierwszy i drugi tom „Poezji” (trzeci ukazał się w 1833). Publikacje, zdradzające już romantyczny charakter jego twórczości, zawierały wczesne powieści poetyckie (m.in. Żmija, Jan Bielecki, Mnich, i wspomniana wyżej, tragedia Maria Stuart); nie wzbudziły one jednak zainteresowania emigracji polskiej w Paryżu. W następnych latach twórczość Słowackiego uległa przemianie; w liście do matki z 20 października 1835 pisał: „znienawidziłem moje pierwsze utwory (...) rozwinęło się we mnie jakieś nowe piękności uczucie”.
Za czynnik, który zadecydował o rozpoczęciu drugiego okresu myśli Słowackiego, nazywanego nieraz etyką chrześcijańską, uważa się lekturę Konrada Wallenroda Mickiewicza. Jego dzieła odrzuciły wówczas wolterowski ład, a często zaczęły czerpać ze wzorców i rekwizytorni tragedii Shakespeare’a. Wkrótce powstał poemat W Szwajcarii (1835–36) i liryki: „Rozłączenie”, Rzym, Sumienie. Ogromny wpływ na twórczość Słowackiego miały podróże m.in. do Włoch, Grecji, Egiptu, Palestyny i Libanu (tam powstał Anhelli). Podczas pobytu we Florencji (1837/1838) rozpoczął intensywną pracę nad swoimi utworami. Powstał wtedy m.in.: Ojciec zadżumionych (1839),Wacław. W grudniu roku 1838 wrócił do Paryża.
Z końcem lat 30. Słowacki w liście do Zygmunta Krasińskiego zapowiedział napisanie „wielkiego poematu w rodzaju Ariosta, który ma się uwiązać z sześciu tragedii, czyli kronik dramatycznych”. W zamierzeniu miała to być swoista literacka kronika prezentująca bajeczne początki państwa polskiego, nawiązująca do tradycji, legend i historii pogańskich czasów Słowian. Projekt doczekał się jednak tylko częściowej realizacji; powstały dwie tragedie romantyczne – Balladyna (1839) i Lilla Weneda (1840).
W roku 1844 zaczął pisać prozą poetycką swój niezwykły wykład filozofii: Genezis z Ducha. W twórczości poety rozpoczął się tym samym okres intensywnej pracy nad filozofią genezyjską. Charakter genezyjski mają wszystkie późniejsze dzieła Słowackiego, z których na uwagę zasługują: Samuel Zborowski i Król-Duch. Oba dzieła zapatrują się na oryginalny system filozoficzny autora z dwóch różnych perspektyw: egzystencjalnej, dotyczącej jednostki ludzkiej oraz historiozoficznej.
Juliusz Słowacki od młodego przekonany był o swoim geniuszu poetyckim oraz przeznaczeniu do roli przewodnika narodu, które to przekonania podsycała w nim matka, Salomea. Zdaniem poety istnieją dwie drogi do poznania absolutu. Pierwsza to poznanie naukowe, które jest jednak tylko cząstkowe i wymaga żmudnych, długotrwałych badań; druga natomiast polegała na objawieniu, natychmiastowo zapewniała wiedzę o wszechświecie. Objawienie staje się jednak udziałem jedynie jednostek wybitnych – stąd przekonanie Słowackiego, iż owe wybrane jednostki (natchnieni poeci) powinni przyjmować rolę duchowego przewodnika reszty narodu.
Stworzył oryginalne wielkie dramaty: Kordian 1834, Balladyna 1834 (wyd. 1839),Horsztyński 1835, Lilla Weneda 1840, Mazepa 1839, Sen srebrny Salomei 1843, Ksiądz Marek 1843, Fantazy 1845–46, poematy: Anhelli 1838, Beniowski 1841 i Król-Duch. Uprawiał wyrafinowaną prozę poetycką – to Genezis z Ducha 1844. Szczyt jego poetyckiego geniuszu stanowi cykl tajemniczych liryków genezyjskich, gdzie daje wykładnię swojego systemu filozoficznego – ewolucji świata od materii do czystego ducha (poemat Król-Duch 1845–1849). Niesamowitym spełnionym proroctwem Słowackiego stał się jego wiersz Pośród niesnasków Pan Bóg uderza... z 1848 roku, który wielokrotnie przywoływał św. Jan Paweł II.
Zobacz stronę autora
OPINIE i DYSKUSJE o książce Kordian
Te polskie dramaty, sztuki są nieczytelne, chaotyczne to kolejna z takich lektur.
Te polskie dramaty, sztuki są nieczytelne, chaotyczne to kolejna z takich lektur.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWedług mnie fajna książka ale trudna
Według mnie fajna książka ale trudna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolska Winkelriedem narodów !
Swego rodzaju rozprawa z Powstaniem Listopadowym.
Nierządnica i car Katarzyna ... dała nam za króla, króla z trupią głową ...
Deszcz szatanów wtedy. Teraz to już nawałnica.
Powiem, że uważam zjawisko tych polskich wieszczów - Słowacki, Mickiewicz, nawet Krasiński za coś absolutnie fenomenalnego. Jako żywo !
Polska Winkelriedem narodów !
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSwego rodzaju rozprawa z Powstaniem Listopadowym.
Nierządnica i car Katarzyna ... dała nam za króla, króla z trupią głową ...
Deszcz szatanów wtedy. Teraz to już nawałnica.
Powiem, że uważam zjawisko tych polskich wieszczów - Słowacki, Mickiewicz, nawet Krasiński za coś absolutnie fenomenalnego. Jako żywo !
Szczerze powiedziawszy z przeczytania Kordiana jestem bardzo zadowolony. W wojnie Mickiewicz vs Słowacki jestem bardziej po stronie Adama, aczkolwiek szacunek należy się również naszemu drugiemu Wieszczowi Narodowemu - Juliuszowi Słowackiemu 😁 Kordian jest bardzo intrygującą książką, trochę chaotyczna, trochę pomieszaną, aczkolwiek ciekawą i kończąca się… no właśnie otwartym zakończeniem - można nawet powiedzieć, że nasz polski poeta był protoplastą filmowych cliffhangerów zanim to było modne 😁 Polecam, książeczka jest krótka, przyjemna, ale wyczuwa się z niej przede wszystkim patriotyzm oraz tęsknotę Słowackiego do swojej Ojczyzny 👍
Szczerze powiedziawszy z przeczytania Kordiana jestem bardzo zadowolony. W wojnie Mickiewicz vs Słowacki jestem bardziej po stronie Adama, aczkolwiek szacunek należy się również naszemu drugiemu Wieszczowi Narodowemu - Juliuszowi Słowackiemu 😁 Kordian jest bardzo intrygującą książką, trochę chaotyczna, trochę pomieszaną, aczkolwiek ciekawą i kończąca się… no właśnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrudna w odbiorze, szczególnie wątki polityczne ... ale przesłanie trafne... Bohater, aby poznać siebie i świat, musi doświadczyć wielu rozczarowań (tak trochę jak Mały Książę...). Poznaje rolę pieniądza, odkrywa skomplikowany świat relacji miłosnych ... stopniowo dojrzewa ... czuje w sobie moc (wygłasza nawet o tym monolog) ... decyduje się na działanie w pojedynkę? Czy może mu się udać? Ciekawe...
Trudna w odbiorze, szczególnie wątki polityczne ... ale przesłanie trafne... Bohater, aby poznać siebie i świat, musi doświadczyć wielu rozczarowań (tak trochę jak Mały Książę...). Poznaje rolę pieniądza, odkrywa skomplikowany świat relacji miłosnych ... stopniowo dojrzewa ... czuje w sobie moc (wygłasza nawet o tym monolog) ... decyduje się na działanie w pojedynkę? Czy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKordian to prawdziwa drama queen…
Kordian to prawdziwa drama queen…
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówny bohater to absolutna diva. Fakt faktem, z początku wydawało mi się że kopnął w kalendarz, ale w miarę rozkręcania się akcji mój mózg już zrozumiał co i jak. Minus jedna gwiazdka bo autor mówił że będzie to trybologia, a umarł zanim dokończył. Absolutny brak kultury względem czytelnika który oczekuje dalszej części tej boskiej komedii a zamiast tego otrzymuje wieczny cliffhanger.
Główny bohater to absolutna diva. Fakt faktem, z początku wydawało mi się że kopnął w kalendarz, ale w miarę rozkręcania się akcji mój mózg już zrozumiał co i jak. Minus jedna gwiazdka bo autor mówił że będzie to trybologia, a umarł zanim dokończył. Absolutny brak kultury względem czytelnika który oczekuje dalszej części tej boskiej komedii a zamiast tego otrzymuje wieczny...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMyślę że gdyby nie to, że czytałam to z przymusu
do szkoły, to mogła by być ona naprawdę ciekawa. Niestety przez to, że to lektura to czułam pewnego rodzaju nacisk na to, że czytam tę książkę dla tego, że muszę, a nie w celach rozrywkowych/dla przyjemności z lektury. Ilość przypisów i odnoszeń była dość przytłaczająca i dodatkowo utrudniała czytanie.
Myślę że gdyby nie to, że czytałam to z przymusu
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo todo szkoły, to mogła by być ona naprawdę ciekawa. Niestety przez to, że to lektura to czułam pewnego rodzaju nacisk na to, że czytam tę książkę dla tego, że muszę, a nie w celach rozrywkowych/dla przyjemności z lektury. Ilość przypisów i odnoszeń była dość przytłaczająca i dodatkowo utrudniała czytanie.
wszystko super, ale dlaczego takie zakończenie :(
wszystko super, ale dlaczego takie zakończenie :(
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzesłuchałam w audiobooku.
Jestem w teamie słowackiego. Książka napisana jest bogatym, ale jednocześnie prosto przyswajalnym językiem.
"Kordian" powstał w odpowiedzi na "Dziady" Adama Mickiewicza. Mickiewicz uważał, że wyzwolenie narodu polskiego możliwe jest tylko przez cierpienie i bierność. Według Słowackiego, jest to możliwe porzez czynną postawę, walkę i poświęcenie.
Kordian jest typowym bohaterem romantycznym - jest wewnętrznie rozdarty, przeżywa nieszczęśliwa miłość, cierpi i ma skłonności samobójcze. Podróżuje po świecie by odnaleźć sens życia i spokój. Przeżywa nieszczęśliwa miłość do Laury i Wioletty. Spiskuje grupowo przeciwko carowi Ostatecznie zostaje sam i postanawia samodzielnie zabić cara Mikołaja I. Toczy konflikty wewnętrzne między strachem a imaginacją. Ostatecznie mdleje i trafia do szpitala. Książę Konstanty rozkazuje mu przeskoczyć na koniu rząd bagnetów. Gdy ma być rozstrzelany, przybywa adiutant z ułaskawieniem.
Ta trzymająca w napięciu i interesująca powieść jest na pewno jedną z lepszych lektur szkolnych. Szkoda, że Juliusz Słowacki nie napisał następnych części, gdyż miała być to trylogia. Jest to z pewnością klasyk, który warto znać.
Przesłuchałam w audiobooku.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem w teamie słowackiego. Książka napisana jest bogatym, ale jednocześnie prosto przyswajalnym językiem.
"Kordian" powstał w odpowiedzi na "Dziady" Adama Mickiewicza. Mickiewicz uważał, że wyzwolenie narodu polskiego możliwe jest tylko przez cierpienie i bierność. Według Słowackiego, jest to możliwe porzez czynną postawę, walkę i...