Boleszczyce

255 str. 4 godz. 15 min.
- Kategoria:
- powieść historyczna
- Format:
- papier
- Cykl:
- Józef Ignacy Kraszewski (tom 22)
- Data wydania:
- 2005-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2005-01-01
- Liczba stron:
- 255
- Czas czytania
- 4 godz. 15 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8373661247
"Boleszczyce" to powieść z czasów Bolesława Szczodrego. Jak wiele dzieł Kraszewskiego z cyklu "Dzieje Polski", tak i ta jest oparta na dokumentach historycznych i w sposób niezwykle przystępny ukazuje szczegóły konfliktu Bolesława Szczodrego - zwanego później Śmiałym - ze Stanisławem ze Szczepanowa. Klątwa rzucona na króla, wygnanie z Wawelu - wszystko to opisane jest w charakterystyczny dla pisarza sposób. Nawet osoba nie interesująca się historią z pewnością z chętnie przeczyta tą książkę.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Boleszczyce w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Boleszczyce
Poznaj innych czytelników
230 użytkowników ma tytuł Boleszczyce na półkach głównych- Przeczytane 139
- Chcę przeczytać 88
- Teraz czytam 3
- Posiadam 36
- Powieść historyczna 6
- Historyczne 3
- Historia 3
- Średniowiecze 2
- Chcę w prezencie 2
- Józef Ignacy Kraszewski 2







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Boleszczyce
Bardzo cienię Kraszewskiego za wszechstronności i łączenie dbałości o realia historyczne z dobrą fabułą. Może nie są to teraz popularne książki, ale dla mnie bardzo dobre!
Bardzo cienię Kraszewskiego za wszechstronności i łączenie dbałości o realia historyczne z dobrą fabułą. Może nie są to teraz popularne książki, ale dla mnie bardzo dobre!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytało się dużo lepiej niż "Masława", intrygujący portret czasów Bolesława Śmiałego.
Czytało się dużo lepiej niż "Masława", intrygujący portret czasów Bolesława Śmiałego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy tylko ja odniosłam wrażenie iż między Stanisławem a Bolesławem Smialym była platoniczna gejowska miłość? Takie skojarzenia mi się nasunęły bo za bardzo się przejęli własnym konfliktem. A poza tym powieść Kraszewskiego jest ponadczasowa. Wbrew pozorom traktuje o samotności wrażliwości i... rozdźwięku między etosem a życiem.
Czy tylko ja odniosłam wrażenie iż między Stanisławem a Bolesławem Smialym była platoniczna gejowska miłość? Takie skojarzenia mi się nasunęły bo za bardzo się przejęli własnym konfliktem. A poza tym powieść Kraszewskiego jest ponadczasowa. Wbrew pozorom traktuje o samotności wrażliwości i... rozdźwięku między etosem a życiem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem zachwycona.
Kraszewskiemu udało się doskonale nakreślić konflikt pomiędzy królem Bolesławem Śmiałym a biskupem krakowskim Stanisławem ze Szczepanowa.
Natomiast sami Boleszczycowie wykazali się nie raz wielkim męstwem i odwagą nie tylko w stosunku do króla, ale także do ludzi ze swojego rodu.
5/29
Jestem zachwycona.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKraszewskiemu udało się doskonale nakreślić konflikt pomiędzy królem Bolesławem Śmiałym a biskupem krakowskim Stanisławem ze Szczepanowa.
Natomiast sami Boleszczycowie wykazali się nie raz wielkim męstwem i odwagą nie tylko w stosunku do króla, ale także do ludzi ze swojego rodu.
5/29
Ta powieść przypomniała mi, dlaczego nie przepadam za twórczością Kraszewskiego. Zacznę jednak od stron dobrych. Jest to lektura wciągająca i w porównaniu z innymi książkami Autora całkiem dynamiczna. Przeczytałam szybko, co opóźniały tylko chwile, kiedy łapałam się za głowę.
No, właśnie. Zarzutów mam znacznie więcej niż pochwał. Przede wszystkim postacie są papierowe, białe albo czarne, nie mają żadnych wyróżniających cech charakteru. Czytając, nie wyobrażałam sobie możliwości istnienia takich osób. Z prawdą historyczną nie jest lepiej. Wiadomo, iż jest to powieść, nie opracowanie historyczne, więc Autorowi wolno kierować się swoim przekonaniem, że tak było lub przynajmniej tak powinno być, ale bez przesady. Pisząc powieść historyczną, żaden pisarz nie powinien pomijać źródeł najbliższych opisywanym czasom, a więc najbardziej wiarygodnych. W tym przypadku zastanawiałam się, czy czasem nie czytam remake'u żywotów Stanisława ze Szczepanowa albo bajeczek mistrza Wincentego. Wiele ciekawych wątków zostało pominiętych lub potraktowanych marginalnie, a zamiast nich czytelnik otrzymał nudne moralizatorstwo. Przykre.
Podsumowując, uważam, że Autor zmarnował potencjał opowiedzenia historii króla Bolesława Szczodrego. Byłoby znacznie lepiej, gdyby spróbował przedstawić bohaterów w odcieniach szarości i bardziej trzymać się udokumentowanych źródłowo faktów.
Ta powieść przypomniała mi, dlaczego nie przepadam za twórczością Kraszewskiego. Zacznę jednak od stron dobrych. Jest to lektura wciągająca i w porównaniu z innymi książkami Autora całkiem dynamiczna. Przeczytałam szybko, co opóźniały tylko chwile, kiedy łapałam się za głowę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo, właśnie. Zarzutów mam znacznie więcej niż pochwał. Przede wszystkim postacie są papierowe,...
W Polsce zaczyna panować Bolesław Śmiały, niestety w bardzo krótkim czasie zyskuje wrogów, głównie wśród duchownych. Po jakimś czasie władca zostaje wyklęty z kościoła i wygnany z Kraju. Na baicję udają się wraz z nim bracia Boleszczycowie
W Polsce zaczyna panować Bolesław Śmiały, niestety w bardzo krótkim czasie zyskuje wrogów, głównie wśród duchownych. Po jakimś czasie władca zostaje wyklęty z kościoła i wygnany z Kraju. Na baicję udają się wraz z nim bracia Boleszczycowie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyszła pora na klasykę :D Boleszczyce są jedną z lepszych powieści Kraszewskiego, jakie do tej pory czytałem. Książka porusza problemy wiary i władzy, ale także honoru i lojalności. Tytułowi Boleszczyce to można by rzec straż przyboczna króla Bolesława Śmiałego. Jak zachowają się w obliczu konfliktu króla z biskupem krakowskim Stanisławem ze Szczepanowa?
Niestety większość postaci jest płaska. Król jest przedstawiony w negatywnym świetle, biskup jak święty, którym się wkrótce stał. Boleszczyce jawią się jako jedna masa. Jedynymi wartymi uwagi postaciami są: Krysta (kochanka króla, postać tragiczna) i stary Odolaj (senior rodu).
Warto, przynajmniej dla pięknej dziewiętnastowiecznej polszczyzny ;)
Przyszła pora na klasykę :D Boleszczyce są jedną z lepszych powieści Kraszewskiego, jakie do tej pory czytałem. Książka porusza problemy wiary i władzy, ale także honoru i lojalności. Tytułowi Boleszczyce to można by rzec straż przyboczna króla Bolesława Śmiałego. Jak zachowają się w obliczu konfliktu króla z biskupem krakowskim Stanisławem ze Szczepanowa?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety...
Tej powieści szukałem dość długo.. z tym większym rozczarowaniem przychodziła mi każda kolejna jej strona. Mam do niej całą masę zarzutów ale wymienię ich jedynie kilka.
Przede wszystkim Kraszewski poszedł na skróty i w sposób bardzo infantylny wykreował bohaterów powieści. Dla Kraszewskiego nie ma nic pomiędzy dobrem, a złem - albo ktoś jest czysty i szlachetny jak kryształ, albo też plugawy i zły jak sam szatan - żadnych odcieni pośrednich.
Kraszewski na siłę próbuje obrzydzić wszystkim Bolesława (już po kilku zdaniach wiadomo, że będzie to czarny charakter). Stanisław natomiast jest dla Kraszewskiego wzorem wszystkich cnót. Co gorsza - Kraszewski zamienia jednego z najzdolniejszych królów polskich (który był jednocześnie niezrównanym dowódcą obdarzonym wielką charyzmą) w niezbyt rozgarniętego młokosa, rozwydrzonego chłopca, który nie ma pojęcia co się wokół niego dzieje i nie wie na czym polega wojna czy polityka.
Druga kwestja - jak można opisywać dzieje Bolesława Śmiałego nie wspomniawszy nawet o palatynie Sieciechu?? Pominięcie osoby mającej pierwszorzędny wpływ na decyzje i losy króla to przeoczenie dyskwalifikujące tą powieść jako historyczną. Co gorsza za wiele "czasu antenowego" nie uświadczył również brat Bolesława (Włodzisław Herman). Jest to kolejny pozytywny, na siłę wybielony bohater tej książki.
Źrodeł historycznych dot. czasów Bolesława jest może nie tak dużo jak byśmy chcieli i autor tego typu powieści z pewnością musi się mocno wysilić aby stworzyć wiarygodny obraz tych czasów. Wg mojej oceny Kraszewskiemu stworzenie takiego wiarygodnego obrazu się nie udało. Wersja przez niego przedstawiona jest niekompletna, niespójna, mało wciągająca, ale co najgorsze - skrajnie naiwna i pomijająca niezwykle istotne postacie i wydarzenia mające wpływ na faktyczną historię. O ile takie zarzuty nie byłyby większym minusem przy ocenie np. "Starej Baśni" (która opiera się jedynie na historiach legendarnych) to całkowicie w moich oczach dyskwalifikuje powieść "Boleszczyce". Kraszewski wg mnie nie obronił założeń, które jak sądzę przyświecały mu podczas pisania swej powieści.
Moja ocena nie jest jednak całkowicie negatywna. Jako plus mogę policzyć przedstawienie kilku hipotez z historii nie koniecznie szeroko znanych. Przedstawia też pewien punkt widzenia (słabo broniony ale jednak dość stanowczy),dający jednak pole do zastanowienia i skonfrontowania z własnym obrazem tamtych czasów.
Podsumowując krótko - nie polecam.
Osobom zainteresowanym dziejami Bolesława, Stanisława czy Sieciecha polecam zamiast po "Boleszczyce" sięgnąć raczej po "Imiennik" Karola Bunscha. Przedstawiony tam punkt widzenia (odmienny od wizji Kraszewskiego) jest genialnie wywiedziony, umotywowany i osadzony w prawdziwej historii. Dodatkowo powieści Karola Bunscha czyta się zdecydowanie przyjemniej od Kraszewskiego - są dużo bardziej wciągające.
Tej powieści szukałem dość długo.. z tym większym rozczarowaniem przychodziła mi każda kolejna jej strona. Mam do niej całą masę zarzutów ale wymienię ich jedynie kilka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzede wszystkim Kraszewski poszedł na skróty i w sposób bardzo infantylny wykreował bohaterów powieści. Dla Kraszewskiego nie ma nic pomiędzy dobrem, a złem - albo ktoś jest czysty i szlachetny jak...
"My zaś ani nie usprawiedliwiamy biskupa-zdrajcy, ani nie zalecamy króla, który tak szpetnie dochodził swoich praw"
W powieści o konflikcie króla Bolesława Śmiałego ze świętym biskupem Stnisławem ze Szczepanowa największą rolę odgrywają nie władca i duchowny, ale członkowie tytułowej drużyna rycerska, która staje przed dylematem - opuścić swego wyklętego pana w potrzebie czy wyrzec się dla niego swego rodu? Osoby, które spodziewały się jakiegoś pogłębionego spojrzenia na Bolesława czy Stanisława lub niekonwencjonalnego podejścia do któregoś z nich (w XIX stuleciu zaczęto wszak kwestionować traktowanie Śmiałego jako tyrana i zbrodniarza, zaś jego wyniesionej na ołtarze ofiary jako będącego poza wszelką krytyką świętego męża) mogą poczuć się zawiedzione, jednak przedstawiony w powieści świat jest na tyle wciągający, że warto po nią sięgnąć.
"My zaś ani nie usprawiedliwiamy biskupa-zdrajcy, ani nie zalecamy króla, który tak szpetnie dochodził swoich praw"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW powieści o konflikcie króla Bolesława Śmiałego ze świętym biskupem Stnisławem ze Szczepanowa największą rolę odgrywają nie władca i duchowny, ale członkowie tytułowej drużyna rycerska, która staje przed dylematem - opuścić swego wyklętego pana w potrzebie...
Powiedziałabym - bez szału. Czyta się lekko, całkiem przyjemnie, ale w ogólnym rozrachunku książki nie zaliczę do ulubionych pozycji tego autora.
Powiedziałabym - bez szału. Czyta się lekko, całkiem przyjemnie, ale w ogólnym rozrachunku książki nie zaliczę do ulubionych pozycji tego autora.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to