Śnieg

111 str. 1 godz. 51 min.
- Kategoria:
- utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
- Format:
- papier
- Seria:
- Klasyka Mniej Znana
- Data wydania:
- 2002-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1987-04-01
- Liczba stron:
- 111
- Czas czytania
- 1 godz. 51 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8370524761
Dramat Przybyszewskiego pełen jest skrajnych napięć, walki nie tyle ludzi, co ich namiętności. To świat pełen przeczuć i lęków, w którym widz na scenie śledzi refleksy świadomości bohaterów, ich dojrzewanie do zrozumienia winy i konieczności kary, to świat odwiecznej, metafizycznej tragedii, rzeczywistość rozpięta między życiem a nostalgią Nienazwanego.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Śnieg w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Śnieg
Poznaj innych czytelników
713 użytkowników ma tytuł Śnieg na półkach głównych- Przeczytane 493
- Chcę przeczytać 220
- Posiadam 35
- Ulubione 26
- Dramat 11
- Studia 11
- Literatura polska 10
- Lektury 9
- Literatura polska 8
- 2014 8





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Śnieg
"Śnieg" Stanisława Przybyszewskiego to realistyczno-symboliczny dramat wystawiony po raz pierwszy w 1903 roki. Wątki i postaci są typowe dla epoki modernizmu.
Realistyczna jest jak najbardziej miłość. Te więzi są bardzo widoczne między postaciami przez cały dramat.
Z kolei symbolem jest właśnie tytułowy śnieg. Już sama akcja dzieje się zimą.
"Bo Ewa jest tą tęsknotą. On za nią nie tęskni, on może jej wcale nie widzi, nic o niej nie wie, ale widzisz, to tak, jakby była w nim, jakby go szarpała, jakby go smagała w jakiś straszliwy pościg".
Ewa jest tą kobietą, z którą Tadeuszowi kiedyś nie wyszło, jego nieszczęśliwą miłością. Wciąż pozostaje jego tęsknotą i kiedy ona powraca, uczucia odżywają. Tytułowy śnieg przyprószył dawne uczucia i wspomnienia, gdzieś głęboko skrywane. Właśnie Bronka jest tym śniegiem - pocieszeniem, zastępstwem. Gdyby on stopnieje, będzie już inny świat, wszystko stanie się inne.
To właśnie ten symbol bardzo mnie zaciekawił. Z pewnością to bardzo smutne, można Bronce współczuć, bo była tylko opcją zastępczą, tego, co prawdziwe. Z drugiej strony widać, jak wielka jest siła uczuć do drugiej osoby.
"Śnieg" czyta się szybko i płynnie. Ponadto jest naprawdę krótki. W żaden sposób nie sprawia wrażenia nudy, a wręcz przeciwnie - ciekawości.
Zakończenie niestety nie jest szczęśliwe. Sytuacja doprowadza do drastycznych kroków i ostateczności. Czytelnik dodatkowo nie wie też, w jaki sposób potoczyły się dalsze losy bohaterów. Można się ich tylko domyślać.
To naprawdę ciekawa i warta uwagi pozycja. Skłania do myślenia.
Instagram: ksiazka.cytaty
"Śnieg" Stanisława Przybyszewskiego to realistyczno-symboliczny dramat wystawiony po raz pierwszy w 1903 roki. Wątki i postaci są typowe dla epoki modernizmu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRealistyczna jest jak najbardziej miłość. Te więzi są bardzo widoczne między postaciami przez cały dramat.
Z kolei symbolem jest właśnie tytułowy śnieg. Już sama akcja dzieje się zimą.
"Bo Ewa jest tą tęsknotą. On...
Przyzwoity dramat, z tych po prostu przyzwoitych. Wiarygodny psychologicznie, dający do myślenia, trochę egzaltowany ale w sumie ciekawy. Studium walki i szarpania się z naturą, żywiołami psychicznymi. Niedopowiedziany ale może to i dobrze bo zamiast mędrkowania mamy tu na koniec zadumę nad konkretnym problemem. Ciekawe to, po prostu.
Przyzwoity dramat, z tych po prostu przyzwoitych. Wiarygodny psychologicznie, dający do myślenia, trochę egzaltowany ale w sumie ciekawy. Studium walki i szarpania się z naturą, żywiołami psychicznymi. Niedopowiedziany ale może to i dobrze bo zamiast mędrkowania mamy tu na koniec zadumę nad konkretnym problemem. Ciekawe to, po prostu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka w porządku, natomiast nie rozumiem tylu zachwytów i tak wysokiej oceny ogółu.
Książka w porządku, natomiast nie rozumiem tylu zachwytów i tak wysokiej oceny ogółu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBłąkanie się w wyniszczających uczuciach i próba znalezienia w tym piękna. Miłość prowadząca do szaleństwa, obłędu, kwestionowania wszystkiego: siebie, innych, życia, natury. Zapomnienie o niektórych osobach w życiu jest niemożliwe, po próbach odnalezienia szczęścia okazuje się, że wszystko było pozorne. Podswiadoma, głęboko schowana, wieczna, bolesna, męcząca miłość/uczucie/przywiązanie.
Błąkanie się w wyniszczających uczuciach i próba znalezienia w tym piękna. Miłość prowadząca do szaleństwa, obłędu, kwestionowania wszystkiego: siebie, innych, życia, natury. Zapomnienie o niektórych osobach w życiu jest niemożliwe, po próbach odnalezienia szczęścia okazuje się, że wszystko było pozorne. Podswiadoma, głęboko schowana, wieczna, bolesna, męcząca...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor przypomniany dzięki wyzwaniu czytelniczemu. Zaskakująco dobry dramat, chociaż mam wrażenie, że można było wycisnąć z niego jeszcze więcej. Na pewno będę czytać kolejne pozycje Przybyszewskiego. Polecam.
Autor przypomniany dzięki wyzwaniu czytelniczemu. Zaskakująco dobry dramat, chociaż mam wrażenie, że można było wycisnąć z niego jeszcze więcej. Na pewno będę czytać kolejne pozycje Przybyszewskiego. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNIE dla tragicznego ideału.
NIE dla tragicznego ideału.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzez większość czasu zastanawiałam się, dlaczego ten dramat jest taki "normalny", skoro napisał go Przybyszewski. Na szczęście ostatnie strony rozwiały moje przemyślenia i ujrzałam kwintesencję szatana modernizmu. Dużo ozdobnego języka, metafor, zagłębiania się w mroczne odmęty ludzkiego umysłu – takiego Przybyszewskiego będę pamiętać.
Przez większość czasu zastanawiałam się, dlaczego ten dramat jest taki "normalny", skoro napisał go Przybyszewski. Na szczęście ostatnie strony rozwiały moje przemyślenia i ujrzałam kwintesencję szatana modernizmu. Dużo ozdobnego języka, metafor, zagłębiania się w mroczne odmęty ludzkiego umysłu – takiego Przybyszewskiego będę pamiętać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiebezpieczny jest "Śnieg". Groźny, bo budzi myśl, która prowadzi do zguby. Oto mam moją stabilizację, ogarnięte uczucia, oswojone. Emocjonalny rozejm. Wspomnienia, zakopane, już nie palą. Oczywiście nie odeszły całkiem, nigdy nie odejdą, ale nie grożą zapłonem. A w dramacie Przybyszewskiego one się materializują, czyli pojawia się Ona. Z kiedyś. Mozolnie budowany spokój - płonie. Śnieg wszystko ugasi. Znów będzie cicho, bezpiecznie.
Znałem dziewczynę o cygańskiej urodzie. Z Opoczna. Miłość obozowa, dwutygodniowa, czyli żadna. Nie odważyłbym się jednak, oj, nawet nie napiszę, czego bym się nie odważył. Mam wszak dziś moje piękne bezpieczeństwo.
Dramat nie jest moją formą, chyba że w teatrze. Takie małe oszustwo na LC. Nie czytałem. Widziałem w Narodowym :)
Niebezpieczny jest "Śnieg". Groźny, bo budzi myśl, która prowadzi do zguby. Oto mam moją stabilizację, ogarnięte uczucia, oswojone. Emocjonalny rozejm. Wspomnienia, zakopane, już nie palą. Oczywiście nie odeszły całkiem, nigdy nie odejdą, ale nie grożą zapłonem. A w dramacie Przybyszewskiego one się materializują, czyli pojawia się Ona. Z kiedyś. Mozolnie budowany spokój -...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOt próba z nowymi (dla mnie) gatunkami. Po Przybyszewskiego zawsze chciałem sięgnąć, padło na Śnieg... i spodziewałem się więcej. Niby symbolicznie, niby mroźnie i zimno, a o najgorętszym uczuciu, brakło jednak jakiegoś wielkiego tąpnięcia na koniec. Dramat to nie moja bajka.
Ot próba z nowymi (dla mnie) gatunkami. Po Przybyszewskiego zawsze chciałem sięgnąć, padło na Śnieg... i spodziewałem się więcej. Niby symbolicznie, niby mroźnie i zimno, a o najgorętszym uczuciu, brakło jednak jakiegoś wielkiego tąpnięcia na koniec. Dramat to nie moja bajka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeden z najważniejszych polskich dramatów symbolicznych. Taki polski Ibsen.
Więcej opini o literaturze, filmie I muzyce w blogu "Trzy akordy na dwie ręce" oraz w powieści "BUfffO".
Jeden z najważniejszych polskich dramatów symbolicznych. Taki polski Ibsen.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWięcej opini o literaturze, filmie I muzyce w blogu "Trzy akordy na dwie ręce" oraz w powieści "BUfffO".