Sklep 'Pod dziewiątą chmurką'

Okładka książki Sklep 'Pod dziewiątą chmurką'
Luanne Rice Wydawnictwo: Książnica literatura piękna
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Cloud Nine
Wydawnictwo:
Książnica
Data wydania:
2006-09-21
Data 1. wyd. pol.:
2006-09-21
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
83-7132-937-7
Tłumacz:
Małgorzata Żbikowska
Tagi:
miłość choroba śmierć

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
94 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
4690
4481

Na półkach:

Rak w tym roku zabrał wielu wspaniałych ludzi.Choćby Annę Przybylską.
Straszna choroba przed,którą nikt się nie obroni.
Ta książka jest o walce z tą chorobą.
Sara mieszka w Wyspie ELK.Świetne miejsce,cisza i spokój.
Cudowna przyroda,orły i foki.Czego chcieć więcej ?
Chyba tylko zdrowia :-)
Autorka,dla mnie właściwie nie znana,wprowadziła mnie w cudowny i wzruszający nastrój.
Trudno mi było w końcówce książki utrzymać emocje.
Bo jak macie dość wampirów i seryjnych morderców to polecam tę książkę.

Rak w tym roku zabrał wielu wspaniałych ludzi.Choćby Annę Przybylską.
Straszna choroba przed,którą nikt się nie obroni.
Ta książka jest o walce z tą chorobą.
Sara mieszka w Wyspie ELK.Świetne miejsce,cisza i spokój.
Cudowna przyroda,orły i foki.Czego chcieć więcej ?
Chyba tylko zdrowia :-)
Autorka,dla mnie właściwie nie znana,wprowadziła mnie w cudowny i wzruszający...

więcej Pokaż mimo to

avatar
233
54

Na półkach:

Może i przewidywalna książka, i może nie kończy się jak to bywa w bajkach...żyli długo i szczęśliwie, ale warto sięgnąć po tą pozycję. I nie ważne, że w któryś tam momencie popłynęły mi łzy... zwyczajnie wzruszyłam się.
"... Tego właśnie pragnął: przeżyć z nią życie. Nie była cudotwórczynią... Nie uczyniła z niego lepszego człowieka. Po prostu była. Weszła w jego życie i teraz pójdą dalej razem. Nie pozwoli jej odejść."
I czyż nie piękna jest przysięga małżeńska... "Nie zmoczy Was deszcz, bo każde będzie dla drugiego schronieniem. Nie odczujecie chłodu, bo jedno będzie ogrzewać drugie. Nie doświadczycie samotności, bo jest Was dwoje, lecz jedno przed Wami życie..." Gorąco polecam

Może i przewidywalna książka, i może nie kończy się jak to bywa w bajkach...żyli długo i szczęśliwie, ale warto sięgnąć po tą pozycję. I nie ważne, że w któryś tam momencie popłynęły mi łzy... zwyczajnie wzruszyłam się.
"... Tego właśnie pragnął: przeżyć z nią życie. Nie była cudotwórczynią... Nie uczyniła z niego lepszego człowieka. Po prostu była. Weszła w jego życie i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
171
96

Na półkach: ,

Wspaniała, wzruszająca, wyciskacz łez.
Sara Talbot walczy ze złośliwym nowotworem mózgu. Wszystko wskazuje na to, że wygrała walkę z chorobą. Postanawia, więc wrócić do pracy i do normalnego życia. Prowadzi sklep „Pod dziewiąta chmurką”, gdzie sprzedaje kołdry i poduszki "zapewniające piękne sny". Towar dostarcza jej ciotka, która własnoręcznie szyje wszystko na farmie ojca Sary. Farma znajduje się na wyspie Elk, w jej rodzinnym domu.
W dniu jej urodzin przyjaciółka postanowiła spełnić jedno z jej marzeń i funduje jej przelot nad okolicą. Sara jest zafascynowana nie tylko widokami i wycieczką, ale również przystojnym pilotem, Williamem Burke. Oboje są poranieni przeszłością.
Ona; matkę straciła w dzieciństwie (zmarła na raka). Wychowywał ją ojciec, który nigdy nie pogodził się ze śmiercią żony. Złość, spowodowaną niesprawiedliwościami losu przenosi na córkę i wszystkich otaczających go ludzi. Sara wychowuje samotnie swojego syna Mike’a. Jego ojciec zostawił ją przed ołtarzem, a później zgiął w wypadku samochodowym. Sara nie potrafi się porozumieć z synem. Chłopak wystraszony chorobą matki bez pożegnania ucieka do dziadka na wyspę Elk. Tam odnajduje swoje miejsce na ziemi, a dziadek zastępuje mu ojca.
On; stracił syna w wypadku na morzu. Nie może pogodzić się z jego odejściem. Rozpada się jego małżeństwo, a córka Susan, która również nie godzi się ze stratą brata, mieszka z matką i ojczymem. Will spotyka Sarę i jego życie nabiera kolorów. Razem z nią i swoją córką spędza Święto Dziękczynienia na wyspie Elk. Stara się nawiązać dobry kontakt z Mikem, którego Sara pragnie nakłonić do powrotu do domu. Niestety świąteczne dni szybko mijają...

Wspaniała, wzruszająca, wyciskacz łez.
Sara Talbot walczy ze złośliwym nowotworem mózgu. Wszystko wskazuje na to, że wygrała walkę z chorobą. Postanawia, więc wrócić do pracy i do normalnego życia. Prowadzi sklep „Pod dziewiąta chmurką”, gdzie sprzedaje kołdry i poduszki "zapewniające piękne sny". Towar dostarcza jej ciotka, która własnoręcznie szyje wszystko na farmie ojca...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1377
980

Na półkach: , , ,

„Sklep pod dziewiąta chmurką” to kolejna wzruszająca historia ciekawie opowiedziana przez Luanne Rice. Tym razem autorka chce nam zwrócić uwagę na to, że powinniśmy doceniać życie, cieszyć się nim, radować każdym dniem bo nigdy nie wiadomo kiedy zostanie nam to zabrane. Jakże często tak się dzieje, że doceniamy coś dopiero wówczas gdy to tracimy. I wtedy następuje rozgoryczenie, rozczarowanie, wyrzuty i pretensje skierowane do siebie lub do świata. Dlatego warto się nad tym zastanowić nim będzie za późno…

Sara Talbot od kilku miesięcy walczy ze złośliwym nowotworem mózgu. Wyniki zdają się potwierdzać diagnozę lekarzy, że to kobieta wygrała walkę z chorobą. Na tyle dobrze się czuje, że postanawia nawet wrócić do pracy w sklepie „Pod dziewiąta chmurką”, gdzie sprzedaje kołdry i poduszki zapewniające piękne sny. Poznajemy Sarę w dniu jej 37 urodzin,kiedy ma odbyć swój urodzinowy lot nad okolicą w towarzystwie przystojnego pilota - prezent od przyjaciółki, która postanowiła spełnić jedno z marzeń Sary. Podniebna wycieczka okazuje się „strzałem w dziesiątkę”, wzbudza u Sary ogromną ekscytację, przywołuje wiele wspomnień i kobieta naprawdę czuje się szczęśliwa.

Pilot samolotu – William Burke okazuje się być intrygującym, miłym mężczyzną, w którego towarzystwie Sara czuje się bardzo dobrze, tak, jakby znali się od lat. Ich znajomość nie kończy się na jednorazowej wycieczce. Oboje są sobą zafascynowani, odnajdują w sobie bratnie dusze i w krótkim czasie rodzi się w nich wzajemne uczucie. Na każdego z nich ta znajomość wywiera zbawienny wpływ.

Sara przeszła w życiu bardzo wiele. Jako czternastoletnia dziewczynka została osierocona przez matkę, która zmarła na raka. Od tego czasu wychowywał ją ojciec – George Talbot, który wciąż przez ponad 20 lat nie może się pogodzić ze śmiercią ukochanej żony i swoje frustracje przenosi na córkę i otaczających go ludzi min. swoją siostrę Bess. Jako młoda dziewczyna Sara została samotną matką, nie wyszła za mąż, gdyż ojciec jej dziecka nie pojawił się na ślubie, a później tego samego dnia zginął w wypadku. Kobieta przez 16 lat samodzielnie wychowywała swego jedynego syna Mike’a, który jest dla niej całym życiem, ale nie potrafi się z nim do końca porozumieć. Chłopak wystraszony chorobą matki bez pożegnania wyjechał do ich rodzinnego domu na wyspę Elk, gdzie dorastała jego matka i gdzie samotnie prowadzi farmę jego dziadek. Mike pragnie zamieszkać z dala od matki, pomóc dziadkowi w pracy, a przy okazji dowiedzieć się więcej o swoim ojcu. Chłopak odnajduje na wyspie swoje miejsce na ziemi, a dziadek zastępuje mu ojca, którego nigdy nie miał. Mike staje się balsamem dla duszy Georga, który na chłopca przelewa całą swoją miłość. Mężczyźni bardzo dobrze się rozumieją i wspierają się wzajemnie. Sara nie bardzo może porozumieć się ze swoim ojcem, który ma do niej żal za decyzje z młodości. Pomimo to stara się wspierać finansowo ojca z dochodów osiąganych ze sklepu, w którym sprzedaje pościel wykonaną na farmie.

Will Burke przed kilku laty stracił syna w wypadku na morzu. Od tego czasu nie może pogodzić się z jego odejściem. Krótko po tej tragedii rozpadło się jego małżeństwo , a jedyna córka Susan zamieszkała z matką i ojczymem. Will czuje się bardzo samotny, nie może sobie darować śmierci syna, a jedynym jego pocieszeniem są dobre kontakty z córką. Will był komandorem marynarki wojennej, ale „zerwał z morzem”, wyprowadził się w głąb kraju i pracuje jako pilot – lata na zlecenia i odbywa loty widokowe nad okolicą. Odkąd spotyka Sarę jego życie nabiera kolorów. Jej pogodne usposobienie i optymistyczne podejście do życia pomimo tego co przeszła powoduje w mężczyźnie dużą zmianę.

„Smutek i żal pozwalają ludziom zachować człowieczeństwo i pamięć o tych których stracili.”

Will powoli godzi się z trudną rzeczywistością i decyduje się rozpocząć wszystko od nowa. Postanawia zaopiekować się Sarą, jest dla niej oparciem, służy pomocą i ofiaruje to czego kobiecie tak bardzo w życiu brakowało.
Razem z Sarą i córką Susan spędza Święto Dziękczynienia na wyspie w jej rodzinnym domu. Stara się nawiązać dobry kontakt z Mikem, którego Sara pragnie nakłonić do powrotu do domu i skończenia szkoły.

„Matka uczyła ją, że święta są ważne i nie można ich lekceważyć. Trzeba je obchodzić z tymi, których kochasz, bez względu, czy masz ochotę, czy nie. Bo nigdy nie wiadomo, kiedy pozostaną ci tylko wspomnienia.”

Te kilka dni spędzone na wyspie Elk są najpiękniejszym czasem w życiu obojga. Przeżywają cudowne i niezapomniane chwile, które dostarczają im wiele szczęścia. Sara nawiązuje nieco lepszy kontakt z ojcem, odczuwa ogromną radość ze spotkania z synem i wszyscy czują się jedną rodziną. Wtedy też ofiarowała swoje życie za uratowanie syna. Wyjazd częściowo spełnił pokładane w nim nadzieje co napawało kobietę szczęściem. Niestety świąteczne dni szybko mijają, a po wyczerpującym i trudnym powrocie do Fort Cromwell Sara otrzymuje złe wieści od swojego lekarza. Okazuje się, że nastąpiła reemisja… Kobieta wydaje się być pogodzona z losem, ale jej pragnieniem jest spędzenie ostatnich dni z rodziną na wyspie. Tam też spełnia się jej wielkie marzenie z młodości…

„Miłość jest wielkim błogosławieństwem i kiedy kochasz kogoś tak bardzo, jak on ciebie, trudno się z tym pogodzić. Po prostu nie możesz”

Sara to niesamowita kobieta, która pomimo ogromu cierpień jakie przeszła w walce z chorobą promieniowała szczęściem i obdarowywała nim ludzi, których miała wokół siebie. Swoja pogodą ducha zarażała otoczenie. Mając świadomość, że jej syn ocalał w wypadku, łatwiej jej było pogodzić się z brutalną rzeczywistością. Samotnemu mężczyźnie ofiarowała siebie, swoją miłość i w tak krótkim czasie stworzyła mu rodzinę. Sama zyskała córkę, której nigdy nie miała oraz miłość swojego życia na którą tyle czekała. I choć nie wszystko potoczyło się po jej myśli, los nie był łaskawy to jednak ofiarował jej wiele szczęścia w ostatnich dniach.

Rzadko kiedy człowiek jest w stanie tak pogodnie czekać na nieuniknione i z taką nadzieją patrzeć w przyszłość… Z takich osób jak Sara Talbot powinno się brać przykład.

Tę powieść po prostu trzeba przeczytać. Pełna ciepła i pogody zaraża optymizmem, zachęca do walki nawet w najbardziej beznadziejnej sytuacji i dostarcza ogromu wzruszeń. Zawiera ważne przesłanie:

„W życiu dokonuje się różnych wyborów. Żaden nie jest doskonały i żaden nie jest zły, dopóki wkłada się w niego serce, bierze pod uwagę innych i postępuje zgodnie z zasadami.”

Polecam.

„Sklep pod dziewiąta chmurką” to kolejna wzruszająca historia ciekawie opowiedziana przez Luanne Rice. Tym razem autorka chce nam zwrócić uwagę na to, że powinniśmy doceniać życie, cieszyć się nim, radować każdym dniem bo nigdy nie wiadomo kiedy zostanie nam to zabrane. Jakże często tak się dzieje, że doceniamy coś dopiero wówczas gdy to tracimy. I wtedy następuje...

więcej Pokaż mimo to

avatar
32
13

Na półkach:

Książka zapowiadała się na "ciężką",początek dosyć opornie mi szedł,ale zawziełam się i ..........nie żałuję,bo mnie wciągnęła.
Kiedy już kończyłam czytać przeskoczyłam do epilogu i odłożyłam ksiązkę na półkę.Jednak ciekawośc jak doszło do wydarzeń opisanych w tym epilogu wzieła górę i wróciłam do miejsca w którym skończyłam by przeczytac książkę od deski do deski.

Książka zapowiadała się na "ciężką",początek dosyć opornie mi szedł,ale zawziełam się i ..........nie żałuję,bo mnie wciągnęła.
Kiedy już kończyłam czytać przeskoczyłam do epilogu i odłożyłam ksiązkę na półkę.Jednak ciekawośc jak doszło do wydarzeń opisanych w tym epilogu wzieła górę i wróciłam do miejsca w którym skończyłam by przeczytac książkę od deski do deski.

Pokaż mimo to

avatar
4477
3252

Na półkach:

Wiem, że książki L. Rice nie są literackimi arcydziełami, ale mam do nich słabość, bo czyta się je jednym tchem, a perypetie bohaterów przeżywa wraz z nimi mimo świadomości fikcji.

Tak było i w przypadku tej powieści. To prawda, że jest ona przewidywalna (chociaż ja miałam cichą nadzieję na inne zakończenie), że nie odkrywa przysłowiowej Ameryki, że momentami trąci sentymentalizmem, ale podobała mi się i już:).

Skończyłam czytać kilka minut po północy, bo po prostu nie mogłam oderwać się od lektury. I na koniec prawie się popłakałam, chociaż rzadko zdarzają mi się aż takie emocje przy czytaniu powieści...

Wiem, że książki L. Rice nie są literackimi arcydziełami, ale mam do nich słabość, bo czyta się je jednym tchem, a perypetie bohaterów przeżywa wraz z nimi mimo świadomości fikcji.

Tak było i w przypadku tej powieści. To prawda, że jest ona przewidywalna (chociaż ja miałam cichą nadzieję na inne zakończenie), że nie odkrywa przysłowiowej Ameryki, że momentami trąci...

więcej Pokaż mimo to

avatar
252
85

Na półkach:

Wciągnęła mnie!

Wciągnęła mnie!

Pokaż mimo to

avatar
889
763

Na półkach: , ,

Przyjemnie się czyta, może wzruszyć.

Przyjemnie się czyta, może wzruszyć.

Pokaż mimo to

avatar
1692
1080

Na półkach: ,

Jedna z nielicznych książek, nad którymi w ostatnim czasie płakałam. Może mam do niej osobisty stosunek na skutek własnych przeżyć.

Jedna z nielicznych książek, nad którymi w ostatnim czasie płakałam. Może mam do niej osobisty stosunek na skutek własnych przeżyć.

Pokaż mimo to

avatar
1839
1205

Na półkach: ,

Książka o miłości, zrozumieniu i stawianiu czoła tragicznej rzeczywistości jaką jest śmiertelna choroba. Dość szybko się ją czyta. Jednak nie wciągnęła mnie zbytnio.

Książka o miłości, zrozumieniu i stawianiu czoła tragicznej rzeczywistości jaką jest śmiertelna choroba. Dość szybko się ją czyta. Jednak nie wciągnęła mnie zbytnio.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Luanne Rice Sklep 'Pod dziewiątą chmurką' Zobacz więcej
Luanne Rice Sklep 'Pod dziewiątą chmurką' Zobacz więcej
Luanne Rice Sklep 'Pod dziewiątą chmurką' Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd