Igrzyska w Berlinie. Jak Hitler ukradł olimpijski sen

415 str. 6 godz. 55 min.
- Kategoria:
- powieść historyczna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Berlin Games
- Data wydania:
- 2008-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2008-01-01
- Liczba stron:
- 415
- Czas czytania
- 6 godz. 55 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375101133
- Tłumacz:
- Norbert Radomski
W 1936 roku do Berlina zjechali sportowcy, politycy i artyści z całego świata. Gromadzili się w samym sercu Rzeszy na stadionach i wystawnych balach nieświadomi, że przy następnym spotkaniu będą do si
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Igrzyska w Berlinie. Jak Hitler ukradł olimpijski sen w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Igrzyska w Berlinie. Jak Hitler ukradł olimpijski sen
Poznaj innych czytelników
188 użytkowników ma tytuł Igrzyska w Berlinie. Jak Hitler ukradł olimpijski sen na półkach głównych- Chcę przeczytać 92
- Przeczytane 91
- Teraz czytam 5
- Posiadam 37
- Sport 8
- Historia 5
- historia 3
- Ulubione 2
- Chcę w prezencie 2
- F14 1





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Igrzyska w Berlinie. Jak Hitler ukradł olimpijski sen
Choć lubię tematykę sportową to w tej książce ilość faktów, rezultatów trochę mnie przytłoczyła ale o wielu wydarzeniach nie wiedziałem…
Choć lubię tematykę sportową to w tej książce ilość faktów, rezultatów trochę mnie przytłoczyła ale o wielu wydarzeniach nie wiedziałem…
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa opowieść o tym jak hitlerowskie Niemcy próbowały ukryć przed światową opinią publiczną prawdziwe zmiany w III Rzeszy po dojściu nazistów do władzy. Garść unikatowych zdjęć, ładne wydanie i nieznane szerszej opinii ciekawostki i smaczki z tego wydarzenia jak widać nie tylko sportowego.
Ciekawa opowieść o tym jak hitlerowskie Niemcy próbowały ukryć przed światową opinią publiczną prawdziwe zmiany w III Rzeszy po dojściu nazistów do władzy. Garść unikatowych zdjęć, ładne wydanie i nieznane szerszej opinii ciekawostki i smaczki z tego wydarzenia jak widać nie tylko sportowego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIgrzyska roku 1936, które wieńczyły 11 olimpiadę nowożytną na pewno są jednymi z najczęściej opisywanych i zapamiętanych imprez sportowych. Być może byłoby inaczej, gdyby nie organizowała ich III Rzesza w przechodzącym właśnie nazistowskie zmiany Berlinie. Jak to się stało, że reżim, który w owym czasie dość klarownie pokazywał swój stosunek do pokoju, współpracy, rasy czy społeczności żydowskiej i innych mniejszości, zdołał zorganizować igrzyska olimpijskie? I jeszcze zbić na tym całkiem niezły kapitał polityczny i wizerunkowy? Autor książki, Guy Walters stara się poszukać odpowiedzi.
Igrzyska organizowane przez nazistów jednak, nie zostały zbojkotowane. Stawiła się na nich czołówka sportowców zmotywowana do walki o medale. Niemcy natomiast okazali się doskonałymi organizatorami i gospodarzami. Z dzisiejszej perspektywy łatwo to oceniać i krytykować, ale #ToNieTakieProste , warto zobaczyć to od kuchni np. to jak wyglądał wtedy ruch olimpijski i uprawianie sportu w tamtych czasach i dlaczego to również miało wpływ na bieg wydarzeń.
Czego się spodziewać?
Igrzyska w Berlinie do dosłownie skarbnica historycznych wydarzeń, postaci i kontekstów, które dobrze opisują nie tylko sytuację radykalizujących się Niemiec, ale także stosunek świata do hitleryzmu przed wybuchem wojny. Jak Berlin zyskał prawo do organizacji igrzysk? Jak je przygotował? Dlaczego poszczególne reprezentacje wzięły w nich udział? Kogo oczarował Hitler i dlaczego było to tak wiele osób? Jakie były reakcje środowisk żydowskich i lewicowych na te wydarzenia? Jak wyglądało to z perspektywy nie tylko działaczy i polityków, ale przede wszystkim samych sportowców. To wszystko jest w tej książce i składa się na całościowy obraz historii, bardzo niejednoznacznej, łatwej do oceny dziś, ale nie wtedy.
Książka jest szczegółowym opisem zarówno przygotowań i okoliczności rozegrania igrzysk jak i samych zawodów, głównie z perspektywy sportowców, trenerów i dla kontrastu dygnitarzy i nazistowskiej wierchuszki. Guy Walters burzy też wiele mitów i legend na temat tych igrzysk i ich bohaterów, polemizuje z niektórymi opiniami i pokazuje drugie dno pewnych zdarzeń.
O czym przeczytamy?
- Dlaczego Jesse Owens zdobył 4 złote medale zamiast 3 i czy faktycznie jego niemiecki przeciwnik pomógł mu w rywalizacji w skoku w dal
- Jak wyglądała droga do igrzysk i sama rywalizacja z perspektywy różnych gwiazd olimpiady, medalistów i wielkich przegranych
- O tym, jakie wrażenie zrobiły zimowe igrzyska w Garmisch-Partenkirchen i jak pomogło to w realizacji igrzysk w Berlinie
- Jak Niemcy potraktowali kwestię udziału w igrzyskach żydowskich sportowców
- Dowiemy się, który z nazistowskich dygnitarzy wygrał rywalizację na najbardziej wystawne przyjęcie w trakcie olimpiady
- Poznamy losy kilku niemieckich sportowców żydowskiego pochodzenia – ich drogę na igrzyska, rozterki, wzloty i upadki
- Dlaczego najlepsza pływaczka świata Eleanor Holm, zamiast zdobywać medale, została dziennikarką relacjonującą igrzyska
- Dlaczego twórca igrzysk Pierre de Coubertein był tak bierny w kwestii kontrowersyjnych igrzysk a jego następca Henri de Baillet Latour tak chętnie współpracował z Niemcami
- Poznamy historię ambicji Avery Brundage’a szefa ekipy USA na igrzyska i głównego zwolennika występu amerykanów na nazistowskiej imprezie
- Dowiemy się, dlaczego Joachim von Ribbentrop, choć nielubiany przez innych niemieckich dygnitarzy, zaszedł tak daleko
Książka jest bardzo dobrą pozycją nie tylko dla fanów sportu, ale również dla ludzi zainteresowanych historią w ogóle oraz tych zainteresowanych fenomenem nazizmu i Hitlera. Mamy tutaj odmalowany obraz Niemiec w trakcie reform NSDAP ich drogi do wojny, na której igrzyska były tylko przystankiem, ale przystankiem bardzo ważnym.
Igrzyska roku 1936, które wieńczyły 11 olimpiadę nowożytną na pewno są jednymi z najczęściej opisywanych i zapamiętanych imprez sportowych. Być może byłoby inaczej, gdyby nie organizowała ich III Rzesza w przechodzącym właśnie nazistowskie zmiany Berlinie. Jak to się stało, że reżim, który w owym czasie dość klarownie pokazywał swój stosunek do pokoju, współpracy, rasy czy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka Guya Waltersa pokazuje, że sport zawsze będzie mieszał się z polityką, czy tego chcemy czy nie. Brytyjski historyk pokazuje nam całą drogę jaką przebył Berlin od momentu wybory na gospodarza Igrzysk Olimpijskich aż do rozpoczęcia samej imprezy. W tym czasie pojawiło się oczywiście sporo problemów jak wykluczenie żydów z niemieckich klubów sportowych czy kwestia bojkotu Igrzysk przez niektóre reprezentacje. Autor nie poprzestaje zresztą na omówieniu tylko imprezy w Berlinie, lecz opisuje również Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Garmisch-Partenkirchen czy konkurencyjną dla Berlina Olimpiadę Ludową. Zaletą książki jest to, że Walters często spogląda na imprezę przez pryzmat poszczególnych sportowców jak czarnoskóry Jesse Owens, Helene Mayer, której ojciec był Żydem, komunista Werner Seelenbinder czy zafascynowany nazizmem Robey Leibbrandt. Każdy z nich miał inne problemy, inne motywacje, ale łączył ich wspólny cel jakim było olimpijskie podium. Walters dokładnie omawia również przebieg samych Igrzysk Olimpijskich pod kątem sportowym, ale także imprezy towarzyszące jak przyjęcia u niemieckich dygnitarzy. Gdybym miał się do czegoś przyczepić, to cóż, książka najbardziej koncentruje się na amerykańskich, brytyjskich i niemieckich sportowcach, można czasem odnieść, że pozostałe reprezentacje stanowią tło dla zmagań zawodników z tych trzech krajów. W każdym razie pozycja Waltersa jest godna polecenia każdemu miłośnikowi historii sportu.
Książka Guya Waltersa pokazuje, że sport zawsze będzie mieszał się z polityką, czy tego chcemy czy nie. Brytyjski historyk pokazuje nam całą drogę jaką przebył Berlin od momentu wybory na gospodarza Igrzysk Olimpijskich aż do rozpoczęcia samej imprezy. W tym czasie pojawiło się oczywiście sporo problemów jak wykluczenie żydów z niemieckich klubów sportowych czy kwestia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dokładna (a nawet czasem zbyt dokładna) relacja z tego co się działo przed i w trakcie Igrzysk Olimpijskich w Berlinie w 1936 roku. Autor wspomina nie tylko sportowe wydarzenie, ale także całą polityczną otoczkę towarzyszącą Igrzyskom. Nie obyło się bez dosyć ciekawych opisów spotkań niemieckiej arystokracji oraz wysokich dygnitarzy olimpijskich. Większość informacji popartych rzetelnymi źródłami, ale nie brakuje też subiektywnych odczuć uczestników tamtych wydarzeń. Książka do polecenia fanom historii, polityki i sportu.
Bardzo dokładna (a nawet czasem zbyt dokładna) relacja z tego co się działo przed i w trakcie Igrzysk Olimpijskich w Berlinie w 1936 roku. Autor wspomina nie tylko sportowe wydarzenie, ale także całą polityczną otoczkę towarzyszącą Igrzyskom. Nie obyło się bez dosyć ciekawych opisów spotkań niemieckiej arystokracji oraz wysokich dygnitarzy olimpijskich. Większość...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdy u progu XX wieku barobn de Coubertin wskrzesił ideę igrzysk, miały to być wydarzenie pełne pokoju, dające równe szanse zawodnikom z każdego rejonu świata.
Opowieść Guya Waltersa dotyczy rywalizacji w roku 1936, ale i całego procesu wydeptywania ścieżek, zjednywania MKOL i lobbowania by to Niemcy urządzały igrzyska. Zakulisowe rozgrywki pełne były niechlubnych uczynków, intryg. Przede wszystkim Europa nie chciała przyzwolić Hitlerowi na organizację igrzysk gdy łamane były prawa żydów. Tymczasem Walters wylicza, w jakimi sposobami Hitler wykorzystał to wydarzenie w propagandzie, przy okazji eliminując z rzesz zawodników "nieczyste rasowo" jednostki. Dość wspomnieć o nakręcanym przez Leni Riefenstahl dokumencie Triumf woli".
Publikacja uświadamia, jak Hiter z poplecznikami wodził z nos urzedników z komitetu, międzynarodową prasę, swoich gości, tak artystó, sportowców jak i dyplomatów. Jak gorzko może smakować zwycięstwo gdy jest się długonogim Afroamerykaninem może opowiedzieć upokorzony Jesse Owens.
Razi perfidia, z jaką zwalniano żydowskich lekkoatletów, lub wykluczano ze związków, odmawiano im treningów. Bardzo dopracowana merytorycznie książka, która ujawnia, że światy sportu i polityki wcale nie są sobie odległe. To właściwiee kwestie polityczne zaważyły na przebiegu igrzysk, bojkotowanie przez Kanclerza amerykańskich zwycięstw pokazalo że ideały pokojowych zmagań sportowych zostały wypaczone i że Rzesza szykuje się na znacznie poważniejsze starcie, w którym fair play niewiele będzie znaczyło.
Gdy u progu XX wieku barobn de Coubertin wskrzesił ideę igrzysk, miały to być wydarzenie pełne pokoju, dające równe szanse zawodnikom z każdego rejonu świata.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowieść Guya Waltersa dotyczy rywalizacji w roku 1936, ale i całego procesu wydeptywania ścieżek, zjednywania MKOL i lobbowania by to Niemcy urządzały igrzyska. Zakulisowe rozgrywki pełne były niechlubnych uczynków,...
Książka długo leżała na mojej półce, a ja wiele sobie po niej obiecywałem. Mocno się zawiodłem. Opowiada historię przede wszystkim z perspektywy Niemców, Brytyjczyków i Amerykanów - innych krajów jest jak na lekarstwo. Wiele stron poświęcono kwestii żydowskiej, a mi osobiście dłużyła się część skupiająca się na przygotowaniach do igrzysk pod kątem politycznym (protestom, próbom bojkotu). Nie można jednak autorowi odmówić świetnego przygotowania merytorycznego, książka nasycona jest faktami, choć wątek płci biegaczek, między innymi Polki Stanisławy Walasiewiczówny został potraktowany dość jednowymiarowo.
Książka długo leżała na mojej półce, a ja wiele sobie po niej obiecywałem. Mocno się zawiodłem. Opowiada historię przede wszystkim z perspektywy Niemców, Brytyjczyków i Amerykanów - innych krajów jest jak na lekarstwo. Wiele stron poświęcono kwestii żydowskiej, a mi osobiście dłużyła się część skupiająca się na przygotowaniach do igrzysk pod kątem politycznym (protestom,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzkoda, że tak mało jest książek, gdzie sport i polityka tak zręcznie zostają ze sobą splecione. Oby ta pozycja zainspirowała politologów ze sportowym zacięciem do wzmożonej pracy, bo mam nieodparte wrażenie, że jeszcze wiele ciekawych tematów z pogranicza historii, polityki i sportu pozostaje niezagospodarowanych...
Szkoda, że tak mało jest książek, gdzie sport i polityka tak zręcznie zostają ze sobą splecione. Oby ta pozycja zainspirowała politologów ze sportowym zacięciem do wzmożonej pracy, bo mam nieodparte wrażenie, że jeszcze wiele ciekawych tematów z pogranicza historii, polityki i sportu pozostaje niezagospodarowanych...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPorównanie:
Muhammad Ali
Porównanie:
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMuhammad Ali
Książka niezła. Autor wykonał rzetelną kwerendę archiwalną, jak również dotarł do wielu żyjących jeszcze świadków olimpiady. Nie jestem fanem historii sportu, więc to fragmenty dotyczące samej propagandy oraz dalszych losów olimpijczyków przyciągnęły mnie do tej książki. Dużo twardych faktów i ciekawostek, które potem można wyłapywać na filmikach z olipmiady umieszczonych w sieci (szczególnie na youtube).
Książka niezła. Autor wykonał rzetelną kwerendę archiwalną, jak również dotarł do wielu żyjących jeszcze świadków olimpiady. Nie jestem fanem historii sportu, więc to fragmenty dotyczące samej propagandy oraz dalszych losów olimpijczyków przyciągnęły mnie do tej książki. Dużo twardych faktów i ciekawostek, które potem można wyłapywać na filmikach z olipmiady umieszczonych w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to