Zatrzymaj echo

Okładka książki Zatrzymaj echo
Krystyna Siesicka Wydawnictwo: Akapit Press Cykl: Zapałka na zakręcie (tom 3) literatura dziecięca
105 str. 1 godz. 45 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Cykl:
Zapałka na zakręcie (tom 3)
Wydawnictwo:
Akapit Press
Data wydania:
2009-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2009-01-01
Liczba stron:
105
Czas czytania
1 godz. 45 min.
Język:
polski
ISBN:
9788361635017
Tagi:
wspomnienia miłość Osada pisarka
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Oceny

Średnia ocen
6,1 / 10
206 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
268
119

Na półkach: ,

Trzecia i ostatnia część z cyklu po "Zapałce na zakręcie" i "Pejzażu sentymentalnym". Zatrzymaj echo wspomnień, uczuć, charakteru osoby. Z upływającym czasem zmieniają się ludzie, zmienia się krajobraz, zmieniają się miejsca, które kiedyś znaliśmy. Chyba to jest właśnie klucz do sentymentalizmu w starszym wieku - widzimy, jak wszystko wokół nas przemija, zmienia się, jak odchodzą osoby, które kiedyś były dla nas ważne, które kochaliśmy, jak zmieniają się ludzie, których znaliśmy dawno temu. Czy każdy odczuwa taki sentymentalizm, czy tylko osoby bardziej uczuciowe, wrażliwe? Młodym wydaje się, że świat stoi przed nimi otworem, nie myślą o przemijaniu i może dlatego wielu z nas uważa, że młode lata były tymi najpiękniejszymi w życiu a to chyba po prostu jest ta beztroska, brak rachunków do płacenia i brak tych "dorosłych" problemów, o których nie mamy pojęcia, gdy jesteśmy młodzi. Ja sama łapię się na tym, że jadąc w stare, znajome kąty zauważam, że tu coś wyburzyli, tam jest nowy sklep a tam, gdzie była kawiarnia teraz stoi przystanek autobusowy. Kiedyś takie sprawy były mi zupełnie obojętne. Myślę, że dlatego też spodobało mi się Echo. Chęć zatrzymania echa - skazana na porażkę. Nie da się zatrzymać echa. Trwa tylko chwilę, tak jak nasza młodość, tak jak młodość Mady i Marcina, Tiny i Kacpra. Te historie trwały tylko chwile i minęły, jak echo. Każdy już inny, z biegiem lat zmieniony, nie tylko fizycznie. Wiadomo, że dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki. Miłe wspomnienia z Osady, podążanie za śladami dawnych bohaterów - tak główna bohaterka, pani Krysia, próbuje dowiedzieć się, co się stało z Madą i Marciem, jak i pozostałymi bohaterami "Zapałki na zakręcie". Wróciła do Osady, po wielu latach, ale Osada jest już inna i nie może być przecież inaczej! Ona musi być inna, tak samo, jak i muszą być inni bohaterowie. Wszystko oparte jest na wspomnieniach i przypadkowych spotkaniach, jak we mgle, jak we śnie. Bardzo mi Echo przypadło do gustu. Może dlatego, że jestem sentymentalna? A może dlatego, że sama miałam kiedyś taka swoją Osadę i wiem, że ona już nigdy nie wróci bo nie może, bo echa nie da się zatrzymać.

Trzecia i ostatnia część z cyklu po "Zapałce na zakręcie" i "Pejzażu sentymentalnym". Zatrzymaj echo wspomnień, uczuć, charakteru osoby. Z upływającym czasem zmieniają się ludzie, zmienia się krajobraz, zmieniają się miejsca, które kiedyś znaliśmy. Chyba to jest właśnie klucz do sentymentalizmu w starszym wieku - widzimy, jak wszystko wokół nas przemija, zmienia się, jak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
720
716

Na półkach:

Rozgoryczona jestem powołaniem do życia tej książki.. "Pejzaż sentymentalny" był absolutną dla mnie kropką nad "Zapałką na zakręcie". Tutaj uraczyłam się tylko stylem pisania K.Siesickiej.
Klimatem snucia się wątków i narracji. Nie polecam.

Rozgoryczona jestem powołaniem do życia tej książki.. "Pejzaż sentymentalny" był absolutną dla mnie kropką nad "Zapałką na zakręcie". Tutaj uraczyłam się tylko stylem pisania K.Siesickiej.
Klimatem snucia się wątków i narracji. Nie polecam.

Pokaż mimo to

avatar
119
100

Na półkach: ,

Trzeci tom "Zapałki..." napisany jest w innej konwencji niż poprzednie części. Narratorem jest pani Krysia, która odwiedza Osadę aby dowiedzieć się jak potoczyły się losy bohaterów jej książek. Pomysł bardzo mi się spodobał. Czuć w tej książce nutkę nostalgii. Autorka zgrabnie połączyła świat literacki ze światem rzeczywistym. Historia Mady i Marcina zostaje wyjaśniona do końca. I jest to koniec, który mi przypadł do gustu. Kończąc, poczułam się trochę smutna, że dalszych części nie będzie. Chyba czas odświeżyć pozostałe książki Siesickiej. Dzięki "Zapałce..." przypominałam sobie jak przyjemne są to lektury.

Trzeci tom "Zapałki..." napisany jest w innej konwencji niż poprzednie części. Narratorem jest pani Krysia, która odwiedza Osadę aby dowiedzieć się jak potoczyły się losy bohaterów jej książek. Pomysł bardzo mi się spodobał. Czuć w tej książce nutkę nostalgii. Autorka zgrabnie połączyła świat literacki ze światem rzeczywistym. Historia Mady i Marcina zostaje wyjaśniona do...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
108
22

Na półkach: ,

Bardzo lubiłam pierwszy tom, czyli zapałkę na zakręcie, drugi tom był do zniesienia, jednak po przeczytaniu tej części zrobiło mi się dziwnie. Dobrze było wrócić do Mady i Marcina, tylko problem jest taki, że ich jest tu mało. Taka sprawa jest z Kacprem i Tiną. W sumie z zapałki tutaj nie ma praktycznie nic. Główną bohaterką jest sama autorka, która przyjeżdża do osady, aby odwiedzić głównych bohaterów. Wszystko jest dziwne i poplątane. Książka wydaje się napisana na siłę i chyba jest jak na razie najgorszą, jaką czytałam od pani Krystyny. Ta część mówiąc szczerze, nie jest w ogóle potrzebna jeśli tak to ma wyglądać. Może mam za duże wymagania, ale mogło się to skończyć lepiej.

Bardzo lubiłam pierwszy tom, czyli zapałkę na zakręcie, drugi tom był do zniesienia, jednak po przeczytaniu tej części zrobiło mi się dziwnie. Dobrze było wrócić do Mady i Marcina, tylko problem jest taki, że ich jest tu mało. Taka sprawa jest z Kacprem i Tiną. W sumie z zapałki tutaj nie ma praktycznie nic. Główną bohaterką jest sama autorka, która przyjeżdża do osady, aby...

więcej Pokaż mimo to

avatar
780
501

Na półkach: ,

To jest taka książka w stylu "przyjeżdża pisarka do Osady sprawdzić, jak się mają bohaterzy jej książek". Trochę dziwna, trochę słodko gorzka. Jednak dobrze było zerknąć do Marcina i Mady.

To jest taka książka w stylu "przyjeżdża pisarka do Osady sprawdzić, jak się mają bohaterzy jej książek". Trochę dziwna, trochę słodko gorzka. Jednak dobrze było zerknąć do Marcina i Mady.

Pokaż mimo to

avatar
274
274

Na półkach:

To już ostatnia książka z serii „ Zapałka na zakręcie” pani Krystyny Siesickiej. Po raz kolejny akcja książki rozgrywa się w Osadzie. Jednakże tym razem główną bohaterką i zarazem narratorem jest pani Krystyna. Jednak nie jest nią pani Krystyna Siesicka jak podkreśla sama zainteresowana. Nie spodziewała się, że w Osadzie spotka bohaterów swoich poprzednich książek. Oraz tego, że ich życie się aż tak pokomplikowało. Jak i również tego, że Kacper i Tina nie są w stanie przebywać w tym samym pomieszczeniu. A ich rodzice są zmuszeni wytrzymywać tą napiętą sytuację między ich dzieci.
Szczerze powiedziawszy nie spodziewałam się, że Tina i Kacper będą razem ani tego, że Mada i Marcin jednak się zejdą. Ale z ręką na sercu to była najgorsza książki pani Krystyny Siesickiej jaką kiedykolwiek czytałam. Naprawdę. Tak w ogóle sięgnęłam po nią tylko i wyłącznie ze względu na sentyment do pierwszej książki z tej serii czyli „Zapałce na zakręcie”. Moim zdaniem ta książka jest napisana na siłę. Sama akcja książki jak dla mnie jest strasznie chaotyczna i ciężko mi się w niej było odnaleźć. Jedyną zaletą tej książki jaką zdołałam wyłapać pośród wad było to, że przeczytałam ją w miarę szybko.

To już ostatnia książka z serii „ Zapałka na zakręcie” pani Krystyny Siesickiej. Po raz kolejny akcja książki rozgrywa się w Osadzie. Jednakże tym razem główną bohaterką i zarazem narratorem jest pani Krystyna. Jednak nie jest nią pani Krystyna Siesicka jak podkreśla sama zainteresowana. Nie spodziewała się, że w Osadzie spotka bohaterów swoich poprzednich książek. Oraz...

więcej Pokaż mimo to

avatar
12
7

Na półkach:

Miły powrót do sentymentalnych książek, miejsc i osób.

Miły powrót do sentymentalnych książek, miejsc i osób.

Pokaż mimo to

avatar
583
92

Na półkach:

Kiedy czytałam zapałkę, naprawdę nie sądziłam, że tak się to potoczy. Kiedy czytałam pejzaż, również miałam inne wyobrażenie o kolejnej części. Jak widać, za duże miałam wymagania. Książka sama w sobie nie jest zła, ale nie bardzo jest kontynuacją. Mało tutaj Marcina i Mady. Mało nawet Tiny, a Kacpra nie ma wcale. No to o czym jest ta książka? Pomijając wątek Talii i Piotrka, to w sumie o niczym. Autotka postanowiła tym razem napisać książkę z perapektywy Krysi, czyli tak jakby siebie. Pojawia się w Osadzie i przypomina nam, że to ona spisała historię Mady, Marcina oraz ich dzieci i znajomych. Przy okazji spotyka ich tam. Gdy się czyta, wydaje się to naprawdę dziwne i pokręcone. Z góry ostrzegam fanów, w tej książce nie ma prawie nic z zapałki.

Kiedy czytałam zapałkę, naprawdę nie sądziłam, że tak się to potoczy. Kiedy czytałam pejzaż, również miałam inne wyobrażenie o kolejnej części. Jak widać, za duże miałam wymagania. Książka sama w sobie nie jest zła, ale nie bardzo jest kontynuacją. Mało tutaj Marcina i Mady. Mało nawet Tiny, a Kacpra nie ma wcale. No to o czym jest ta książka? Pomijając wątek Talii i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1010
677

Na półkach: , , , ,

Sięgnęłam po nią ponad rok po przeczytaniu poprzednich części, więc nie wszystkich bohaterów kojarzyłam. Być może odebrałabym ją też nieco inaczej, gdybym zapoznała się z nią wtedy.
Mam podobnie mieszane uczucia co po lekturze "Pejzażu sentymentalnego", chociaż tutaj przynajmniej coś się wyjaśnia... "Pejzaż..." uważałam za książkę nieco zbędną, skoro już jednak powstał, to "Zatrzymaj echo" całkiem dobrze go/ją dopełnia.
Ja akurat lubię zabieg umieszczania alter ego autorki w różnych powieściach, więc pod tym względem nie mam większych zastrzeżeń. Ale książka mogłaby być trochę dłuższa.

Sięgnęłam po nią ponad rok po przeczytaniu poprzednich części, więc nie wszystkich bohaterów kojarzyłam. Być może odebrałabym ją też nieco inaczej, gdybym zapoznała się z nią wtedy.
Mam podobnie mieszane uczucia co po lekturze "Pejzażu sentymentalnego", chociaż tutaj przynajmniej coś się wyjaśnia... "Pejzaż..." uważałam za książkę nieco zbędną, skoro już jednak powstał, to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
234
156

Na półkach: ,

Nie roszczę sobie praw do układania jak ta historia powinna się skończyć.... Szkoda, że więcej już nie będzie. (*)

Nie roszczę sobie praw do układania jak ta historia powinna się skończyć.... Szkoda, że więcej już nie będzie. (*)

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Krystyna Siesicka Zatrzymaj echo Zobacz więcej
Krystyna Siesicka Zatrzymaj echo Zobacz więcej
Krystyna Siesicka Zatrzymaj echo Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd