Pustynna Włócznia: Księga I

Okładka książki Pustynna Włócznia: Księga I
Peter V. Brett Wydawnictwo: Fabryka Słów Cykl: Cykl Demoniczny (tom 2.1) Seria: Obca Krew fantasy, science fiction
528 str. 8 godz. 48 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Cykl Demoniczny (tom 2.1)
Seria:
Obca Krew
Tytuł oryginału:
The Desert Spear
Wydawnictwo:
Fabryka Słów
Data wydania:
2010-06-18
Data 1. wyd. pol.:
2010-06-18
Liczba stron:
528
Czas czytania
8 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375742688
Tłumacz:
Marcin Mortka
Tagi:
fantasy Malowany Człowiek Pustynna Włócznia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,9 / 10
6957 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
46
33

Na półkach: ,

Bez oddechu po "Malowanym człowieku". Blisko 2 tys. stron, a bohaterowie nadal "żywi", nadal kuszą, zaskakują. Brett prowadzi opowieść w cudownie irytujący sposób. Zrażam się od razu do danej postaci, po czym - po kilkuset stronach - weryfikuję swój przedwczesny i nader prosty osąd. Bestiariusz nie tak bogaty jak u Sapkowskiego, ale w tej serii na swoją osobowość, charakterystykę. Jedyne czemu uległ autor to "moda na słowotok". Dzisiaj książka musi mieć tysiąc stron, a najlepiej 5 tysięcy co skutecznie zlikwidowało sprzedaż książek na wagę... I choć ta opowieść płynie z lekkością, to kolejne set starć z demonami odrobinę kusi do przekartkowania byle dalej. Po tej części przerwa na coś innego...

Bez oddechu po "Malowanym człowieku". Blisko 2 tys. stron, a bohaterowie nadal "żywi", nadal kuszą, zaskakują. Brett prowadzi opowieść w cudownie irytujący sposób. Zrażam się od razu do danej postaci, po czym - po kilkuset stronach - weryfikuję swój przedwczesny i nader prosty osąd. Bestiariusz nie tak bogaty jak u Sapkowskiego, ale w tej serii na swoją osobowość,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
69
5

Na półkach:

No niestety ciężko mi było przebrnąć przez tą część. Rozumiem, że wątek ważny, poznać wroga, zrozumieć motywy, ale strasznie nie lubię postaci opisywanych w tej części, ich styl życia, podejście do innych, uprzedzenia i ograniczenia umysłowe. Jedyny szacun za labirynt i odwagę.
Końcówka wraca do ciekawych wątków. Przeczytane, lecę po kolejną część do biblioteki!

No niestety ciężko mi było przebrnąć przez tą część. Rozumiem, że wątek ważny, poznać wroga, zrozumieć motywy, ale strasznie nie lubię postaci opisywanych w tej części, ich styl życia, podejście do innych, uprzedzenia i ograniczenia umysłowe. Jedyny szacun za labirynt i odwagę.
Końcówka wraca do ciekawych wątków. Przeczytane, lecę po kolejną część do biblioteki!

Pokaż mimo to

avatar
812
48

Na półkach:

Gorsza niż Malowany Człowiek. Powtarza wydarzenia z poprzedniej części, tylko, że opowiedziane z innej perspektywy. Szkoda. Mało nowych rzeczy się dowiedziałam. Dopiero końcówka była w miarę ciekawa.

Gorsza niż Malowany Człowiek. Powtarza wydarzenia z poprzedniej części, tylko, że opowiedziane z innej perspektywy. Szkoda. Mało nowych rzeczy się dowiedziałam. Dopiero końcówka była w miarę ciekawa.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
22
13

Na półkach:

Spojrzenie na "Malowanego człowieka" z perspektywy Dal’Sharum.

Spojrzenie na "Malowanego człowieka" z perspektywy Dal’Sharum.

Pokaż mimo to

avatar
115
27

Na półkach:

W tej części przygotujcie się na opis Krasjan, wygląda to tak jakby wam ktoś opisywał zasady życia ortodoksyjnych muzułmanów w wielkim oczywiście skrócie. Trochę to nudne i ich zasady mogą wydawać się głupie. Jest to trochę przeciągnięte przez autora ale wydaje mi się celowe aby dać nam obraz jeśli chodzi o tolerancje. Bo co by oni nie wymyślali honor był na pierwszym miejscu jednak wg zasad z którymi my się mogliśmy nie zgadzać. Tą część ratuje końcówka dlatego, że wszystko wraca do głównego wątku i bohaterów i wtedy wiemy, że opłacało się przez ten tom przebrnąć i coś czuje, że zaprocentuje to w dalszych częściach.

W tej części przygotujcie się na opis Krasjan, wygląda to tak jakby wam ktoś opisywał zasady życia ortodoksyjnych muzułmanów w wielkim oczywiście skrócie. Trochę to nudne i ich zasady mogą wydawać się głupie. Jest to trochę przeciągnięte przez autora ale wydaje mi się celowe aby dać nam obraz jeśli chodzi o tolerancje. Bo co by oni nie wymyślali honor był na pierwszym...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1262
806

Na półkach: , ,

Przez wiele lat przyglądałam się twórczości Petera V. Bretta. Byłam świadoma kolejnych polskich premier i napływających nowych, pozytywnych recenzji o jego książkach. Obiecywałam sobie, że w końcu po nie sięgnę. Jednak mijał czas, a mój plan pozostawał planem. W końcu nadszedł czas, kiedy zaczęłam się poznawać z twórczością tego autora i po skończeniu kilku jego książek w ogóle nie mam dosyć świata wymyślonego przez niego. Mam ochotę wyłącznie na więcej.
Z „Cyklem demonicznym” zaczęłam się zapoznawać dopiero wraz ze wznowieniami książek należącego do tego cyklu. Niedawno Fabryka Słów odświeżyła drugi tom cyklu, czyli ,,Pustynną Włócznię” i to właśnie pierwszą część drugiego tomu niedawno przeczytałam. Uwielbiam wracać do tego świata i przyglądać się demonom oraz ludziom, którzy próbują z nimi walczyć. Z chęcią przyglądam się ukazanym różnym ludom i ich sposobom na przetrwanie, bo mimo że między nimi samymi bywają różne niezgody to wszyscy cierpią przez alagai.
Po raz kolejny Peter V. Brett wciągnął mnie do swojego świata od pierwszej strony. Nie pozwolił mi się nudzić. Poznałam nowe losy znanych już mi bohaterów, poznałam też nowe postacie, a do tego jeszcze więcej demonów. Mam wrażenie, że książki Bretta czyta się błyskawicznie i mam nadzieję, że zostanie tak do końca serii. Po skończeniu pierwszego tomu ,,Pustynnej Włóczni” nie pozostało mi nic innego jak przeczytać od razu tom drugi.

Przez wiele lat przyglądałam się twórczości Petera V. Bretta. Byłam świadoma kolejnych polskich premier i napływających nowych, pozytywnych recenzji o jego książkach. Obiecywałam sobie, że w końcu po nie sięgnę. Jednak mijał czas, a mój plan pozostawał planem. W końcu nadszedł czas, kiedy zaczęłam się poznawać z twórczością tego autora i po skończeniu kilku jego książek w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
148
145

Na półkach:

"- Przyszedłem, by cię przeprosić - rzekł w końcu Par'chin. - Nie mam prawa osądzać twoich zwyczajów.
Jardir pokiwał głową. - Ja zaś nie mam prawa osądzać twoich. (...) Wygląda na to, że kultura mojego ludu sama w sobie stanowi zniewagę dla twojej i na odwrót."
"Pustynna Włócznia" to drugi tom Cyklu demonicznego Petera V. Bretta. Czytając ten cykl po raz pierwszy jako nastolatka, oceniałam go jako równię pochyłą - po genialnym "Malowany człowieku", każdy kolejny tom wydawał mi się słabszy. Dziś wracam do tej historii jako człowiek dorosły i to, co wcześniej mi nie pasowało, widzę teraz jako największe zalety. Kiedyś zależało mi na akcji i walce z demonami, dziś doceniam szczegółowe budowanie świata i postaci - tak, spowalnia to całość, ale teraz nie czytam na wyścigi, wolę powoli zanurzać się w świat. Śledzić losy Arlena, Leeshy, Rojera i Jardira jak dojrzewają do walki z demonami.

W pierwszym tomie śledziliśmy losy bohaterów z Zielonych Krainy, a Krasjanie wydawali się czarnymi charakterami - wszak zdradzili Arlena, choć udowodnił, że jest ich "bratem we krwi", walczącym u ich boku z demonami. Pamiętam doskonale jak bardzo frustrowała mnie pierwsza księga drugiego tomu - zamiast posuwać akcję do przodu, cofnęła się w przeszłość - i to przeszłość nie Arlena, ale Jardira i kupca Abbana. Dla niecierpliwego czytelnika to koszmar - ciągnąca się wieloma stronami retrospekcja dotycząca pobocznego bohatera! A jednak ma ona sens: służy opisowi kultury, życia i zwyczajów Krasjan - których z naszej perspektywy tak łatwo potępić. Jednak jeśli odłożyły uprzedzenia na bok, poznamy perspektywę Jardira i zrozumiemy czym się kieruje. Bardzo doceniam ten zabieg, który ukazuje, że świat nie jest czarno-biały. Nie oznacza to, że Autor wychwala krasjańską kulturę, pełną przemocy, gwałtów i nierówności; pokazuje jednak jak ta kultura ukształtowała Jardira, dokładnie tak samo jak tchórzostwo ojca ukształtowało Arlena. Tym właśnie stoi cykl demoniczny - wielowymiarowym budowaniem postaci. Czas na epicką walkę z demonami przyjdzie później - wpierw trzeba pokonać te własne.

Ponowne sięgnięcie po "Pustynną Włócznię" pomogło mi szczególnie docenić postać Inevery. Kiedyś wydawało mi się, że ma po prostu stanowić przeciwieństwo "dobrej" Leeshy, teraz zaś dostrzegam, że każda z postaci ma swoje wady i zalety. Inevera może wydawać się "tą złą kobietą" - dla mnie jest piekielnie inteligentną i ambitną osobą, która doskonale zdaje sobie sprawę z ograniczeń własnej kultury - skoro wśród Krasjan kobiety są "drugorzędne" władzę może zdobyć w jeden sposób - poprzez wpływowego męża. Inevera doskonale wykorzystuje każdy zwyczaj i tradycję swojego ludu, aby osiągnąć, co sobie zamierzyła. Z wielką przyjemnością śledziłam jej manipulacje - i nie oceniałam jej tak jak wcześniej, jako kobiety zepsutej i "sprzedającej" swe ciało - wręcz przeciwnie, dostrzegłam hipokryzję "świętoszkowatej" Leeshy prawiącej wszystkim morały. Znów przełożyło się to na to, że zajmująca połowę drugiego tomu retrospekcja wcale mnie nie nużyła, tylko pozwalała spojrzeć na przedstawiony świat z innej perspektywy niż Zielonych Krain, które gdzieś tam odpowiadają naszemu kręgowi kulturowemu.

Tak jak w przypadku tomu pierwszego, księga pierwsza "Pustynnej Włóczni" bardziej skupia się na budowaniu świata i postaci, tak w drugiej jest więcej akcji. W kontekście walki z demonami stanowi preludium bitwy - w tym tomie poznajemy coraz potężniejsze demony, które wyczuwają, że coś się zmienia - że pojawili się ludzie, którzy są gotowi z nimi walczyć, którzy inspirują innych. Pojawił się nie jeden zapowiadany Wybraniec, ale dwóch. Ten tom stawia w tej kwestii bardzo ważne pytanie - czy to dobrze? Czy dwóch mężczyzn pogodzi się, by walczyć ramię w ramię ze złem w postaci demonów, czy zeżre ich własna ambicja? Wszak, gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta...

"Pustynna Włócznia" jest jednym z gorzej ocenianych tomów - czemu się nie dziwię, bo zmieniane perspektywy na początku drugiego tomu i porzucanie na tak wiele stron "głównych" bohaterów to niecodzienny zabieg. Do tego tworzony przez Autora świat jest brutalny - a my jako czytelnicy przyzwyczailiśmy się do ugrzecznionej wizji "dawnych czasów" - w których nie ma miejsca na gwałt. Peter V. Brett przypomina jednak, że nawet w świecie opanowanym przez demony człowiek człowiekowi wilkiem - i nawet własny ojciec może okazać się najgorszym potworem.

Ciężko przebić "Malowanego człowieka", jednak drugi tom wcale nie okazał się gorszy. Stanowi kolejne, bardzo przemyślane rozwinięcie świata, dopowiadając losy bohaterów, których tak łatwo było uznać za antagonistów. Drobnymi krokami prowadzi do wielkiego starcia ludzkości z demonami - ludzkości, która wpierw musi pojąć znaczenie zjednoczenia się w walce - nie siłą, jak to widzi Jardir, nie samotnie, odrzucając pomoc jak Arlen. Cykl demoniczny może stać się klasykiem swojego gatunku i jeśli nie odstrasza Was wolniejsze tempo, wynikające ze szczegółowego budowania świata i relacji między bohaterami, to warto poznać tę historię. Mnie po latach wciągnęła jeszcze bardziej niż kiedy czytałam pierwszy raz!

"- Przyszedłem, by cię przeprosić - rzekł w końcu Par'chin. - Nie mam prawa osądzać twoich zwyczajów.
Jardir pokiwał głową. - Ja zaś nie mam prawa osądzać twoich. (...) Wygląda na to, że kultura mojego ludu sama w sobie stanowi zniewagę dla twojej i na odwrót."
"Pustynna Włócznia" to drugi tom Cyklu demonicznego Petera V. Bretta. Czytając ten cykl po raz pierwszy jako...

więcej Pokaż mimo to

avatar
265
134

Na półkach:

„Malowany człowiek” był jednym z moich odkryć ubiegłego roku. Od samego początku zachwycałam się nie tylko stylem pisania autora, ale i opisem postaci i rozbudowanym światem. Na kolejny tom czekałam z niecierpliwością i absolutnie się nie zawiodłam.

Jednym z bohaterów jaki przewinął się przez pierwszy tom był Jardir. Nie za wiele się o nim dowiedzieliśmy, był raczej bohaterem typu ‘przeczytaj o nim i za 5 minut zapomnij o jego istnieniu’. W „Pustynnej włóczni” wraca on w całej swej okazałości. Poznajemy jego dzieciństwo, w którym to, po ukończeniu 10 roku życia, był poddawany rygorystycznemu treningowi na krasjańskiego wojownika, żeby z nie’Sharum stał się dal’Sharum. Nie jest to idealny bohater, świat w jakim przyszło mu żyć bardzo go zmienił, więc i jego postępowanie jest czasem nie do końca dobre.

Oprócz historii Jardira poznajemy dalsze losy bohaterów dobrze nam znanych z „Malowanego człowieka”. Wracamy do Zakątka Wybawiciela i do ludzi, którzy noc w noc dzielnie walczą z demonami, a nie biernie przyglądają się jak atakują ich domostwa i zabijają niewinnych. Wiele się tam zmieniło, wszystko za sprawą Arlena (Naznaczonego), Leeshy (zielarki) i Rojera (skrzypka-„magika”).

Nie mogę tu również nie wspomnieć o Rennie, dziewczynie której historia złamała mi serce i rozzłościła do granic możliwości. To co ona przeżyła było okropne, z frustracji miałam zły w oczach i chęć wyrzucenia książki za okno. Harl Tanner, nienawidzę Cię gościu.

Cykl Demoniczny stawia wysoko poprzeczkę innym książkom fantasy. Zdecydowanie polecam dojrzałemu czytelnikowi, absolutnie nie nazwałabym już tej serii młodzieżową!

„Malowany człowiek” był jednym z moich odkryć ubiegłego roku. Od samego początku zachwycałam się nie tylko stylem pisania autora, ale i opisem postaci i rozbudowanym światem. Na kolejny tom czekałam z niecierpliwością i absolutnie się nie zawiodłam.

Jednym z bohaterów jaki przewinął się przez pierwszy tom był Jardir. Nie za wiele się o nim dowiedzieliśmy, był raczej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1164
947

Na półkach: , ,

W świecie Bretta nikt nie może czuć się bezpiecznie. Odchłańce/alagai są wszędzie.

Tym razem przenosimy się do Krasji i poznajemy Jardira. W pierwszym tomie autor tak przedstawił bohatera, że wydawało mi się, że jego ocena może być tylko jedna - w tym człowieku nie ma dobra. „Pustynna włócznia” pokazuje jednak skomplikowaną historię skomplikowanego człowieka. Jejuniu, jakie to było wciągające! Widać od razu skąd autor czerpał inspirację i muszę przyznać, że właśnie tego trochę się obawiałam, myślałam, że nie zaiskrzy, bo niczego nowego się nie spodziewałam. Jednak iskrzyło mocno i nie mogłam się oderwać od książki, mimo że bohaterowie z pierwszego tomu pojawili się dość późno.

Powiem tak: już rozumiem skąd ten szał na Petera Bretta. Dotknął i mnie 😊To jest po prostu świetna lektura i bardzo ciekawy świat!

W świecie Bretta nikt nie może czuć się bezpiecznie. Odchłańce/alagai są wszędzie.

Tym razem przenosimy się do Krasji i poznajemy Jardira. W pierwszym tomie autor tak przedstawił bohatera, że wydawało mi się, że jego ocena może być tylko jedna - w tym człowieku nie ma dobra. „Pustynna włócznia” pokazuje jednak skomplikowaną historię skomplikowanego człowieka. Jejuniu,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
221
198

Na półkach:

Brett stworzył przerażający obraz świata, który co noc musi mierzyć się z morderczymi hordami demonicznych otchłańców. Świat, w którym nikt nie może czuć się bezpiecznie, nawet we własnym domu i w którym co noc, w straszliwych mękach, giną dziesiątki osób.

Świat, który podzielony jest nie tylko przez potwory, ale i wojny na tle religijnym czy konflikty polityczne, w którym ludzie nie potrafią połączyć sił do walki przeciw największemu wrogowi, to świat, który na gwałt potrzebuje bohaterów.

Akcja „Pustynnej Włóczni” niemal w całości ma miejsce w Krasji. Autor daje nam możliwość poznania tamtej kultury i tradycji. To historia, która przedstawia nam życie Ahmana Jardira, tego samego, którego po pierwszym tomie większość czytelników miała za zło wcielone. Brett przedstawia również życie Inevery. I szczerze, to chyba najlepsza kobieca postać tej serii. Jestem totalnie #teaminevera.

Ta część serii zupełnie zmienia perspektywę i sposób postrzegania przede wszystkim Ahmana. Okazuje się być on bowiem dobrym człowiekiem, okrutnie poniewieranym przez życie, który kieruje się moralnymi zasadami, które wpajano mu przez lata. Jest inny niż ludzie z zielonych krain, dziki, odważny, oddany i lojalny, ale przy tym wciśnięty w ramy narzucone przez religie i fanatyzm otoczenia, przytłoczony odpowiedzialnością za cały naród.

Ta część znów jest mocno wprowadzającą, jednak ta główna historia zaczyna się powoli kształtować.

„Pustynna Włócznia” to moja ulubiona część całego cyklu. Serdecznie polecam!

Brett stworzył przerażający obraz świata, który co noc musi mierzyć się z morderczymi hordami demonicznych otchłańców. Świat, w którym nikt nie może czuć się bezpiecznie, nawet we własnym domu i w którym co noc, w straszliwych mękach, giną dziesiątki osób.

Świat, który podzielony jest nie tylko przez potwory, ale i wojny na tle religijnym czy konflikty polityczne, w którym...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Peter V. Brett Pustynna Włócznia: Księga I Zobacz więcej
Peter V. Brett Pustynna Włócznia: Księga I Zobacz więcej
Peter V. Brett Pustynna Włócznia: Księga I Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd