migaffka

Profil użytkownika: migaffka

Nie podano miasta Kobieta
Status Czytelniczka
Aktywność 1 godzinę temu
779
Książek na półce
przeczytane
779
Książek
w biblioteczce
777
Opinii
3 468
Polubień
opinii
Nie podano
miasta
Kobieta
Dodane| Nie dodano
Ta użytkowniczka nie posiada opisu konta.

Opinie


Na półkach:

Zdradzę Wam dziś pewną tajemnicę... W życiu nic nie jest nam dane na zawsze. Ani młodość, ani miłość, ani zdrowie. O wszystko trzeba umieć zawalczyć, a potem jeszcze utrzymać. I nikt nie zrobi tego za nas, ale też nikt nie zrobi tego lepiej niż Ty sam(a), bo tylko Ty wiesz czego oczekujesz.
Takie przemyślenie wykluło się w mojej głowie po lekturze książki Gabrieli Gargaś "Nie obiecuj mi jutra". Ta powieść to historia kilku osób, które pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego, dlatego jest szansa, że początkowo będziecie się zastanawiać o co chodzi. Ale z czasem ich ścieżki sie przetną, a przed oczami pojawi się niesamowicie życiowa i prawdziwa opowiesć o tym, że nie ważne kim jesteśmy, ile mamy lat, jaki zawód wykonujemy itd, wszyscy mamy taką samą szansę na to, żeby być szczęśliwi, pod warunkiem, że popracujemy nad tym. Ale również mamy porównywalną szansę wszystko koncertowo spiep...yć. Bo szczęściu trzeba dać szansę, a żyć trzeba tu i teraz.
Fabuła powieści krąży wokół szpitala i doktora Michała, dobrego neurochirurga, ale trochę pogubionego prywatnie człowieka. To do niego trafia Maria, starsza pani z energią życiową, którą mogłabym obdarowała cały szpitalny oddział. Poznajemy także jej wnuczka, ale również inną pacjentkę Michała- Arletę, która sarkazmem i energia maskuje życiowe problemy i ból, z którym tu trafia.
Jest też Aleks, mężczyzna honorowy i odpowiedzialny za rodzinę i pracę, któremu los w jednej chwili pokazuje żółtą ostrzegawczą kartkę. Jeśli ją zlekceważy, czerwona go zatrzyma. Choć to nie pierwsza próba na jaką zostaje wystawiony- wypadek żony kilka lat temu już wywrócił mu priorytety. Ale czy zdrowie będzie jedynym problemem Aleksa? Czy może serce również dołoży swoje trzy grosze?

To tylko garstka bohaterów jakich poznacie w tej historii. Reszta stanowi tło, będące bardzo ważnym elementem, ale nie chcę Wam zdradzić wszystkiego. Postaram sie jedynie podsumować swoje odczucia po lekturze tej powieści.

"Nie obiecuj mi jutra" to historia o tym, że nie wiemy co nas jeszcze czeka i nie zawsze mamy na to wpływ. Jednak najważniejsze jest to, aby wykorzystać tzw. "tu i teraz" i cieszyć się z tego co mamy. Jeśli trzeba to zaszaleć, kiedy dostajemy syganł od losu, żeby zwolnić lub zwrócić uwagę na pewne detale, to również należy ich wysłuchać. Ale nie warto odkładać nic na jutro, bo nie wiadomo, czy ono nadejdzie. A jeśli przyjdzie, to dostaniemy kolejny dzień na wykorzystanie nowej szansy. Gabriela Gargaś już nas przyzwyczaiła do powieści przepełnionych emocjami, miłością i prostymi ale trafnymi i odrobinę zakamuflowanymi wskazówkami. To wszytko i tym razem autorka ubrała w słowa chwilami zabawne, innym razem nasycone refleksją, za każdym razem trafiające dokładnie w punkt. A tymi słowami obdzieliła bohaterów tak różnych i tak autentycznych, jak ludzie, których każdy z nas codziennie spotyka na swojej drodze. Podsumowując powiem: łapmy chwilę, bo nie wiemy ile szans jeszcze mamy. Kolekcjonujemy wspomnienia, nie odkładajmy nic na jutro, bo szkoda czasu.

Zdradzę Wam dziś pewną tajemnicę... W życiu nic nie jest nam dane na zawsze. Ani młodość, ani miłość, ani zdrowie. O wszystko trzeba umieć zawalczyć, a potem jeszcze utrzymać. I nikt nie zrobi tego za nas, ale też nikt nie zrobi tego lepiej niż Ty sam(a), bo tylko Ty wiesz czego oczekujesz.
Takie przemyślenie wykluło się w mojej głowie po lekturze książki Gabrieli Gargaś...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Kiedy powieść Rafała Wicijowskiego trafiła w moje ręce, radzono mi, żebym przygotowała sobie chusteczki, bo nie obejdzie się bez łez. Tyle, że ja jestem typem człowieka, którego ciężko rozmiękczyć książką czy filmem. Rzadko się wzruszam. Czy zatem uroniłam łzę czytając "Ostatni taniec"? Przeczytajcie do końca, żeby się przekonać.

Julia i Michał mieli tego dnia stanąć razem przed ołtarzem i powiedzieć sobie sakramentalne TAK. Jednak zamiast pana młodego, dziewczyna otrzymała liścik a na nim kilka słów, które tak naprawdę niczego nie tłumaczyły.
Ślub się nie odbył, Julia z czasem pozbierała emocje i wróciła do życia, do pracy i codzienności. I wtedy, po 10 latach niespodziewanie Michał znów się pojawia, co wywołuje spore zamieszanie, a poukładane życie byłej narzeczonej wywraca do góry nogami.
Czy ich spotkanie wyjaśni powody zniknięcia i w jakikolwiek sposób usprawidliwi zachowanie Michała sprzed lat?

Trzeba przyznać, że "Ostatni taniec" to niezaprzeczalnie książka nafaszerowana emocjami po sam brzeg. Z pewnością wrażliwi czytelnicy, czy raczej czytelniczki będą ronić łzy wzruszenia i smutku. Ale ja osobiście mam z tą książką pewien problem.

Z jednej strony podobała mi się historia spisana przez Rafała Wicijowskiego. Sięgałam po nią z ogromną nadzieją i ciekawością, bo niewielu jest mężczyzn w naszym kraju piszących powieści obyczajowe pełne emocji, miłości i skierowane głównie do kobiet. Ciekawiło mnie męskie podejście do tematu i mogę powiedzieć, że tutaj zasadniczo nie zawiodłam się. Chociaż nie znalazłam zbyt wiele męskiego punktu widzenia, bo poznajemy głównie emocje i rozterki Julii.

Trzeba przyznać, że konstrukcja fabuły, dawkowanie napięcia dobrze wyszło autorowi, bo liczne retrospekcje nie dość że spowalniają bieg zdarzeń, to jeszcze pomagają lepiej poznać bohaterów i ich pierwotną relację.

No i teraz łyżka dziegciu... Otóż nie byłam w stanie racjonalnie wytłumaczyć sobie pewnych zachowań bohaterów.

Z jednej strony wiem, że ludzie są różni i mogą postępować rozmaicie, a w obliczu choroby i innych nieszczęść, nie ma sensu doszukiwać sie logiki w działaniu. Jednak...
Zacznijmy od Kuby, obecnego przyjaciela Julii- wiele osób w swoich opiniach wiesza psy na jego reakcji na powrót i oczekiwania Michała. Jednak ja mu się nie dziwiłam. Z jednej strony ktoś burzył spokój związku, który się dopiero tworzył, z drugiej mając świadomość jak wiele wycierpiała Julia, zwyczajnie chciał ją uchronić przed kolejnymi rozczarowaniem. No ale przejdźmy do głównych bohaterów... Choć współczułam Michałowi choroby i wizji nadchodzącej nieuchronnie śmierci, to jego zachowanie oceniam na co najmniej niezrównoważone i niekonsekwentne. Przez mniej więcej połowę czasu spędzonego na lekturze towarzyszyła mi myśl, że Michał sam sobie zaprzecza. Odszedł od Julii aby jej nie obarczać swoją chorobą, ale zapragnął, żeby towarzyszyła mu w ostatnich, najgorszych momentach. Coś mi tu nie zagrało. A do tego sam przebieg choroby, która pozwalała mu na beztroskie podróże po świecie. Jednak całokształt powieści oceniam pozytywnie. Choć przyznaję, że nie zapłakałam. Może jedynie sama końcówka odrobinę bardziej mnie wzruszyła i sam tytułowy ostatni taniec, ale łez nie było. Za to cały czas mam przeświadczenie, że skądś znam ten styl. A czy sięgnę po kolejne książki autora? Zdecydowanie tak. Może z ciekawości, może z przekory, ale chętnie przeczytam. Bo ta książka nie była zła, miała tylko kilka słabszych punktów.

Kiedy powieść Rafała Wicijowskiego trafiła w moje ręce, radzono mi, żebym przygotowała sobie chusteczki, bo nie obejdzie się bez łez. Tyle, że ja jestem typem człowieka, którego ciężko rozmiękczyć książką czy filmem. Rzadko się wzruszam. Czy zatem uroniłam łzę czytając "Ostatni taniec"? Przeczytajcie do końca, żeby się przekonać.

Julia i Michał mieli tego dnia stanąć...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Więzi, to relacje, które budujemy niejednokrotnie latami z osobami, które stają nam się coraz bliższe. Ale są też więzi rodzinne, które, wydawałoby się, są czymś stałym, pewnym, niepodważalnym. Nic bardziej mylnego. Kiedy wydaje nam się, że mamy coś dane na stałe, to przestajemy o to dbać, lub w angażujemy się nadmiernie, a to powoduje skutek odwrotny do zamierzonego. W każdej relacji bowiem ważny jest umiar.

W rodzinie Wardeckich równowaga została zachwiana. Agnieszka dowiedziawszy się, że ich córka owszem, dostała się na studia medyczne, jednak nie do Krakowa czy Warszawy, a do Kielc, od złości przechodzi do działania. Dla niej niewyobrażalne jest przyznanie się wśród znajomych, że jej dziecko nie spełnia oczekiwań rodziców. Dlatego obmyśla strategię i tworzy otoczkę pozorów. W tej grze liczy sie tylko ona- ambitna matka i jej wizerunek. Jednocześnie odcina się od wszelkich racjonalnych argumentów. Relacja matki z córką sypie się z dnia na dzień, a więź, która powinna być najsilniejszą z możliwych zaczyna się pruć na szwach.
A gdzie rola ojca w tej rodzinie? Rafał wydaje się być siłą spokoju u Wardeckich, jednak jego tłamszone emocje zamiast próbować się uwolnić, kumulują się, a to prowadzi do rychłego upadku. W tak napiętej sytuacji, próbie godzenia obowiązków służbowych i gaszenia domowych pożarów, coś w końcu musi odpuścić...

"Więzi" Karoliny Wilczyńskiej to druga część serii "Zapisane w kartach", która niesie chyba dużo większy ładunek emocjonalny niż część pierwsza. Autorka stworzyła bardzo wyraziste postacie, choć z pozoru silne, to niepozbawione słabości. Przerost ambicji, narzucanie bliskim swojej woli, branie zbyt wielu spraw na swoje barki, zagubienie i próba odnalezienia spokoju w tym szalonym kołowrotku zwanym życiem, to tylko ułamek tego, co zawarła autorka na kartach powieści.
Nie możemy bowiem zapomnieć o Emilii, sąsiadce Wardeckich, osobie spokojnej, tajemniczej i pozornie wyciszonej, choć borykającej się z własnymi demonami, których nadal nie wystawiła na światło dzienne. To jej postać tak naprawdę stanowi oś tej historii i katalizator emocji, których z pewnością tu nie brakuje.
Właśnie u Emilii Zosia znajduje wyciszenie, w ona potrafi wysłuchać, nie oceniać, ale naprowadzić na właściwe tory myślenia, co nie każdemu przypada do gustu. Są jednak kobiety, które właśnie tutaj znajdują ukojenie i odwagę do walki o zmianę. Czuję, że moment, gdy tajemnica kobiety zostanie nam zdradzona, okaże się kluczowym dla tej historii. A póki co bardzo polecam Wam tę serię, gdzie bohaterowie zabierają nas do swojego skomplikowanego emocjonalnie świata, w którym szczera rozmowa jest antidotum na wiele problemów.

Więzi, to relacje, które budujemy niejednokrotnie latami z osobami, które stają nam się coraz bliższe. Ale są też więzi rodzinne, które, wydawałoby się, są czymś stałym, pewnym, niepodważalnym. Nic bardziej mylnego. Kiedy wydaje nam się, że mamy coś dane na stałe, to przestajemy o to dbać, lub w angażujemy się nadmiernie, a to powoduje skutek odwrotny do zamierzonego. W...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Więcej opinii

Aktywność użytkownika migaffka

z ostatnich 3 m-cy
migaffka
2026-03-25 11:38:52
migaffka oceniła książkę Nie obiecuj mi jutra na
8 / 10
i dodała opinię:
2026-03-25 11:38:52
migaffka oceniła książkę Nie obiecuj mi jutra na
8 / 10
i dodała opinię:

Zdradzę Wam dziś pewną tajemnicę... W życiu nic nie jest nam dane na zawsze. Ani młodość, ani miłość, ani zdrowie. O wszystko trzeba umieć zawalczyć, a potem jeszcze utrzymać. I nikt nie zrobi tego za nas, ale też nikt nie zrobi tego lepiej niż Ty sam(a), bo tylko Ty wiesz czego oczekujesz...

Rozwiń Rozwiń
Nie obiecuj mi jutra Gabriela Gargaś
Średnia ocena:
7.5 / 10
76 ocen
migaffka
2026-03-23 20:01:39
migaffka oceniła książkę Ostatni taniec na
8 / 10
i dodała opinię:
2026-03-23 20:01:39
migaffka oceniła książkę Ostatni taniec na
8 / 10
i dodała opinię:

Kiedy powieść Rafała Wicijowskiego trafiła w moje ręce, radzono mi, żebym przygotowała sobie chusteczki, bo nie obejdzie się bez łez. Tyle, że ja jestem typem człowieka, którego ciężko rozmiękczyć książką czy filmem. Rzadko się wzruszam. Czy zatem uroniłam łzę czytając "Ostatni taniec"? Pr...

Rozwiń Rozwiń
Ostatni taniec Rafał Wicijowski
Średnia ocena:
7.6 / 10
263 ocen
migaffka
2026-03-18 10:34:53
migaffka oceniła książkę Więzi na
9 / 10
i dodała opinię:
2026-03-18 10:34:53
migaffka oceniła książkę Więzi na
9 / 10
i dodała opinię:

Więzi, to relacje, które budujemy niejednokrotnie latami z osobami, które stają nam się coraz bliższe. Ale są też więzi rodzinne, które, wydawałoby się, są czymś stałym, pewnym, niepodważalnym. Nic bardziej mylnego. Kiedy wydaje nam się, że mamy coś dane na stałe, to przestajemy o to dbać,...

Rozwiń Rozwiń
Więzi Karolina Wilczyńska
Cykl: Zapisane w kartach (tom 2)
Średnia ocena:
7.6 / 10
27 ocen
migaffka
2026-03-17 22:56:26
migaffka oceniła książkę Kim jesteś, Saro? na
8 / 10
i dodała opinię:
2026-03-17 22:56:26
migaffka oceniła książkę Kim jesteś, Saro? na
8 / 10
i dodała opinię:

Nie jestem w stanie wyobrazić sobie co czuje człowiek, który budzi się pewnego dnia i kompletnie nie wie kim jest. Nie zna choćby swojego imienia, adresu, nie zna choćby minuty ze swojej przeszłości.
Sara musiała stawić czoła takiej sytuacji. Sara, bo tak dano jej na imię, kiedy wróciła d...

Rozwiń Rozwiń
Kim jesteś, Saro? Agata Sawicka
Średnia ocena:
8.5 / 10
21 ocen
migaffka
2026-03-13 12:45:40
migaffka oceniła książkę Miłość jest blisko na
8 / 10
i dodała opinię:
2026-03-13 12:45:40
migaffka oceniła książkę Miłość jest blisko na
8 / 10
i dodała opinię:

Bardzo dużo czytam powieści, które poruszają trudne tematy. Wojna, bieda, krzywdą, problemy społeczne i trudne zawirowania historyczne. Ale zawsze po kilku takich książkach potrzebuję chwili oddechu. Lektury lekkiej, przyjemnej, relaksującej, a nawet zabawnej. Takiej dla przewietrzenia gł...

Rozwiń Rozwiń
Miłość jest blisko Paulina Kozłowska
Cykl: Bracia Dreks (tom 1)
Średnia ocena:
8 / 10
22 ocen
migaffka
2026-03-11 09:38:24
migaffka oceniła książkę Lidka na
9 / 10
i dodała opinię:
2026-03-11 09:38:24
migaffka oceniła książkę Lidka na
9 / 10
i dodała opinię:

Okres PRLu w literaturze obyczajowej nie jest tak popularny jak dwudziestoleci międzywojenne czy czas okupacji. A ja lubię książki, których akcja toczy się właśnie tuż po wojnie lub później, przez kolejne lata w których panował ustrój słusznie miniony. Mam sentyment do tych czasów, bo w ni...

Rozwiń Rozwiń
Lidka Maja Jaszewska
Średnia ocena:
7.6 / 10
29 ocen
migaffka
2026-03-09 11:41:25
migaffka oceniła książkę Za twoim śladem na
9 / 10
i dodała opinię:
2026-03-09 11:41:25
migaffka oceniła książkę Za twoim śladem na
9 / 10
i dodała opinię:

To już dziesiąty raz, kiedy Nina Zawadzka zabiera nas w literacką podróż i jak zwykle przenosimy się do lat okupacji.
Młodziutka Liliana poznaje Cypriana, w którym zakochuje się bez pamięci. Na chwilę przed rozstaniem spowodowanym zawieruchą wojenną młodzi zaręczają się. Kiedy poznajemy L...

Rozwiń Rozwiń
Za twoim śladem Nina Zawadzka
Średnia ocena:
8.2 / 10
64 ocen
migaffka
2026-03-06 09:31:45
migaffka oceniła książkę Biały Szkwał na
8 / 10
i dodała opinię:
2026-03-06 09:31:45
migaffka oceniła książkę Biały Szkwał na
8 / 10
i dodała opinię:

Przyznaję, że nie spodziewałam się aż tak wciągającej i zagmatwanej historii, a sama okładka raczej sugerowała romantyczną historię. Nic bardziej mylnego.

Alicja dostaje szansę od swojej szefowej. Szansę na której może sie wybić, choć szefowa chyba bardziej liczy na to, że pozbędzie się d...

Rozwiń Rozwiń
Biały Szkwał Katarzyna Grochowska
Średnia ocena:
9.2 / 10
23 ocen
migaffka
2026-03-02 12:17:47
migaffka oceniła książkę W obronie miłości na
10 / 10
i dodała opinię:
2026-03-02 12:17:47
migaffka oceniła książkę W obronie miłości na
10 / 10
i dodała opinię:

Serce nie sługa. Tak zwykło sie mawiać, a każdy kto choć raz był zakochany wie, że miłość, to uczucie, które nie ma zbyt wiele wspólnego z racjonalnymi myśleniem i niewiele jest argumentów, które są w stanie przemówić do rozsądku.
A co jeśli z jednej strony uczucie jest silne, ale pojawia...

Rozwiń Rozwiń
W obronie miłości Magdalena Wojtkiewicz
Średnia ocena:
7.9 / 10
39 ocen
migaffka
2026-02-27 12:15:15
migaffka oceniła książkę Dobrze mi się z tobą rozmawia na
9 / 10
i dodała opinię:
2026-02-27 12:15:15
migaffka oceniła książkę Dobrze mi się z tobą rozmawia na
9 / 10
i dodała opinię:

Za co uwielbiam książki Magdaleny Krauze? Za to, że Magda nie owija w bawełnę, nie dodaje sztucznego kolorytu, a przy okazji ma poczucie humoru podobne do mojego.
Ale od razu zaznaczam- "Dobrze mi się z tobą rozmawia" to nie komedia. To raczej obyczajówka, w której bohaterowie mimo życiowy...

Rozwiń Rozwiń

ulubieni autorzy [4]

Joanna Tekieli
Ocena książek:
7,6 / 10
33 książki
6 cykli
200 fanów
Natalia Przeździk
Ocena książek:
8,3 / 10
17 książek
3 cykle
24 fanów
Aleksandra Rak
Ocena książek:
7,5 / 10
31 książek
6 cykli
84 fanów

statystyki

W sumie
przeczytano
779
książek
Średnio w roku
przeczytane
97
książek
Opinie były
pomocne
3 468
razy
W sumie
wystawione
664
oceny ze średnią 8,3

Spędzone
na czytaniu
4 398
godzin
Dziennie poświęcane
na czytanie
1
godzina
41
minut
W sumie
dodane
0
cytatów
W sumie
dodane
0
książek [+ Dodaj]