rozwińzwiń

Nim pożrą nas ćmy

Okładka książki Nim pożrą nas ćmy autora Szymon Rogowicz, 9788368395419
Okładka książki Nim pożrą nas ćmy
Szymon Rogowicz Wydawnictwo: Oddechy fantasy, science fiction
349 str. 5 godz. 49 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Data wydania:
2025-10-07
Data 1. wyd. pol.:
2025-10-07
Liczba stron:
349
Czas czytania
5 godz. 49 min.
Język:
polski
ISBN:
9788368395419
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nim pożrą nas ćmy w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Nim pożrą nas ćmy

Średnia ocen
7,4 / 10
81 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Nim pożrą nas ćmy

avatar
1048
526

Na półkach: , ,

To dość specyficzna książka, podczas czytania której długo zmieniałam zdanie, o czym tak naprawde jest. Dystopia o pustym świecie, w którym mężczyzna z małą córeczką muszą się odnaleźć mimo przeciwności? Powieść o miłości i utracie? A może zapis o destrukcyjne roli nałogu w życiu? Aż w końcu futurystyczna fantazja o świecie przyszłości, w którym technologia pozwala ludziom przeżywać niemożliwe do przeżycia?

W zasadzie "Zanim pożrą nas ćmy" to ksiażka o wszystkim tym naraz. Z jednej strony powieść szkatułkowa, historia w historii, a z drugiej dość konfundujące połączenie motywów, tak jakby nie wiadomo było, czego lepiej się fabularnie chwycić.

Powstała nam historia o tęsknocie, składaniu rzeczywistości na nowo, o rodzicielstwie i żalu, historia, której główny bohater, Marek, jest jedną z bardziej antypatycznych postaci, jakie ostatnio poznałam. Nie sposób mu współczuć, jeśli wziąć pod uwagę, jakim był mężem i ojcem.

Technicznie - język postaci, składnia i styl są bardzo potoczne, mało literackie, ale myślę, że był przemyślany zabieg.

Konstrukcja niespójna. Pierwsza połowa to złożona opowieść o świecie przed i po Dniu Zero, druga połowa to głównie pamiętnik nałogowca, aż w końcu następuje zakończenie w stylu fantastyki naukowej.

Wszechobecne ćmy, będące literackim symbolem śmierci naprowadzają świadomego czytelnika od samego początku na podejrzenia co do drugiego dna opowieści.

Zakończenie zaskakujące - nie czytam postapo, nie czytam zbyt dużo dystopii ani nawet science fiction, więc dla mnie było interesujące i naprawdę mocne.

To dość specyficzna książka, podczas czytania której długo zmieniałam zdanie, o czym tak naprawde jest. Dystopia o pustym świecie, w którym mężczyzna z małą córeczką muszą się odnaleźć mimo przeciwności? Powieść o miłości i utracie? A może zapis o destrukcyjne roli nałogu w życiu? Aż w końcu futurystyczna fantazja o świecie przyszłości, w którym technologia pozwala ludziom...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

Największą siłą tej historii jest atmosfera nieustannej niepewności. Do samego końca zastanawiałam się, co się stało z resztą ludzkości. To ten typ książki, który czyta się „na głodzie” - bo musisz wiedzieć, jak to wszystko się skończy.
Zakończenie rozłożyło mnie na łopatki.
Książka brutalna, zawierająca pełne spektrum emocji, które często zostawiamy tylko dla siebie.
10/10, polecam

Największą siłą tej historii jest atmosfera nieustannej niepewności. Do samego końca zastanawiałam się, co się stało z resztą ludzkości. To ten typ książki, który czyta się „na głodzie” - bo musisz wiedzieć, jak to wszystko się skończy.
Zakończenie rozłożyło mnie na łopatki.
Książka brutalna, zawierająca pełne spektrum emocji, które często zostawiamy tylko dla siebie....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
411
407

Na półkach:

Jak wyglądałby świat, gdyby skończyli się ludzie? Których elementów życia codziennego, takich jak telefony (bo do kogo by dzwonić?),ubezpieczenia (bo kto płaciłby składki i komu wypłacać odszkodowanie?) czy muzyka (bo kto miałby jej słuchać?),nie byłoby nikomu żal, a za którymi byśmy tęsknili?

Szymon Rogowicz, entuzjasta dystopijnych koncepcji w popkulturze, podjął się takiego eksperymentu myślowego, którego wynikiem jest powieść NIM POŻRĄ NAS ĆMY, a w zeszłym tygodniu wpadł do Bydgoszczy, aby podczas ostatniego spotkania w cyklu Bookspresso poopowiadać o swojej drodze jako autora, przemyślanej ścieżce zawodowej i wytrwałości.

Świat powieściowy to nienazwane miasto, które pewnego dnia opustoszało. I dwoje ludzi, ojciec i córka. W oczach dziewczynki, która w Dniu Zero była dwulatką, sytuacja szybko ulega normalizacji, ale mężczyzna przechodzi załamanie. Znaczną rolę w jego życiu przejmuje alkohol, o którego dostępność, wobec pełnych sklepowych półek i braku sprzedawców, nadspodziewanie łatwo. Opisów walki głównego bohatera z nałogiem znajdziecie tu sporo, a nawet w nadmiarze, i nie zawsze udaje się uniknąć kiczu. Końcowe rozwiązanie fabularne za to oryginalne - bałam się, że nie otrzymam satysfakcjonującej odpowiedzi na pytanie, dlaczego zabrakło ludzi i gdzie się podziali. Zostałam pozytywnie zaskoczona, otrzymując pewnego rodzaju „dystopię w dystopii”.

Marketingowo nastąpiło oczywiste przegięcie poprzez porównania do McCarthy’ego czy Haushofer (zawsze powtarzam, żeby nie czytać okładek),ale autorowi życzę w przyszłości sukcesów na miarę tych nazwisk, bo wygląda na gościa, który wie, co robi.

Marek i jego córka, Łucja, od kilku ładnych lat są jedynymi ludźmi w mieście, które zaczynają nazywać Domem, a wygląda na to, że mogą być jedynymi na świecie. Mężczyzna prowadzi dziennik i w retrospekcji przybliża czytelnikowi, co się działo, jak zmieniała się ich rzeczywistość, od pamiętnego dnia, w którym wszyscy inni zniknęli, próbując jednocześnie przypomnieć sobie, co stało się z jego żoną.

Dla fanów niezbyt sympatycznych wizji przyszłości.

---
Ania
https://www.instagram.com/double.bookspresso/

Jak wyglądałby świat, gdyby skończyli się ludzie? Których elementów życia codziennego, takich jak telefony (bo do kogo by dzwonić?),ubezpieczenia (bo kto płaciłby składki i komu wypłacać odszkodowanie?) czy muzyka (bo kto miałby jej słuchać?),nie byłoby nikomu żal, a za którymi byśmy tęsknili?

Szymon Rogowicz, entuzjasta dystopijnych koncepcji w popkulturze, podjął się...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

153 użytkowników ma tytuł Nim pożrą nas ćmy na półkach głównych
  • 89
  • 63
  • 1
44 użytkowników ma tytuł Nim pożrą nas ćmy na półkach dodatkowych
  • 11
  • 11
  • 10
  • 6
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Nim pożrą nas ćmy

Więcej
Szymon Rogowicz Nim pożrą nas ćmy Zobacz więcej
Szymon Rogowicz Nim pożrą nas ćmy Zobacz więcej
Szymon Rogowicz Nim pożrą nas ćmy Zobacz więcej
Więcej