Ciao amore, ciao. Morderstwo w Rzymie

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Seria:
- Reportaż
- Tytuł oryginału:
- La città dei vivi
- Data wydania:
- 2025-09-17
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-09-17
- Data 1. wydania:
- 2022-01-01
- Liczba stron:
- 464
- Czas czytania
- 7 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383961675
- Tłumacz:
- Tomasz Kwiecień
La grande bellezza Rzymu znamy wszyscy: antyczna architektura, wyborna kuchnia, jedna z najpiękniejszych metropolii świata. Jednak poza turystycznymi szlakami, w podglebiu miasta kryje się Rzym nieoczywisty i niepokojący – szturmowany przez szczury, spustoszony korupcją i narkotykami, przestrzeń nieograniczonej wolności i zarazem głębokiego zepsucia.
To w tej scenerii w marcu 2016 roku zostaje brutalnie zamordowany młody rzymianin Luca Varani. Sprawcami są dwaj dwudziestokilkulatkowie z dobrych rodzin, którzy przez wiele godzin bezwzględnie torturowali swoją ofiarę. I właśnie natura tej zbrodni rodzi najbardziej niepokojące pytania. Czy to przypadek nieuzasadnionej przemocy? Czy zabójcy są zdeprawowani? Uzależnieni od kokainy? Czy naprawdę byli świadomi tego, co robią?
Nicola Lagioia śledzi tę historię od samego początku: przeprowadza wywiady, zbiera dokumenty i zeznania. Jego podróż tropem sprawców i ofiary oznacza również zejście w noc Rzymu. Z dziennikarskiego śledztwa wyłania się uniwersalny obraz naszych czasów: epoki zawiedzionych oczekiwań, dezorientacji seksualnej i nierówności społecznych. Lagioia, próbując odkryć istotę zła, zadaje również pytanie, jak cienka jest granica między byciem pokrzywdzonym a katem.
Kup Ciao amore, ciao. Morderstwo w Rzymie w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ciao amore, ciao. Morderstwo w Rzymie
Poznaj innych czytelników
608 użytkowników ma tytuł Ciao amore, ciao. Morderstwo w Rzymie na półkach głównych- Chcę przeczytać 486
- Przeczytane 114
- Teraz czytam 8
- Posiadam 18
- 2026 11
- 2025 11
- Chcę w prezencie 8
- Reportaż 6
- Do kupienia 3
- Literatura faktu 3































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ciao amore, ciao. Morderstwo w Rzymie
Trzymająca w napięciu jak rasowy thriller, aż trudno uwierzyć, że to wszystko wydarzyło się naprawdę.
Trzymająca w napięciu jak rasowy thriller, aż trudno uwierzyć, że to wszystko wydarzyło się naprawdę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak się cieszę, że ktoś jeszcze pisze reportaże w ten sposób. Mamy tutaj z pozoru prostą historię - dwóch chłopaków z dobrych domów zabiło trzeciego chłopaka. Jednak autor nadał tej opowieści ton krymianału i thrillera, odkrywając powoli przed czytelnikiem kolejne warstwy opowieści. Nasze nastawienie do bohaterów zmienia się z każdym rozdziałem. A przewrotny początek z kasami do Koloseum to doskonała metafora upadku współczesnego Rzymu.
Jak się cieszę, że ktoś jeszcze pisze reportaże w ten sposób. Mamy tutaj z pozoru prostą historię - dwóch chłopaków z dobrych domów zabiło trzeciego chłopaka. Jednak autor nadał tej opowieści ton krymianału i thrillera, odkrywając powoli przed czytelnikiem kolejne warstwy opowieści. Nasze nastawienie do bohaterów zmienia się z każdym rozdziałem. A przewrotny początek z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobre true crime.
Książka warta uwagi, pokazuje wieczne miasto takim, jakim go nie znamy lub nie wiemy że taki jego odcień istnieje, dość szczegółowe studium zbrodni, główni antyboheterowie odpychający a ich czyn nie do usprawiedliwienia. Nie mogłam się jednak oprzeć wrażeniu że autor próbuje mimo wszystko jakoś wytłumaczyć sprawców i relatywizować trochę na siłę.
Dobre true crime.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka warta uwagi, pokazuje wieczne miasto takim, jakim go nie znamy lub nie wiemy że taki jego odcień istnieje, dość szczegółowe studium zbrodni, główni antyboheterowie odpychający a ich czyn nie do usprawiedliwienia. Nie mogłam się jednak oprzeć wrażeniu że autor próbuje mimo wszystko jakoś wytłumaczyć sprawców i relatywizować trochę na siłę.
Dawno nie czytałam tak irytującej książki. Nie zliczę ile razy chciałam ją odłożyć. Temat, sceneria wydarzeń - ciekawe. Bohaterowie - mniej, ot znudzeni młodzi mężczyźni, trochę taka bananowa włoska młodzież, która zamiast pracować włóczy się po Rzymie w poszukiwaniu narkotyków, łatwych pieniędzy i mocnych wrażeń. Dotyczy to zarówno sprawców, jak i ofiary. Ale jakim cudem Czarne wydało coś takiego?? A "Magazyn Książki" zaliczył tę pozycję do 10 najlepszych książek roku? Nie wiem czy to "zasługa" autora, redakcji czy tłumacza, a może wszystkich po trochu, ale jest to fatalnie napisane. Zęby bolą od opisów, kiczowatych metafor, jakiegoś przedziwnego czasem doboru słów. Pretensjonalność bije po oczach. Do tego liczne, czasem długie dygresje autora, wzięte z jego życia - co to obchodzi czytelnika, który ma podążać za konkretną historią? Ech. Z trudem dobrnełam do końca.
Dawno nie czytałam tak irytującej książki. Nie zliczę ile razy chciałam ją odłożyć. Temat, sceneria wydarzeń - ciekawe. Bohaterowie - mniej, ot znudzeni młodzi mężczyźni, trochę taka bananowa włoska młodzież, która zamiast pracować włóczy się po Rzymie w poszukiwaniu narkotyków, łatwych pieniędzy i mocnych wrażeń. Dotyczy to zarówno sprawców, jak i ofiary. Ale jakim cudem...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jestem zwolenniczką gatunku true crime – wręcz budzi on we mnie niesmak, szczególnie gdy pomyślę, jak wielu ma czytelników. Gdyby nie fakt, że książka Ciao amore, ciao została wyróżniona jako jedna z Książek Roku „Gazety Wyborczej”, zapewne nigdy bym po nią nie sięgnęła. Czy lektura zmieniła moje postrzeganie gatunku? Nie. Czy jednak warto było ją przeczytać? Raczej tak.
Książka ta to znacznie więcej niż relacja z przestępstwa. Przede wszystkim jest analizą moralnej, społecznej i psychologicznej kondycji współczesnego świata. Autor, opisując brutalną zbrodnię w sercu Rzymu, ukazuje społeczeństwo skoncentrowane na prestiżu, pozorach i władzy. Bardziej zainteresowane wyglądem i statusem niż prawdą czy współczuciem. Rzym staje się tu symbolem moralnej erozji – miastem, które dawno utraciło swoją duszę, choć wciąż karmi nas swoim pięknem.
Lagioia pokazuje, jak alienacja, rywalizacja i konsumpcjonizm niszczą więzi międzyludzkie, prowadząc do zagubienia, poczucia pustki i moralnego zobojętnienia. Zbrodnia nie jest tu tylko wydarzeniem. Staje się punktem wyjścia do refleksji na temat człowieczeństwa, granicy między byciem ofiarą a katem i trudności w odróżnianiu dobra od zła w świecie pełnym chaosu.
Autor nie moralizuje, lecz obnaża pustkę współczesności i ukrytą przemoc obecną w naszej codzienności. Można różnie oceniać jego tezy, a miejscami odczuwać znużenie ogromną szczegółowością lub bezsilność wobec poruszanych problemów. Ale nie można jej odmówić tego, że wywołuje emocje, zmusza do refleksji i nie pozwala przejść obok niej obojętnie. To nie jest tylko opowieść o zbrodni – to opowieść o nas samych.
Nie jestem zwolenniczką gatunku true crime – wręcz budzi on we mnie niesmak, szczególnie gdy pomyślę, jak wielu ma czytelników. Gdyby nie fakt, że książka Ciao amore, ciao została wyróżniona jako jedna z Książek Roku „Gazety Wyborczej”, zapewne nigdy bym po nią nie sięgnęła. Czy lektura zmieniła moje postrzeganie gatunku? Nie. Czy jednak warto było ją przeczytać? Raczej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka "Ciao amore, ciao. Morderstwo w Rzymie" Nicola Lagioia na nice obróciła moje wyobrażenia o dzisiejszym Rzymie. Okazuje się, że jest on pełen kontrastów. Sztuka i piękno ścierają się tu z mrokiem życia codziennego. W swoim reportażu autor porusza temat męskiej prostytucji, nocnego życia w oparach alkoholu i narkotyków, a także niezrozumienia, braku akceptacji, poszukiwania tożsamości i truności życia rodzinnego.
To historia okrutnego morderstwa popełnionego przez Marco Prato i Manuela Foffo - dwóch mężczyzn z Rzymu, wydawałoby się z dobrych rodzin. Ofiarą stał się Luca Varani, chłopak z przedmieścia.
Nicola Lagioia nie pokazuje nam Rzymu spod igły. Jest tu szaleństwo, smutek, samotność, szare strefy, kupczenie ciałem, narkotykowe libacje. W tym wszystkim bohaterowie zapominają o normach etycznych i moralnych, działają w uśpieniu, by po przebudzeniu zobaczyć okrucieństwo, którego się dopuścili. To historia o zbrodni, wyrzutach sumienia, ucieczce od odpowiedzialności, ucieczce od życia i dorosłości. Podczas czytania tego reportażu przytłacza poczucie samotności, szaleństwa i tajemnicy.
Mocna, poruszająca lektura.
Książka "Ciao amore, ciao. Morderstwo w Rzymie" Nicola Lagioia na nice obróciła moje wyobrażenia o dzisiejszym Rzymie. Okazuje się, że jest on pełen kontrastów. Sztuka i piękno ścierają się tu z mrokiem życia codziennego. W swoim reportażu autor porusza temat męskiej prostytucji, nocnego życia w oparach alkoholu i narkotyków, a także niezrozumienia, braku akceptacji,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDrobiazgowe dziennikarskie śledztwo nad głośnym i mrocznym morderstwem w Rzymie. Równie mocno chciałam przestać czytać jak i czytać dalej...Mocna i przerażająca historia o drugim obliczu Wiecznego Miasta.
Drobiazgowe dziennikarskie śledztwo nad głośnym i mrocznym morderstwem w Rzymie. Równie mocno chciałam przestać czytać jak i czytać dalej...Mocna i przerażająca historia o drugim obliczu Wiecznego Miasta.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDNF w połowie. Ilość powtórzonych informacji i grafomańskich wywodów przekracza granice absurdu. Nie interesuje mnie jaką ulicą szedł Autor, nie czytam tej książki patrząc jednocześnie na mapę.
Tak samo ilość powarzających się opinii ludzi, znajomych i nieznajomych, wszystko jest przeanalizowane 10x, a wystarczyłoby raz.
Ta ksiązka powinna mieć max 200 stron.
DNF w połowie. Ilość powtórzonych informacji i grafomańskich wywodów przekracza granice absurdu. Nie interesuje mnie jaką ulicą szedł Autor, nie czytam tej książki patrząc jednocześnie na mapę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak samo ilość powarzających się opinii ludzi, znajomych i nieznajomych, wszystko jest przeanalizowane 10x, a wystarczyłoby raz.
Ta ksiązka powinna mieć max 200 stron.
Autor zabiera nas w podróż śladami okropnej zbrodni. Próbuje zrozumieć, czemu do niej doszło.
Autor zabiera nas w podróż śladami okropnej zbrodni. Próbuje zrozumieć, czemu do niej doszło.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tobardzo wieloaspektowa. dużo myśli. odrażające morderstwo, Rzym wpleciony we wszystko. dobra, mocna książka. momentami odrażające opisy katowania ofiary. kolejna wizyta w Rzymie będzie na pewno naznaczona ta książka.
bardzo wieloaspektowa. dużo myśli. odrażające morderstwo, Rzym wpleciony we wszystko. dobra, mocna książka. momentami odrażające opisy katowania ofiary. kolejna wizyta w Rzymie będzie na pewno naznaczona ta książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to