Dust Storm

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- The Griffith Brothers (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Dust Storm
- Data wydania:
- 2025-07-02
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-07-02
- Liczba stron:
- 408
- Czas czytania
- 6 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383714356
- Tłumacz:
- Gabriela Iwasyk
Ona – pewna siebie dziewczyna z wielkiego miasta. On – samotny ojciec i szorstki ranczer. Ona wchodzi w jego życie jak tornado. Czy uda mu się złapać jej serce na lasso?
Cassandra to specjalistka od PR, która po skandalu musi zniknąć z życia publicznego i mediów. Zamiast błyszczących wieżowców Nowego Jorku czeka ją… odległe ranczo w Teksasie. Zesłana tam, gdzie diabeł mówi dobranoc, Cass jest gotowa walczyć z całym światem – a zwłaszcza z irytująco przystojnym gospodarzem, Christianem. On nie ma czasu na romanse, wychowuje dwie córki i prowadzi gospodarstwo. Ona nie lubi dzieci i nie zamierza zamieniać szpilek na kowbojki.
Ich pierwsze spotkanie? Prawdziwa katastrofa. Cass jest uparta, złośliwa i gotowa stoczyć każdą bitwę – a Christian, choć z pozoru twardy jak skała, nie potrafi oderwać od niej wzroku. Ta kobieta doprowadza go do szału, a jednocześnie rozpala w nim uczucia, o których dawno już zapomniał.
Mimo wszystko rodzi się między nimi coś więcej i z każdym dniem przybiera na sile. Cass, choć zarzeka się, że nie lubi dzieci, zaczyna dostrzegać urok córek Christiana i niepostrzeżenie staje się częścią ich życia. A Christian? On widzi w Cass nie tylko zadziorną nowojorską dziewczynę, ale także kobietę, która rozbraja jego serce. Kiedy tragedia uderza w rodzinę, Cass nie waha się ani chwili – zostaje, by walczyć u ich boku.
Czy Cass znajdzie swoje miejsce tam, gdzie nigdy nie chciała być? Czy Christian zaryzykuje wszystko, by zatrzymać kobietę, która odmieniła jego życie?
Kup Dust Storm w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Dust Storm
Poznaj innych czytelników
1334 użytkowników ma tytuł Dust Storm na półkach głównych- Przeczytane 1 017
- Chcę przeczytać 317
- 2025 105
- Posiadam 42
- Legimi 24
- Audiobook 17
- Przeczytane 2025 15
- E-book 14
- Ulubione 11
- Ebook 10































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dust Storm
Myślałam że kowboje to nie moja bajka, ale są książki które biorą człowieka z zaskoczenia i nie biorą jeńców.
Dust Storm to część serii, która przewijała mi się różnymi kanałami przez dłuższy czas. I mogę trochę żałować, że tak długo się do niej zbierałam (bałam się tego motywu kowbojów - zupełnie niepotrzebnie).
Dust Storm to pierwsza książka z cyklu The Griffith Brothers. I muszę przyznać - spędziłam z nią wspaniały czas.
Christian to wdowiec samotnie wychowujący dwie dziewczynki. Dwie mądre, wyrozumiałe, piękne - wewnątrz i na zewnątrz.
Cassandra to specjalistka od PR, która przyjeżdża na ranczo, by znaleźć sposób na jego odrodzenie i poszukanie nowych źródeł przychodu na gorsze czasy. Wiadomo: susze, choroby bydła, cała ta ranchowa codzienność.
Zderzenie Cassandry - przyjeżdżającej z narzeczonym, wielkim (za wielkim) pierścionkiem na palcu i listą oczekiwań - z rzeczywistością rancza, gdzie krowa ma pianki na rogach, internet ledwo zipie, nie ma chodników ani dobrej kawy… oraz z Christianem, który dźwiga na barkach za dużo i obwinia się o rzeczy, na które nie ma wpływu - to mieszanka idealna.
Ich charaktery, pewność siebie Cass, upór i oddanie Chrisa tworzą historię, którą naprawdę warto poznać (i polecić dalej!).
Znasz tę serię?
Myślałam że kowboje to nie moja bajka, ale są książki które biorą człowieka z zaskoczenia i nie biorą jeńców.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDust Storm to część serii, która przewijała mi się różnymi kanałami przez dłuższy czas. I mogę trochę żałować, że tak długo się do niej zbierałam (bałam się tego motywu kowbojów - zupełnie niepotrzebnie).
Dust Storm to pierwsza książka z cyklu The Griffith...
Dust Storm to przyjemny, lekki romans, który czytałam w dużej mierze z uśmiechem na twarzy. Sam motyw wielkiej ranczerskiej rodziny, samotnego ojca i energicznej „Barbie” z miasta jest dość sztampowy i fabuła płynie raczej przewidywalnym torem. Ale mimo tego książkę czyta się naprawdę dobrze.
Największym plusem jest główna bohaterka — świetnie napisana, charakterystyczna i autentyczna. To nie jest typowa ciepła mamusia, która od pierwszego dnia kocha cudze dzieci. Ona ma swoje zasady, jest trochę zołzowata, bezpośrednia, buduje relacje po swojemu, ale nie jest przy tym chłodna czy nieczuła. Dzięki temu wypada bardzo naturalnie i wyróżnia całą historię na tle innych romansów o samotnym rodzicu.
Podsumowując: sympatyczny romans z wyjątkowo dobrze poprowadzoną główną bohaterką. Nic odkrywczego, ale zdecydowanie przyjemny w odbiorze.
Dust Storm to przyjemny, lekki romans, który czytałam w dużej mierze z uśmiechem na twarzy. Sam motyw wielkiej ranczerskiej rodziny, samotnego ojca i energicznej „Barbie” z miasta jest dość sztampowy i fabuła płynie raczej przewidywalnym torem. Ale mimo tego książkę czyta się naprawdę dobrze.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajwiększym plusem jest główna bohaterka — świetnie napisana, charakterystyczna i...
Generalnie mocna średiawka , szału nie ma, ale tragedii też nie
Generalnie mocna średiawka , szału nie ma, ale tragedii też nie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałam lepsze książki na Wattpad...
Prosta, bez polotu, wszystko niby się dzieje, ale bez żadnych większych emocji.
Bez szału.
Czytałam lepsze książki na Wattpad...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toProsta, bez polotu, wszystko niby się dzieje, ale bez żadnych większych emocji.
Bez szału.
Bardziej łopatologicznie się już nie dało. Napięcie zdycha po 200 stronach, każde zdanie czyta się co najmniej po pięć razy w różnych miejscach.
Językowo, fabularnie i ogólnie rzecz biorąc - meh.
Bardziej łopatologicznie się już nie dało. Napięcie zdycha po 200 stronach, każde zdanie czyta się co najmniej po pięć razy w różnych miejscach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJęzykowo, fabularnie i ogólnie rzecz biorąc - meh.
Wstęp to w sumie poznanie całej rodzinki, historii Christiana i rancza.
O Cassandrze też się trochę dowiadujemy, jest ona ciut denerwująca. Taka typowa gwiazda z wielkiego miasta. Wiele razy mnie irytowało jej zachowanie, gwiazdorzenie, nieumiejętność przystosowywania się do trudniejszych warunków. Poważnie, przydałoby się choć trochę umiejętności życia z ludźmi, rozumienia ludzi, a nawet dobierania kreacji do życia w nowym miejscu.
Jej relacja z partnerem to o matulu, zgroza. Po prostu. To trwało za długo i było zbyt toxic.
Christian? To taki typowy śmieszek, który swoje wewnętrzne rozterki i problemy ukrywa pod osłoną humorku. Czasami drażnił, czasami rozczarowywał, czasami bawił. I cóż. Relacja jego z Cass również nie należała do zdrowych, wieczne wytykanie jej charakteru i myślenie o niej pod względem seksualnym i w drugą stronę to samo.
W ogóle nie wiem skąd się wzięło nagłe przyciąganie tej dwójki. Tak jakoś nagle znikąd, po prostu. Nie czułam tych emocji, nie czułam nic, czytanie tego to była mordęka. A słuchanie to takie zbijanie ciszy po prostu.
Córki bohatera to takie urocze, choć nachalne dziewczynki z pełnią radości i dziecięcej pasji.
Co do tłumaczenia- dlaczego słowo miss nie zostało przetłumaczone? Jak to głupio w ogóle brzmialo ‘’Miss Cass’’ jak Whiskas normalnie...
Fabuła. Hm co tu było fabułą? Nie rozumiem przyjeżdża manager gwiazd na farmę poprawić jej wizerunek. Co ma hollywoodzkie życie aktorek do kowboja na ranczu z bydłem?
Jak już mówiłam tu wszystko jest tak znikąd. No i ciągle powtarzanie, że MAMY DUŻO PRACY. No to się za nią weźcie, a nie tylko narzekanie gwiazdki i debatowanie o bezsensownych tematach. Eh.
A sceny spicy? Lepiej jakby ich nie było. Nie chcę już tego dalej czytać, moja przygoda z tą serią kończy się tak szybko jak się zaczęła. Podziękuję za takie atrakcje...
Motywy: ranczo, zdrada, samotny ojciec.
Wstęp to w sumie poznanie całej rodzinki, historii Christiana i rancza.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO Cassandrze też się trochę dowiadujemy, jest ona ciut denerwująca. Taka typowa gwiazda z wielkiego miasta. Wiele razy mnie irytowało jej zachowanie, gwiazdorzenie, nieumiejętność przystosowywania się do trudniejszych warunków. Poważnie, przydałoby się choć trochę umiejętności życia z ludźmi, rozumienia...
Bardzo fajna książka o szorstkiej dziewczynie z wielkiego miasta i kowboju, który jest samotnym ojcem dwóch córek. Wszystko mi tutaj pasowało, język, styl pisania autorki i sam pomysł na książkę. Polecam:)
Bardzo fajna książka o szorstkiej dziewczynie z wielkiego miasta i kowboju, który jest samotnym ojcem dwóch córek. Wszystko mi tutaj pasowało, język, styl pisania autorki i sam pomysł na książkę. Polecam:)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak absurdalna dedykacja, że nie sposób się nie roześmiać!
Główna bohaterka jest wielkomiejską kobietą i nie ukrywam, że okrutnie mnie irytowała. Cała relacja jest przykładem instant love, ale poza tym? Nie mam żadnych zastrzeżeń. Pochłonęła mnie ta historia, byłam zafascynowana losami bohaterów, a kilkukrotnie w moim oku pojawiła się łezka wzruszenia. Dzieje się sporo, akcja pędzi tak szybko, jak główny bohater na koniu! 😂
Od razu uprzedzam - drugi tom o innym z braci i zapowiada się jeszcze lepiej!
Tak absurdalna dedykacja, że nie sposób się nie roześmiać!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówna bohaterka jest wielkomiejską kobietą i nie ukrywam, że okrutnie mnie irytowała. Cała relacja jest przykładem instant love, ale poza tym? Nie mam żadnych zastrzeżeń. Pochłonęła mnie ta historia, byłam zafascynowana losami bohaterów, a kilkukrotnie w moim oku pojawiła się łezka wzruszenia. Dzieje się sporo,...
Pierwsza książka z mojego TBR na 2026 rok przeczytana. Była to także mój pierwszy romans z motywem kowbojskim, zdecydowałam się na to, bo byłam bardzo ciekawa czy jest to dla mnie, i mogę po tym stwierdzić, że są one naprawdę bardzo wciągające i jeszcze zdecyduję się na nie jedną.
"Dust Storm" zaczyna się od przyjazdu Cassandry na ranczo braci Griffith z powodu tajemniczych problemów wizerunkowych, które ma przeczekać pracując w odległym od Nowego Jorku (z którego pochodzi) Teksasie. Już na wstępie poznaje Christiana - główny obiekt westchnień, samotny ojciec i chodzący green flag. Jednak nie jest to takie proste, kiedy jest się paniusią z dużego miasta, a masz żyć w domu z dwoma nieznośnymi potworami (czytaj: dwie córki mężczyzny),praktycznie bez zasięgu, nie zapominając o przeklętym narzeczonym.
Mamy tutaj do czynienia z wybuchowym duetem, Cass jest bardzo zadziorna, uparta, złośliwa a Chris to nigdy niedenerwujący się właściciel rancza z bardzo opiekuńczą naturą. Kobieca postać, moim zdaniem, została przerysowanie napisana, przez co była miejscami aż nazbyt irytująca, bo jak bardzo można pokazać jak to nienawidzi wsi, zwierzęta złe, błoto złe, wszystko złe. Tym samym gryzie mi się trochę motyw insta love mężczyzny, bo niby na jakiej zasadzie się zakochał, gdy kobieta jedyne co pokazała to pogardę do wszystkiego, chyba tylko ze względu na wygląd. Jednak na plus jest stworzenie Chrisa jako osoby wcale nie wyrzeźbionej i typowego kanonu piękna, tylko tak trochę bardziej realnie, z brzuszkiem, długimi włosami, niezbyt zadbanego.
Więzy rodzinne na ranczu były dosyć po łebkach opisane, choć największy na nie nacisk kładziono bliżej końca książki. Jest to po prostu bardzo przyjemna historia, niewybitna, ale w sam raz dla osoby chcącej bardzo łatwo wsiąknąć w kowbojski klimat.
Pierwsza książka z mojego TBR na 2026 rok przeczytana. Była to także mój pierwszy romans z motywem kowbojskim, zdecydowałam się na to, bo byłam bardzo ciekawa czy jest to dla mnie, i mogę po tym stwierdzić, że są one naprawdę bardzo wciągające i jeszcze zdecyduję się na nie jedną.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Dust Storm" zaczyna się od przyjazdu Cassandry na ranczo braci Griffith z powodu...
Bardzo fajna, przyjemna historia. Odpowiednio romantyczna. Po prostu ładna. Bez żadnych dram, za to pokrzepiająca i wprawiająca w dobry nastrój.
Bardzo fajna, przyjemna historia. Odpowiednio romantyczna. Po prostu ładna. Bez żadnych dram, za to pokrzepiająca i wprawiająca w dobry nastrój.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to