
Momo czyli osobliwa historia o złodziejach czasu i o dziecku, które zwróciło ludziom skradziony im czas

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Momo oder Die seltsame Geschichte von den Zeit-Dieben und von dem Kind, das den Menschen die gestohlene Zeit zurückbrachte
- Data wydania:
- 2000-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2000-01-01
- Liczba stron:
- 280
- Czas czytania
- 4 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8371626312
- Tłumacz:
- Teresa Jętkiewicz
Taka historia mogła zdarzyć się tylko wśród przepięknych włoskich krajobrazów! Momo to mała, delikatna dziewczynka, która zamieszkała w ruinach starożytnego amfiteatru. Szybko zaprzyjaźniła się z ubogimi mieszkańcami tej okolicy, a zwłaszcza z dziećmi, których stała się ulubienicą. Momo została obdarzona niezwykłym darem - emanowała z niej siła, która sprawiała, że ludzie stawali się lepsi. Co najważniejsze nigdy nie myślała o sobie - jak nikt inny na świecie potrafiła słuchać i właśnie dzięki temu darowi pomagała innym w rozwiązywaniu najtrudniejszych problemów. Dzieci wiedziały, że z Momo nigdy nie można się nudzić - w jej towarzystwie do głowy przychodziły najciekawsze pomysły i każda zabawa stawała się prawdziwą frajdą. Może i Ty dasz się oczarować czarnowłosej ślicznotce o smutnych oczach?
Kup Momo czyli osobliwa historia o złodziejach czasu i o dziecku, które zwróciło ludziom skradziony im czas w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Momo czyli osobliwa historia o złodziejach czasu i o dziecku, które zwróciło ludziom skradziony im czas
Poznaj innych czytelników
3099 użytkowników ma tytuł Momo czyli osobliwa historia o złodziejach czasu i o dziecku, które zwróciło ludziom skradziony im czas na półkach głównych- Przeczytane 1 967
- Chcę przeczytać 1 093
- Teraz czytam 39
- Posiadam 509
- Ulubione 148
- Chcę w prezencie 41
- Dla dzieci 26
- Dzieciństwo 21
- Fantastyka 20
- Z dzieciństwa 18








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Momo czyli osobliwa historia o złodziejach czasu i o dziecku, które zwróciło ludziom skradziony im czas
Bardzo niezwykła, symboliczna historia o zmianach ... o coraz szybszym tempie życia, o braku czasu dla przyjaciół, o nowych wartościach (chęci posiadania) i o nowych wyborach (pośpiech pogoń ... za ?),a wszystko to ujęte w symbolicznej (metaforycznej) opowieści o złodziejach czasu i niezwykłej dziewczynce Momo, która tak jak Mały Książę potrafi w nieco odmienny sposób (pełen dystansu i dziecięcej mądrości) popatrzeć na świat dorosłych i przywrócić mu równowagę.
Bardzo poruszające i dające do myślenia!
Wspaniałe dla nieco starszych czytelników;) Polecam!
Bardzo niezwykła, symboliczna historia o zmianach ... o coraz szybszym tempie życia, o braku czasu dla przyjaciół, o nowych wartościach (chęci posiadania) i o nowych wyborach (pośpiech pogoń ... za ?),a wszystko to ujęte w symbolicznej (metaforycznej) opowieści o złodziejach czasu i niezwykłej dziewczynce Momo, która tak jak Mały Książę potrafi w nieco odmienny sposób...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść "Momo" Michael'a Ende jest o najważniejszym zasobie na świecie jakim jest czas. Wyruszamy w świat fantazji, gdzie mamy do czynienia z tajemniczymi postaciami szarych panów, dziewczynką Momo oraz jej przyjaciółmi a także samym mistrzem Hory.
Tytułowa bohaterka - Momo podejmuję walkę z szarymi panami, których zadaniem jest kraść ludzki czas i pozbawiać ludzi ich prawdziwego, spontanicznego ja, zastępując go manią bezsensownej, wyniszczającej efektywności.
Książka zarówno dla dzieci, ale także dla dorosłych. Ważna i ciekawa dlatego, że pokazuje dzisiejsze czasy, gdzie ludzie często skupieni są na sobie, nie mają w sobie uczuć, radości życia, wegetują z dnia na dzień, są egoistami i los innych jest im obojętny.
Myślę że "Momo" to pewnego rodzaju przestroga, aby w pędzie życia nie zatracić się w mało znaczących, sztucznych celach a skoncentrować się na tym co na prawdę wartościowe jak np. przyjaźń, bezinteresowność, radość życia i realizacja prawdziwych marzeń a nie tych wygenerowanych z zewnętrz.
Jest to również zachęta do tego aby cieszyć się prostymi ludzkimi sprawami i czerpać z nich radość.
Bardzo dobra pozycja. Subiektywnie: 7/10.
Powieść "Momo" Michael'a Ende jest o najważniejszym zasobie na świecie jakim jest czas. Wyruszamy w świat fantazji, gdzie mamy do czynienia z tajemniczymi postaciami szarych panów, dziewczynką Momo oraz jej przyjaciółmi a także samym mistrzem Hory.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytułowa bohaterka - Momo podejmuję walkę z szarymi panami, których zadaniem jest kraść ludzki czas i pozbawiać ludzi ich...
Cudowna ksiązka, niby baśń. Tak bardzo aktualna mimo, ze pisana w latach 70-tych XX wieku. Mądra, wartościowa. Polecam serdecznie.
Cudowna ksiązka, niby baśń. Tak bardzo aktualna mimo, ze pisana w latach 70-tych XX wieku. Mądra, wartościowa. Polecam serdecznie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie zainteresowała mnie.
Nie zainteresowała mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka, która ma na tyle dużo mądrości, że również dorośli - a może przede wszystkim dorośli? - mogą coś ciekawego z niej wyciągnąć. Skierowana do dzieci, więc napisana ładnym, poprawnym językiem. Ale absolutnie nie infantylna.
Być może dla niektórych dzieci może być trochę "straszna", bo chociaż nie ma tam scen przemocy, chłód i groza niektórych scen są dosyć intensywne.
Na pewno lekka i przyjemna, fabuła prosta, ale sensowna. Trochę baśniowa, magiczna, a jednocześnie pouczająca i skłaniająca do przemyśleń na temat pędu życia i tego co jest najważniejsze.
Wiele scen pomimo swojego przerysowania trafnie wskazuje na problemy wielu osób będących w pogoni za lepszym życiem. Co to znaczy marnować czas? Czy wszystko musi być produktywne i dawać wymierne korzyści? Jaka jest wartość nudy, wyobraźni, szczerych emocji?
Z pewnością książka godna polecenia.
Książka, która ma na tyle dużo mądrości, że również dorośli - a może przede wszystkim dorośli? - mogą coś ciekawego z niej wyciągnąć. Skierowana do dzieci, więc napisana ładnym, poprawnym językiem. Ale absolutnie nie infantylna.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toByć może dla niektórych dzieci może być trochę "straszna", bo chociaż nie ma tam scen przemocy, chłód i groza niektórych scen są dosyć...
Jak już wiecie nie za bardzo czytam fantastykę. Jednak kiedy to jest autor mojej jednej z ukochanych książek czyli "Niekończąca się opowieść" i Falkor to bohater, którego uwielbiam ❤️ to musiałam przeczytać "Momo" i o WOW jaka to jest aktualna historia. Musicie koniecznie przeczytać! Nawet gdzieś przemycić swoim dzieciom tak od 3 klasy lub czytać razem z nimi. Gwarantuję nie oderwiecie się. Zwłaszcza kiedy Momo będzie ratować CZAS. To on w tej książce odbywa największe znaczenie ... ludzie w szarych garniturach, palących małe cygara zabrali ludziom wolny czas. Momo razem z mistrzem Hora oraz Kasiopeją i pewnym kwiatem uratują ludzi przed tym, żeby nie pracowali bez ustanku, a dzieci mogły w końcu się bawić, a nie zostać przygotowywane do pracy w przyszłości. Nie mówi Wam to coś??? To nasze czasy w których nie umiemy się zatrzymać tylko gonimy nie wiadomo za czym? Mamy tutaj też popłoch wśród ludzi, że gdyby się coś stało nikt na nikogo nie będzie się oglądał. Polecam ogromnie!
Jak już wiecie nie za bardzo czytam fantastykę. Jednak kiedy to jest autor mojej jednej z ukochanych książek czyli "Niekończąca się opowieść" i Falkor to bohater, którego uwielbiam ❤️ to musiałam przeczytać "Momo" i o WOW jaka to jest aktualna historia. Musicie koniecznie przeczytać! Nawet gdzieś przemycić swoim dzieciom tak od 3 klasy lub czytać razem z nimi. Gwarantuję...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJa nie wiem, dla kogo jest ta książka. Moje dzieci (mając 7 i 9 l) się jej wystraszyły, z ciekawości sięgnęłam sama i to bardziej lekko infantylna przypowieść dla dorosłych. Do tego napisana w latach 70 XX wieku, więc mocno trąci myszką i średnio się zestarzała.
Ja nie wiem, dla kogo jest ta książka. Moje dzieci (mając 7 i 9 l) się jej wystraszyły, z ciekawości sięgnęłam sama i to bardziej lekko infantylna przypowieść dla dorosłych. Do tego napisana w latach 70 XX wieku, więc mocno trąci myszką i średnio się zestarzała.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBaśń jednocześnie mocna i subtelna. Początkowo cicha poetycka historia o przyjaźni głównej bohaterki z jej sąsiadami powoli przekształca się w epicką walkę dobra ze złem. Nie obędzie się bez mrocznych momentów.
Po tej książce czytelnik już nigdy nie spojrzy się tak samo na otaczający go współczesny świat. Osobiście przeczytałam ją po raz pierwszy mając lat 9, zrobiła na mnie wtedy ogromne wrażenie i miała duży wpływ na to jakim się stałam człowiekiem.
Opowieść ta pokazuje jak POTĘŻNA jest umiejętność słuchania.
Główna bohaterka jest tak niebezpieczna dla sił zła nie ze względu na swoją siłę ani zręczność, ani odwagę. Nie ze względu na charyzmę ani inteligencję ani nawet mądrość. Jej cudowną, niesamowitą, ratującą ludzkość umiejętnością jest wysłuchiwanie.
Kocham tą książkę za to poetyckie wrażenie, za tą wybijającą się z narracji wiarę, że to co widzimy to tylko przykrywka rzeczywistości, a pod spodem rozkwita nieopisywalne piękno.
p.s. ta książka mogłaby być filmem studia Ghibli.
Baśń jednocześnie mocna i subtelna. Początkowo cicha poetycka historia o przyjaźni głównej bohaterki z jej sąsiadami powoli przekształca się w epicką walkę dobra ze złem. Nie obędzie się bez mrocznych momentów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo tej książce czytelnik już nigdy nie spojrzy się tak samo na otaczający go współczesny świat. Osobiście przeczytałam ją po raz pierwszy mając lat 9, zrobiła na...
Momo to książka dla młodzieży, która przedsawia temat do rozmyślań, czyli CZAS. Pokazuje czytelnikom że czas spędzony razem jest najpiękniejszym czasem.
Momo to książka dla młodzieży, która przedsawia temat do rozmyślań, czyli CZAS. Pokazuje czytelnikom że czas spędzony razem jest najpiękniejszym czasem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak dobrze jest czasem przypomnieć sobie, że książki teoretycznie dla dzieci bywają wspaniałymi lekturami! „Momo” to jeden z tych przypadków. Nie czytałam tego w dzieciństwie, nie czytałam tego swoim dzieciom (a szkoda),tym bardziej doceniam zachwyt, w jaki ta lektura wprawiła moje zblazowane czytelniczo serce w wieku… wielu lat.
„Momo” ukazało się po raz pierwszy w 1973 roku. Wydaje się, że było to na tyle dawno, że zajęcie się już wówczas przez Michaela Ende problemem kultu produktywności i tym co robi on ze światem i ludźmi (to o tym przede wszystkim jest ta historia) należy oceniać w kategoriach wizjonerstwa na miarę choćby Stanisława Lema. Podtytuł książki brzmi: „osobliwa historia o złodziejach czasu i o dziecku, które zwróciło ludziom skradziony im czas” i choć złodziejami czasu byli w niej szarzy panowie, to z powodzeniem można podstawić pod nich wszystkich współczesnych „złodziei naszego czasu”, w tym social media i korporacje, przekonujące nas, że sensem naszego życia jest posiadanie.
Tytułowa Momo jest dziwną dziewczynką, która pojawiła się w pewnym miasteczku znikąd i bez nikogo: ot, po prostu zamieszkała sama w opuszczonym miejscu. Jej największą umiejętnością było to, że umiała słuchać, a – jak pisze Ende: „Tylko niewielu ludzi umie naprawdę słuchać. A sposób, w jaki Momo umiała słuchać, był doprawdy jedyny w swoim rodzaju. Nie dlatego, żeby coś mówiła albo pytała, skąd przyszły jej gościowo takie myśli do głowy, nie. Momo tylko siedziała i przysłuchiwała się z wielką uwagą i wielkim zainteresowaniem. Patrzyła przy tym na mówiącego swoimi dużymi, ciemnymi oczami, a on czuł, że nagle rodzą się w nim myśli, o których istnieniu w ogóle nie wiedział.” Doprawdy, niby drobiazg, a robi tak wielką różnicę, zwłaszcza w świecie, w którym każda próba podzielenia się swoją historią kończy się niemal zawsze tak samo: reakcją w stylu: „no tak, pamiętam jak ja…”
Sporo tu pozornie błahych uwag wypowiedzianych mimochodem, które jednak zatrzymywały mnie na dłuższą chwilę. Ot, choćby opowieść jednego z przyjaciół Momo – Beppa, zamiatacza ulic: „Widzisz, Momo (…) to jest tak: czasem człowiek ma przed sobą długą ulicę; myśli, że ona jest okropnie długa, że nikt nie poradzi sobie z tą pracą. (…) Wtedy człowiek zaczyna się spieszyć. I śpieszy się coraz bardziej. Ile razy spojrzy, widzi, że nie ubywa przed nim ulicy. Więc wytęża się, zaczyna się bać, wreszcie nie może złapać tchu i ustaje. A ulica wciąż jeszcze biegnie przed nim. Tak nie można postępować. (…)
Nie wolno myśleć naraz o całej ulicy, rozumiesz? Trzeba myśleć tylko o następnym kroku, o następnym oddechu, o następnym machnięciu miotłą. I zawsze tylko o następnym. (…) Wtedy to sprawia przyjemność, to jest ważne, wtedy wykonuje się dobrze swoją pracę. Tak powinno być.”
Przypomniałam sobie ten fragment w dniu, w którym wróciłam do pracy po kilkutygodniowym urlopie a w szafach zastałam piętrzące się stosy spraw do załatwienia z etykietami: „Natychmiast! Wszystkie! Teraz!!!” Wzięłam parę głębokich oddechów (zaraz potem jak wyrzuciłam z siebie potok słów nienadających się do zacytowania – cóż, mam jeszcze sporo do dopracowania…) i pomyślałam, że wszystkie kejpiaje świata (bo szarzy ludzie dziś skrywają się między innymi pod taką postacią) mogą mnie pocałować w wiadome miejsce. Dzięki, Beppo!
Bo owszem, zdaniem wielu, „jedyną ważną rzeczą w życiu jest to, żeby dojść do czegoś, zostać kimś, coś mieć. Kto więcej osiągnie, stanie się kimś ważniejszym i będzie miał więcej niż inni; reszta sama się znajdzie: przyjaźń, miłość, szacunek i tak dalej.” Czy to jednak prowadzi w miejsce dobre dla nas czy dla kogoś innego? Jako osoba z generacji X długo wierzyłam, że tak trzeba. Rachunek do zapłaty dostałam bardzo wysoki – nie polecam.
„Momo” kończy się dobrze, co zostało obiecane już w podtytule: skradziony czas został zwrócony i wszyscy żyli długo i szczęśliwie. Samo się jednak nie zrobiło. Gdybyście chcieli paru praktycznych rad, by nie powtarzać cudzych błędów, przeczytajcie koniecznie. Można dzieciom, ale trzeba przede wszystkim sobie.
Jak dobrze jest czasem przypomnieć sobie, że książki teoretycznie dla dzieci bywają wspaniałymi lekturami! „Momo” to jeden z tych przypadków. Nie czytałam tego w dzieciństwie, nie czytałam tego swoim dzieciom (a szkoda),tym bardziej doceniam zachwyt, w jaki ta lektura wprawiła moje zblazowane czytelniczo serce w wieku… wielu lat.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Momo” ukazało się po raz pierwszy w 1973...