
Nowa Fantastyka 504 (09/2024)

- Kategoria:
- czasopisma
- Format:
- papier
- Seria:
- Nowa Fantastyka
- Data wydania:
- 2024-08-29
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-08-29
- Liczba stron:
- 84
- Czas czytania
- 1 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 0867132X
- Tłumacz:
- Joanna Skalska, Adam Skalski, Kamila Regel
Przedstawiamy wrześniowe wydanie „Nowej Fantastyki” – jego okładkę zdobi grafika Piotra Sokołowskiego ilustrująca „Dori” – powieść z uniwersum „Metamorfa” Andrzeja Kwietnia.
Jako że nowy rok szkolny tuż za rogiem, gościmy na naszych łamach znakomitą postać – Przemek Staroń, uhonorowany tytułem Nauczyciela Roku, podzieli się z Wami przemyśleniami, jak zachęcać do fantastyki ludzi, którzy nie są do niej całkiem przekonani, a może nawet są jej niechętni.
Oprócz tego w dziale publicystyki znajdziecie wywiad z Istvanem Vizvarym – pisarzem, którego powieść „Lagrange. Listy z Ziemi” została wyróżniona tegoroczną Nagrodą Nowej Fantastyki (jest też nominowana do Nagrody im. Janusza A. Zajdla i Nagrody Literackiej im. J. Żuławskiego),zaś on sam został laureatem Nagrody im. Macieja Parowskiego. Mamy też drugi wywiad – z aktorem Ismaelem Cruzem Cordovą wcielającym się w postać elfa Arondira w serialu „Pierścienie Władzy”. A skoro jesteśmy przy fanfikach, warto sięgnąć po artykuł, który przygląda się bogactwu tańszej niż serial Amazona fanowskiej twórczości poświęconej postaci Lokiego w ramach Marvel Cinematic Universe. Oprócz tego proponujemy kolejną odsłonę Lamusa (o „Władcy Grenlandii”),felietony, recenzje książek, komiksów i filmu oraz kolejne spotkanie z Lilem i Putem.
W dziale prozy przygotowaliśmy dla Was tym razem pięć opowiadań: trzy polskie (Paula Wanarska, Paweł Dybała i Wiktor Orłowski) oraz dwa zagraniczne (Ai Jiang i Valerie Valdes). Warto wspomnieć, że opowiadanie Jiang zostało nominowane m.in. do Hugo i Nebuli.
Proza polska:
Paula Wanarska – „Supły”
Paweł Dybała – „Jaki piękny świat”
Wiktor Orłowski – „Szósta godzina w Duat”
Proza zagraniczna:
Ai Jiang – „JESTEM AI” („I AM AI”)
Valerie Valdes – „Magiczna korespondencja na wszystkie struny serca” („A Magical Correspondence, to the Tune of Heartstrings”)
Kup Nowa Fantastyka 504 (09/2024) w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Nowa Fantastyka 504 (09/2024)
Poznaj innych czytelników
50 użytkowników ma tytuł Nowa Fantastyka 504 (09/2024) na półkach głównych- Przeczytane 40
- Chcę przeczytać 8
- Teraz czytam 2
- Posiadam 14
- Czasopisma 5
- 2024 4
- Fantastyka 2
- Nowa Fantastyka 2
- Publicystyka 1
- Czasopisma fantastyczne 1































OPINIE i DYSKUSJE o książce Nowa Fantastyka 504 (09/2024)
Bardzo dobre opowiadania zagraniczne!
Czytało się "Nową Fantastykę", niestety po czasie zostały z niej w głowie głównie okładki...
Bardzo dobre opowiadania zagraniczne!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytało się "Nową Fantastykę", niestety po czasie zostały z niej w głowie głównie okładki...
Ten numer nie należy do najmocniejszych, ale warto go kupić i przeczytać — przede wszystkim dla dwóch opowiadań.
„Supły” Pauli Wanarskiej to kawał dobrego fantasy: zgrabnie napisane, pełne dynamiki i ciekawych perspektyw, pozostawia niedosyt i chęć na więcej. Wydawałoby się, że hafciarstwo i magia nie mają ze sobą nic wspólnego, a jednak ta autorka udowadnia, że mogą stworzyć świetną mieszankę. Ocena: 8/10.
„Jestem AI” Ai Jiang to mocne, cyberpunkowe wejście, które sprawia wrażenie wstępu do większego projektu. Mimo że zbierała entuzjastyczne recenzje i została nominowana do Nagrody Nebula, mnie czytało się ją raczej przeciętnie. Ocena: 7/10.
Pozostałe opowiadania wypadają już słabiej:
Polskie “Jaki piękny świat” Pawła Dybka — mizerota. Ocena: 3/10.
“6. godzina w Duat” — trudno to zakwalifikować do fantasy czy science fiction, dla mnie bardziej historyczne. Ocena: 4/10.
Drugie opowiadanie zagraniczne okazało się totalną pomyłką — nudne, pozbawione sensu, nie dałem rady go dokończyć. Ocena: 1/10. Już sam tytuł „Magiczna korespondencja na wszystkie struny serca” zniechęca. Autorką jest Waleri Valdés.
Jeśli chodzi o publicystykę, polecam wywiad z Istvánem Vizcarym.
Natomiast „stałe pozycje” redakcji — Kosik, Orbitowski i Aleksandra Klęczar — trzymają poziom.
Ten numer nie należy do najmocniejszych, ale warto go kupić i przeczytać — przede wszystkim dla dwóch opowiadań.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Supły” Pauli Wanarskiej to kawał dobrego fantasy: zgrabnie napisane, pełne dynamiki i ciekawych perspektyw, pozostawia niedosyt i chęć na więcej. Wydawałoby się, że hafciarstwo i magia nie mają ze sobą nic wspólnego, a jednak ta autorka udowadnia, że mogą...
7-ka za opowiadania polskich autorów - moim zdaniem bardzo dobre. Supły - bardzo dobre, choć powiem, że dobrze, że to jest tylko opowiadanie. Supły trochę mi przypominają prozę Trudy Canavan ale jakby mniej patosu. Jaki Piekny Świat - strasznie lubię inspirowane nowelkami i folklorem opowieści. Coś pięknego. Szósta godzina w Duat - mocne, dobre. Generalnie więcej tych autorów.
Część zagraniczna nudna/cieniutka, w szczególności ostatnie "romantasy" brrr. Za tą część -3.
7-ka za opowiadania polskich autorów - moim zdaniem bardzo dobre. Supły - bardzo dobre, choć powiem, że dobrze, że to jest tylko opowiadanie. Supły trochę mi przypominają prozę Trudy Canavan ale jakby mniej patosu. Jaki Piekny Świat - strasznie lubię inspirowane nowelkami i folklorem opowieści. Coś pięknego. Szósta godzina w Duat - mocne, dobre. Generalnie więcej tych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW ramach nadrabiania zaległości sięgnąłem do sierpniowego numeru "Nowej Fantastyki" i z przyjemnością przeczytałem go w ciągu ledwie paru dni!
Publicystyka jest na zwyczajowym wysokim poziomie, ale o jakości numeru świadczą opowiadania - zarówno proza polska (z wyjątkiem jednego-dwóch "zapychaczy"),jak i zagraniczna stoją na wysokim poziome. Opowiadania czytało się z zainteresowaniem, a nawet poczuciem refleksji.
W ramach nadrabiania zaległości sięgnąłem do sierpniowego numeru "Nowej Fantastyki" i z przyjemnością przeczytałem go w ciągu ledwie paru dni!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPublicystyka jest na zwyczajowym wysokim poziomie, ale o jakości numeru świadczą opowiadania - zarówno proza polska (z wyjątkiem jednego-dwóch "zapychaczy"),jak i zagraniczna stoją na wysokim poziome. Opowiadania czytało się z...
Dwa świetne opowiadania: "Supły" i "Jestem AI" - dla tych dwóch warto zakupić i przeczytać. Pozostałe na niezłym poziomie, niektóre na lepszym "Szósta godzina w Duat", niektóre na gorszym "Magiczna korespondencja...".
Dobrze czytało się też wywiad z Istvanem Vizvarem i artykuł o fanfikach z Lokim.
Ogólnie poziom lepszy niż średni.
Dwa świetne opowiadania: "Supły" i "Jestem AI" - dla tych dwóch warto zakupić i przeczytać. Pozostałe na niezłym poziomie, niektóre na lepszym "Szósta godzina w Duat", niektóre na gorszym "Magiczna korespondencja...".
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobrze czytało się też wywiad z Istvanem Vizvarem i artykuł o fanfikach z Lokim.
Ogólnie poziom lepszy niż średni.
powiadania polskie:
"Supły" Paula Wanarska - pierwsze jej opowiadanie jakie czytałam - Zawsze - zrobiło na mnie ogromne wrażenie, Supły też są rewelacyjne, z resztą to chyba to samo uniwersum. Wanarska pisze ciekawie i wciągająco, a do tego chwyta za serducho. W świecie białej i czerwonej magii pewna hafciarka próbuje naprawić swój błąd z przeszłości, wynagrodzić krzywdy, będzie to niełatwe, a czy warto? Przeczytajcie :)
"Jaki piękny świat" Paweł Dybała - zabawa z dziecięcymi rymowankami, niebanslny pomysł, przyjemnie się czytało.
"Szósta godzina w Duat" Wiktor Orłowski - króciutkie, transcendentne opowiadanie w scenerii starożytnego Egiptu, ciekawie napisane.
Zagraniczne:
"Jestem AI" Al Jiang - kolejne świetne opowiadanie, świat z przyszłego tysiąclecia i pozycja człowieka w tym świecie, autorka zapewnia nas, że wcale nie musimy sięgać do coraz wyżej zawieszanej poprzeczki, jesteśmy wystarczający.
" Magiczna korespondencja na wszystkie struny serca" Valerie Valdes - trochę magii, ale tak naprawdę to jest o miłości w zabieganym świecie. Ładne.
powiadania polskie:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Supły" Paula Wanarska - pierwsze jej opowiadanie jakie czytałam - Zawsze - zrobiło na mnie ogromne wrażenie, Supły też są rewelacyjne, z resztą to chyba to samo uniwersum. Wanarska pisze ciekawie i wciągająco, a do tego chwyta za serducho. W świecie białej i czerwonej magii pewna hafciarka próbuje naprawić swój błąd z przeszłości, wynagrodzić krzywdy,...
Niestety sam numer zaliczam do tych mniej udanych. Bardzo słaba część publicystyczna – szczególnie artykuł pana Staronia, w którym wchodzi na jakiegoś z całym szacunkiem imbecyla, przez takich ludzi jak ona fantastykę uważa się za treści dla debili. Z drugiej strony całkiem ciekawy wywiad z Istvanem Vizvarym, jednak mimo pewnego szacunku, jakim go darzę wyszedł w nim na klimatycznego odklejeńca. A wszystkiego dopełnia „rozmowa” z Arondirem z Rings of Pała – niestety temu panu pomyliły się uniwersa i myśli, że gra w D&D, gdzie kolor skóry aktora rzeczywiście nie miałby znaczenia.
W dziale prozy polskiej mamy cały przekrój jakościowy. Od wybitnego moim zdaniem opowiadania Pauli Wanarskiej „Supły”, które moim zdaniem jest jednym z lepszych, jakie czytałem w Nowej Fantastyce i to dzięki niemu ten numer będzie miał tak zawyżoną ocenę. Kolejny w kolei jest absolutnie idiotyczny i pseudointeligencki tekst Pawła Dybały „Jaki piękny świat” – jedyna dobra rzecz związana z tym „dziełem” jest taka, że szybko się o nim zapomina. Natomiast „Szósta godzina w Duat” Wiktora Orłowskiego jest po prostu nudna i nijaka.
Proza zagraniczna trzyma trochę lepszy poziom, oba opowiadania są dobrze napisane i niosą jakąś treść za sobą, która składnia do przemyśleń. Szczególnie na pochwałę zasługuje „JESTEM AI” Ai Jiang, chociaż trochę irytuje obecność tzw. „mechaniko”, czyli próba przemienienia pani mechanik na formę „niebinarną” robiąc idiotę z języka polskiego.
Niestety sam numer zaliczam do tych mniej udanych. Bardzo słaba część publicystyczna – szczególnie artykuł pana Staronia, w którym wchodzi na jakiegoś z całym szacunkiem imbecyla, przez takich ludzi jak ona fantastykę uważa się za treści dla debili. Z drugiej strony całkiem ciekawy wywiad z Istvanem Vizvarym, jednak mimo pewnego szacunku, jakim go darzę wyszedł w nim na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiesiąc temu mało się nie usmażyłem, teraz – mało nie utopiłem.
Ani chybi globalne ocieplenie!
A w nowej NF – po polsku.
„Supły” Pauli Wanarskiej – o ile pierwsze opko tej Autorki było błahym, sztampowym fantasy, tak drugie („Zawsze”),było najlepszym tekstem fantasy, jaki przeczytałem od dłuższego czasu. Nominacja do Zajdla zasłużona!
A „Supły”? Poziomu „Zawsze” co prawda nie sięgają, ale to wyjątkowo dobry tekst. O tym, że lekarstwo może być gorsze od choroby. Bardzo w sumie kameralne, ale przejmujące. A ktoś mówił, że w opowiadaniu nie da się przedstawić wiarygodnych bohaterów.
Nieprawda! Wanarska pokazała, że potrafi.
I jakem przeciwnik fantasy – takich tekstów to ja proszę więcej!
„Jaki piękny świat” Pawła Dybały – fajny pomysł. I gdyby tylko nie niepotrzebnie rozdęta pierwsza część opowiadania, byłoby bardzo dobre! A tak… No cóż…
No i te drwiny z chrześcijaństwa mi przeszkadzają, bo niepotrzebne. Ale taki trynd, nie? Ale ja jestem tolerancyjny i zastrzegam, że to moje prywatne wrażenie. Słał listów o opresyjnej wobec określonych kręgów Redakcji nigdzie nie będę ;).
„Szósta godzina w Duat” Wiktora Orłowskiego – jak ogólnie wiadomo, Autorka bardzo sprawne pióro ma. Oraz wiedzę z dziedzin różnorodnych. I ten tekst stoi właśnie scenografią i dogłębną wiedzą egiptologiczną. Bo sama historia nie porywa, wiele takich można było przeczytać. Tym niemniej – bardzo dobry tekst!
A zza granicy.
„Jestem Ai” Ai Jiang – temat zużyty do cna, jak łyse opony tira. Megakorporacja kontra „zwykli” ludzie. Chiny się chyba Autorce odbijają, choć z dzieciństwa zapewne niewiele pamięta? Powiedzieć, że wymowa też nienowa, to jak nic nie powiedzieć – „trzymajmy się razem, a zostaniemy ludźmi”. Obawiam się, że pokoleniu TikToka nawet do głowy nie przyjdzie, by buntować się przeciw takiej Nowej Erze. Kąsać rękę, która rozdaje gadżety i dostęp do sieci? Niemożliwe!
„Magiczna korespondencja na wszystkie struny serca” Valerie Valdes – kolejny tekst o tym, że szczęście leży czasem całkiem gdzie indziej, niż chcemy sięgnąć. Bardzo sympatyczny tekścik, choć długo w pamięci nie zostanie.
A z publicystyki.
Zaintrygował mnie tekst Przemka Staronia, Nauczyciela Roku 2018. Niegłupie rzeczy mówi, ale…
By wygrać wojnę, potrzeba nie tylko armat, ale i ludzi potrafiących je obsługiwać. Toteż tezy pana Staronia uważam w dużej mierze za utopijne. Nie każdy może i chce tak nauczać jak on. Szkoda wielka, ale tacy po prostu są ludzie.
Za to zdenerwował mnie nieco wywiad z Istvanem Vizvarym, która narzeka jakby już widział na nieboskłonie planetoidę, która za chwilę pieprznie w Jukatan. Przypomina mi to (podobno nieprawdziwą) prognozę, że w początkach XX wieku na ulicach Nowego Jorku będą zalegać kilkumetrowe hałdy końskiego nawozu. Któż wtedy mógł pomyśleć o tramwajach czy samochodach, prawda :)?
Zdziwił mnie trochę artykuł o Lokim. Bardzo sążniste opracowanie o… fanfikach. Hm, czy to jest kierunek w którym zmierzamy? Ze smutkiem odpowiem: zapewne tak!
Stałe kąciki na dobrym, wysokim poziomie, doskoczył Kosik, który mnie trochę zaskoczył i zaciekawił.
Miesiąc temu mało się nie usmażyłem, teraz – mało nie utopiłem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAni chybi globalne ocieplenie!
A w nowej NF – po polsku.
„Supły” Pauli Wanarskiej – o ile pierwsze opko tej Autorki było błahym, sztampowym fantasy, tak drugie („Zawsze”),było najlepszym tekstem fantasy, jaki przeczytałem od dłuższego czasu. Nominacja do Zajdla zasłużona!
A „Supły”? Poziomu „Zawsze” co prawda...
Dobry numer.
Na uwagę zasłguje przede wszystkim opowiadanie Paulii Wanarskiej – „Supły”. Moim zdaniem genialen. Ciekawe postacie, wspaniały świat, niezykle wciągające.
Paula Wanarska świetnie pisze i jej opowiadnie wywarło na mnie ogromne wrażenie. NIezmiernie wyczekuję kiedy autorka zachwyci nas swoja prozą a między czasie sięgnę po jej inne opowiadania oby równie zniesamowite jak "Supły".
Drugie opowiadani które zwróciło moją uwagę to Ai Jiang – „Jestem AI”. Spodobała mi się przede wszystkim wizja przyszłości, tematyka AI i jak to wszystko może się potoczyć.
W numerze ciekawy wywiad z Istvanem Vizvarym (może w końcusięgnę i przeczytam jego ksiażkę). Niesety kolejny wywiad z aktorem Ismaelem Cruzem Cordovą nawet nie można nazwać wywiadem, zaledwie parę pytań i odpowiedzi. Publicystyka niesety kuleje (jak zwykle) za to opowiadania stawiają to wydanie na bardzo dobrym poziomie.
Dobry numer.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa uwagę zasłguje przede wszystkim opowiadanie Paulii Wanarskiej – „Supły”. Moim zdaniem genialen. Ciekawe postacie, wspaniały świat, niezykle wciągające.
Paula Wanarska świetnie pisze i jej opowiadnie wywarło na mnie ogromne wrażenie. NIezmiernie wyczekuję kiedy autorka zachwyci nas swoja prozą a między czasie sięgnę po jej inne opowiadania oby równie...