Ghiblioteka. Nieoficjalny przewodnik po świecie filmów studia Ghibli

- Kategoria:
- film, kino, telewizja
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-11-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-11-13
- Data 1. wydania:
- 2021-01-01
- Liczba stron:
- 208
- Czas czytania
- 3 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383871950
Przewodnik po kultowych animacjach z legendarnego japońskiego studia Ghibli!
Recenzje, ciekawostki, nieznane fakty, wypowiedzi twórców.
„Ghiblioteka” to hołd dla legendarnego japońskiego studia animacyjnego. Autorzy, będący wielkimi fanami produkcji Ghibli (od kilku lat prowadzą poświęcony temu tematowi podkast),analizują szczegółowo każdy film, począwszy od „Nausicaä z Doliny Wiatru”, po najnowszą produkcję „Chłopiec i czapla” z 2023 r.
Dzięki tej bogato ilustrowanej książce poznajcie historie poszczególnych filmów, komentarze twórców, ciekawostki i nieznane fakty zza kulis powstawania takich kultowych produkcji jak „Mój sąsiad Totoro”, „Księżniczka Mononoke” czy „Spirited Away”. Strony „Ghiblioteki” wypełniają też zachwycające oryginalne plakaty i słynne kadry z filmów.
„Ghiblioteka” to lektura obowiązkowa i pozycja kolekcjonerska nie tylko dla fanów produkcji studia Ghibli, lecz także dla wszystkich wielbicieli animacji i kinematografii!
Kup Ghiblioteka. Nieoficjalny przewodnik po świecie filmów studia Ghibli w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ghiblioteka. Nieoficjalny przewodnik po świecie filmów studia Ghibli
Poznaj innych czytelników
274 użytkowników ma tytuł Ghiblioteka. Nieoficjalny przewodnik po świecie filmów studia Ghibli na półkach głównych- Chcę przeczytać 180
- Przeczytane 83
- Teraz czytam 11
- Posiadam 52
- 2025 10
- Japonia 6
- Chcę w prezencie 5
- Papier 4
- Książki 4
- Z biblioteki 3
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Ghiblioteka. Nieoficjalny przewodnik po świecie filmów studia Ghibli
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Ghiblioteka. Nieoficjalny przewodnik po świecie filmów studia Ghibli
Dodaj cytat






























OPINIE i DYSKUSJE o książce Ghiblioteka. Nieoficjalny przewodnik po świecie filmów studia Ghibli
Nie będzie to recenzja filmów Ghibli (a szkoda, mogłabym ją zrobić),a oczywiście "Ghiblioteki", czyli nieoficjalnego przewodnikach po filmach tego studia. Książka, o ile dobrze mi wiadomo, powstała z podcastu autorów i prowadzi czytelnika przez wszystkie dzieła Studia Ghibli, a rakże zapewnia historię kryjącą się za nimi. Książka jest wydana bardzo porządnie, zawiera też liczne kolorowe kadry prosto z anime, a także fotografie i zdjęcia oryginalnych plakatów. Dzięki takim detalom lektura to czysta przyjemność.
Zdecydowanie najciekawszym aspektem "Ghiblioteki" jest tło powstania samego studia, a także jego filmów. Choć większość informacji można znaleźć w internecie, trzeba wiedzieć, że nie każdy ma w sobie aż tyle samozaparcia, by to zrobić. Zebranie takich informacji w jednym miejscu sprawiło, że stały się one łatwiej dostępne dla osób, które jak ja nie lubią przebijać się przez liczne źródła. Książka zawiera też recenzje i przemyślenia samych autorów. Ten aspekt książki oceniam gorzej, gdyż zamiast recenzji chętnie przeczytałabym dokładniejsze analizy tych filnów. O ile niektóre fragmenty na temat konkretnych filmów zawierały właśnie szczegóły, którym warto się przyjrzeć, to wiele tego nie miało. Trzeba jednak zrozumieć, że książkę stworzyli fani i jak każdy mieli swoich faworytów.
Choć można by tę książkę udoskonalić, nie można zaprzeczyć temu, że była to ciekawa lektura i powinna usatysfakcjonować fanów filmów Studia Ghibli, którzy (podobnie jak ja) nie przeprowadzili własnego śledztwa na temat studia i jego dzieł. Moja ocena to 7/10.
Nie będzie to recenzja filmów Ghibli (a szkoda, mogłabym ją zrobić),a oczywiście "Ghiblioteki", czyli nieoficjalnego przewodnikach po filmach tego studia. Książka, o ile dobrze mi wiadomo, powstała z podcastu autorów i prowadzi czytelnika przez wszystkie dzieła Studia Ghibli, a rakże zapewnia historię kryjącą się za nimi. Książka jest wydana bardzo porządnie, zawiera też...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa przepięknie wydana książka jest dowodem na to, że nie każdy powinien pisać i wydawać książki. Jest zwyczajnie nudna, napisana nieciekawym językiem. Bez serca, bez pasji. Ciekawostki, które są zamieszczone, są powszechnie znane. Recenzje napisane jakby 6 klasista pisał na kolanie. Brak tej książce głębi, która cechuje filmy studia Ghibli. Słaba i niepotrzebna.
Ta przepięknie wydana książka jest dowodem na to, że nie każdy powinien pisać i wydawać książki. Jest zwyczajnie nudna, napisana nieciekawym językiem. Bez serca, bez pasji. Ciekawostki, które są zamieszczone, są powszechnie znane. Recenzje napisane jakby 6 klasista pisał na kolanie. Brak tej książce głębi, która cechuje filmy studia Ghibli. Słaba i niepotrzebna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa polskim rynku brakuje pozycji poświęconych japońskiej animacji, a jest to ogromne bogactwo kulturowe, kinematograficzne i artystyczne, które również wpłynęło na zachodnich twórców. Tym bardziej cieszy, że wydawnictwo W.A.B. udostępniło polskiemu odbiorcy przewodnik po wszystkich produkcjach Studia Ghibli.
To pozycja zarówno dla fanów, którzy chcą sobie odświeżyć obejrzane produkcje lub uzupełnić wiedzę o parę ciekawostek, jak i nowicjuszy, dla których opisy autorów mogą być pomocne przy poruszaniu się w świecie japońskiego studia.
Największy zarzut mam wobec formy wydania. Papier jest okropny, a przy niewielkiej czcionce i nieraz dziwnej kolorystyce tekstu i tła, całość potrafi być nieczytelna i męczy wzrok. Zdarzało się też, że w recenzjach filmów pojawiały się dość spore spoilery, niestety czytelnik nie jest wcześniej uprzedzony.
Ogólnie jest to jednak ciekawa i wartościowa rzecz, którą warto polecić. Zwłaszcza biorąc pod uwagę deficyt i zapotrzebowanie na podobne treści.
Na polskim rynku brakuje pozycji poświęconych japońskiej animacji, a jest to ogromne bogactwo kulturowe, kinematograficzne i artystyczne, które również wpłynęło na zachodnich twórców. Tym bardziej cieszy, że wydawnictwo W.A.B. udostępniło polskiemu odbiorcy przewodnik po wszystkich produkcjach Studia Ghibli.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo pozycja zarówno dla fanów, którzy chcą sobie odświeżyć...
Macie swój ulubiony film studia Ghibli?
"KAŻDY FAN PAMIĘTA SWOJE POCZĄTKI ZE ŚWIATEM GHIBLI I BARDZO PRAWDOPODOBNE, ŻE SPIRITED AWAY BYŁ PIERWSZYM FILMEM STUDIA, KTÓRY CIĘ ZACHWYCIŁ. W JAPONII POBIŁ ON REKORDY POPULARNOŚCI, PRZEŚCIGAJĄC NAWET SWOJĄ POPRZEDNICZKĘ, KSIĘŻNICZKĘ MONONOKE. SPIRITED AWAY BYŁ RÓWNIEŻ PIERWSZYM FILMEM WYTWÓRNI, KTÓRY NAPRAWDĘ SKORZYSTAŁ NA PEŁNEJ MIĘDZYNARODOWEJ PREMIERZE, ZDOBYWAJĄC SZACUNEK I UZNANIE, NA KTÓRE TWÓRCZOŚĆ HAYAO MIYAZAKIEGO ZASŁUGIWAŁA OD SAMEGO POCZĄTKU."
"Spirited Away" był drugim filmem studia Ghibli jaki obejrzałam w dzieciństwie. I faktycznie zachwycił mnie do tego stopnia, że do tej pory pamiętam poranek, kiedy w telewizji rozbrzmiały pierwsze nuty piosenki rozpoczynającej tą jakże cudowną animację. To "Ruchomy zamek Hauru" obejrzałam jako pierwszy, jednak - o dziwo - nie zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia. Ta miłość przyszła po latach. I urosła do niebotycznych rozmiarów. ❤️🔥
"Księżniczka Mononoke" również mocno zagnieździła się w moim sercu przesłaniem, bohaterami czy cudowną muzyką. Ależ ja pragnęłam być tą tytułową księżniczką i ratować Ducha Lasu przed unicestwieniem. 🥹
Jednak animacja, która najbardziej rozbiła moje serce na kawałki to 'Grobowiec świetlików'. Nie mam odwagi obejrzeć go drugi raz. 💔
A jak jest z wami?
'Ghiblioteka' to książka która musiała znaleźć się na mojej półce. Jest zbiorem recenzji autorstwa Michaela Leadera oraz Jake'a Cunninghama, wielkich fanów tego legendarnego japońskiego studia animacji. Znajdziemy tam również mnóstwo ciekawostek o powstawaniu filmów, o Miyazakim, bądź nieznanych faktów o produkcjach. Mając książkę w rękach poczułam się jak dziecko w sklepie z ulubionymi słodyczami.
Nie obejrzałam jeszcze wszystkich filmów studia Ghibli, ale sukcesywnie nadrabiam zaległości. Szybciej by to szło, gdybym w kółko nie oglądała moich ulubieńców. 👀😅
Macie swój ulubiony film studia Ghibli?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"KAŻDY FAN PAMIĘTA SWOJE POCZĄTKI ZE ŚWIATEM GHIBLI I BARDZO PRAWDOPODOBNE, ŻE SPIRITED AWAY BYŁ PIERWSZYM FILMEM STUDIA, KTÓRY CIĘ ZACHWYCIŁ. W JAPONII POBIŁ ON REKORDY POPULARNOŚCI, PRZEŚCIGAJĄC NAWET SWOJĄ POPRZEDNICZKĘ, KSIĘŻNICZKĘ MONONOKE. SPIRITED AWAY BYŁ RÓWNIEŻ PIERWSZYM FILMEM WYTWÓRNI, KTÓRY NAPRAWDĘ SKORZYSTAŁ NA PEŁNEJ...
Ciekawa ksiażka. Napisana przez fanów dla fanów. Szczerze, mogłabyby być nawet dłuższa. Pięknie ilustrowana, najbardziej podobały mi się japońskie plakaty.
Znam twórczość Miyazakiego ale nie znałam historii samego studia, teraz wiem, że mam kilka filmów do nadrobienia.
Ciekawa ksiażka. Napisana przez fanów dla fanów. Szczerze, mogłabyby być nawet dłuższa. Pięknie ilustrowana, najbardziej podobały mi się japońskie plakaty.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnam twórczość Miyazakiego ale nie znałam historii samego studia, teraz wiem, że mam kilka filmów do nadrobienia.
Po lekturze mam bardzo mieszane odczucia i ciężko jednoznacznie ocenić książkę. Z jednej strony jest pięknie wydana. Okładka cudowna. Bardzo dużo zdjęć plakatów filmowych i kadrów z animacji. Gruby porządny papier. Format większy niż standardowa książka. Takie trochę kolekcjonerskie wydanie dla fanów. A z drugiej strony tak w oczy boli brak wyjustowanego tekstu. Do tego jego układ na stronie również jest mało intuicyjny. Przenoszenie w połowie zdanie na inną stronę, którą rozdziela dwustronicowa rozkładówka z kadrem z anime, nie pomaga.
Sama treść również budzi mieszane odczucia. Każda produkcja Ghibli (są przedstawione chronologicznie) opisana jest w dwóch segmentach. Pierwsza część dotyczy sytuacji powstania: kto czym się zajmował, kto zaproponował dany tytuł, jak długo trwały prace. Druga część jest czysto recenzencka. Jeden z autorów przedstawia swoją recenzję, często opisując ikoniczne sceny z tytułu, tworząc analogie i nawiązania do poprzednich produkcji lub do przyszłych.
Ogólnie cała książka jest naszpikowana spoilerami, więc jeśli danego tytułu się nie oglądało, nie ma sensu o nim czytać, bo najprawdopodobniej autorzy streszczą go w całości.
I stąd mieszane odczucia całości. Dobrze, że wyszło coś na rynek dotyczącego studia Ghibli. Jest tego bardzo mało, więc cieszy pojawienie się czegokolwiek. Tylko, że chciałoby się, aby te cokolwiek dało coś od siebie, poza tym co można wywnioskować z samego seansu i po przeczytywaniu nazwisk biorących udział w produkcji. Książka o studiu animacji gdzie połowa jej treści jest subiektywną opinią autora o tytułach studia. Naprawdę bardzo liczyła na smaczki zakulisowe.
Podsumowując: pozycja stricte kolekcjonerska dla fana, nie wnosząca nic. Może uda się wynieść z całej lektury ze trzy ciekawostki, nie więcej.
Po lekturze mam bardzo mieszane odczucia i ciężko jednoznacznie ocenić książkę. Z jednej strony jest pięknie wydana. Okładka cudowna. Bardzo dużo zdjęć plakatów filmowych i kadrów z animacji. Gruby porządny papier. Format większy niż standardowa książka. Takie trochę kolekcjonerskie wydanie dla fanów. A z drugiej strony tak w oczy boli brak wyjustowanego tekstu. Do tego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFilmy studia Ghibli uwielbiam. To przykłady wspaniałych animacji, które jednocześnie pozwalają na ogromną eksplorację artystyczną, ale także mają ważny przekaz dla widza.
Książka przedstawia wszystkie filmy, które wyszły spod marki Ghibli. Wspaniale pokazuje nam proces powstawania danych filmów oraz jak zmieniała się wizja tworzenia animacji.
Uważam, że to doskonała książka dla wszystkich fanów nie tylko samego studia, ale także animacji. Zawsze odczuwam żal, że większość społeczeństwa uważa, że jak coś jest animowane to nie ma żadnej większej wartości poza rozrywką dla dzieci. Dla mnie medium jakim jest animacja to nieskończony potencjał w tworzeniu nowych, fantastycznych światów, przekazywania bez słów rzeczy ważnych.
Gorąco polecam.
Współpraca z @wydawnictwo_wab
~Idris
Filmy studia Ghibli uwielbiam. To przykłady wspaniałych animacji, które jednocześnie pozwalają na ogromną eksplorację artystyczną, ale także mają ważny przekaz dla widza.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka przedstawia wszystkie filmy, które wyszły spod marki Ghibli. Wspaniale pokazuje nam proces powstawania danych filmów oraz jak zmieniała się wizja tworzenia animacji.
Uważam, że to doskonała książka...
Przypadkowo trafiłem kiedyś w TV na ‘Spirited Awai”. Prawdopodobnie byłem w wieku gimnazjalnym i oczywiście nie wyłapałem większości symboli i nawiązań do kultury japońskiej zawartych w tej animacji. Jednak całość obejrzałem z ogromnym zaciekawieniem i na długo w pamięci zostały mi obrazy, jak bóg bez twarzy, rodzice zamienieni w świnie, Yubaba i jej dziecko, człowieko-pająk Kamaji i wiele innych. Zapamiętałem też świetny polski dubbing z dość irytującym głosem głównej bohaterki.
Studio Ghibli to gwarancja jakości. Nie stałem się fanatykiem ich produkcji, ale lubię wracać do tych animacji i co jakiś czas odświeżyć sobie te, które mniej utkwiły mi w pamięci. A Oglądać z całą pewnością warto!
„Ghiblioteka” to świetna książka dla fanów tego japońskiego studia filmowego. Może także służyć jako lista ‘polecajek’, czyli, co akurat obejrzeć w wolny wieczór. I tak, to wydanie nie jest bez wad, gdyż można zwrócić uwagę przede wszystkim na koszmarnie małą czcionkę, której czytanie strasznie męczy. Są też inne zarzuty, ale ogólnie moja ocena musi być pozytywna. Nie spodziewałem się tak wielu ilustracji, a przede wszystkim japońskich plakatów do każdego filmu.
Z jednej strony dla ghibliofilów mało jest wydań i to konkretne koniecznie musi znaleźć się w ich posiadaniu. Z drugiej jednak, to właśnie oni doszukają się tutaj irytujących błędów. Ale dla kogoś, kto po prostu lubi te filmy, albo chce je poznać, będzie nieocenionym kompendium.
Paweł
Przypadkowo trafiłem kiedyś w TV na ‘Spirited Awai”. Prawdopodobnie byłem w wieku gimnazjalnym i oczywiście nie wyłapałem większości symboli i nawiązań do kultury japońskiej zawartych w tej animacji. Jednak całość obejrzałem z ogromnym zaciekawieniem i na długo w pamięci zostały mi obrazy, jak bóg bez twarzy, rodzice zamienieni w świnie, Yubaba i jej dziecko,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOprócz niezaprzeczalnie pięknej szaty graficznej książka zawiera raczej bezkształtne, suche opisy filmów studia Ghibli. Każda produkcja opatrzona jest "ciekawostkami" wokół animacji i ludzi w nią zaangażowanych oraz krótką recenzję. Całość wybrzmiewa trochę jak dzieło powstałe naprędce, sklecone z powierzchownych zainteresowań chłopców wchodzących w świat animacji. Bez polotu i lekkości w posługiwaniu się słowem.
Oprócz niezaprzeczalnie pięknej szaty graficznej książka zawiera raczej bezkształtne, suche opisy filmów studia Ghibli. Każda produkcja opatrzona jest "ciekawostkami" wokół animacji i ludzi w nią zaangażowanych oraz krótką recenzję. Całość wybrzmiewa trochę jak dzieło powstałe naprędce, sklecone z powierzchownych zainteresowań chłopców wchodzących w świat animacji. Bez...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toObiektywnie rzecz biorąc, książka zasługuje na lepszą ocenę (takie 8+/10),ale dla kogoś, kto dopiero zaczyna swoją przygodę z metaanalizą dzieł studia Ghibli. Czemu tak? Autorzy zanim wydali książkę, prowadzili podcast o filmach tego studia. Jeśli zestawi się zawartość merytoryczną tej książki, z samą treścią prowadzonego przez nich odcinków widać, że wybrali niezbędne optimum do wydania tej pozycji, obcinając wiele wątków, które ich wcześniej interesowało. Dla mnie osobiście, książka mogłaby być mniej bogato ilustrowana, za to mieć więcej treści. No, ale strona edytorska jest naprawdę dobrze zrobiona, więc świetnie nadaje się na prezent.
Obiektywnie rzecz biorąc, książka zasługuje na lepszą ocenę (takie 8+/10),ale dla kogoś, kto dopiero zaczyna swoją przygodę z metaanalizą dzieł studia Ghibli. Czemu tak? Autorzy zanim wydali książkę, prowadzili podcast o filmach tego studia. Jeśli zestawi się zawartość merytoryczną tej książki, z samą treścią prowadzonego przez nich odcinków widać, że wybrali niezbędne...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to