
Jezioro tajemnic

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Pensjonat Bluebell (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Lake Season
- Data wydania:
- 2024-08-14
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-08-14
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383832487
- Tłumacz:
- Joanna Olejarczyk
Czyta: Lena Schimscheiner
Czas: 10 godzin 23 minut
------------------------
Po tragicznej śmierci rodziców Molly Bennett wraz z rodzeństwem łączą siły, by spełnić ich marzenie, i postanawiają otworzyć pensjonat w zabytkowej rodzinnej posiadłości.
Adam Bradford jest stroniącym od ludzi pisarzem, który ukrywa się pod pseudonimem Nathaniel Quinn i cierpi na zanik weny twórczej. Zdesperowany i ścigany przez terminy wydawnicze, wyjeżdża w poszukiwaniu inspiracji do miasteczka nad jeziorem w Karolinie Północnej, które wybrał na akcję najnowszej powieści. Tam poznaje swoją muzę – młodą właścicielkę pensjonatu, zakochaną w jego alter ego.
Gdy Molly podczas remontu znajduje w ścianie budynku tajemniczy stary list, razem z Adamem postanawiają odnaleźć nieszczęśliwych kochanków sprzed wielu lat, by pomóc im rozliczyć się z przeszłością. Jednak Bradford ma własne sekrety. Kiedy przeszłość zderzy się z teraźniejszością, a prawda wyjdzie na jaw, Molly i Adam będą musieli zdecydować, czy dla miłości warto zaufać.
Kup Jezioro tajemnic w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Jezioro tajemnic
Poznaj innych czytelników
545 użytkowników ma tytuł Jezioro tajemnic na półkach głównych- Przeczytane 274
- Chcę przeczytać 261
- Teraz czytam 10
- Posiadam 25
- Legimi 11
- 2021 11
- Ulubione 10
- 2020 9
- 2020 7
- 2024 6





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Jezioro tajemnic
Lektura „Jeziora tajemnic” autorstwa Denise Hunter od razu wywołała we mnie skojarzenie z „Rzeczami, których nie dokończyliśmy” Rebeki Yarros. Obie historie łączy motyw przeszłości zapisanej w słowach — tutaj w formie niedoręczonego listu, emocji ukrytych między wersami oraz bohaterów próbujących zgłębić historię sprzed lat. Również główny bohater jest poczytnym pisarzem, co dodatkowo wzmacnia to skojarzenie. Jednak dopiero co skończona przeze mnie powieść jest zdecydowanie bardziej „pure”.
To romans bardzo delikatny, subtelny, wręcz niewinny. Relacja głównej pary rozwija się nieśmiało, a czytelnik musi uzbroić się w cierpliwość — nawet na „zwykły” pocałunek czeka się naprawdę długo. W czasach, gdy wiele romansów epatuje dosłownością i szczegółowymi opisami scen erotycznych, ta powieść stanowi zupełne przeciwieństwo. To historia, którą bez obaw mogą przeczytać nastolatki, ale też czytelniczki z nieco dojrzalszym peselkiem, które chcą odpocząć od „spicy” romansów i nadmiaru anatomicznych detali.
Być może wpływ na ten ton ma fakt, że autorka — jak sama wspomina w podziękowaniach — od lat współpracuje z wydawnictwem kojarzonym z literaturą chrześcijańską, m.in. HarperCollins Christian Publishing, dlatego w tle pojawia się subtelny wątek wiary — obecny, ale nienachalny.
Oczywiście historia momentami bywa naiwna. Niektóre wydarzenia można łatwo przewidzieć, a fabuła nie zaskakuje nagłymi zwrotami akcji. Mimo to jest w tej książce coś kojącego. To ciepła, spokojna opowieść o nadziei i wybaczeniu. Czasem właśnie takiej historii potrzeba — łagodnej, bezpiecznej, pozwalającej na chwilę oddechu.
Nie jest to romans, który wywoła rumieńce, ale z pewnością może ogrzać serce.
Lektura „Jeziora tajemnic” autorstwa Denise Hunter od razu wywołała we mnie skojarzenie z „Rzeczami, których nie dokończyliśmy” Rebeki Yarros. Obie historie łączy motyw przeszłości zapisanej w słowach — tutaj w formie niedoręczonego listu, emocji ukrytych między wersami oraz bohaterów próbujących zgłębić historię sprzed lat. Również główny bohater jest poczytnym pisarzem,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJuż się odzwyczaiłam od powieści w amerykańskim stylu. Niemniej jednak bardzo dobrze mi się czytało. Momentami się wzruszałam. Z pewnością za plus można uznać pisanie jej w dwóch przestrzeniach czasowych: obecnie i w latach 60-tych.
Adam znany autor beletrystyki piszący pod pseudonimem przyjeżdża do pensjonatów Bluebell prowadzonego przez dwie siostry i brata po śmierci ich rodziców. Przyjeżdża tam ponieważ doskwiera mu brak weny. Jedna z sióstr Molly zwraca jego szczególną uwagę. Spędzają ze sobą sporo czasu. Każde z nich ma swoje tajemnice i traumy z przeszłości, o której ze sobą nie rozmawiają.
Pisarz próbuję pisać swoją książkę ale bardziej jego uwagę przyciąga list który Molly znalazła w ścianie podczas remontu i postanawia odnaleźć jego adresata. Razem prowadzą śledztwo w tym kierunku.
Polecam!
Już się odzwyczaiłam od powieści w amerykańskim stylu. Niemniej jednak bardzo dobrze mi się czytało. Momentami się wzruszałam. Z pewnością za plus można uznać pisanie jej w dwóch przestrzeniach czasowych: obecnie i w latach 60-tych.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAdam znany autor beletrystyki piszący pod pseudonimem przyjeżdża do pensjonatów Bluebell prowadzonego przez dwie siostry i brata po śmierci...
Podobała mi sie opowieść. Trochę zbyt wiele religijnych wtrąceń, ale co tam... Bóg, los, przeznaczenie czy też inne siły w jakie każdy tam sobie wierzy są naprawdę, i każda opowieść będąca tego potwierdzeniem, jest jak miód na nasze dusze. Polecam więc!
Podobała mi sie opowieść. Trochę zbyt wiele religijnych wtrąceń, ale co tam... Bóg, los, przeznaczenie czy też inne siły w jakie każdy tam sobie wierzy są naprawdę, i każda opowieść będąca tego potwierdzeniem, jest jak miód na nasze dusze. Polecam więc!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałkiem niezły, lekki romans.
Całkiem niezły, lekki romans.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo tragicznej śmierci rodziców Molly Bennett wraz z bratem Levim i siostrą Grace postanawiają spełnić ich marzenie i otworzyć pensjonat w rodzinnej posiadłości.
Adam Bradford jest pisarzem, piszącym pod pseudonimem Nathaniel Quinn, który cierpi na brak weny. Postanawia wyjechać w poszukiwaniu inspiracji i na skutek pomyłki ląduje w pensjonacie Bluebell, który nie został jeszcze otwarty. Mimo tego Molly postanawia ugościć pierwszego przybysza, który jak się później okazuje, bardzo jej pomoże. Otóż podczas remontu dziewczyna znalazła tajemniczy stary list, który niedostarczony do adresata spowodował, że historia dwójki zakochanych w sobie osób nie znalazła swojego zakończenia. Adam i Molly postanawiają odnaleźć parę nieszczęśliwych kochanków, by pomóc im domknąć przeszłość i wyjaśnić nieporozumienie. Podczas wspólnych poszukiwań bardzo zbliżają się do siebie. Czy Adam i Molly znajdą własne szczęśliwe zakończenie?
Cykl Pensjonat Bluebell to seria składająca się z trzech tomów, a że głównych bohaterów również jest trzech, łatwo domyślić się, że każdy z tomów będzie skupiał się na przygodzie jednego z nich. Pierwszy tom przypadł w udziale uroczej, dobrodusznej Molly, postaci, którą w sumie polubiłam, ale bliżej było mi do nieśmiałego Adama. Sam pomysł na fabułę z tajemniczym listem nie był zbyt odkrywczy, ale autorce udało się tak prowadzić fabułę, że trudno było się od niej oderwać. Jest jednak coś, co troszkę działało mi na nerwy. Domyślam się, że autorka jest osobą wierzącą, bo dość często wspominała w tej powieści o Bogu. Mnie jako osobie wierzącej nie przeszkadzały te wzmianki, tylko sposób, w jaki to zrobiono. Nie siedzę w głowie autorce i nie mogę być tego pewna na 100%, ale wydaje mi się, że zależało jej na powieści religijnej, której nie udało się jej zrealizować i wtedy postanowiła, że i tak będzie wspominała o Bogu na przykład wtedy, kiedy bohater znajdzie coś przypadkowo, podkreślając, że to Bóg tak chciał. Staram się zrozumieć intencje autorki i doceniam jej wiarę, ale albo robimy do bólu religijną powieść, albo jedynie zaznaczamy marginalnie obecność Boga, bo nie da się jednocześnie mieć ciasto i zjeść ciastko. Ode mnie 7/10.
Po tragicznej śmierci rodziców Molly Bennett wraz z bratem Levim i siostrą Grace postanawiają spełnić ich marzenie i otworzyć pensjonat w rodzinnej posiadłości.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAdam Bradford jest pisarzem, piszącym pod pseudonimem Nathaniel Quinn, który cierpi na brak weny. Postanawia wyjechać w poszukiwaniu inspiracji i na skutek pomyłki ląduje w pensjonacie Bluebell, który nie został...
Zgrabny romansik, ale nie wiem czy warto sięgnąć po następne części...
Zgrabny romansik, ale nie wiem czy warto sięgnąć po następne części...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Jezioro marzeń" to opowieść jak mglisty poranek nad spokojną taflą wody – pełna niedopowiedzeń, sekretów i rodzącej się nadziei. Molly i Adam splatają swoje losy niczym strony powieści, którą oboje – świadomie lub nie – piszą na nowo. Tajemniczy list ukryty w ścianie domu jest jak echo dawnych uczuć, które wciąż domagają się finału. To historia, która otula serce, jak ciepły koc w chłodny wieczór, przypominając, że miłość czasem wymaga odwagi, a zaufanie bywa największym ryzykiem. Idealna lektura dla tych, którzy lubią romantyzm z nutą tajemnicy i urokiem małych miasteczek.
"Jezioro marzeń" to opowieść jak mglisty poranek nad spokojną taflą wody – pełna niedopowiedzeń, sekretów i rodzącej się nadziei. Molly i Adam splatają swoje losy niczym strony powieści, którą oboje – świadomie lub nie – piszą na nowo. Tajemniczy list ukryty w ścianie domu jest jak echo dawnych uczuć, które wciąż domagają się finału. To historia, która otula serce, jak...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKobieta, która ma problem z zaufaniem, i która razem z rodzeństwem pragnie spełnić marzenie rodziców otwierając pensjonat.
Mezczyzna, który zmaga się z niską samooceną i szuka natchnienia do kolejnej książki ale robi to..... w ukryciu.
Tajemniczy list z 1964 od Elizabeth do Benjamina, który nigdy nie trafił do adresata.
Dwie pary. Dwie historie, które dzielą lata. A co je łączy?
Ciepła i lekka historia o pokonywaniu własnych leków, wierze w siebie i Boga.
Nieco niestety przydługawa choć całkiem przyjemna.
Kobieta, która ma problem z zaufaniem, i która razem z rodzeństwem pragnie spełnić marzenie rodziców otwierając pensjonat.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMezczyzna, który zmaga się z niską samooceną i szuka natchnienia do kolejnej książki ale robi to..... w ukryciu.
Tajemniczy list z 1964 od Elizabeth do Benjamina, który nigdy nie trafił do adresata.
Dwie pary. Dwie historie, które dzielą lata. A co je...
„ Wszyscy mamy swoje wady, z którymi musimy się uporać, i przeszkody które musimy pokonać. To część życia.” (str.379)
Jest to pierwsza część sagi o pensjonacie Bluebell. Inspiracją do napisania jej było odkrycie, jakie dokonała autorka podczas remontu stuletniego domku nad jeziorem.
Po tragicznej śmierci rodziców trójka rodzeństwa zostaje z problemem niespłaconego, remontowanego domu, w którym planowano utworzyć pensjonat. Postanowili kontynuować dzieło i marzenia rodziców rezygnując z planów zawodowych, co było dla nich prawdziwym wyrzeczeniem. Musieli trzymać się i wspierać wzajemnie. Dla nich rodzina była najważniejsza.
Pensjonat wymagał wspólnego wysiłku rodzeństwa. Radzili sobie zupełnie nieźle. Przy pomocy życzliwych sąsiadów pensjonat zaczął szybko funkcjonować przyjmując gości. Rodzeństwo zawsze było za sobą zżyte, ale pensjonat zbliżył ich do siebie jeszcze bardziej.
Podczas remontu domu rodzeństwo znalazło otwór na listy ( kiedyś mieściła się tu poczta),w którym był list miłosny. Średnia siostra Molly, która w tej części powieści wysuwa się na plan pierwszy postanawia odnaleźć adresata i odbiorcę listu. Molly była romantyczką, optymistycznie nastawioną do życia. Wcześniej została boleśnie zraniona w uczuciach, a więc była w nich ostrożna.
W tym czasie do pensjonatu trafia Adam, autor poczytnych książek, które pisał pod pseudonimem. Nikomu nie chciał ujawnić swojej tożsamości. Cenił swoją prywatność. Miał niską samoocenę. Cierpiał na niemoc twórczą. W zabawnych okolicznościach poznaje swoją muzę. Adam nie mógł się pogodzić z faktem, że jego ojciec nie akceptował jego wyborów i był rozczarowany synem. Adam postanawia pomóc Molly w poszukiwaniach.
Cofając się w przeszłość poznajemy bohaterów listu. Początki ich poznania, rozkwitanie gorącego uczucia. Planowali wspólną przyszłość. Lecz jeden postępek zmienił życie wielu ludzi i nic nie było takie jak miało być.
Błędne interpretacje pewnych zdarzeń prowadzą do zabawnych dla jednych i nieoczekiwanych dla innych sytuacji. Niesamowite zbiegi okoliczności sprawiły, że sprawa, która nie miała szans na powodzenie znalazła swój finał, zaskakujący dla wszystkich.
W końcu bohaterowie odnaleźli się w nowej rzeczywistości. Znaleźli swój wewnętrzy spokój i harmonię. Zdobyli się na odwagę by wyjawić to, co tak głęboko skrywali.
To powieść o ukrywaniu się przed ludźmi i miłością. O złamanym sercu. O wzajemnym zaufaniu. O poczuciu winy. O prawdziwej miłości z różnym finałem. O emocjach towarzyszących stracie bliskich. O spełnieniu marzeń.
„ Wszyscy mamy swoje wady, z którymi musimy się uporać, i przeszkody które musimy pokonać. To część życia.” (str.379)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to pierwsza część sagi o pensjonacie Bluebell. Inspiracją do napisania jej było odkrycie, jakie dokonała autorka podczas remontu stuletniego domku nad jeziorem.
Po tragicznej śmierci rodziców trójka rodzeństwa zostaje z problemem niespłaconego,...
ZAPRASZAM NA RECENZJĘ TUTAJ: https://shiracoffeebook.blogspot.com/2023/10/seria-pensjonat-bluebell-denise-hunter.html :)
A poniżej, jak zawsze, obiecany fragment:
Swoją przyjemność z prozą Denise Hunter rozpoczęłam spontanicznie i entuzjastycznie. Miałam przeczucie, że właśnie odkryłam nową autorkę, której twórczość mocno przypadnie mi do gustu i nie myliłam się. Seria Pensjonat Bluebell wciągnęła mnie tak mocno, że już po lekturze tomu pierwszego, Jezioro tajemnic, od razu sięgnęłam po kolejną część. Można więc śmiało powiedzieć, że przeczytałam całą trylogię za jednym zamachem, a nawet po tym dręczyło mnie jakieś poczucie niedosytu. Na nieocenionym portalu książkowym LubimyCzytać przewertowawszy twórczość autorki, szybko doszłam do wniosku, iż koniecznie muszę przeczytać pozostałe jej książki. Tak jak przewidywałam, proza Hunter zajęła w moim sercu bardzo szczególne miejsce.
ZAPRASZAM NA RECENZJĘ TUTAJ: https://shiracoffeebook.blogspot.com/2023/10/seria-pensjonat-bluebell-denise-hunter.html :)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA poniżej, jak zawsze, obiecany fragment:
Swoją przyjemność z prozą Denise Hunter rozpoczęłam spontanicznie i entuzjastycznie. Miałam przeczucie, że właśnie odkryłam nową autorkę, której twórczość mocno przypadnie mi do gustu i nie myliłam się. Seria...