Bal wszystkich nieświętych

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-01-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-01-23
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383105130
Bohaterowie bestsellerowych powieści „Śmierć w blasku fleszy” i „Dom tajemnic” wracają!
Współwłaściciele agencji PR, Mariusz „Mario” Kosek i Dominika „Miśka” Szustek dostają zaproszenie na bal do pięknego, prawie dwustuletniego pałacu znajdującego się w niewielkim miasteczku na Warmii. Gospodarzem imprezy jest młody, popularny biznesmen Ignacy Bursztynowicz.
W pałacu Miśka i Mario spotykają gwiazdy kina, internetu, literatury i świata biznesu oraz zaprzyjaźniają się z mocno ekscentryczną babcią właściciela pałacu – Eugenią.
Kiedy w czasie balu dochodzi do morderstwa, szybko okazuje się, że wiele osób miało powód, aby je popełnić, a w świecie „znanych i lubianych” mało kto jest aniołem. Na szczęście na miejscu jest też niezawodny komisarz Krzysztof Darski, który od razu zabiera się do śledztwa…
„Bal wszystkich nieświętych” to trzydziesta pierwsza powieść Alka Rogozińskiego, który tym razem wraca do lubianego przez siebie motywu „zagadki zamkniętego pokoju”, okraszając ją dawką charakterystycznego dla siebie czarnego humoru.
Kup Bal wszystkich nieświętych w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Bal wszystkich nieświętych
Poznaj innych czytelników
623 użytkowników ma tytuł Bal wszystkich nieświętych na półkach głównych- Przeczytane 471
- Chcę przeczytać 147
- Teraz czytam 5
- 2024 61
- Posiadam 29
- Audiobook 22
- 2025 12
- Audiobooki 11
- Legimi 8
- Przeczytane 2024 8





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Bal wszystkich nieświętych
Sama historia była świetna. Dobra intryga, sporo humoru i bohaterowie, których naprawdę da się polubić. Słuchałam tego w wersji audio i muszę przyznać, że lektor zrobił świetną robotę. Dzięki temu całość wciąga jeszcze bardziej.
Największą sympatię zdobyła u mnie Eugenia – zdecydowanie moja ulubiona postać w tym odcinku.
Naprawdę świetna rozrywka. Szkoda tylko, że tak szybko się kończy...😒
Sama historia była świetna. Dobra intryga, sporo humoru i bohaterowie, których naprawdę da się polubić. Słuchałam tego w wersji audio i muszę przyznać, że lektor zrobił świetną robotę. Dzięki temu całość wciąga jeszcze bardziej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajwiększą sympatię zdobyła u mnie Eugenia – zdecydowanie moja ulubiona postać w tym odcinku.
Naprawdę świetna rozrywka. Szkoda tylko, że tak...
Zwariowana komedia kryminalna.
Zwariowana komedia kryminalna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam bardzo
Polecam bardzo
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttps://zeszytlektur.wordpress.com/2025/10/28/bal-wszystkich-nieswietych-alek-rogozinski/
https://zeszytlektur.wordpress.com/2025/10/28/bal-wszystkich-nieswietych-alek-rogozinski/
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Celebryta " organizuje bal i zaprasza sobie podobne osoby...kto w tej branży ma czyste sumienie i nie miał powody by zabić ...czarny humor - kryminał na wesoło w wykonaniu autora wychodzi świetnie
"Celebryta " organizuje bal i zaprasza sobie podobne osoby...kto w tej branży ma czyste sumienie i nie miał powody by zabić ...czarny humor - kryminał na wesoło w wykonaniu autora wychodzi świetnie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttps://www.kawaiksiazki.pl/2025/08/bal-wszystkich-nieswietych-alek.html
https://www.kawaiksiazki.pl/2025/08/bal-wszystkich-nieswietych-alek.html
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAlek Rogoziński, nazywany przez wielu „królem komedii kryminalnej”, po raz kolejny udowadnia, że doskonale wie, jak bawić się schematami klasycznego kryminału, jednocześnie nadając im lekkość, humor i współczesny sznyt. Jego trzydziesta pierwsza powieść, Bal wszystkich nieświętych, to przykład tego, że autorowi wciąż nie brakuje świeżych pomysłów i autoironii, które od lat przyciągają czytelników.
Na kartach powieści powracają dobrze znani bohaterowie – Mariusz „Mario” Kosek i Dominika „Miśka” Szustek, para współwłaścicieli agencji PR, którzy już kilkukrotnie mieli okazję wplątać się w kryminalne intrygi. Tym razem trafiają na bal w pięknym, starym pałacu na Warmii, organizowany przez młodego i niezwykle popularnego biznesmena Ignacego Bursztynowicza. Od początku atmosfera wieczoru pachnie tajemnicą – spotykają się tu przedstawiciele show-biznesu, influencerzy, pisarze i biznesmeni, czyli swoista galeria postaci mniej lub bardziej znanych, a przy tym skrywających sekrety.
Już sam wybór scenerii – zabytkowego pałacu, w którym odbywa się wystawny bal – nadaje fabule klasyczny charakter. To wręcz ukłon w stronę Agathy Christie i motywu „zamkniętego pokoju”, gdzie wszyscy podejrzani znajdują się w jednym miejscu, a zbrodniarz musi być wśród nich. Rogoziński bawi się tym schematem, wprowadzając jednak elementy charakterystyczne dla współczesności – zamiast arystokratów i dam z towarzystwa pojawiają się tu gwiazdy mediów społecznościowych czy celebryci. To zestawienie nadaje historii świeżości i pozwala autorowi ironicznie komentować świat „znanych i lubianych”.
W momencie, gdy dochodzi do morderstwa, akcja nabiera tempa. Na scenę wkracza dobrze znany czytelnikom komisarz Krzysztof Darski, który od razu rozpoczyna śledztwo. Jego pragmatyczne podejście stanowi kontrast dla ekscentrycznych zachowań reszty bohaterów, co dodatkowo podbija komizm sytuacyjny. Do tego dochodzi postać Eugenii – babci właściciela pałacu – która swoją ekscentrycznością i ciętym językiem potrafi przyćmić największe gwiazdy balu.
Największym atutem powieści jest styl Rogozińskiego. Autor zręcznie łączy kryminalną intrygę z humorem sytuacyjnym i językowym. Dialogi pełne są ciętych ripost, przekomarzań i aluzji do świata show-biznesu. Czytelnik ma wrażenie, że uczestniczy nie tylko w rozwiązywaniu zagadki morderstwa, ale również w satyrycznym spektaklu, w którym nikt nie jest przedstawiony na serio. Rogoziński nie oszczędza nikogo – ani próżnych celebrytów, ani zapatrzonych w siebie twórców, ani ludzi biznesu, którzy za błyszczącym wizerunkiem skrywają mniej chwalebne tajemnice.
Jeśli chodzi o konstrukcję kryminału, autor pozostaje wierny swoim wcześniejszym zasadom – intryga jest dopracowana, pełna fałszywych tropów i zwrotów akcji. Czytelnik do końca nie ma pewności, kto jest sprawcą, a finał – choć zaskakujący – logicznie zamyka opowieść. Dzięki temu Bal wszystkich nieświętych jest nie tylko zabawną lekturą, ale również pełnoprawnym kryminałem, który satysfakcjonuje miłośników zagadek.
Podsumowując, Bal wszystkich nieświętych to idealna propozycja dla czytelników, którzy cenią sobie lekką, inteligentną rozrywkę. Rogoziński w charakterystyczny dla siebie sposób łączy humor z kryminalną intrygą, tworząc historię, która wciąga od pierwszych stron. To książka, którą można przeczytać jednym tchem – i to z szerokim uśmiechem na twarzy. Autor po raz kolejny udowadnia, że komedia kryminalna może być zarówno błyskotliwa, jak i dobrze skonstruowana fabularnie.
Alek Rogoziński, nazywany przez wielu „królem komedii kryminalnej”, po raz kolejny udowadnia, że doskonale wie, jak bawić się schematami klasycznego kryminału, jednocześnie nadając im lekkość, humor i współczesny sznyt. Jego trzydziesta pierwsza powieść, Bal wszystkich nieświętych, to przykład tego, że autorowi wciąż nie brakuje świeżych pomysłów i autoironii, które od lat...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMario i Miśka zostają zaproszeni na bal do Ignacego Bursztynowicza. Właściwie nie są pewni, dlaczego, ale idą, bo chcą go jako klienta na przyszłość. Na miejscu jednak okazuje się, że wcale nie będzie pięknie i miło - pokoje nie są nawet w standardzie ikei, napoje i jedzenie pochodzą z tanich marketów, a goście są... dziwni i raczej niekoniecznie zadowoleni ze swojej obecności w Klepaczowicach. Wizyta komplikuje się jeszcze bardziej, gdy zamordowana zostaje narzeczona gospodarza. Na szczęście jednym z gości balu jest komisarz Darski, który natychmiast podejmuje śledztwo.
Przeczytałam bardzo szybko, jak to często bywa z książkami pana Alka. Wyraziste postaci (brawo za Eugenię),autoironia i żywa akcja sprawiły, że była to bardzo przyjemna lektura. Nie podoba mi się tylko, że pewien tajemniczy mężczyzna nie został "okryty" czytelnikowi. Albo ja to musiałam przegapić i jedynie się domyślam, kto to był.
Książka zawiera też ciekawe informacje o masonach i spojrzenie na ludzi, którzy mają zupełnie różne filozofie życiowe.
Mario i Miśka zostają zaproszeni na bal do Ignacego Bursztynowicza. Właściwie nie są pewni, dlaczego, ale idą, bo chcą go jako klienta na przyszłość. Na miejscu jednak okazuje się, że wcale nie będzie pięknie i miło - pokoje nie są nawet w standardzie ikei, napoje i jedzenie pochodzą z tanich marketów, a goście są... dziwni i raczej niekoniecznie zadowoleni ze swojej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnie książki A. Rogozińskiego, które dane mi było przeczytać wystawiały moją cierpliwość na ciężką próbę. Z „Balem wszystkich nieświętych” było, niestety, podobnie.
Z jednej strony już w Prologu dowiadujemy się, że „jest trup” (Przy czym nie zostaje nam objawione, kto występuje w charakterze zwłok). Po czym przez kolejne 100 stron otrzymujemy retrospekcje na temat tego, że każda z „osób dramatu” ma na sumieniu jakieś małe czy większe grzeszki albo jakiś interes do załatwienia kosztem kogoś z obecnych. Czyli w sumie standard u A. Rogozińskiego.
I może właśnie dlatego, że jest to tak podobne do wielu innych książek Autora to było to nużące.
Ile w końcu można czytać to samo?
Dodatkowo mam wrażenie, że z każdą kolejną książką zatraca się gdzieś ten humor „jak u Chmielewskiej”, którymi są (a przynajmniej na początku były) reklamowane powieści. A nie oszukujmy się to był główny powód, że zaczęłam swoją przygodę z tym Autorem.
Ale może z powieściami jest wszystko w porządku, tylko ja jestem już na nie za stara?
Ostatnie książki A. Rogozińskiego, które dane mi było przeczytać wystawiały moją cierpliwość na ciężką próbę. Z „Balem wszystkich nieświętych” było, niestety, podobnie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ jednej strony już w Prologu dowiadujemy się, że „jest trup” (Przy czym nie zostaje nam objawione, kto występuje w charakterze zwłok). Po czym przez kolejne 100 stron otrzymujemy retrospekcje na temat...
Podczas czytania świetnie się przy niej bawiłam. Bohaterowie fajnie napisani, z poczuciem humoru, który idealnie się wpisywał. Na nudę narzekać także nie można było i wydawałoby się, że wszystko jest super. Problem jednak w tym, że książka absolutnie nie zapada w pamięć. Ja pod 3 tygodniach po przeczytaniu jej, nie pamiętam już o czym była. Jednym słowem niczym się nie wyróżnia na tle innych książek z tego gatunku.
Podczas czytania świetnie się przy niej bawiłam. Bohaterowie fajnie napisani, z poczuciem humoru, który idealnie się wpisywał. Na nudę narzekać także nie można było i wydawałoby się, że wszystko jest super. Problem jednak w tym, że książka absolutnie nie zapada w pamięć. Ja pod 3 tygodniach po przeczytaniu jej, nie pamiętam już o czym była. Jednym słowem niczym się nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to