rozwińzwiń

Entropia. Osierocę wilki

Okładka książki Entropia. Osierocę wilki autora Feranos, 9788367852197
Okładka książki Entropia. Osierocę wilki
Feranos Wydawnictwo: Szare Dlaczemu Seria: Uniwersum Vaa fantasy, science fiction
394 str. 6 godz. 34 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Seria:
Uniwersum Vaa
Data wydania:
2023-12-13
Data 1. wyd. pol.:
2023-12-13
Liczba stron:
394
Czas czytania
6 godz. 34 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367852197
Średnia ocen

7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Entropia. Osierocę wilki w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Entropia. Osierocę wilki

Średnia ocen
7,8 / 10
34 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Entropia. Osierocę wilki

Sortuj:
avatar
130
124

Na półkach:

Entropia. Osierocę wilki.” Cykl Uniwersum Vaa. Feranos.
31/80

“Wiesz, że gwiazdy to dziury w nieboskłonie przez które wchodzi powietrze? Ethanu je zrobił, żebyśmy się nie udusili.”

To drugi tom cyklu stworzonego przez Feranosa, ale moje pierwsze spotkanie z jego twórczością. Zabawne, że dopiero gdzieś w połowie zorientowałam się, że czytam niezgodnie z kolejnością i zaliczyłam mały facepalm. Na szczęście z tego co słyszałam brak znajomości pierwszego tomu nie wpływa znacząco na odbiór Entropii. Spokojnie w takim razie mogę to nadrobić. Z całą pewnością to zrobię już niebawem, bo niecodzienny styl i narracja, którą posługuje się w Entropii autor wyjątkowo przypadły mi do gustu. Feranos jak zdążyłam się już przekonać jest specyficzną osobą. Jego twórczość jest równie oryginalna i specyficzna jak on. A ja nic nie poradzę, że ciągnie mnie w kierunku takich niebanalnych i niestandardowych treści. Ta powieść była dla mnie sporym zaskoczeniem. Dawno już nie czytałam fantasy, które oprócz standardowych (i trochę oklepanych) przygód fantastycznych postaci oferuje czytelnikowi coś więcej. Feranos w swojej powieści wykracza poza utarte ramy, sięga głęboko do ludzkiej psychiki, dostarcza silnych emocji poruszając trudne tematy egzystencjalne.
Z jednej strony znajdziemy tutaj klasyczny motyw podróży do celu. Główny bohater Entropii - Veyrix Durein - mag obdarzony jednocześnie wielką smoczą mocą i równie wielką klątwą, która go stopniowo zabija, wyrusza na poszukiwania magicznej księgi nieśmiertelności. 90 dni na ratunek. Czas płynie nieubłaganie i przybliża go do ostateczności. Przedziera się więc przez mroźną krainę, przez nieznane tereny, na swojej drodze napotyka przychylnych mu ludzi, ale też wrogów. W trakcie podróży znajduje parę wilków, które odegrają ważną rolę w jego życiu. A dlaczego? Czy uda mu się ocalić własne życie? O tym musicie koniecznie przeczytać sami.

Podróż fizyczna Veyrixa choć pełna ciekawych, czasem zabawnych, a czasem niebezpiecznych przygód, stanowi jedynie tło fabularne dla wewnętrznych przeżyć bohatera. To one zdecydowanie grają tu pierwsze skrzypce i to na nich skupia się autor.
Veyrixa Durein - młody mag z nizin - równolegle odbywa podróż metafizyczną w głąb siebie. Poszukuję własnej tożsamości, toczy walkę z obłędem i szaleństwem, prowadzi przemyślenia o sensie życia i jego przemijaniu, próbuje zmierzyć się z bólem i wspomnieniami trudnego dzieciństwa oraz z przeszywającą tęsknotą za miłością swojego życia.

“ Nawet mi ciebie nie żal Veyrixie. Oto ja, twoja świadomość, twoja pogardą dla samego siebie”.

“ Moje ciało to pulsująca bomba. Jarząca się mocą, aż wypromieniuje z siebie całe życie, czy to magią, czy po prostu oddechem, egzystencją. Na końcu umrę, rozpadnę się. Pożre mnie Entropia.”

Zdecydowanie ogromnym atutem tej powieści jest jej narracja, która po prostu płynie, a czytelnik zostaje porwany z jej prądem. Myśli i przeżycia emocjonalne głównego bohatera, wylewają się bezpośrednio na strony tej opowieści, a to sprawia że tak łatwo jest nam się z nim utożsamić.

Jest pięknie, przejmująco, czasem wręcz poetycko, czasem odrobinę mrocznie. Do mnie to trafia. Być może dlatego, że lubię takie filozoficzne mądrości i zawsze szukam w książkach jakiegoś drugiego dnia i ukrytego przekazu. Tu ten przekaz wybrzmiewa bardzo silnie - widmo śmierci i przemijanie. Czym jesteśmy wobec tych dwóch zjawisk?

“Co jeśli życie zmieni się w wieczny koszmar? Będę nieustannie cierpiał zamknięty w nieumierającym ciele? Co, jeśli nie będę widział przesypujacych się ziarenek piasku, jeśli one wszystkie zamrą w miejscu, jak w tym piekle? “

Opowieść stworzona przez Feranosa nie jest łatwą i lekką lekturą, bywa że autor zmusza do zatrzymania się by co nieco przemyśleć. Warto jednak pochylić się nad tą historią, zagłębić się w nią i poszukać ukrytego sensu. Być może skłoni was ona do zajrzenia w głąb siebie, do refleksji i wyciągnięcia pewnych wniosków dotyczących własnego życia.
A jeśli jeszcze wam mało to na zachętę nadmienię, że autor do swojej powieści dobrał trzy playlisty. W książce znajdziecie do nich kody QR. Według mnie to ciekawy dodatek, który pozwoli wam wczuć się w emocje głównego bohatera. Możecie słuchać w trakcie lektury.

Moja ocena 8/10 i czekam na kolejne zaskoczenia od Feranosa.

Entropia. Osierocę wilki.” Cykl Uniwersum Vaa. Feranos.
31/80

“Wiesz, że gwiazdy to dziury w nieboskłonie przez które wchodzi powietrze? Ethanu je zrobił, żebyśmy się nie udusili.”

To drugi tom cyklu stworzonego przez Feranosa, ale moje pierwsze spotkanie z jego twórczością. Zabawne, że dopiero gdzieś w połowie zorientowałam się, że czytam niezgodnie z kolejnością i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
23
20

Na półkach:

To książka dziwna, ale feranos pisze rzeczy dziwne i niepokojące, więc wiedziałam, co biorę w ręce.
I dostałam dziwną, rozedrganą opowieść, trochę spowiedź, trochę mamrotanie starca o lepszych czasach, trochę marzenia dziecka o tym, jak to fajnie będzie, jak się już dorośnie. Albo dostanie wymarzoną zabawkę.
Lubię motywy nieśmiertelności i odrodzenia, lubię rozważania egzystencjalne, lubię taką nieco nieprzytomną narrację, w której nie jest istotne to, co się dzieje, ale to, co się dzieje w głowie bohatera. To jednak nieco męcząca podróż - niespokojna i niepokojąca.
Czytałam wcześniejsze teksty feranosa i trochę już poznałam jego styl, a jednak ten prosty, zwyczajny język mnie zaskoczył. Może spodziewałam się wyższego rejestru z powodu tytułowej entropii? Może. Może być i tak, że czytałam to w złym momencie i nie jestem do końca sprawiedliwa. Ale tak, językowo byłam rozczarowana, choć, co warto podkreślić, to wcale nie umniejsza tekstowi.
Ogólnie solidna 7.
Polecam osobom, które lubią dziwne rzeczy i osobom, które nie muszą mieć wszystkiego wyłożonego jasno na dwóch pierwszych stronach.

To książka dziwna, ale feranos pisze rzeczy dziwne i niepokojące, więc wiedziałam, co biorę w ręce.
I dostałam dziwną, rozedrganą opowieść, trochę spowiedź, trochę mamrotanie starca o lepszych czasach, trochę marzenia dziecka o tym, jak to fajnie będzie, jak się już dorośnie. Albo dostanie wymarzoną zabawkę.
Lubię motywy nieśmiertelności i odrodzenia, lubię rozważania...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
61
2

Na półkach:

Dla mnie książki są jak cukierki, żeby wiedzieć, które mi smakują i stają się ulubionymi, muszę sięgnąć po różnorodne.
Do tego booktoura przystąpiłam dzięki niezawodnej Fantastycznej Karczmie.
Nie czytałam wcześniej twórczości Feranosa, jest to moje pierwsze zetknięcie.
I niestety chyba ostatnie. Entropia jest dla mnie jak cukierek anyżowy. Niby słodycz acz nie dla mnie. Nie oceniam czy ta książka jest dobra czy zła. Nie jest dla mnie. Nie znalazłam niczego co zbliżyłoby mnie do głównego bohatera, jego historia opowiadana od środka nie poruszyła mnie.
Czy to były jego sny, wspomnienia, działanie mocy, którą dostał...nie wiem. Brzmiało jak bajanie szaleńca. Plus brak akcji...
Nie wiem.
Po prostu to nie jest książka dla mnie

Dla mnie książki są jak cukierki, żeby wiedzieć, które mi smakują i stają się ulubionymi, muszę sięgnąć po różnorodne.
Do tego booktoura przystąpiłam dzięki niezawodnej Fantastycznej Karczmie.
Nie czytałam wcześniej twórczości Feranosa, jest to moje pierwsze zetknięcie.
I niestety chyba ostatnie. Entropia jest dla mnie jak cukierek anyżowy. Niby słodycz acz nie dla mnie....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
5768
938

Na półkach: , ,

To mój pierwszy od lat booktour, do którego przystąpiłam zresztą dzięki uprzejmości i organizacji niezawodnej Fantastycznej Karczmy - i przyznać muszę, że mam strasznie mieszane uczucia. Z jednej strony, jestem na siebie zła, że nie zrobiłam wcześniej reserczu i nie poszukałam pierwszego tomu autora, ale z drugiej... a to ci psikus z cukierkiem (iście w Haloweenowym klimacie) i postanowiłam się zapoznać. I... cóż. Powiem tak - warsztat jest, ale ćwiczeń w tym warsztacie jest jeszcze niesamowita ilość. Na tyle, że nawet ja stanęłam na 264 stronie i miałam dość. Niestety, ale w beczce miodu jestem łyżką dziegciu. Jak bardzo? Zapraszam do zapoznania się! Uwaga, będą spojlery, nisko latające fragmenty powieści i dużo krytyki!

https://jesiennaczyta.blogspot.com/2024/10/92100-feranos-entropia-osieroce-wilki.html

To mój pierwszy od lat booktour, do którego przystąpiłam zresztą dzięki uprzejmości i organizacji niezawodnej Fantastycznej Karczmy - i przyznać muszę, że mam strasznie mieszane uczucia. Z jednej strony, jestem na siebie zła, że nie zrobiłam wcześniej reserczu i nie poszukałam pierwszego tomu autora, ale z drugiej... a to ci psikus z cukierkiem (iście w Haloweenowym...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
777
762

Na półkach:

Dla tych co nie czytali, dla tych którzy od książki chcą coś więcej, dla tych którzy chcą na długo mieć książkę w pamięci..
O życiu, śmierci, śmiertelności i nieśmiertelności, egzystencji i wieczności.

Entropia @feranos_official

"Może
kiedyś się spotkamy – gdzieś po drugiej stronie, jakiejś, jakiejkolwiek. Może w jakimś
chorym, zwyrodniałym świecie albo właśnie w tym pięknym, gdzie gwiazdy wiecznie
rozświetlają niebo..."

Entropia jak to jest być energia nieokiełznaną nieobliczalną?
Kiedy marna egzystencja, nadmierna ambicja pragnie czegoś więcej, pragnie piąć się w górę nie zatrzyma jej nikt ani nic.
Veyrix ten który posiadał smoczą moc.. Ten który stara się zdobyć pewną księgę która raz na zawsze nie tylko zmieni jego życie ale i wszystko co go otacza.
Jego wędrówka nie będzie łatwa, niczym tułaczka pielgrzyma który za grzechy swoje i innych musi odnaleźć drogę i sens w życiu. Utracił matkę, osobę która jako jedna z nielicznych trzymała go przy życiu w tym ciężkim obłudnym świecie. Teraz już nie cofnie się przed niczym, będzie szedł do celu choćby po tr*pach.
Zrządzeniem losu przygarnął dwoje młodych wilków którzy zastąpią mu rodzinę, przyjaciół, dadzą namiastkę bezpieczeństwa.
Dzień za dniem kończy się jego cykl który bezlitośnie odbiera mu to co najcenniejsze, moc która w sobie niesie to brzemię które może dać wiele ale też wiele zniszczyć bezpowrotnie.
U kresu drogi znajduje w końcu cel podróży, jest już starcem który walczy o każdy krok i oddech, moc go niszczy a jedyna pociecha jest widok jego wilków.
Wszystko się zmienia jak trafia na księgę która miał odnaleźć to jest koniec i początek niczym feniks z popiołów narodzi się na nowo...ale to już nie będzie to samo nigdy nie wróci to co utracił i nigdy już nie będzie tym kim był..

Dla tych co nie czytali, dla tych którzy od książki chcą coś więcej, dla tych którzy chcą na długo mieć książkę w pamięci..
O życiu, śmierci, śmiertelności i nieśmiertelności, egzystencji i wieczności.

Entropia @feranos_official

"Może
kiedyś się spotkamy – gdzieś po drugiej stronie, jakiejś, jakiejkolwiek. Może w jakimś
chorym, zwyrodniałym świecie albo właśnie w tym...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
36
33

Na półkach:

Dzień dobry Książkoluby!

W większości mój jesienny TBR został przeczytany, ale, jak to czasem bywa, co jakiś czas do tego stosiku dokładam kolejne i kolejne książki. Tak też było w przypadku przeczytanej przeze mnie ostatnio książki “Entropia” pióra Feranosa.

Muszę przyznać, że od dłuższego czasu ciągnęło mnie do tej książki, a jednocześnie miałam obawę, że może mi się zwyczajnie nie spodobać, ale ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu, doskonale czytało mi się “Entropię”.

To niemalże poetycka powieść, w której nie jest istotna fabuła, historia wyimaginowanego świata, czy wydarzeń, jakie miały miejsce, a bardziej skupienie się na rozterkach i przemyśleniach bohatera, któremu kończy się piasek w klepsydrze życia.

Chaos toku myślowego, chwilami bywał męczący, ale jednocześnie wskazywał mi, jako czytelniczce, nie tylko na myśli bohatera, a przede wszystkim na model psychologiczny postaci.

Poruszane tu tematy to przede wszystkim: problem nieśmiertelności, przemijanie, szeroko pojęta egzystencja, ale także wszelkie lęki. Krocząc ścieżką szalonego toku myślowego bohatera odkrywamy, że pod płaszczykiem emocji, obaw, magii czy pragnienia nieśmiertelności kryje się skrzywdzony chłopiec. Chłopiec, który pomimo przeciwności losu się nie poddał.

Muszę przyznać, że bardzo podobała mi się ta książka. I nie chodzi mi tu o fabułę, a o sposób opowieści i tok rozumowania głównej postaci. Co warto tutaj zaznaczyć, to fakt, że język powieści jest niemalże poetycki, a zarazem lekki i bardzo przyjemny. Powieść “Entopia” z pewnością zostawiła mi niezły sajgon w głowie, ale to dobrze. Lubię kiedy książka tak mieli czytelnika, że później nie może dojść do siebie. Czy jest to książka dla każdego? Zdecydowanie nie, ale jest pozycją, do której z pewnością warto zajrzeć.

Zajebiste. Polecam.

Dzień dobry Książkoluby!

W większości mój jesienny TBR został przeczytany, ale, jak to czasem bywa, co jakiś czas do tego stosiku dokładam kolejne i kolejne książki. Tak też było w przypadku przeczytanej przeze mnie ostatnio książki “Entropia” pióra Feranosa.

Muszę przyznać, że od dłuższego czasu ciągnęło mnie do tej książki, a jednocześnie miałam obawę, że może mi się...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
271
264

Na półkach:

To jedna z najbardziej niesamowitych książek jakie zdarzyło mi się czytać. Ale tak trochę się tego spodziewałem ( biorąc pod uwagę autora). Książka jest tak niesamowita, że w zasadzie nie do końca wiem o czym jest i zupełnie mi to nie przeszkadza. Kojarzy mi się z poezją też nie wiem o co chodzi ale to nie ma znaczenia bo przecież poezji nie czytamy po to żeby poznać historie. Mam wrażenie że książka mówi o marzeniach uporze i strachu. O demonach naszych własnych i o miłości tyle że ta czasami przychodzi zupełnie niespodziewanie i długo możemy nie zdawać sobie z niej sprawy.
Niewątpliwe jest to książka drogi bohater musi dotrzeć „ na koniec świata” musi bo obiecał bo to jego jedyna szansa na istnienie. Tyle że ta droga jest nieco specyficzna może to droga a może bezdroża jego umysłu jestestwa. Sami oceńcie.
Zdecydowanie jeśli lubisz jasną czytelną fabułę wyraźnych antagonistów, czy kryształowych bohaterów to raczej poszukaj innej książki. Ale jeśli chcesz dowiedzieć się co znaczy strach chcesz „poczuć” a nie tylko poznać. To książka jest dla ciebie. Muszę przy tym pogratulować autorowi poruszenie trudnego tematu starości. Tej nie do końca ładnej ale takiej jakiej widoku staramy się unikać. Tej bezradnej brzydkiej śmierdzącej.
Polecam szczególnie tym którzy lubią dać się ponieść słowom.

To jedna z najbardziej niesamowitych książek jakie zdarzyło mi się czytać. Ale tak trochę się tego spodziewałem ( biorąc pod uwagę autora). Książka jest tak niesamowita, że w zasadzie nie do końca wiem o czym jest i zupełnie mi to nie przeszkadza. Kojarzy mi się z poezją też nie wiem o co chodzi ale to nie ma znaczenia bo przecież poezji...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
432
89

Na półkach: , ,

W konsekwencji swoich niefortunnych wyborów Veyrix, główny bohater książki, zostaje obdarzony smoczą mocą. Nie jest w stanie znieść jej ogromu, starzeje się w zastraszającym tempie, a jedynym ratunkiem jest stara księga w odległej wieży magów. Veyrix wyrusza w podróż, by oszukać śmierć.

Na pierwszy rzut oka mamy tutaj klasyczny w fantasy motyw drogi, oklepany schemat ze starożytną księgą, która jest tam gdzieś daleko ukryta etc, etc. Ale tylko z pozoru. Będący na skraju obłędu Veyrix równolegle z podróżą fizyczną odbywa też podróż metafizyczną, zagłębiając się coraz bardziej w swoich myślach i wspomnieniach. Mordercza przeprawa przez śniegi, choć wciąż interesująca, jest tu tylko przystawką, dodatkiem do głównego gwoździa programu. Bohater błądzi myślami po wszelkich zakamarkach swojego życia, przywołując bolesne i piękne wspomnienia. Z goryczą analizuje każdy moment, próbując nadać im sens. W samotności prowadzi pełne cierpienia monologi o sensowności istnienia, nieuchronności przemijania i kruchości człowieczeństwa. Studium psychiki jest tutaj na naprawdę wysokim poziomie.

Zaskakująca, przynajmniej dla mnie, jest też lekkość tej książki. Mimo naprawdę ciężkich tematów czyta się ją niesamowicie szybko, w czym na pewno pomaga prosty język autora. To naprawdę wielka zaleta, choć przyznam, że chętnie spędziłbym więcej czasu z tą historią. Ale mimo tego i tak musiałem robić przerwy, aby przetrawić i przemyśleć treść powieści. A samo zakończenie – cudo.

„Entropia. Osierocę wilki” to dla mnie spore odkrycie tego roku. Spodziewałem się przynajmniej czegoś dobrego, a dostałem książkę ocierającą się o arcydzieło. Obserwuję autora i czekam na więcej!

W konsekwencji swoich niefortunnych wyborów Veyrix, główny bohater książki, zostaje obdarzony smoczą mocą. Nie jest w stanie znieść jej ogromu, starzeje się w zastraszającym tempie, a jedynym ratunkiem jest stara księga w odległej wieży magów. Veyrix wyrusza w podróż, by oszukać śmierć.

Na pierwszy rzut oka mamy tutaj klasyczny w fantasy motyw drogi, oklepany schemat ze...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
373
192

Na półkach:

[Book Tour]

Jedna z ciekawszych książek, które czytałam w tym roku.

Idziemy śladami Veyrixa, który obdarzony został wielką mocą, a jednocześnie klątwą, która powoli go zabija. Podróżujemy przez góry, lasy, bagna; spotykając po drodze różnych ludzi i powoli dowiadując się, co stało się w przeszłości bohatera.

Feranos rozważa stan wewnętrzny bohatera, który wie, że umrze; który wie, że jego podróż jest beznadziejna, lecz ma nadzieję. Razem z Veyrixem przeżywamy koszmary, razem z nim tęsknimy za ukochaną.

Jest to moje drugie spotkanie z twórczością Feranosa. Brakuje mi tu trochę różnorodności, którą znalazłam w Galerii Koszmarów, ale absolutnie zakochałam się w wykreowanym przez autora świecie (no i nie jest tak depresyjnie, co jest dużym plusem). Humor i nawiązania - świetne.

Polecam.

[Book Tour]

Jedna z ciekawszych książek, które czytałam w tym roku.

Idziemy śladami Veyrixa, który obdarzony został wielką mocą, a jednocześnie klątwą, która powoli go zabija. Podróżujemy przez góry, lasy, bagna; spotykając po drodze różnych ludzi i powoli dowiadując się, co stało się w przeszłości bohatera.

Feranos rozważa stan wewnętrzny bohatera, który wie, że umrze;...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

Książka jest wciągająca, opisana oczami głównego bohatera, nie zawsze ma się wgląd w myśli postaci a to tutaj zasługuje na pochwałę.
Wprowadza to głębię dla historii wiedząc jakie emocje targają bohaterem.
Była to pierwsza książka po dłuższej przerwie i jak dla mnie największą korzyścią jest przystępny język. Jeśli chcesz się zrelaksować po długim dniu to jest jak najbardziej wciągająca i kojąca.

Moim skromnym zdaniem godna polecenia dla każdego.

Książka jest wciągająca, opisana oczami głównego bohatera, nie zawsze ma się wgląd w myśli postaci a to tutaj zasługuje na pochwałę.
Wprowadza to głębię dla historii wiedząc jakie emocje targają bohaterem.
Była to pierwsza książka po dłuższej przerwie i jak dla mnie największą korzyścią jest przystępny język. Jeśli chcesz się zrelaksować po długim dniu to jest jak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

71 użytkowników ma tytuł Entropia. Osierocę wilki na półkach głównych
  • 41
  • 26
  • 4
22 użytkowników ma tytuł Entropia. Osierocę wilki na półkach dodatkowych
  • 14
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Gruzy. Antologia postapo Aleksandra Bednarska, Jarosław Dobrowolski, Feranos, Agata Francik, Lidia Gręda, Roland Hensoldt, Natalia Klimaszewska, Paulina Klimentowska, Jarosław Klimentowski, Michał Korzun, Marcin Bartosz Łukasiewicz, Wiktor Matyszkiewicz, Kornel Mikołajczyk, Artur Olchowy, Radek Puchała, Łukasz Rzadkowski, Magdalena Anna Sakowska, Edward Strun, Agata Suchocka, Magdalena Świerczek-Gryboś, Dominika Vicente
Ocena 6,6
Gruzy. Antologia postapo Aleksandra Bednarska, Jarosław Dobrowolski, Feranos, Agata Francik, Lidia Gręda, Roland Hensoldt, Natalia Klimaszewska, Paulina Klimentowska, Jarosław Klimentowski, Michał Korzun, Marcin Bartosz Łukasiewicz, Wiktor Matyszkiewicz, Kornel Mikołajczyk, Artur Olchowy, Radek Puchała, Łukasz Rzadkowski, Magdalena Anna Sakowska, Edward Strun, Agata Suchocka, Magdalena Świerczek-Gryboś, Dominika Vicente
Okładka książki City 6. Antologia polskich opowiadań grozy Dariusz Barczewski, Aleksandra Bednarska, Tomasz Ciastoń, Feranos, Michał Górzyna, Krystian Janik, Aleksandra Knap, Beniamin Koffe, Kazimierz Kyrcz jr, Paweł Lach, Krzysztof Maciejewski, Kornel Mikołajczyk, Anna Musiałowicz, Dariusz Muszer, Ksenia Olkusz, Tadeusz Oszubski, Marta Radomska, Marcin Rojek, Anna Szczęsna, Flora Woźnica, Zeter Zelke, Michał Zgajewski
Ocena 7,6
City 6. Antologia polskich opowiadań grozy Dariusz Barczewski, Aleksandra Bednarska, Tomasz Ciastoń, Feranos, Michał Górzyna, Krystian Janik, Aleksandra Knap, Beniamin Koffe, Kazimierz Kyrcz jr, Paweł Lach, Krzysztof Maciejewski, Kornel Mikołajczyk, Anna Musiałowicz, Dariusz Muszer, Ksenia Olkusz, Tadeusz Oszubski, Marta Radomska, Marcin Rojek, Anna Szczęsna, Flora Woźnica, Zeter Zelke, Michał Zgajewski

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Okładka książki Obiata. Antologia słowiańska Silke Brandt, Aleksandra Dobies, Krzysztof Dzieniszewski, Grzegorz Gajek, Michał Jankowski, Adam Kaczmarczyk, Agnieszka Kuchmister, Małgorzata Lewandowska, Monika Maciewicz, Graham Masterton, Karolina Mogielska, Tadeusz Oszubski, Olaf Pajączkowski, Jacek Pelczar, Kalina Sucharska, Katarzyna Wierzbicka, Zeter Zelke
Ocena 6,8
Obiata. Antologia słowiańska Silke Brandt, Aleksandra Dobies, Krzysztof Dzieniszewski, Grzegorz Gajek, Michał Jankowski, Adam Kaczmarczyk, Agnieszka Kuchmister, Małgorzata Lewandowska, Monika Maciewicz, Graham Masterton, Karolina Mogielska, Tadeusz Oszubski, Olaf Pajączkowski, Jacek Pelczar, Kalina Sucharska, Katarzyna Wierzbicka, Zeter Zelke

Cytaty z książki Entropia. Osierocę wilki

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Entropia. Osierocę wilki