
Pożoga. część 2

- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 1988-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1988-01-01
- Liczba stron:
- 166
- Czas czytania
- 2 godz. 46 min.
- Język:
- polski
Publikacja w podziemiu wydawniczym czasów PRL
„W odległym od wydarzeń europejskich zakątku, w szczelnie odciętej od powstającego właśnie państwa polskiego ziemi, działy się rzeczy wielkie, o całej przyszłości tego kraju na długie czasy decydujące. Padał w gruzy dawny porządek, oparty na rządach dynastii carskiej, ale zarazem starano się także doszczętnie zburzyć wszelkie ślady dominującej tam kulturalnie polskości. Autorka patrzała z bliska na postęp tych usiłowań i miała sposobność obserwować je jak najdokładniej, będąc jedną z ich ofiar.
(…) Toteż opis wydarzeń, jakie ludność, czy to polska, czy to ruska, przeżyła od wybuchu rewolucji rosyjskiej aż do wkroczenia pierwszych oddziałów regularnych wojsk polskich, będzie z pewnością raz na zawsze jednym z najcenniejszych i najwiarygodniejszych materiałów dla przyszłych historyków tych wypadków”.
- ze Wstępu Stanisława Estreichera do pierwszego wydania "Pożogi".
Kup Pożoga. część 2 w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Pożoga. część 2
Poznaj innych czytelników
1050 użytkowników ma tytuł Pożoga. część 2 na półkach głównych- Chcę przeczytać 601
- Przeczytane 438
- Teraz czytam 11
- Posiadam 94
- Historia 12
- Ulubione 11
- Chcę w prezencie 9
- Kresy 5
- Powieść historyczna 5
- Lektury 5

















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Pożoga. część 2
Arcydzieło. Dawno nie czytałem tak pięknie napisanej po polsku książki. Przez wiele lat wstrzymywałem się z lekturą, aby nie nabrać antyukraińskich uprzedzeń. Niepotrzebnie.
Arcydzieło. Dawno nie czytałem tak pięknie napisanej po polsku książki. Przez wiele lat wstrzymywałem się z lekturą, aby nie nabrać antyukraińskich uprzedzeń. Niepotrzebnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWstrząsająca lektura. W niektóre sytuacje opisane w książce, trudno by było uwierzyć gdyby nie fakt, że Autorka sama była świadkiem tych wydarzeń. Zezwierzęcenie bolszewików oraz ogarniętych szałem rewolucji ukraińskich chłopów oddane w najmniejszych szczegółach. Szczęśliwie ledwie odrodzona Polska obroniła się jeszcze wtedy przed tą azjatycką dziczą.
Czyta się świetnie. Napisana pięknym językiem. Po przeczytaniu skłania do refleksji.
Książka powinna być lekturą obowiązkową w szkołach średnich.
"Pożoga" jednocześnie jest przestrogą na to, jakie zło może przynieść chora, utopijna ideologia kiedy państwo w porę właściwie nie zareaguje i pozwoli zatruć nią część społeczeństwa.
Wstrząsająca lektura. W niektóre sytuacje opisane w książce, trudno by było uwierzyć gdyby nie fakt, że Autorka sama była świadkiem tych wydarzeń. Zezwierzęcenie bolszewików oraz ogarniętych szałem rewolucji ukraińskich chłopów oddane w najmniejszych szczegółach. Szczęśliwie ledwie odrodzona Polska obroniła się jeszcze wtedy przed tą azjatycką dziczą.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta się świetnie....
Książka obrazująca dramat położenia Wołynia, który od wieków był tyglem kulturowym łączącym różne nacje oraz miejscem frontowym podczas niejednej kampanii wojskowej. Autorka poruszyła tutaj kwestie związane z emigracją oraz traumą wojny zmuszającą do życia na uchodźstwie. Zmagania bohaterów nie mogących znaleźć spokojnej przystani życiowej okraszone są opisami relacji międzyludzkich zmieniających się pod wpływem zmian politycznych i militarnych, mających miejsce na początku XX wieku. Książka bardzo dosadna i momentami przygnębiająca, ale potrzebna, by zrozumieć trudne losy naszych rodaków na Kresach Wschodnich..
Książka obrazująca dramat położenia Wołynia, który od wieków był tyglem kulturowym łączącym różne nacje oraz miejscem frontowym podczas niejednej kampanii wojskowej. Autorka poruszyła tutaj kwestie związane z emigracją oraz traumą wojny zmuszającą do życia na uchodźstwie. Zmagania bohaterów nie mogących znaleźć spokojnej przystani życiowej okraszone są opisami relacji...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Pożoga” Zofii Kossak to dzieło niezwykłe, które zachwyca od pierwszych stron swoją liryczno-epiczną formą. Autorka z ogromnym kunsztem łączy poetycki język z realistycznym opisem tragicznych wydarzeń rewolucji bolszewickiej i narodowościowych czystek ukraińskich. Początek książki ma w sobie coś z baśni — tchnie spokojem i nostalgią za dawnym światem, który wkrótce zostaje brutalnie zniszczony. Kolejne rozdziały przenoszą czytelnika w sam środek piekła historii, gdzie mrożące krew w żyłach obrazy przemocy i chaosu stają się świadectwem upadku człowieczeństwa. Kossak pisze jednak nie po to, by epatować okrucieństwem, lecz by ukazać siłę ducha i wiarę, która potrafi przetrwać nawet największe zło. To że patrzyła na Rusinów, Ukraińców, Źydów, Bolszewików jako rasowo gorszych, trzeba jej wybaczyć, zwłaszcza w kontekście wyrządzonych krzywd ( mordy, gwałty i grabieże). Nie można od niej ( polskiej szlachcianki) oczekiwać, że będzie ucieleśnieniem Jezusa, mimo że wartości religijne odgrywają w jej życiu niezwykle ważną rolę — wiara staje się ocaleniem, moralnym kompasem i źródłem nadziei.
Zakończenie „Pożogi” pozostawia czytelnika z poczuciem rozgoryczenia i klęski, podobnie jak w „Nadberezańczykach” Czarnyszewicza.
Drobnym mankamentem jest fakt, że autorka poświęca niewiele miejsca codziennym sprawom, szczególnie życiu z małymi dziećmi, co mogłoby dodać opowieści więcej ciepła i ludzkiego wymiaru. (Dalej zastanawiam się, jak się ta krowa przetrwała i jej wojsko ( którekolwiek) nie zarekwirowało). Podobnie mam problem ze spójnością utworu i czasem się gubiłam w przestrzeni czasowej. Mimo to „Pożoga” pozostaje dziełem poruszającym, pięknym i głęboko humanistycznym — prawdziwym świadectwem wiary i odwagi w obliczu katastrofy dziejowej.
„Pożoga” Zofii Kossak to dzieło niezwykłe, które zachwyca od pierwszych stron swoją liryczno-epiczną formą. Autorka z ogromnym kunsztem łączy poetycki język z realistycznym opisem tragicznych wydarzeń rewolucji bolszewickiej i narodowościowych czystek ukraińskich. Początek książki ma w sobie coś z baśni — tchnie spokojem i nostalgią za dawnym światem, który wkrótce zostaje...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z książek, którą trzeba przeczytać. Młodzi ludzie, oczytani współczesną, arogancką wobec rzeczywistości historycznej, lewicową propagandą, nie przyjmą jej do swojej świadomości. Nauczono ich bowiem, że wszystkie kultury i cywilizacje są równe i dobre, a to nie jest prawda. Dodatkowo jeszcze ta ukazana przez Zofię Kossak – bijąca blaskiem transcendentnej godności – polskość na tle turańsko-bizantyjskiej mieszaniny dzikości i antyludzkiej, wręcz demonicznej żądzy niszczenia. Dla pokolenia, do którego wielu kanałami płynie nieustannie pedagogika wstydu wobec Polski, opowieść Zofii Kossak może być nie do strawienia.
Jedna z książek, którą trzeba przeczytać. Młodzi ludzie, oczytani współczesną, arogancką wobec rzeczywistości historycznej, lewicową propagandą, nie przyjmą jej do swojej świadomości. Nauczono ich bowiem, że wszystkie kultury i cywilizacje są równe i dobre, a to nie jest prawda. Dodatkowo jeszcze ta ukazana przez Zofię Kossak – bijąca blaskiem transcendentnej godności –...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCóż za potężne gówno. Pomaga nie tylko zrozumieć rewolucję bolszewicką, ale też zachęca do wzięcia w niej aktywnego udziału xD Poziom pogardy i urasowienia "Innego" czy to tego etnicznego czy klasowego jest doprawdy wspaniały. Zdecydowanie warto przeczytać, bo, jak kino klasy B, zapewnia przednią zabawę. Na filmwebie dałabym 2/10 i serduszko; tu krakowskim targiem będzie 4/10.
Cóż za potężne gówno. Pomaga nie tylko zrozumieć rewolucję bolszewicką, ale też zachęca do wzięcia w niej aktywnego udziału xD Poziom pogardy i urasowienia "Innego" czy to tego etnicznego czy klasowego jest doprawdy wspaniały. Zdecydowanie warto przeczytać, bo, jak kino klasy B, zapewnia przednią zabawę. Na filmwebie dałabym 2/10 i serduszko; tu krakowskim targiem będzie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jedyna w swoim rodzaju, powinna być lekturą szkolną, a już na pewno każdy powinien ją przeczytać, nie tylko w Polsce.
Autorka - patriotka - polska bohaterka, przeczytaj biografię. Kandydatka do nagrody Nobla, za cykl książek o starożytności bardzo popularnych w USA.
Skreślona z listy kandydatów na wniosek organizacji żydowskich za antysemityzm (sic!).
Współzałożycielka "Żegoty"organizacji pomagającej Żydom podczas II wojny światowej.
Odznaczona medalem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.
Patrzę na kobiety obecne współcześnie w życiu politycznym i kulturalnym Polski i mam wrażenie, że coś poszło nie tak. Pewnie winą jest pochodzenie i wychowanie.
Szkoda.
Książkę koniecznie musisz przeczytać.
Obiecuję, nigdy jej nie zapomnisz.
POLECAM !!!
Książka jedyna w swoim rodzaju, powinna być lekturą szkolną, a już na pewno każdy powinien ją przeczytać, nie tylko w Polsce.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka - patriotka - polska bohaterka, przeczytaj biografię. Kandydatka do nagrody Nobla, za cykl książek o starożytności bardzo popularnych w USA.
Skreślona z listy kandydatów na wniosek organizacji żydowskich za antysemityzm...
Książka napisana przepięknym językiem. Pierwsze co mnie urzekło to barwne opisy przyrody, lokalnej ludności, rodzinnego domu. Zaciekawiła mnie również ciekawa analiza czerwonoarmistów. Były jednak elementy które mnie osobiście odrzucały - pogarda dla ludzi, których autorka uznawała za niższych klasowo bądź, jak sama określała, niższych rasowo. Może to kwestia czasów i otoczenie w jakim przyszło jej żyć, dla mnie takie postawy są niezrozumiałe. Nie rozumiałam także, według mnie, nadmiernego zachwytu i rozmiłowaniu w przedmiotach...autorka poświęca wiele paragrafów rozpisując się na temat majątku, cennych przedmiotów, futer, obrazów. Wydaje się że większy ból sprawia jej fakt że jakieś "brudne ręce" mogłyby skalać jej cenny majątek niż fakt że wiele miesięcy spędza zdala od męża...mniej boi się o życie własnych dzieci niż o utratę majątku co jest o tyle drażniące że w okolicy w tych czasach panował głód i szerzyła się przemoc. Jestem jednak świadoma, że to był inny świat dlatego mimo wszystko stawiam wysoką ocenę.
Książka napisana przepięknym językiem. Pierwsze co mnie urzekło to barwne opisy przyrody, lokalnej ludności, rodzinnego domu. Zaciekawiła mnie również ciekawa analiza czerwonoarmistów. Były jednak elementy które mnie osobiście odrzucały - pogarda dla ludzi, których autorka uznawała za niższych klasowo bądź, jak sama określała, niższych rasowo. Może to kwestia czasów i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiężko jednoznacznie ocenić tę książkę. Jako zapis tego, co się działo na Kresach, jest w porządku – z tym że dość jednowymiarowe. Autorka patrzy z góry na Żydów, jak i na państwa takie jak Ukraina i Rosja. Ten drugi naród porównuje nawet do zwierząt. Ciężko ją za to obwiniać po przeżyciu tylu dramatycznych chwil.
Kolejna rzecz, która mi przeszkadza, to nadmierna ilość przypisywania szczęścia przetrwania danych sytuacji Bogu. Rozumiem, że była to jedna z niewielu rzeczy chroniących przed szaleństwem i że pełne oddanie pani Zofii swojego życia religii było naturalną formą nadziei – jednak tego typu odwołania psują historyczną wartość tej pozycji.
Narracja raz przebiega jak pamiętnik, by innym razem opisywać rzeczy usłyszane od kogoś. Brak tu nieco spójności. Nie wszystkie wstawki obcojęzyczne są przetłumaczone. Jako że rosyjski i ukraiński to języki w miarę podobne do polskiego, można się połapać z kontekstu, ale – moim zdaniem – wszystkie powinny mieć adnotacje.
Co do języka – ten, którego używa autorka, jest dość przestarzały i siermiężny. Minęło sporo stron, zanim się do niego przyzwyczaiłem. Zdarzało mi się zmuszać, by czytać dalej tę książkę. Treść jest przeznaczona raczej dla tych, którzy już mają jakieś pojęcie o przedstawionych wydarzeniach i chcą relacji z pierwszej osoby. Ja się nieco odbiłem.
Sam finisz zrobił na mnie ogromne wrażenie i sprawił, iż nie żałowałem przebrnięcia przez nudne opisy, a tych tu trochę jest. Wydaje mi się, że oceny maksymalne dają ludzie uprzedzeni do tych trzech grup społecznych: Rosjan, Ukraińców i Żydów. Jak wiadomo – nic nie łączy ludzi bardziej niż wspólna nienawiść. Tutaj mają świetne podłoże historyczne – wręcz tytułową „Pożogę”.
Z pewnością nie jest to książka poprawna politycznie – za co plus. Ukazuje sytuację taką, jaka musiała wyglądać dla tzw. burżujów. Utrata dorobku i życie w ciągłym stresie, z momentami wytchnienia w kościele – to niewątpliwie musiało mocno wpłynąć na życie Zofii Kossakowskiej. Do końca nie straciła ducha patriotyzmu.
Moim zdaniem – jedynie niezła lektura, ale rozumiem, dlaczego jest tak uwielbiana.
Ocena: 6/10
Ciężko jednoznacznie ocenić tę książkę. Jako zapis tego, co się działo na Kresach, jest w porządku – z tym że dość jednowymiarowe. Autorka patrzy z góry na Żydów, jak i na państwa takie jak Ukraina i Rosja. Ten drugi naród porównuje nawet do zwierząt. Ciężko ją za to obwiniać po przeżyciu tylu dramatycznych chwil.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna rzecz, która mi przeszkadza, to nadmierna ilość...
Dałbym tej książce ocenę 11 gdyby to było możliwe. Trudno jest coś mądrego napisać o arcydziele. Dwie rzeczy, które najbardziej mnie poruszyły to 1- dramatyczne losy wspaniałych koni, w hodowli których polskie ziemiaństwo nie miało sobie równych na całym chyba świecie 2- refleksja autorki nad różnicą pomiędzy pogromami i rabunkami tłumów chłopskich, które były motywowane głównie chęcią grabieży a bezsensowną diabelską nienawiścią band bolszewickich , które niszczyły i mordowały bez żadnego celu. Gdy zdamy sobie sprawę, że ci którzy rządzą w Polsce i Europie od 70 lat są zarówno ideowo jak i fizycznie potomkami tamtej hołoty możemy lepiej rozumieć dlaczego te ich rządy są dla normalnych ludzi tak bezrozumne.
Dałbym tej książce ocenę 11 gdyby to było możliwe. Trudno jest coś mądrego napisać o arcydziele. Dwie rzeczy, które najbardziej mnie poruszyły to 1- dramatyczne losy wspaniałych koni, w hodowli których polskie ziemiaństwo nie miało sobie równych na całym chyba świecie 2- refleksja autorki nad różnicą pomiędzy pogromami i rabunkami tłumów chłopskich, które były motywowane...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to