Dziedzictwo Jadeitu

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- The Green Bone Saga (tom 3)
- Tytuł oryginału:
- Jade Legacy
- Data wydania:
- 2023-09-27
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-09-27
- Liczba stron:
- 773
- Czas czytania
- 12 godz. 53 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367793247
- Tłumacz:
- Michał Jakuszewski
W Dziedzictwie jadeitu, niezwykle wciągającym ostatnim tomie Sagi zielonych kości, rodzeństwo Kaulów walczy z konkurencyjnych klanami o honor oraz władzę nad metropolią inspirowaną miastami Azji Wschodniej.
Jadeit, tajemnicza magiczna substancja, ongiś dostępna wyłącznie dla wojowników zielonej kości z Kekonu, budzi obecnie zainteresowanie na całym świecie. Wszyscy pożądają niezwykłych możliwości, jakie daje – od tradycyjne zainteresowanych takimi sprawami rządów, najemników i królów zbrodni, aż po nowych uczestników tej gry, takich jak lekarze, sportowcy i studia filmowe. Walka o jadeit toczy się na wielu frontach i staje się coraz bardziej krwawa. Rodzina Kaulów nigdy już nie będzie taka sama.
Zmęczeni wojną i licznymi tragediami Kaulowie muszą się borykać z resentymentami i starymi ranami. Ich przeciwnicy stają się coraz potężniejsi, a krajowi zagrażają walki frakcyjne oraz cudzoziemskie wpływy. Klan musi się nauczyć odróżniać przyjaciół od wrogów, zapomnieć o dawnych rywalizacjach i być gotowy na straszliwe poświęcenia… ale niezniszczalne więzy krwi i lojalności mogą nie wystarczyć, by ocalić klany zielonych kości oraz kraj, którego przysięgły bronić.
Kup Dziedzictwo Jadeitu w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Dziedzictwo Jadeitu
Poznaj innych czytelników
1119 użytkowników ma tytuł Dziedzictwo Jadeitu na półkach głównych- Chcę przeczytać 614
- Przeczytane 489
- Teraz czytam 16
- Posiadam 205
- 2024 37
- Ulubione 35
- Fantastyka 24
- Fantasy 21
- 2025 13
- Chcę w prezencie 11










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dziedzictwo Jadeitu
"Klan jest moją krwią, a filar jest jego panem."
Nie spodziewałam się, że finał Sagi o Zielonych Kościach tak mną szarpnie, i że przez te trzy tomy tak bardzo zżyję się z rodziną Kaulów na tyle, by w napięciu przeżywać ich perypetie.
W tej części mamy do czynienia z jeszcze większymi przeskokami czasowymi, które można liczyć w dekadach, jednak to zupełnie nie popsuło odbioru. Autorka lepiej niż w poprzednim tomie rozplanowała zwroty akcji, które przewijają się przez całe 800 stron i są doskonale wplecione pomiędzy momenty oddechu.
Niesamowite jest, jak bardzo ta książka sprawiła, że jako czytelnik odrzucałam moralność i bez mrugnięcia okiem akceptowałam wszystkie bezwzględne posunięcia tej mafijnej rodziny, jakbym sama była częścią klanu, lojalną aż do bólu.
Elementów fantastycznych nie ma tu za wiele, ale budowa świata stworzona wokół jadeitowych mocy, - tego wewnętrzne, jak klanowa hierarchia i konflikt rodzin i tego zewnętrznego, związanego z międzynarodową rywalizacją - jest tak realistyczna, że zaczynam się zastanawiać, czy Kekon na pewno jest zmyślony.
Rozpoczynając Sagę o Zielonych Kościach byłam przekonana, że będzie to raczej villain arc, na który będę patrzeć z fascynacją, ale na zimno. Gdyby ktoś mi wtedy powiedział, że na ostatnich rozdziałach będę szlochać jak dziecko, to bym nie uwierzyła.
Dlaczego ta seria nie została jeszcze zekranizowana?
"Klan jest moją krwią, a filar jest jego panem."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie spodziewałam się, że finał Sagi o Zielonych Kościach tak mną szarpnie, i że przez te trzy tomy tak bardzo zżyję się z rodziną Kaulów na tyle, by w napięciu przeżywać ich perypetie.
W tej części mamy do czynienia z jeszcze większymi przeskokami czasowymi, które można liczyć w dekadach, jednak to zupełnie nie popsuło...
Nigdy nie mogłem polubić Simsów choć próbowałem kilkukrotnie. Szybko nudziło mnie patrzenie jak stworzone przeze mnie Simy wiodą sobie swoje zwyczajne życia. Tu mamy podobnie - przez pierwsze 35% dzieje się tu bardzo niewiele. Jest nudniej niż było w części poprzedniej. Ot, bohaterowie są sobą. Brawa za uczłowieczenie postaci, bo mam wrażenie, że istotnie są z krwi i (zielonych) kości, ale jak dla mnie to nie wystarcza. Zrobiła sie z tego obyczajowa saga, rozciągnięta w czasie na wiele lat. Początek czytałem z myślą, że dobrze że to już trzecia część, bo nie wiem ile jeszcze bym zniósł takiego obyczajowego byle czego. Lata mijały, wśród niemrawej akcji sporadycznie zakwitały pojedyncze kwiaty interesujących wydarzeń, tylko po to żeby znowu popaść w narracyjny marazm na wiele kolejnych stron. I tak było przez jakieś dwie trzecie książki, kiedy sytuacja gwałtownie się zmieniła, a ja wreszcie dostałem to czego oczekiwałem - wzorową akcję od której trudno się oderwać. Im bliżej końca tym smutniej mi było, że kończę przygodę w świecie zielonych kości. Pod koniec nie pamiętałem już o nudnych fragmentach, a podziwiałem kunszt autorki z jakim stworzyła poszczególne postacie i jak konsekwentnie zbudowała świat. Bo to postacie właśnie są najmocniejszą stroną tej trylogii. Brawo!
TL;DR - Jeśli szukasz akcji to nie znajdziesz jej tu wiele - od czasu do czasu pojawia się w gwaltownych zrywach, pomiędzy połaciami nudnych, obyczajowych opowieści; jeśli jednak szukasz prawdziwego, tętniącego życiem świata, w którym czyny bohaterów mają swoje konsekwencje nawet wiele lat później to nie będziesz rozczarowany. Ostatecznie po głębszym zastanowieniu muszę przyznać, że to dobrze przemyślana, wielopokoleniowa opowieść, o świecie za którym z pewnością będę tęsknił.
Zdecydowanie polecam.
Nigdy nie mogłem polubić Simsów choć próbowałem kilkukrotnie. Szybko nudziło mnie patrzenie jak stworzone przeze mnie Simy wiodą sobie swoje zwyczajne życia. Tu mamy podobnie - przez pierwsze 35% dzieje się tu bardzo niewiele. Jest nudniej niż było w części poprzedniej. Ot, bohaterowie są sobą. Brawa za uczłowieczenie postaci, bo mam wrażenie, że istotnie są z krwi i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to5,5 – to moja ocena tego tomu: 5 za samą książkę a 0,5 za wątek Andena który przez całą „Sagę o zielonych kościach” był moim ulubionym bohaterem. 6 to ocena za wszystkie tomy: „Miasto jadeitu” po prostu okej, „Wojna o jadeit” była to książka od której nie mogłam się oderwać. A teraz o „Dziedzictwie jadeitu” ta książka na początku była po prostu nudna, nawet zastanawiałam się czy nie zrezygnować z dalszej lektury uznałam jednak, że dam jeszcze szansę w końcu ten drugi tom... a do tego to trzeci będący zakończeniem historii tej rodziny. Po pewnym wydarzeniu ta książka robi się nieco ciekawsza, ale nie o tyle lepsza żeby mnie naprawdę zainteresować.
We wszystkich tomach pojawiają się przeskoki czasowe. W dwóch pierwszych książkach nie było to tak bardzo zauważalne i fabuła szła płynnie. Tutaj jednak miałam co jakiś czas problem z ogarnięciem kto a co ważniejsze kiedy.
Nadal nie wiem po co w fabule całej trylogii wątek złodzieja jadeitu, gorsze a raczej bardziej irytujące od niego były tylko Interludia które tym bardziej nie wiem czemu miały służyć skoro w nawet najmniejszym stopniu nie łączyły się z przedstawianą fabułą.
We wszystkich tomach pojawiają się też marki pojazdów głównie samochodów którymi jeżdżą bohaterowie nie mam pojęcia czemu miało to służyć.
* Resentyment – W całej trylogii tego słowa jest sporo i od początku rzucało mi się w uszy.
5,5 – to moja ocena tego tomu: 5 za samą książkę a 0,5 za wątek Andena który przez całą „Sagę o zielonych kościach” był moim ulubionym bohaterem. 6 to ocena za wszystkie tomy: „Miasto jadeitu” po prostu okej, „Wojna o jadeit” była to książka od której nie mogłam się oderwać. A teraz o „Dziedzictwie jadeitu” ta książka na początku była po prostu nudna, nawet zastanawiałam...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziedzictwo jadeitu to bardzo dobry kolejny / ostatni tom.
Ogólnie jestem pod wrażeniem Fonda Lee – ma ona fajne pomysły, często myśli nieszablonowo, potrafi zaskoczyć.
Jeśli macie ochotę na fajną sagę rodzinną w świecie niby fantastycznym, a jednak tak podobnym do naszego mogę Wam tę serię polecić.
Dziedzictwo jadeitu to bardzo dobry kolejny / ostatni tom.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOgólnie jestem pod wrażeniem Fonda Lee – ma ona fajne pomysły, często myśli nieszablonowo, potrafi zaskoczyć.
Jeśli macie ochotę na fajną sagę rodzinną w świecie niby fantastycznym, a jednak tak podobnym do naszego mogę Wam tę serię polecić.
To bardzo dobra seria, ale seria która mnie nie porwała. Nie czułam więzi emocjonalnej z bohaterami, najgorzej pod tym względem wypada tom pierwszy. Później było trochę lepiej, ale nie tak jakbym chciała. Świetnie opisane są losy rodziny, całość jako saga gangsterskich rodów jest przekonująca. Czyta się świetnie, choć zdarzają się słabsze moim zdaniem fragmenty, które po prostu chciałam już mieć za sobą.
To bardzo dobra seria, ale seria która mnie nie porwała. Nie czułam więzi emocjonalnej z bohaterami, najgorzej pod tym względem wypada tom pierwszy. Później było trochę lepiej, ale nie tak jakbym chciała. Świetnie opisane są losy rodziny, całość jako saga gangsterskich rodów jest przekonująca. Czyta się świetnie, choć zdarzają się słabsze moim zdaniem fragmenty, które po...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspaniałe zakończenie świetnej serii. Od 25 rozdziału to była jazda bez trzymanki. Wszystkie wątki dobrze domknięte, podobały mi się zabiegi wykonane z wszystkimi bohaterami, a najbardziej młodszą ekipą zielonych kości, wliczając w to też Andy'ego. Naprawdę bardzo dobra seria, której historia trwała kilkadziesiąt lat. Dawno nie czytałam tak oryginalnej serii.
Wspaniałe zakończenie świetnej serii. Od 25 rozdziału to była jazda bez trzymanki. Wszystkie wątki dobrze domknięte, podobały mi się zabiegi wykonane z wszystkimi bohaterami, a najbardziej młodszą ekipą zielonych kości, wliczając w to też Andy'ego. Naprawdę bardzo dobra seria, której historia trwała kilkadziesiąt lat. Dawno nie czytałam tak oryginalnej serii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRewelacyjna książka, super klimat i fabuła bardzo wciągająca. Szkoda, że to już koniec tej trylogii bo tak dobrze było w tym uczestniczyć.
Rewelacyjna książka, super klimat i fabuła bardzo wciągająca. Szkoda, że to już koniec tej trylogii bo tak dobrze było w tym uczestniczyć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWreszcie dobrnąłem do końca tej niesamowitej trylogii fantastyczno-mafijnej i muszę przyznać, że bawiłem się wybornie... choć nie była to łatwa lektura.
Opowieść o rodzinie Kaulów wreszcie dobiega tutaj końca, jednak koniec ten rozciągnięty jest w czasie. Fabuła ostatniego tomu rozciąga się na bodaj trzydzieści lat. Poznajemy więc dzieci głównych bohaterów, towarzyszymy im w rozwoju, czytamy o tym, jak postacie narzekają na swój wiek... i tak się to wlecze. Co rusz dzieje się coś fajnego, jednak wydarzenia te moim zdaniem zbyt wiele mają wspólnego z książkami Maria Puza. Będzie więc przemysł filmowy, by wymienić jedną podobiznę z wielu.
Książka zawiera w sobie kilka mocnych zwrotów akcji i wciąga, jednak zdarzały mi się chwile, kiedy odkładałem ja na bok, widząc kolejne przeskoki czasowe i zdając sobie sprawę, że oto znów będę musiał towarzyszyć bohaterowi czy bohaterce, których los najmniej mnie interesował. Podsumowując, saga o zielonych kościach to bardzo dobra trylogia; niestety samo „Dziedzictwo Jadeitu” nie porywa jako jej zakończenie.
Wreszcie dobrnąłem do końca tej niesamowitej trylogii fantastyczno-mafijnej i muszę przyznać, że bawiłem się wybornie... choć nie była to łatwa lektura.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowieść o rodzinie Kaulów wreszcie dobiega tutaj końca, jednak koniec ten rozciągnięty jest w czasie. Fabuła ostatniego tomu rozciąga się na bodaj trzydzieści lat. Poznajemy więc dzieci głównych bohaterów, towarzyszymy im...
czy każdy autor musi kończyć w mdły i cukierkowaty sposób? Chce krwi i za to leci jedna gwiazdka
czy każdy autor musi kończyć w mdły i cukierkowaty sposób? Chce krwi i za to leci jedna gwiazdka
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam świat stworzony przez Fondę Lee, jestem pełna podziwu nad jego złożonością, klan jest moją krwią i tak dalej, ale… Ta część mnie strasznie wymęczyła. „Dziedzictwo…” czytałam bardzo długo, kilka miesięcy na pewno. Przechodziłam przez kilka rozdziałów, wpadałam w zastój, sięgałam po inną książkę, a po jej skończeniu wracałam znowu do Kekonu, by po paru stronach ponownie uciec. Męczyła mnie akcja, która potrafiła przeskakiwać po kilka lat do przodu. W pewnym momencie zwątpiłam, czy autorka w ogóle dąży do jakiegoś punktu kulminacyjnego. Zakończenie mi się podobało, ale wydaje mi się, że nie wstrząsnęło mną tak jak powinno, właśnie przez to znużenie. Oczywiście polecam serię jako niesamowitą fantastyczno-gangstersko-azjatycką epicką przygodę, tylko ostrzegam, że trzeba się przygotować na długą wyprawę.
Uwielbiam świat stworzony przez Fondę Lee, jestem pełna podziwu nad jego złożonością, klan jest moją krwią i tak dalej, ale… Ta część mnie strasznie wymęczyła. „Dziedzictwo…” czytałam bardzo długo, kilka miesięcy na pewno. Przechodziłam przez kilka rozdziałów, wpadałam w zastój, sięgałam po inną książkę, a po jej skończeniu wracałam znowu do Kekonu, by po paru stronach...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to