rozwińzwiń

Szklane księgi porywaczy snów

Okładka książki Szklane księgi porywaczy snów autorstwa Gordon Dahlquist
Okładka książki Szklane księgi porywaczy snów autorstwa Gordon Dahlquist
Gordon Dahlquist Wydawnictwo: Albatros kryminał, sensacja, thriller
781 str. 13 godz. 1 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Glass Books of the Dream Eaters
Data wydania:
2008-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2008-01-01
Data 1. wydania:
2008-01-03
Liczba stron:
781
Czas czytania
13 godz. 1 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-7359-452-4
Tłumacz:
Zbigniew A. Królicki
Książka łącząca elementy kilku gatunków literackich - powieści historycznej, kryminału, sagi fantasty i klasycznej opowieści przygodowej. W fikcyjnym mieście przypominającym wiktoriański Londyn panna Celeste Temple otrzymuje list informujący o zerwaniu zaręczyn. Roger żąda, by Celeste nigdy nie próbowała się z nim kontaktować. Dlaczego - tego dziewczyna będzie próbowała dociec. W poszukiwaniach narzeczonego jej sojusznikami staną się: Kardynał Changa, zawodowy zabójca, i doktor Abelard Svenson, którego jedynym sensem życia wydaje się opieka nad rozpuszczonym młodzieńcem z królewskiego rodu. Chcąc udaremnić niebezpieczny spisek obliczony na pozbawienie ludzi własnej woli, ta nietypowa trójka zawrze nieformalne przymierze.
Średnia ocen
6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Szklane księgi porywaczy snów w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Szklane księgi porywaczy snów



1545 311

Oceny książki Szklane księgi porywaczy snów

Średnia ocen
6,1 / 10
230 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Szklane księgi porywaczy snów

avatar
335
21

Na półkach:

Zapraszam na mojego bloga po więcej recenzji :)
https://bookslikeroses.blogspot.com/

To powieść łącząca w sobie kilka gatunków literackich - Powieści historycznej, erotyku, science fiction i kryminału. To również szczypta fantasy i przygody i wydawałoby się, że ten misz - masz gatunkowy będzie ciekawy i pochłaniający, jednakże prawda okazała się być dla mnie nieco inna.

Pomysł na fabułę był intrygujący; Enigmatyczne ugrupowanie werbujące ludzi do swojego ekscentrycznego eksperymentu, złożone intrygi, lekki wątek miłosny i trochę krwi, zachęcały do zapoznania się z bohaterami i śmiałe wkroczenie do ich lekko pokręconego świata. Jednak przez treść brnęło się opornie. Narracja prowadzona jest dwutorowo, bowiem wydarzenia przedstawione są z perspektywy młodej damy imieniem Celeste, jako jednej z głównych bohaterek, oraz łącznie z punktu widzenia zabójcy i lekarza (Można by rzec, że właściwie narracja rozkłada się na trzy tory, ale rozdziały, swoją drogą dość obszerne, dzielą się tylko na kobiece i męskie postrzeganie). Natomiast akcja rozgrywa się powoli, mając tendencję na przemian wzrastającą i opadającą - Są chwile, że galopuje naprawdę wartko, po to by za moment zwolnić aż to rozleniwienia. Teoretycznie można byłoby to uznać za plus pod względem budowania napięcia i sposobu wyrażenia charakteru powieści, niestety z racji tego że niektóre wątki są nadmiernie rozciągnięte, co jest zupełnie niepotrzebne, historia może sprawiać wrażenie nudnej. Natomiast ewidentnie dobrą stroną tej książki są bohaterowie, zyskujący przy bliższym poznaniu, choć nie rozbudowani dostatecznie jak na tak obszerną powieść. Nie mniej jednak można sympatyzować się z nimi lub wręcz przeciwnie - Co najważniejsze wzbudzają emocje, nie będąc dla nas postaciami zupełnie bezosobowymi i wyblakłymi. Obecność zwrotów akcji, choć niewielka jest ich ilość w całej historii, sprawia że nie jest ona monotonna i przewidywalna.

Tak więc wydawałoby się, że nie ma się do czego przyczepić, mimo to męczyłam się z tą książką. Natomiast sądzę, że bardziej wynika to z tego, że nie trafiłam z doborem gatunku, bo choć to mieszanka nietuzinkowa, była dla mnie toporna w odbiorze. Aczkolwiek jeżeli komuś nie przeszkadza objętość książki i ten mix gatunków (W zasadzie dość zgrabnie ze sobą połączonych, trzeba przyznać) i lubi kiedy fabuła rozkręca się i rozrasta powoli, w niespiesznym tempie osiągając swój punkt kulminacyjny, to naprawdę polecam. Wydaje mi się, że pomysł na powieść jest na tyle oryginalny, że warto się z z nią zapoznać, a nóż zyskując satysfakcjonującą rozrywkę z czasu spędzonego z lekturą.

Zapraszam na mojego bloga po więcej recenzji :)
https://bookslikeroses.blogspot.com/

To powieść łącząca w sobie kilka gatunków literackich - Powieści historycznej, erotyku, science fiction i kryminału. To również szczypta fantasy i przygody i wydawałoby się, że ten misz - masz gatunkowy będzie ciekawy i pochłaniający, jednakże prawda okazała się być dla mnie nieco inna....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
677
667

Na półkach:

Omujborzekrystepanie...
Czy ja się tego spodziewałam???
Nie! Zdecydowanie, nie...
Ja przepadłam, w tej książce...
Ci bohaterowie, których już nigdy nie zapomnę...ta genialna fabuła, która sprawia, że każdą stronę czyta się z wypiekami na twarzy, w pełnym napięciu...
Te emocje...te dialogi...
Jak dla mnie, tych trzech bohaterów zdeklasowało trzech muszkieterów ;))
Polecam, z czystym sumieniem

Omujborzekrystepanie...
Czy ja się tego spodziewałam???
Nie! Zdecydowanie, nie...
Ja przepadłam, w tej książce...
Ci bohaterowie, których już nigdy nie zapomnę...ta genialna fabuła, która sprawia, że każdą stronę czyta się z wypiekami na twarzy, w pełnym napięciu...
Te emocje...te dialogi...
Jak dla mnie, tych trzech bohaterów zdeklasowało trzech muszkieterów ;))
Polecam,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1382
311

Na półkach: ,

Ach, cóż to była za przygoda!
Przygoda na najwyższym poziomie.
Z przemyślaną, skomplikowaną i gęstą fabułą.
Z charyzmatycznymi bohaterami, którzy przyciągnęli moją uwagę od początku i intrygowali do samego końca.
Z idealnym tempem akcji, której dynamika narastała, ale jednocześnie nie była przytłaczająca.
Z narracją, która jest bogata w szczegóły, barwna i soczysta, a jej jednoczesna lekkość pozwala bezproblemowo zatopić się w świat stworzony przez autora.

Rezolutna panna Temple, płatny zabójca Kardynał Chang oraz z pozoru nieporadny doktor Svenson. Każde z nich zostaje wplątane w tajemniczą i niebezpieczną intrygę. Każde z zupełnie innego powodu. Jednak gdy dochodzi do ich spotkania okazuje się, że tylko wspólnie będą mogli się z tego wyplątać.

Pozornie nic ich nie łączy.
Panna Temple to zadziorna, energiczna kobieta, której emocje stanowią motywację następnych jej działań. Tak się przynajmniej wydaje…
Priorytety Changa są nieco inne, to nie uczucia nim rządzą lecz chęć zysku. Pozornie.
Z kolei prostolinijny Svenson jest ‘człowiekiem na służbie’ i interesuje go tylko odnalezienie zaginionego księcia, który został mu powierzony w opiekę.
Jednak to tylko wierzchnia warstwa jego osobowości.

Są to postaci zbudowane przez autora starannie, z wyczuciem. Bogate życiorysowo, z bagażem doświadczeń.
Pochodzą z zupełnie innych światów, a mimo to, swoimi działaniami, narazili się tym samym osobom, które nie mają wobec nich przyjaznych zamiarów.
Zło jest tutaj mroczne i bezwzględne, więc nie ma mowy o litości.
Z kolei nasza trójka, choć niezwykle oryginalna, nie pozbawiona jest wad i słabości, a więc nie będzie im łatwo wygrać w tej grze, której stawką jest życie.

Napis na obwolucie głosi, że ta powieść to koktajl gatunków literackich i tak rzeczywiście jest.
Najbardziej bliskie będzie stwierdzenie, że jest to napisana z rozmachem przygodowa opowieść okołofantastyczna osadzona w wiktoriańskiej Anglii, z intrygującymi bohaterami i precyzyjnie skonstruowaną fabułą.
Jednak wyobraźnia autora nie zna granic i znaleźć tu można dużo więcej ponad tą charakterystykę.

Zdecydowanie polecam każdemu, kto lubi być zaskakiwany i porwany w wir opowiadanej historii 😊

Ach, cóż to była za przygoda!
Przygoda na najwyższym poziomie.
Z przemyślaną, skomplikowaną i gęstą fabułą.
Z charyzmatycznymi bohaterami, którzy przyciągnęli moją uwagę od początku i intrygowali do samego końca.
Z idealnym tempem akcji, której dynamika narastała, ale jednocześnie nie była przytłaczająca.
Z narracją, która jest bogata w szczegóły, barwna i soczysta, a jej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

515 użytkowników ma tytuł Szklane księgi porywaczy snów na półkach głównych
  • 284
  • 216
  • 15
153 użytkowników ma tytuł Szklane księgi porywaczy snów na półkach dodatkowych
  • 118
  • 15
  • 8
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2

Tagi i tematy do książki Szklane księgi porywaczy snów

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Diabeł. Autobiografia Tosca Lee
Diabeł. Autobiografia
Tosca Lee
Z diabłem! Oto moja odpowiedź na często zadawane pytanie: Z kim chciałabyś porozmawiać ze sławnych i znaczących? Że co…, że grzech i bluźnierstwo? Że to już lepiej z samym Panem Bogiem? Z Panem Bogiem rozmawiam codziennie i tę wersję wydarzeń znam aż za dobrze. A nie grzechem jest wysłuchać tylko jednej strony wydarzeń o początku świata i wydawać jednostronne wyroki, subiektywne oceny? Może rewers tej historii wygląda trochę inaczej? Że co mi to da? I że chyba uwierzyłam w poniższy w slogan umieszczony na tylnej okładce? I tutaj mam cię ty drugie moje bojaźliwe ja, wiecznie sceptyczne alter ego. Wściekałeś się, gdy diabeł Lucian sam, z własnej woli i wyrafinowanej potrzeby, zaprosił na spotkanie Clay’a, a ten głupiec opierał się, uciekał, unikał, wątpił w swoje zmysły. Pragnąłeś jednak tych spotkań, tych opowieści o początkach świata. Chciałeś, żeby Clay również się do nich przekonał. Cieszyłeś się, gdy Lucian przybierając postać kobiety, dopiął swego. A kiedy mu się to udało, razem z Clay’em niecierpliwie wyczekiwałeś na wiadomość z terminem następnego spotkania, na telefon z godziną i miejscem kolejnej rozmowy. I mimo, że bałeś się jego autoagresywnych odruchów, gdy wyrywał sobie w emocjach włosy z głowy lub wbijał paznokcie w skórę do krwi, jego nieprzeniknionej głębi oczu z czającym się ruchomym cieniem za zamglonymi tęczówkami, to jednak słuchałeś go nadal zafascynowany zmiennością ciała, oblekanego w kolejne wcielenia ludzkie, jak w gotowe zestawy ubrań, zaskoczony detaliczną wiedzą o Clay’u, o jego poszukiwaniach sensu dalszego życia bez żony. Że już to znałeś i upadek Lucyfera, i stworzenie raju, a potem ludzi? Że nihil novi? Pewnie że tak! Miażdżąca większość ludzi zna tę historię z większymi lub mniejszymi różnicami w szczegółach w zależności od wyznania, ale odłóż na bok wiedzę. Skup się na uczuciach jakie zaczęły się budzić w tobie. Jak zmieniały się proporcje rozumienia i emocji, na korzyść tych ostatnich. Jak otwierałeś umysł na wiedzę przykurzoną rutyną i obciążoną symboliką. Jak zobaczyłeś to, co do tej pory postrzegałeś w innym świetle, z innej perspektywy, z innym ładunkiem emocjonalnym, by wreszcie mogło, zamiast nienawiści do złego diabła, pojawić się uczucie współczucia, niemal litości. Że na własne życzenie doczekał się wiecznego potępienia? A przypomnij sobie, ile razy ty na własne życzenie zasłużyłeś na odrzucenie Boga w swoim krótkim życiu? Ile razy ty okazałeś się złym człowiekiem? A diabeł odwrócił się tylko raz. Jeden, jedyny raz! To wtedy pojąłeś w pełni, dzięki temu kontrastowi, bezgraniczną, bezinteresowną miłość Boga do ciebie i pojęcie… piekła. To wtedy uświadomiłeś sobie potęgę i wyjątkowość skarbu jakim zostałeś obdarzony, a którego nie doceniasz w mowie, uczynkach i myślach. To wtedy zrozumiałeś dlaczego diabeł tak ciebie nienawidzi i niszczy twą duszę z taką zaciekłą zawziętością. I jak ludzkimi kieruje się w tej nienawiści motywami. Pamiętasz grozę tych słów podpartych świeżo uświadomioną sobie wiedzą, które wypowiadał patrząc Clay’owi prosto w oczy? Pamiętasz co jeszcze dodał? Że to historia o TOBIE! Że od którego momentu!? Nie naśladuj Clay’a w tym zadziwieniu. Od początku! Ale to też zrozumiałeś dopiero na końcu, kiedy Clay został sam na sam ze skończoną opowieścią i z upływającym czasem. A miał go niewiele. I twoje przerażenie, bo nie wiesz ile tobie go zostało. Czy zdążysz naprawić to, co bezmyślnie popsułeś, odbudować to, co beztrosko zburzyłeś, naprawić mosty tak lekkomyślnie spalone? Czy zdążysz powalczyć na tyle długo, by dorównać miłości Boga, jaką ciebie obdarza? Że to niemożliwe? Możliwe, przypomnij sobie jak diabeł narzekał na Hioba. Jak ten uparty człowiek psuł mu misternie ułożony plan. Trzeba tylko pamiętać o tym, czego dowiedziałeś się z tej powieści i przywołać emocje, jakie ona w tobie obudziła. Może nie w jedną noc i nie wszystko, ale na pewno zmieniła wiele. Zaprzeczysz? … Tak też myślałam… Diabeł to bardzo dobry pomysł! Powiem więcej. Nie muszę go zapraszać. Jest wszędzie, nawet jeśli tego nie chcę. I tak to sobie rozmawiałam z tym moim konserwatywnym alter ego w trakcie i długo jeszcze po przeczytaniu tej powieści, która pod postacią prostej historii przekazała w emocjonalny, niezwykle przystępny sposób podstawowe, a zarazem skomplikowane zagadnienie religijno-filozoficzne jakim jest walka dobra ze złem o duszę człowieka, która okazała się być daleka od tej powszechnie znanej, klasycznej. http://naostrzuksiazki.pl/
Maria Akida - awatar Maria Akida
oceniła na106 lat temu
Wróżby z koronek Brunonia Barry
Wróżby z koronek
Brunonia Barry
Towner, jak i pozostałe kobiety z jej rodziny, potrafi odczytywać przyszłość z koronek. Nie chce jednak nigdy więcej wykorzystywać tej umiejętności, ponieważ wiąże się ona z tragicznymi wydarzeniami z przeszłości i śmiercią jej siostry bliźniaczki. Piętnaście lat temu wyjechała z Salem z myślą, że już nigdy więcej tam nie wróci. Los jednak zadecydował inaczej. Kiedy w tajemniczych okolicznościach znika jej cioteczna babka Eve, kobieta zmuszona jest przyjechać do rodzinnego miasta i stawić czoło wydarzeniom sprzed lat, o których tak bardzo chciała zapomnieć. Do ,,Wróżb z koronek" trzeba być cierpliwym i nie można się zniechęcać na samym początku. Myślę, że wiele osób mogło chcieć zrezygnować po paru stronach, bo mi samej przeszła przez głowę myśl by dać sobie spokój i odłożyć książkę. Cieszę się jednak, że tego nie zrobiłam i kontynuowałam czytanie, bo jest to świetna opowieść. Dziwna i zarazem fascynująca historia, w której nie zawsze wiadomo co jest prawdą, a co jedynie wytworem wyobraźni bądź snem. Mroczna i momentami budząca niepokój. Wciąga w świat czarownic i przesądów, a także lęku i rodzinnych dramatów. Informacje dawkowane są po trochę, w niewielkich ilościach. Powoli składamy sobie wszystko w całość i odkrywamy co tak naprawdę się wydarzyło. Po drodze jednak często zbaczamy z głównej ścieżki i gubimy się w urojeniach oraz halucynacjach. Książka porusza trudne tematy, takie jak choroba psychiczna i przemoc w rodzinie, więc na pewno nie jest to lekka lektura. Warto ją jednak przeczytać, bo mimo że nietypowo napisana, całkowicie pochłania i trzyma w napięciu do ostatniej strony.
booksmore - awatar booksmore
ocenił na72 lata temu
Śpij, kochanie, śpij Joanne Harris
Śpij, kochanie, śpij
Joanne Harris
Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo się cieszę, że w końcu przyszła moja ukochana jesień. Uwielbiam wtedy chodzić na długie spacery leśnymi ścieżkami gdzie spadają kolorowe liście, zbierać kasztany czy też pozrywać trochę jarzębiny i zrobić z niej użytek na naturalne kosmetyki do twarzy. Kocham to, a jeszcze bardziej kocham szare, ponure wieczory gdzie słońce szybko gaśnie przez co wprowadza to nastrój do czytania mrocznych powieści, w gotyckim klimacie. I jak ostatnio opowiadałam Wam o dwóch książkach w tej tematyce to “Śpij, kochanie śpij” to już w ogóle wprowadza w 100% w ten nastrój. To książka z gatunku kryminalnego, thriller, która od pierwszych stron porywa czytelnika w wir wydarzeń, pełna zwrotów akcji historia opowiedziana oczami kilku bohaterów. To połączenie radości i smutku, które autorka świetnie przedstawiła w powieści. Bohaterowie tak różni, pochodzący z różnych stref społecznych, a pomimo tego bardzo dużo ich łączy. Polubiłam bardzo Effie jedną z głównych bohaterów, która jako młoda dziewczynka zostaje modelką do obrazów u Henrego, który po pewnym czasie zostaje jej mężem. Od niej wszystko się zaczyna i wydaje mi się, że gdyby nie ona historia nie byłaby taka ciekawa. Wcześniej nie słyszałam o autorce w ogóle zobaczyłam, że mój ukochany film z Johnnym Deppem pt. “Czekolada” jest na podstawie jej książki czym mnie to zaskoczyło. Bardzo chętnie poznam resztę jej twórczości, a książkę czytałam w ramach akcji #cynamonowagroza u Pachnące Cynamonem Polecam!
Sayuri_book_coffee - awatar Sayuri_book_coffee
ocenił na96 miesięcy temu

Cytaty z książki Szklane księgi porywaczy snów

Więcej

(...) wiedział, że najwięcej można się dowiedzieć o człowieku, poznając cenę, za jaką spodziewa się ciebie kupić.

(...) wiedział, że najwięcej można się dowiedzieć o człowieku, poznając cenę, za jaką spodziewa się ciebie kupić.

Gordon Dahlquist Szklane księgi porywaczy snów Zobacz więcej

...ludzie przyzwyczajają się do swoich przykrywek i raz użyte przybrane nazwisko prawdopodobnie zostanie podane ponownie.

...ludzie przyzwyczajają się do swoich przykrywek i raz użyte przybrane nazwisko prawdopodobnie zostanie podane ponownie.

Gordon Dahlquist Szklane księgi porywaczy snów Zobacz więcej

Anonimowość bywa prowokująca i szczerze mówiąc, wszystko może się zdarzyć.

Anonimowość bywa prowokująca i szczerze mówiąc, wszystko może się zdarzyć.

Gordon Dahlquist Szklane księgi porywaczy snów Zobacz więcej
Więcej