
Batman: Rok pierwszy

144 str. 2 godz. 24 min.
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Seria:
- DC Deluxe
- Tytuł oryginału:
- Batman: Year One
- Data wydania:
- 2023-03-18
- Data 1. wyd. pol.:
- 2003-12-01
- Data 1. wydania:
- 2007-01-10
- Liczba stron:
- 144
- Czas czytania
- 2 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328161016
- Tłumacz:
- Tomasz Sidorkiewicz
- Ekranizacje:
- Batman: Rok Pierwszy (2011)
Klasyczny komiks, w którym Frank Miller (Sin City, 300, Batman - Powrót Mrocznego Rycerza) opowiada o pierwszym roku działalności Batmana. Oto miasto Gotham, gdzie z dnia na dzień pojawia się samotny zamaskowany bohater. Opowieść, która inspirowała filmowych twórców zarówno Tima Burtona, jak i Christophera Nolana.
W kolekcji DC Deluxe ukazują się najwybitniejsze albumy komiksowe wydane przez DC Comics na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Batman: Rok pierwszy w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Batman: Rok pierwszy
Poznaj innych czytelników
1134 użytkowników ma tytuł Batman: Rok pierwszy na półkach głównych- Przeczytane 915
- Chcę przeczytać 219
- Posiadam 239
- Komiksy 129
- Komiks 59
- Ulubione 37
- Batman 14
- Komiksy 14
- Komiks 13
- DC Comics 12
Tagi i tematy do książki Batman: Rok pierwszy
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Batman: Rok pierwszy
Kamerdyner wita nas tak radośnie, jakbyśmy byli zarazkami ospy.
Superbohaterowie są prawdziwi, gdy są rysowani tuszem.
dodaj nowy cytat
Więcej 










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Batman: Rok pierwszy
Bardzo dobra origin story, akcja i rysunki pierwsza klasa.
Bardzo dobra origin story, akcja i rysunki pierwsza klasa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDługo mi zajęło zanim sięgnąłem po tą pozycję. Leżała na półce już chwilę. Słyszałem o tym komiksie już lata temu. Teraz wiem ,że mogłem przeczytać już dawno. Kawał świetnej historii ,którą czyta się bardzo szybko. Zdecydowanie pozycja obowiązkowa.
Polecam.
Długo mi zajęło zanim sięgnąłem po tą pozycję. Leżała na półce już chwilę. Słyszałem o tym komiksie już lata temu. Teraz wiem ,że mogłem przeczytać już dawno. Kawał świetnej historii ,którą czyta się bardzo szybko. Zdecydowanie pozycja obowiązkowa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam.
Przeczytany dosłownie "na raz" batmanowy klasyk. Rok Pierwszy chodził za mną długo, więc może dlatego byłem tego komiksu aż tak głodny. Piękne klasyczne rysunki, świetna fabuła i kolejna historia o przygodach Gacka daje to co powinna - czyli satysfakcję po przeczytaniu.
Przeczytany dosłownie "na raz" batmanowy klasyk. Rok Pierwszy chodził za mną długo, więc może dlatego byłem tego komiksu aż tak głodny. Piękne klasyczne rysunki, świetna fabuła i kolejna historia o przygodach Gacka daje to co powinna - czyli satysfakcję po przeczytaniu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeżeli miałbyś przeczytać tylko jeden komiks superbohaterski, to powinien być to właśnie „Batman: Rok Pierwszy” absolutny kanon gatunku. Czytając to dzieło, poznajemy początki Batmana w jednej z najważniejszych historii z Człowiekiem Nietoperzem, jakie kiedykolwiek powstały.
Choć tytuł ten nie wywarł aż tak ogromnego wpływu na całą branżę komiksową jak Powrót Mrocznego Rycerza (również autorstwa Franka Millera),to w kontekście samej postaci Batmana jest numerem jeden. To właśnie ta historia od lat inspiruje filmowców i stanowi fundament dla kolejnych interpretacji bohatera.
Idealne wejście w świat Batmana, a jeśli ktoś w ogóle zastanawia się, czy zacząć czytać komiksy, trudno o lepszy początek. Trzeba znać!
Pozdro Wariacie!
Jeżeli miałbyś przeczytać tylko jeden komiks superbohaterski, to powinien być to właśnie „Batman: Rok Pierwszy” absolutny kanon gatunku. Czytając to dzieło, poznajemy początki Batmana w jednej z najważniejszych historii z Człowiekiem Nietoperzem, jakie kiedykolwiek powstały.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChoć tytuł ten nie wywarł aż tak ogromnego wpływu na całą branżę komiksową jak Powrót Mrocznego...
Po "Batmana: Rok pierwszy" sięgnąłem jako po mój pierwszy tytuł z linii DC Compact od Egmontu i już na starcie wiedziałem, że to strzał w dziesiątkę. Skusiło mnie wszystko naraz: nazwisko Franka Millera, sam Batman, kompaktowy format i – co dla mnie ogromnie istotne – matowy papier. Brak odbijającego się światła przy nocnym czytaniu to mały detal, który potrafi zrobić ogromną różnicę w odbiorze całości.
Początkowo byłem lekko rozczarowany, że Miller odpowiada „tylko” za scenariusz, bo liczyłem również na jego charakterystyczną kreskę. Bardzo szybko jednak wszelkie wątpliwości zniknęły. Rysunki Davida Mazzucchellego są fenomenalne: proste, surowe, momentami wręcz ordynarne w swojej oszczędności, a jednocześnie brudne, mroczne i idealnie oddające ducha Gotham. To grafika, która nie krzyczy, ale konsekwentnie buduje klimat.
Scenariusz wciągnął mnie bez reszty. Sposób opowiadania tej historii jest hipnotyzujący i zaskakująco „filmowy”. Momentami miałem wrażenie, jakbym oglądał Batmana w reżyserii Christophera Nolana – ciężkiego, przyziemnego i bardzo ludzkiego.
To jedna z tych lektur, które zostają w głowie na długo. Jestem niemal pewien, że wrócę do "Roku pierwszego" jeszcze nie raz – i za każdym razem będę czerpał z niego coś nowego.
Po "Batmana: Rok pierwszy" sięgnąłem jako po mój pierwszy tytuł z linii DC Compact od Egmontu i już na starcie wiedziałem, że to strzał w dziesiątkę. Skusiło mnie wszystko naraz: nazwisko Franka Millera, sam Batman, kompaktowy format i – co dla mnie ogromnie istotne – matowy papier. Brak odbijającego się światła przy nocnym czytaniu to mały detal, który potrafi zrobić...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo, że komiksy czytam już od jakiegoś czasu to jakoś nigdy nie zdarzyło mi się sięgnąć po komiksy o Batmanie, co jest tym bardziej dziwne, gdy zwrócić uwagę na fakt, iż jestem bardzo dużym fanem filmowego uniwersum Batmana - od trylogii Nolana, przez groteskowe filmy Burtona, a na detektywistycznej wizji Reevesa kończąc. Nadszedł jednak ten dzień, że skuszony możliwością odkrycia czegoś nowego, postanowiłem sięgnąć po “Rok Pierwszy” według scenariusza legendy komiksu Franka Millera z rysunkami Davida Mazzucchelliego oraz kolorami Richmond Lewisa, czyli według wielu znawców komiksu idealne miejsce, od którego warto rozpocząć swoją przygodę z Mrocznym Rycerzem. I teraz, będąc już po lekturze niniejszej powieści graficznej, mogę z całym przekonaniem się z tym stwierdzeniem zgodzić.
“Rok Pierwszy” wydaje się być klasycznym komiksem o przygodach Batmana i przez to może odrobinę trącić myszką - jest to w końcu komiks, który na moment pisania niniejszej recenzji ma blisko 40 lat - i faktycznie utrzymany jest w tej retro stylistyce lat 80: dużo wyblakłych kolorów, w dużej mierze opartych na żółtym, specyficzna kreska, a strój Batmana przypomina bardziej komiczną już dzisiaj kreację Adama Westa niż tę w wykonaniu Christiana Bale’a czy Michaela Keatona. Mimo to jest to komiks, który wciąż potrafi zachwycić nie tylko wykonaniem, ale przede wszystkim pomysłem na siebie i sposobem, w jaki wprowadza czytelników do Gotham.
Należy bowiem wiedzieć, że Batman nie jest głównym bohaterem niniejszego komiksu - oczywiście pojawia się w nim i śledzimy całkiem sporą część fabuły jego oczami, jednak autorzy komiksu postanowili bardziej związać fabułę z postacią Jima Gordona i to z jego perspektywy ukazać początki Batmana oraz zmiany, jakie zajdą w Gotham po jego przybyciu. Gordon bowiem, podobnie jak czytelnicy, dopiero co przybył do miasta Batmana i musi teraz nauczyć się panujących w nim zasad. Musi walczyć z korupcją i układami, a największe zagrożenie stanowić będzie dla niego nie przestępczy półświatek czy mafia, a jego właśni współpracownicy z policji. Oczami Gordona obserwujemy zmiany zachodzące w mieście po pojawieniu się nowego inspektora oraz Mrocznego Rycerza, a wraz z tym liczne niebezpieczeństwa, które będą na nich czyhać. Taka forma objęcia narracji jest wyjątkowo niespodziewana i zaskakująca, a przez to odświeżająca i oryginalna, bowiem traktuje Batmana niejako w formie dopiero co rodzącej się opowiastki czy legendy i nie stawia go od razu w pełnym świetle reflektorów, a pozwala mu dojrzeć do tego byśmy mogli go ujrzeć w pełnej krasie w kolejnych komiksach. Na razie mamy do czynienia jednak, z resztą jak sam tytuł powieści graficznej wskazuje, z początkiem jego długiej i trudnej ścieżki, i właśnie w ten sposób ta fabuła jest nam przedstawiona.
“Rok Pierwszy” mimo trącenia myszką dalej potrafi zachwycić i utrzymać w napięciu. I mimo, że dzisiaj na rynku z pewnością dostępnych jest o wiele więcej lepszych i bardziej poważnych komiksów z uniwersów to warto do “Roku Pierwszego” powrócić i zobaczyć, jak te 40 lat temu na historię przemiany Bruce’a Wayne’a w Batmana patrzyli ówcześni twórcy, i w jaki sposób ukształtowali ścieżkę, którą będą podążać inni autorzy przez następne dziesięciolecia.
Jeśli spodobało Ci się co tu napisałem to zapraszam na mojego Instagrama (kulturiada) po więcej recenzji i ciekawostek ze świata kultury, będę niezwykle wdzięczny za każdy rodzaj wsparcia :)
https://www.instagram.com/kulturiada/
Mimo, że komiksy czytam już od jakiegoś czasu to jakoś nigdy nie zdarzyło mi się sięgnąć po komiksy o Batmanie, co jest tym bardziej dziwne, gdy zwrócić uwagę na fakt, iż jestem bardzo dużym fanem filmowego uniwersum Batmana - od trylogii Nolana, przez groteskowe filmy Burtona, a na detektywistycznej wizji Reevesa kończąc. Nadszedł jednak ten dzień, że skuszony możliwością...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo, że komiksy czytam już od jakiegoś czasu to jakoś nigdy nie zdarzyło mi się sięgnąć po komiksy o Batmanie, co jest tym bardziej dziwne, gdy zwrócić uwagę na fakt, iż jestem bardzo dużym fanem filmowego uniwersum Batmana - od trylogii Nolana, przez groteskowe filmy Burtona, a na detektywistycznej wizji Reevesa kończąc. Nadszedł jednak ten dzień, że skuszony możliwością odkrycia czegoś nowego, postanowiłem sięgnąć po któryś komiks z uniwersum Mrocznego Rycerza i tak się złożyło, że z pomocą przyszła seria DC COMPACT, która na naszym rynku postanawia wznowić najsłynniejsze powieści graficzne ze stajni DC, w tym wspomniane komiksy o Batmanie. I jednym z nich jest “Rok Pierwszy” według scenariusza legendy komiksu Franka Millera z rysunkami Davida Mazzucchelliego oraz kolorami Richmond Lewisa, czyli według wielu znawców komiksu idealne miejsce, od którego warto rozpocząć swoją przygodę z Mrocznym Rycerzem. I teraz, będąc już po lekturze niniejszej powieści graficznej, mogę z całym przekonaniem się z tym stwierdzeniem zgodzić.
“Rok Pierwszy” wydaje się być klasycznym komiksem o przygodach Batmana i przez to może odrobinę trącić myszką - jest to w końcu komiks, który na moment pisania niniejszej recenzji ma blisko 40 lat - i faktycznie utrzymany jest w tej retro stylistyce lat 80: dużo wyblakłych kolorów, w dużej mierze opartych na żółtym, specyficzna kreska, a strój Batmana przypomina bardziej komiczną już dzisiaj kreację Adama Westa niż tę w wykonaniu Christiana Bale’a czy Michaela Keatona. Mimo to jest to komiks, który wciąż potrafi zachwycić nie tylko wykonaniem, ale przede wszystkim pomysłem na siebie i sposobem, w jaki wprowadza czytelników do Gotham.
Należy bowiem wiedzieć, że Batman nie jest głównym bohaterem niniejszego komiksu - oczywiście pojawia się w nim i śledzimy całkiem sporą część fabuły jego oczami, jednak autorzy komiksu postanowili bardziej związać fabułę z postacią Jima Gordona i to z jego perspektywy ukazać początki Batmana oraz zmiany, jakie zajdą w Gotham po jego przybyciu. Gordon bowiem, podobnie jak czytelnicy, dopiero co przybył do miasta Batmana i musi teraz nauczyć się panujących w nim zasad. Musi walczyć z korupcją i układami, a największe zagrożenie stanowić będzie dla niego nie przestępczy półświatek czy mafia, a jego właśni współpracownicy z policji. Oczami Gordona obserwujemy zmiany zachodzące w mieście po pojawieniu się nowego inspektora oraz Mrocznego Rycerza, a wraz z tym liczne niebezpieczeństwa, które będą na nich czyhać. Taka forma objęcia narracji jest wyjątkowo niespodziewana i zaskakująca, a przez to odświeżająca i oryginalna, bowiem traktuje Batmana niejako w formie dopiero co rodzącej się opowiastki czy legendy i nie stawia go od razu w pełnym świetle reflektorów, a pozwala mu dojrzeć do tego byśmy mogli go ujrzeć w pełnej krasie w kolejnych komiksach. Na razie mamy do czynienia jednak, z resztą jak sam tytuł powieści graficznej wskazuje, z początkiem jego długiej i trudnej ścieżki, i właśnie w ten sposób ta fabuła jest nam przedstawiona.
“Rok Pierwszy” mimo trącenia myszką dalej potrafi zachwycić i utrzymać w napięciu. I mimo, że dzisiaj na rynku z pewnością dostępnych jest o wiele więcej lepszych i bardziej poważnych komiksów z uniwersów to warto do “Roku Pierwszego” powrócić i zobaczyć, jak te 40 lat temu na historię przemiany Bruce’a Wayne’a w Batmana patrzyli ówcześni twórcy, i w jaki sposób ukształtowali ścieżkę, którą będą podążać inni autorzy przez następne dziesięciolecia.
Jeśli spodobało Ci się co tu napisałem to zapraszam na mojego Instagrama (kulturiada) po więcej recenzji i ciekawostek ze świata kultury, będę niezwykle wdzięczny za każdy rodzaj wsparcia :)
https://www.instagram.com/kulturiada/
Mimo, że komiksy czytam już od jakiegoś czasu to jakoś nigdy nie zdarzyło mi się sięgnąć po komiksy o Batmanie, co jest tym bardziej dziwne, gdy zwrócić uwagę na fakt, iż jestem bardzo dużym fanem filmowego uniwersum Batmana - od trylogii Nolana, przez groteskowe filmy Burtona, a na detektywistycznej wizji Reevesa kończąc. Nadszedł jednak ten dzień, że skuszony możliwością...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tocoraz bardziej doceniam burtona i nolana
coraz bardziej doceniam burtona i nolana
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkia dobra choć po jej legendzie spodziewałem się lepszej
Książkia dobra choć po jej legendzie spodziewałem się lepszej
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobry komiks ukazujący początki karier Batmana oraz komisarza Gordona. Bardzo dobry scenariusz F. Millera oraz dobre rysunki D. Mazzucchelli'ego tworzą świetny, gęsty klimat. Genialnie zostają ukazane postacie głównych bohaterów, którzy nie są nieomylni i popełniają błędy.
"Rok pierwszy" to rewelacyjny komiks, który polecam z pełną odpowiedzialnością.
Bardzo dobry komiks ukazujący początki karier Batmana oraz komisarza Gordona. Bardzo dobry scenariusz F. Millera oraz dobre rysunki D. Mazzucchelli'ego tworzą świetny, gęsty klimat. Genialnie zostają ukazane postacie głównych bohaterów, którzy nie są nieomylni i popełniają błędy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Rok pierwszy" to rewelacyjny komiks, który polecam z pełną odpowiedzialnością.