
Batman: Rozbite Miasto i inne Opowieści

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Seria:
- DC Deluxe
- Tytuł oryginału:
- Broken City
- Data wydania:
- 2018-10-31
- Data 1. wyd. pol.:
- 2007-09-01
- Liczba stron:
- 240
- Czas czytania
- 4 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328134508
- Tłumacz:
- Tomasz Sidorkiewicz, Jarosław Grzędowicz
Album zawierający wszystkie opowieści o Batmanie, które wspólnie stworzyli dwaj sławni laureaci Nagrody Eisnera – scenarzysta Brian Azzarello (100 naboi, Joker, Luthor) i rysownik Eduardo Risso (100 naboi, Logan).
Gotham to miasto równie niebezpieczne jak potwory i szaleńcy, którzy w nim działają. Mroczny Rycerz, ścigając mordercę, trafia na ścieżkę prowadzącą do swych największych wrogów. Później poznamy alternatywną wersję historii, w której Nietoperzem jest podstarzały Thomas Wayne, ojciec Bruce’a. Następnie zobaczymy Batmana zajmującego się sprawą morderstwa miliardera. W końcu obrońca Gotham zajmie się badaniem umysłu szaleńca, aby odnaleźć prawdziwą naturę mocy – czyli władzy nad życiem i śmiercią.
Kup Batman: Rozbite Miasto i inne Opowieści w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Batman: Rozbite Miasto i inne Opowieści
Poznaj innych czytelników
243 użytkowników ma tytuł Batman: Rozbite Miasto i inne Opowieści na półkach głównych- Przeczytane 173
- Chcę przeczytać 70
- Posiadam 54
- Komiksy 30
- Komiks 8
- Komiksy 4
- Batman 4
- Komiksy 3
- Ulubione 3
- Komiksy DC 3
Tagi i tematy do książki Batman: Rozbite Miasto i inne Opowieści
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Batman: Rozbite Miasto i inne Opowieści
Dawniej bogactwo nie oznaczało popularności , tylko odpowiedzialność.






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Batman: Rozbite Miasto i inne Opowieści
Najlepszy typ opowieści o Batmanie, to te zwykłe, przyziemne. Bez kosmicznych katastrof, bez kolejnych kryzysów multiwersum. Prosta historia kryminalna. Tak jest i tutaj, choć nie jest to opowieść najlepsza, to wciąż ją lubię. Taki ciut gorszy Loeb i Sale. Są tu jeszcze trzy inne historie, z czego dwie nie są specjalnie godne uwagi, ale jedna już jak najbardziej. Alternatywna fabuła "Rycerza zemsty" jest na tyle ciekawa, że aż szkoda, że nie pokuszono się o dłuższą serię z tym motywem ("Flashpoint" to za mało).
Generalnie pozycja obowiązkowa dla fanów Gacka. Reszta może się rozejść.
7-
Najlepszy typ opowieści o Batmanie, to te zwykłe, przyziemne. Bez kosmicznych katastrof, bez kolejnych kryzysów multiwersum. Prosta historia kryminalna. Tak jest i tutaj, choć nie jest to opowieść najlepsza, to wciąż ją lubię. Taki ciut gorszy Loeb i Sale. Są tu jeszcze trzy inne historie, z czego dwie nie są specjalnie godne uwagi, ale jedna już jak najbardziej....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa perspektywa w rozbitym mieście, z finałowym dialogiem z jokerem. Pycha, ale wszystko dookoła średnie. Historyjka flashpoint bardzo dobra, kolejna historyjka nic specjalnego. Historie które warto znać i tyle. Tylko dla fanów Batmana.
Ciekawa perspektywa w rozbitym mieście, z finałowym dialogiem z jokerem. Pycha, ale wszystko dookoła średnie. Historyjka flashpoint bardzo dobra, kolejna historyjka nic specjalnego. Historie które warto znać i tyle. Tylko dla fanów Batmana.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNowy Rok zaczynamy - a jakżeby inaczej - od wizyty w deszczowym Gotham City. "Rozbite miasto i inne opowieści" to tom przedstawiający kilka odrębnych historii o Batmanie, stworzonych przez Briana Azzarello (scenariusz) i Eduardo Risso (rysunki). Obok tytułowego "Rozbitego Miasta" mamy tutaj jeszcze "Rycerza Zemsty", "Spadek" i "Blizny".
Dwa ostatnie komiksy są dość lakoniczne, dlatego skupię się na dominujących w tym tomie opowieściach. "Rozbite miasto" to przyzwoity kryminał, ukazujący Batmana jako wytrwałego, ale popełniającego błędy detektywa. Przede wszystkim na działaniach Mrocznego Rycerza cały czas ciąży historia zabójstwa jego rodziców. Ta wizja powraca w snach dorosłego Bruce'a i zakłóca mu detektywistyczną robotę, przez co nie potrafi wychwycić rzeczywistych przesłanek dotyczących sprawy, którą się zajmuje. Zaskakująca w tym komiksie jest również wylewność Batmana - pozwala on sobie na żarty, słowne zaczepki i szczyptę ironii, choćby w relacjach z Crispusem Allenem z GCPD (relacja tych bohaterów została świetnie oddana przez twórców komiksu).
Kolejna godna wspomnienia historia to fenomenalny "Rycerz Zemsty", przedstawiający zupełnie alternatywną wersję zdarzeń w kontekście narodzin Batmana i jego działalności. Właściwie to nie chciałbym się tu za bardzo rozpisywać, żeby nie psuć zabawy potencjalnym czytelnikom. Mogę tylko gorąco zachęcić do zgłębienia tej opowieści o mścicielu z Gotham (a nie obrońcy miasta),z której dowiemy się, co by było, gdyby to nie Bruce Wayne przyodział strój Batmana, tylko ktoś inny.
Kolory, rysunki, układ plansz - wszystko to zostało umiejętnie wykonane, co sprawia, że niniejszy tom to kawał zacnej lektury i uczta dla oczów dla fanów Zamaskowanego Krzyżowca.
Nowy Rok zaczynamy - a jakżeby inaczej - od wizyty w deszczowym Gotham City. "Rozbite miasto i inne opowieści" to tom przedstawiający kilka odrębnych historii o Batmanie, stworzonych przez Briana Azzarello (scenariusz) i Eduardo Risso (rysunki). Obok tytułowego "Rozbitego Miasta" mamy tutaj jeszcze "Rycerza Zemsty", "Spadek" i "Blizny".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDwa ostatnie komiksy są dość...
Spodziewałem się czegoś lepszego po twórcach 100 naboi. Sama opowieść nie była jakaś wyjątkowa. Klimat jednak mi pasuje, a po dwóch kryzysach wymęczonych wcześniej jest to jednak miła odmiana.
Spodziewałem się czegoś lepszego po twórcach 100 naboi. Sama opowieść nie była jakaś wyjątkowa. Klimat jednak mi pasuje, a po dwóch kryzysach wymęczonych wcześniej jest to jednak miła odmiana.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZłamane miasto opowieść o Batmanie w konwencji noir to dzieło tandemu Brian Azzarello i Eduardo Risso. Komiks pokazuje nam Batmana jako detektywa prowadzącego śledztwo w sprawie zabójstwa. Mamy tutaj znanych doskonale przeciwników Mrocznego Rycerza bardziej uczłowieczonych podobnie jak nasz główny bohater. Jest to oryginalne podejście do postaci superbohatera, który jest człowiekiem, ale często zdecydowanie wyrasta ponad zwykłego człowieka zbliżając się do postaci dysponujących supermocami. Jeśli o mnie chodzi to nie do końca to do mnie trafiło aczkolwiek nie można odmówić autorom niekonwencjonalnego podejścia zarówno w wizji Batmana jak i sposobie zilustrowania opowieści. Moja ocena to tak naprawdę 6 i pół.
Złamane miasto opowieść o Batmanie w konwencji noir to dzieło tandemu Brian Azzarello i Eduardo Risso. Komiks pokazuje nam Batmana jako detektywa prowadzącego śledztwo w sprawie zabójstwa. Mamy tutaj znanych doskonale przeciwników Mrocznego Rycerza bardziej uczłowieczonych podobnie jak nasz główny bohater. Jest to oryginalne podejście do postaci superbohatera, który jest...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietny, nieprzegadany thriller w stylistyce noir, który - dodajmy - rzeczywiście trzyma w napięciu do ostatnich stron. To rzadkość w czytanej przeze mnie kolekcji DC, przez co łatwo mi wyróżnić 27. tom na tle ostatnich, skupionych na dwóch wielkich kryzysach, gdzie narracja ustępowała nieprzerywanej niemal akcji.
Świetny, nieprzegadany thriller w stylistyce noir, który - dodajmy - rzeczywiście trzyma w napięciu do ostatnich stron. To rzadkość w czytanej przeze mnie kolekcji DC, przez co łatwo mi wyróżnić 27. tom na tle ostatnich, skupionych na dwóch wielkich kryzysach, gdzie narracja ustępowała nieprzerywanej niemal akcji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdy myślimy o wspólnej pracy Briana Azzarello i Eduardo Risso, przed oczami staje nam przede wszystkim cykl „100 naboi”. Ale stworzyli razem parę innych rzeczy. Swego czasu zainteresowali się także najpopularniejszym bohaterem DC Comics, Batmanem. Efekty tego przedsięwzięcia to kilka historii, spośród których największe uznanie zdobyła ta, od której omawiany album wziął swój tytuł. Mieliśmy już kiedyś okazję przeczytać go po polsku, jednak od jakiegoś czasu był dość trudno dostępny. Teraz, w ramach linii „DC Deluxe”, mamy okazję, by go sobie przypomnieć, a na dokładkę dostaliśmy wszystkie inne opowieści o Batmanie, które Azzarello i Risso stworzyli razem.
W całym tomie znajdziemy cztery osobne historie. Najdłuższa, „Rozbite miasto”, to typowy kryminał noir. Batman bada w niej zagadkę śmierci pewnej kobiety i stara się pomóc młodemu chłopcu, który stracił rodziców w napadzie. Kolejne tropy wiodą przez mroczne zakamarki Gotham, gdzie dochodzi bardzo mało światła, a ludzie są podli i działają tylko we własnym interesie. „Rycerz zemsty”, opowieść rozgrywająca się w alternatywnej rzeczywistości, prezentuje nam działania Thomasa Wayne'a jako Batmana. „Spadek” opowiada z kolei o zabójstwie pewnego milionera i stojącej za tym mrocznej motywacji jego rodziny, zaś „Blizny” traktują o konfrontacji z Zsaszem, psychopatycznym mordercą.
„Rozbite miasto” to historia ciesząca się wśród fanów Nietoperza dość dużą estymą. Ja nie jestem wobec niej aż tak wyrozumiały. Czytałem ją już kiedyś, przy okazji poprzedniego wydania, i wtedy zrobiła na mnie raczej przeciętne wrażenie. Teraz, przy lekturze odświeżającej, jest już nieco lepiej, ale wciąż nie tak dobrze, jak chciałoby się, żeby było. Scenarzysta stosuje tu manewr chwytliwy, ale też nie grzeszy zbytnią oryginalnością – nawiązuje bowiem do tragedii, która spotkała małego Bruce'a Wayne'a. Jest zabieg dość oczywisty i często stosowany jako swego rodzaju fabularny wytrych. Azzarello wykorzystał tu rzeczony motyw, żeby opowiedzieć o przeżyciach innego chłopca, ale nie wyciągnął z tego zbyt wiele dla swojej historii. Wątek przewija się raczej na poboczu, od czasu do czasu bardziej wychodząc na wierzch, co ma nam pokazać, jak bardzo rzutuje on na zachowanie Batmana i jak wpływa na jego psychikę. Ale do końca niestety nie przekonuje.
Zdecydowanie lepsze wrażenie robi za to główna linia fabularna. To intryga oparta na starych, dobrych, kryminalnych schematach. Mamy więc morderstwo, pytanie „kto zabił?” oraz kwestię tego jakie są motywacje złoczyńcy. Azzarello skupia się na detektywistycznym obliczu Mrocznego Rycerza, co nader często kończy się naprawdę dobrze. Tak też jest w tym przypadku. Wszystkie superbohaterskie gadżety i sensacyjno-akcyjne oblicze głównego bohatera zostały odłożone na bok. „Rozbite miasto” jest zamiast tego brudne i mroczne – świat przedstawiony to miejsce, w którym z łatwością skryją się różnego rodzaju męty i społeczne odpady. W takim środowisku przyjdzie operować Batmanowi, gdy będzie poszukiwał zabójcy młodej kobiety. Ten klimat kryminału noir jest bezdyskusyjną zaletą tej historii. Gorzej niestety, że to pozytywne wrażenie zostaje odrobinę rozmyte na finałowych stronach, gdzie autor przesadził nieco z natężeniem występowania czarnych charakterów – pojawienie się niektórych z nich wydaje się uzasadnione jedynie z marketingowego punktu widzenia.
Bardzo dobrze wypada za to „Rycerz zemsty” – opowieść dziejąca się w realiach „Flashpointu”. Alternatywna rzeczywistość daje Brianowi Azzarello możliwość zabawy z wizerunkiem Mrocznego Rycerza i zaprezentowania go w innym niż zazwyczaj świetle. Tutaj Batmanem nie jest Bruce Wayne, ale jego ojciec, który w napadzie sprzed wielu lat stracił syna, a później założył maskę mściciela. Podczas lektury możemy kilkukrotnie zostać zaskoczeni przez to w jaki sposób potoczyły się sprawy w tej rzeczywistości i jak zaskakujące role grają w nim kolejne postaci. Wartość tej opowieści to jednak nie tylko zaskoczenie płynące z kontrastów, sama fabuła okazuje się więcej niż zadowalająca, a kolejne wątki są naprawdę przejmujące i dobrze grają na emocjach. Pozytywne wrażenie robią też dwie pozostałe składowe albumu. Choć dosyć krótkie, są także treściwe, udanie prezentując choćby tak interesujące zagadnienie jak to, na czym polega prawdziwa moc i czy włada nią ten, kto odbiera życie, czy raczej ten, kto je ratuje.
Podejrzewam, że znajdą się zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy stylu Eduardo Risso. Samo „Rozbite miasto” bardzo przypomina jego flagową serię, czyli „100 naboi”. Rysunki prezentują się tu na pierwszy rzut oka dość pokracznie, ale jeśli przywykniemy do tego, bądź co bądź, dosyć specyficznego stylu, dostrzeżemy jego zalety, takie jak dobre użycie kontrastów czy różnorodne kadrowanie. Bardziej konwencjonalnie wypada oprawa graficzna „Rycerza zemsty” – tutaj Risso rysuje dużo bardziej standardowo, co na pewno też znajdzie swoich zwolenników.
„Rozbite miasto i inne opowieści” na pewno nie wejdzie do kanonu historii z Mrocznym Rycerzem w roli głównej. Znajdziemy w nim sporo zalet, ale jest tu także kilka znaczących wad, które nie pozwolą nam zaliczyć kolaboracji Azzarello i Risso do grona klasyki. Mimo to podczas lektury można się dobrze bawić, ale o dziwo, więcej wrażeń dostarczają historie inne niż ta, od której cały tom wziął swój tytuł. Ostatecznie jest to album całkiem udany, a docenią go głównie fani Nietoperza oraz zwolennicy czarnego kryminału.
Recenzja do przeczytania także na moim blogu - https://zlapany.blogspot.com/2018/12/batman-rozbite-miasto-i-inne-opowiesci.html
oraz na łamach serwisu Szortal - http://szortal.com/node/15525
Gdy myślimy o wspólnej pracy Briana Azzarello i Eduardo Risso, przed oczami staje nam przede wszystkim cykl „100 naboi”. Ale stworzyli razem parę innych rzeczy. Swego czasu zainteresowali się także najpopularniejszym bohaterem DC Comics, Batmanem. Efekty tego przedsięwzięcia to kilka historii, spośród których największe uznanie zdobyła ta, od której omawiany album wziął...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawy zbiór komiksów duetu Azzarello i Riso. Główna historia bardzo fajnie napisana choć sam pomysł fabuły mało oryginalny. Historia ze świata flashpointu fajnie rozwija wydany wcześniej komiks Flashpoint. Z jednej strony całość mi się podobała z drugiej nie rozumiem aż tak dużych zachwytów Rozbitym miastem.
Ciekawy zbiór komiksów duetu Azzarello i Riso. Główna historia bardzo fajnie napisana choć sam pomysł fabuły mało oryginalny. Historia ze świata flashpointu fajnie rozwija wydany wcześniej komiks Flashpoint. Z jednej strony całość mi się podobała z drugiej nie rozumiem aż tak dużych zachwytów Rozbitym miastem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBATMAN OJCIEC, BATMAN SYN
Wydawnictwo Egmont w ostatnich latach obok publikowania nowości i wznawiania oraz kontynuowania serii porzuconych przez innych wydawców, przywraca także wydane przez siebie przed laty komiksy. I to w formie pełniejszej niż dotychczas. Jednym z takich przykładów był album „Top 10” Alana Moore’a, kolejnym „Batman/Sędzia Dredd - Wszystkie spotkania”, teraz do tej listy dołącza znakomity „Batman: Rozbite miasto i inne opowieści”, którego tytułowa historia ukazała się w Polsce ponad dekadę temu w formie powieści graficznej. I jest to rzecz, którą fani Batmana, jak i duetu Azzarello i Risso koniecznie powinni mieć w swojej kolekcji.
Cztery opowieści. Mnóstwo wrogów. Jeden bohater (ale w dwóch odsłonach).
Batman badając sprawę morderstwa Elizabeth Lupo, nie ma pojęcia dokąd zaprowadzi go to śledztwo. Gdy w jego trakcie natyka się na przypadek, który przypomni mu jego własną tragedię z dzieciństwa, proste śledztwo zmienia się w osobistą wendettę. A wrogowie nie śpią…
W kolejne opowieści poznajemy losy Batmana z Flashpointu. Pod maską nie kryje się Bruce, a jego zrozpaczony ojciec, mszczący się na bandytach za śmierć syna. Na jego drodze czeka jednak wielu potężnych przeciwników…
Potem znów „prawdziwy” Batman zajmuje się śledztwem w sprawie morderstwa, pokazując swoje detektywistyczne umiejętności. Na koniec czeka go mniej typowe wyzwanie: zgłębienie umysłu szaleńca. Dokąd go to wszystko doprowadzi?
Całość recenzji na moim blogu: https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2018/11/batman-rozbite-miasto-i-inne-opowiesci.html
BATMAN OJCIEC, BATMAN SYN
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWydawnictwo Egmont w ostatnich latach obok publikowania nowości i wznawiania oraz kontynuowania serii porzuconych przez innych wydawców, przywraca także wydane przez siebie przed laty komiksy. I to w formie pełniejszej niż dotychczas. Jednym z takich przykładów był album „Top 10” Alana Moore’a, kolejnym „Batman/Sędzia Dredd - Wszystkie spotkania”,...
Od dawna planowałam zabrać się za ten komiks.
Najbardziej ciekawiło mnie, czy relacja Batmana i Jokera, która jest tu przedstawiona, jest rzeczywiście tak dobrze pokazana, jak słyszałam.
Końcówka rozłożyła mnie całkowicie - dzięki niej jeszcze bardziej pokochałam ten komiks.
Naprawdę warty poznania dla każdego fana Mrocznego Rycerza.
Od dawna planowałam zabrać się za ten komiks.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajbardziej ciekawiło mnie, czy relacja Batmana i Jokera, która jest tu przedstawiona, jest rzeczywiście tak dobrze pokazana, jak słyszałam.
Końcówka rozłożyła mnie całkowicie - dzięki niej jeszcze bardziej pokochałam ten komiks.
Naprawdę warty poznania dla każdego fana Mrocznego Rycerza.