Ostatnia rozgrywka czarodziejów

312 str. 5 godz. 12 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Belgariada (tom 5)
- Tytuł oryginału:
- Enchanters' end game: book five if the Belgariada
- Data wydania:
- 2006-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1995-01-01
- Liczba stron:
- 312
- Czas czytania
- 5 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8374692642
- Tłumacz:
- Paulina Braiter
Belgariada dobiegła końca.
Wkrótce rozstrzygną się losy wszystkich bohaterów i ich świata. Z dwóch Proroctw pozostanie jedno. Żeby zwyciężyć, Garion musi tylko zabić boga.
Łatwo powiedzieć...
Garion, Belgarath i Silk uciekli z Klejnotem i zmierzają w stronę Miasta Nocy, w którym spoczywa pogrążony we śnie Torak. Ce'Nedra, wspierana przez przyjaciół, zgromadziła ogromną armię i wyruszyła przeciw ludem angarackim, by odwrócić ich uwagę od tego, co robi narzeczony. Gdzie jednak jest armia, wcześniej czy później musi dojść do bitwy, a i na wędrowców czekają w krainach północy liczne niespodzianki - ot, malloreańscy werbownicy, zmysłowe nadrackie kobiety i parę demonów. A Torak zaczyna budzić się ze snu.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Ostatnia rozgrywka czarodziejów w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ostatnia rozgrywka czarodziejów
Poznaj innych czytelników
723 użytkowników ma tytuł Ostatnia rozgrywka czarodziejów na półkach głównych- Przeczytane 574
- Chcę przeczytać 149
- Posiadam 106
- Ulubione 30
- Fantastyka 30
- Fantasy 24
- Chcę w prezencie 5
- 2023 4
- 2022 4
- Belgariada 4





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ostatnia rozgrywka czarodziejów
Bardzo przyjemne, choć przewidywalne zakończenie serii, ale w końcu o to chodzi w tym podgatunku fantasy. Seria bardzo spójna, czyta się ją z przyjemnością, momentami nawet z wypiekami na twarzy, choć 5 zaraz przodu będzie.
Bardzo przyjemne, choć przewidywalne zakończenie serii, ale w końcu o to chodzi w tym podgatunku fantasy. Seria bardzo spójna, czyta się ją z przyjemnością, momentami nawet z wypiekami na twarzy, choć 5 zaraz przodu będzie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZakończyłem powtórkę. Stare dobre fantasy, choć na dziś może nie dla każdego. Ja lubię.
Mam następną serię (Malloren). Idę dalej.
Zakończyłem powtórkę. Stare dobre fantasy, choć na dziś może nie dla każdego. Ja lubię.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam następną serię (Malloren). Idę dalej.
Fajna bajka, zresztą jak cała seria, polecam.
Fajna bajka, zresztą jak cała seria, polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSatysfakcjonujące zamknięcie całej sagi. Pojawia się sporo wątków batalistycznych - nie jest to poziom dobrych militarnych fantasy, ale skonstruowane i opisane są na tyle poprawnie, że czyta się z przyjemnością. Starcie do którego dąży cała opowieść nie rozczarowuje - tak jak wcześniejsze "wielkie momenty" historii cierpiały trochę z powodu faktu, iż czytelnik mógł dość trafnie odgadnąć ich przebieg, tak finał - o ile mieści się w pewnych "ramach oczekiwań", o tyle wypłaca kilkoma ciekawymi rozwiązaniami i sensownym umiejscowieniem w nim istotnych bohaterów. Jest odpowiednio epicko, jest dramatycznie, dynamicznie - bardzo dobrze jednym słowem. Epilog to już przyjemne podomykanie wszelkich wątków.
Podsumowując całą Belgariade: bardzo przyjemna saga na początek przygody z gatunkiem fantasy, dobra również dla nastolatków. Dla czytelników bogatszych w doświadczenia może być za prosta, za jednowymiarowa, za jednowątkowa, za przewidywalna -ale być taka nie musi. Była to przyjemna, niezbyt wymagająca przygoda - całość oceniam na 6.5/10. Przeczytałem, nie żałuję, ale nie sądzę, że zapadnie mi w pamięć, czy będę chciał kiedyś przeżyć tę przygodę ponownie.
Satysfakcjonujące zamknięcie całej sagi. Pojawia się sporo wątków batalistycznych - nie jest to poziom dobrych militarnych fantasy, ale skonstruowane i opisane są na tyle poprawnie, że czyta się z przyjemnością. Starcie do którego dąży cała opowieść nie rozczarowuje - tak jak wcześniejsze "wielkie momenty" historii cierpiały trochę z powodu faktu, iż czytelnik mógł dość...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyznam, że ostatni tom cyklu ,,Belgariada", był miłą odmianą po ,,Wieży Czarów", przy której nieomal wymiękłem. Większą część książki zajmuje opis ruchów wojsk wielkiego przymierza ludów Zachodu oraz bitwy toczonej ze złym Wschodem. Jednocześnie, końcówka skupia się z powrotem na Garionie, Belgaracie, Silku i reszcie najważniejszych postaci, które stają do ostatecznej konfrontacji z okaleczonym bogiem Torakiem. Dla mnie to właśnie finałowe rozdziały były najciekawsze i przykuły moją największą uwagę.
Całą sagę czytało się przyjemnie, choć nie bez dłużyzn i wielu słabszych momentów. Jest to typowe do bólu high fantasy z wieloma archetypami charakterystycznych dla tego gatunku postaci, typowymi kliszami, etc. Ja jednak bawiłem się dobrze, jako fan tego gatunku, przedkładający go ponad bardziej popularne low i dark fantasy (a więc wszelkie ,,Gry o Tron", ,,Wiedźminy", itp.).
Przyznam, że ostatni tom cyklu ,,Belgariada", był miłą odmianą po ,,Wieży Czarów", przy której nieomal wymiękłem. Większą część książki zajmuje opis ruchów wojsk wielkiego przymierza ludów Zachodu oraz bitwy toczonej ze złym Wschodem. Jednocześnie, końcówka skupia się z powrotem na Garionie, Belgaracie, Silku i reszcie najważniejszych postaci, które stają do ostatecznej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo piąta i ostatnia część była powodem dla którego powróciłem do "Belgariady" po kilkunastu latach. Wówczas nie udało mi się jej dorwać w bibliotece, a że nie lubię niedokończonych historii to postanowiłem przeczytać cały pięcioksiąg, gdy nadarzyła się okazja. Przyznam jednak, iż ostatnią częścią nieco się rozczarowałem. Sądziłem, że pochłonę ją w mig, gdyż jest to jedyna część "Belgariady", którą czytałem po raz pierwszy, ale czytanie jej szło mi dość opornie.
Pierwsza część wyprawy Belgariona, Belgratha oraz Silka jest zwyczajnie nudna. Nie ma co liczyć na tak ciekawe i klimatyczne wątki jak ten z Vordai z "Wieży Czarów". Owszem, zdarzają się ciekawsze momenty, ale generalnie jest to mozolne posuwanie się naprzód przez Gar og Nadrag. W części drugiej możemy obserwować jak radzą sobie poszczególne królowe z rządami po tym jak ich mężowie ruszyli na wojnę. Poznajemy również sytuację w takich państwach jak Nyissa czy Tolendra, a także powracamy na front by z perspektywy Ce'nedry obserwować powolny marsz jej wielkiej armii i rozwiązywanie pomniejszych problemów takich jak logistyka czy przenoszenie okrętów przez ląd. I choć ta część jest ciekawsza, bo częściej przenosimy się z miejsca na miejsce to czasami miałem wrażenie, że sporo czasu poświęcono różnym duperelom. Obserwujemy m.in. jak imperator Tolendry bawi się ołowianymi żołnierzykami. Wszyscy też w tej części posyłają sobie kpiące albo złośliwe uśmieszki. W pewnym momencie natężenie tego było tak duże, że sądziłem, iż to jakiś zjazd kabaretów, a nie wyprawa na wojnę. Ogólnie sporo tu powtórzeń, pytanie czy tak było w oryginale czy to kwestia tłumaczenia. Obok natężenia kpiących uśmieszków mamy tu fragment w którym niemal przez cały czas Malloreanie się z czymś borykają. Kiedy wreszcie dochodzi do bitwy armii, która okazuje się decydującą, dzieje się to niejako przez przypadek. Same opisy starć były nużące, a że równocześnie czytam "Ogniem i mieczem" to przy tej książce piąta część "Belgariady" wypada słabo pod tym względem.
Ostatnia, trzecia część to wreszcie finalna rozgrywka. Wreszcie, bo rozpoczyna się jakoś w 70% książki, a że ta ma nieco ponad 300 stron to jest to niewiele na ostateczne starcie do którego przygotowywano nas przez cztery poprzednie części "Belgariady". Sporo tutaj różnych zbiegów okoliczności i deus ex machina, które pozwalają gładko zmierzać bohaterom do finału. Jednak sam finał, czyli starcie Belgariona i Toraka oraz epilog są w miarę satysfakcjonujące i oferują jeszcze kilka zwrotów akcji na sam koniec. Zadowalająco pozamykano również wszystkie rozpoczęte wątki.
"Ostatnia rozgrywka czarodziejów" to wg mnie najsłabsza część cyklu. I choć za każdym razem piszę, że "Belgariada" jest do bólu klasycznym fantasy to jednak miło spędziłem czas z Belgarionem i spółką. Z chęcią zapoznam się również dalszą częścią tej historii, cyklem "Malloreon". Już w epilogu mamy sygnały, że choć pewien etap dobiegł końca to jeszcze nie jest to koniec tej historii. Jednak na razie zrobię sobie przerwę od tego świata i zapoznam się z innymi cyklami fantasy, które czekają w kolejce. Na pierwszy ogień pójdzie chyba "Droga królów".
To piąta i ostatnia część była powodem dla którego powróciłem do "Belgariady" po kilkunastu latach. Wówczas nie udało mi się jej dorwać w bibliotece, a że nie lubię niedokończonych historii to postanowiłem przeczytać cały pięcioksiąg, gdy nadarzyła się okazja. Przyznam jednak, iż ostatnią częścią nieco się rozczarowałem. Sądziłem, że pochłonę ją w mig, gdyż jest to jedyna...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałą Belgariadę dobrze się czytało. Potyczki, humor, romanse. Dobra przygoda.
Całą Belgariadę dobrze się czytało. Potyczki, humor, romanse. Dobra przygoda.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatni tom "Belgariady" za mną, niestety w mojej opinii jest to najsłabsza część cyklu. Praktycznie przez większość książki mamy opisy przemarszu wojska i problemów z tym związanych. Wreszcie dochodzi do bitwy między wrogimi armiami, jednak jak dla mnie opisywanie kolejnych potyczek poszczególnych oddziałów było dość nużące.
Ostateczne starcie Belgariona i Toraka trochę mnie rozczarowało, jakoś za łatwe to wszystko było.
Ostatni tom "Belgariady" za mną, niestety w mojej opinii jest to najsłabsza część cyklu. Praktycznie przez większość książki mamy opisy przemarszu wojska i problemów z tym związanych. Wreszcie dochodzi do bitwy między wrogimi armiami, jednak jak dla mnie opisywanie kolejnych potyczek poszczególnych oddziałów było dość nużące.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstateczne starcie Belgariona i Toraka trochę...
To nie jest opinia, ale nowa wersja portalu wymaga wpisania kilku słów, by dołączyć książkę do biblioteczki.
Pozdrawiam
To nie jest opinia, ale nowa wersja portalu wymaga wpisania kilku słów, by dołączyć książkę do biblioteczki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPozdrawiam
Wszystko dobre co się dobrze kończy.
A tutaj skończyło się bardzo dobrze, a sama droga do tego końca była równie udana, ciekawa i interesująca jak w poprzednich tomach. Nie ukrywam, że lubię ten tom. Jest bardzo szybki, dynamiczny. Bawią mnie sceny pozostawionych na czele królowych, ich sposoby rozpracowywania trudności i radzenia sobie z problemami.
Działania wojenne, pokazanie siły Alornów, połączonych sił Zachodu, ale nie tylko nadały tej części wyjątkowo rytmicznego charakteru, a wprowadzenie generała Varany tylko dopełniło królewskie sceny.
Eddings domyka serię w iście precyzyjny sposób, zostawiając jedynie jednostki, które swojego szczęścia będą szukać w kolejnych tomach następnej serii. Czy znajdą? A to już trzeba sobie wyczytać z Malloreonu, jednak każdy kto zna tendencje Eddingsa łączenia par, może podejrzewać, że nawet taki samotnik jak Silk nie pozostanie samotny.
Po tylu latach od pierwszej lektury cały czas mam wrażenie, że ta seria nadal we mnie żyje. Nadal lubię niektóre sceny. Niektóre bardziej, inne bardziej bardziej, nie nudzą mnie i nie ukrywam, że wracam do nich od czasu do czasu. Bo nie ma nic lepszego niż odpoczynek przy niezłej książce, a to właśnie oferuje Belgariada. Dobrą zabawę, szybkie czytanie, grupę znakomitych przyjaciół, sprawiedliwość, humor, dorastanie bohaterów, ale i refleksję, coś głębszego.
Myślę, że za chwilę mniejszą lub większą sięgnę po Malloreon. Muszę przypomnieć sobie czy dobrze pamiętam niektóre sceny, bohaterów i pewne ściskanie w gardle, kiedy wszystko kończy się.
Polecam, myślę, że warto udać się w tę podróż wraz z Garionem, jego przyjaciółmi i rodziną.
Wszystko dobre co się dobrze kończy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA tutaj skończyło się bardzo dobrze, a sama droga do tego końca była równie udana, ciekawa i interesująca jak w poprzednich tomach. Nie ukrywam, że lubię ten tom. Jest bardzo szybki, dynamiczny. Bawią mnie sceny pozostawionych na czele królowych, ich sposoby rozpracowywania trudności i radzenia sobie z problemami.
Działania wojenne,...