rozwińzwiń

Magazynierka

Okładka książki Magazynierka autora Kamila Bondarenko, 9788367357180
Okładka książki Magazynierka
Kamila Bondarenko Wydawnictwo: Dlaczemu literatura obyczajowa, romans
376 str. 6 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2022-07-01
Data 1. wyd. pol.:
2022-07-01
Liczba stron:
376
Czas czytania
6 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367357180
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Magazynierka w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Magazynierka



książek na półce przeczytane 2326 napisanych opinii 214

Oceny książki Magazynierka

Średnia ocen
7,0 / 10
47 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Magazynierka

avatar
4678
4490

Na półkach: , , , ,

Ale ta książka zaskakująca,świetna,emocje wzbudziła ogromne,pisarka ciekawie napisała tą powieść swą,z zaciekawieniem czytałam lekturę.
Podobała mi się strasznie,pochłonęłam ją jednym tchem.

Ale ta książka zaskakująca,świetna,emocje wzbudziła ogromne,pisarka ciekawie napisała tą powieść swą,z zaciekawieniem czytałam lekturę.
Podobała mi się strasznie,pochłonęłam ją jednym tchem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
346
332

Na półkach:

Lena pracuje w magazynie z częściami samochodowymi. Jej życiowe aspiracje jednak nie kończą się na posadzie magazynierki. Pewnego dnia nadarza jej się ku temu okazja, gdy dostaje ofertę awansu na liderkę działu. Wtedy też do firmy ma przyjechać właściciel całego AutoHarard. Niestety, sprawy komplikują się i mężczyzna ostatecznie wysyła do Polski swojego syna, Artema. Jest to mężczyzna o wyjątkowo ciężkim charakterze. Lena ma to nieszczęście, że niczemu nieświadoma, wdaje się z nim w kłótnie. Ostatecznie obraża go przy pracownikach i nazywa dupkiem. Artem ma dobrą pamięć. A twarz Leny i jej słowa mocno zapadną mu w głowie. Z tego względu decyduje się przedłużyć krótkoterminowa wizytę w Polsce, o której wcześniej nie chciał nawet słyszeć.
Zacznę od tego, że pierwszy raz czytałam taką książkę. Była dla mnie powiewem czegoś nowego i już za to wielkie brawa dla Autorki. Nie poszła na skróty, tylko coś, co na pozór mogłoby wydawać się typowym romansem, nabrało dzięki niej zupełnie innego charakteru.
Bohaterowie, których poznajemy w tej książce zostali dobrze dopracowani. Lenę polubiłam już od pierwszych stron. Dziewczyna miała charakter i umiała siebie poradzić, mimo że niejednokrotnie nie miała w życiu lekko. Co do Artema, hmm... Jeśli lubicie drani, to na pewno go polubicie. Mi osobiście ten bad boy nawet się podobał. Lubię takich niegrzecznych i bezwzględnych bohaterów. Relacja to dwójki to był prawdziwy ogień, który dosłownie parzył w trakcie czytania.
Jest to naprawdę realna historia, osadzona w szarej codzienności, co dla mnie było plusem. Dzieje się tu bardzo dużo. Momentami było też brutalnie. Historia wywołuje w czytelniku całą gamę emocji. Naprawdę szeroką gamę. Strach, ból, żal, szok, smutek, ale też dużo pozytywnych odczuć. A zbliżenia bohaterów sprawiają, że serce zaczyna szybciej bić... Jednak im bliżej końca, tym to serce robi się coraz bardziej zranione i skruszone. Gwarantuje, że nie będziecie się nudzić.
Muszę napisać też o jednym wątku, który mi się nie spodobał. A mianowicie jedno z brutalnych upodobań i rozrywek Artema... Jest to moje prywatne odczucie, jednak ciężko było mi przejść przez te fragmenty.
Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Autorki i na pewno nie ostatnie. Spodobał mi się sposób w jaki pisze i chętnie będę sięgać po historie wychodzące spod jej pióra.
Analizując wszystkie za i przeciw, ostatecznie książka trafia do grona moich ulubieńców. Na pewno niejednokrotnie do niej wrócę i będę ją polecać, bo warto ją przeczytać.
Jeśli lubicie zakończenia, po których długo trzeba się zbierać i które totalnie zaskakują to koniecznie musicie poznać zakończenie "Magazynierki". Polecam ją przeczytać, na pewno będzie to emocjonujący czas.

Lena pracuje w magazynie z częściami samochodowymi. Jej życiowe aspiracje jednak nie kończą się na posadzie magazynierki. Pewnego dnia nadarza jej się ku temu okazja, gdy dostaje ofertę awansu na liderkę działu. Wtedy też do firmy ma przyjechać właściciel całego AutoHarard. Niestety, sprawy komplikują się i mężczyzna ostatecznie wysyła do Polski swojego syna, Artema. Jest...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
495
214

Na półkach:

Stan rozbitego serca, które trzeba posklejać, to moje wrażenie po lekturze tej książki. Ona złamała mi serce.

O ile postać Leny Pisarskiej z każdym rozdziałem zyskiwała sympatię o tyle na koniec porzucenie nieme przez nią wspólnej relacji tą sympatię rozdarło. A skoro autorka zapowiedziała kontynuacje, wypatruję informacji o dalszych losach bohaterów.
Chyba zawsze lubiłam drani, tych niegrzecznych i tajemniczych mężczyzn, dlatego też Artem miał w moich oczach duże uznanie, mimo swoich szemrany interesów, zaborczości i bezwzględności. Cała historia jest przepiękna, osadzona w zawodową przestrzeń zwykłych ludzi pracujących wspólnie w wielkiej firmie AutoHarard, jakże realna i absurdalna jednocześnie, a tym samym niesamowicie intrygująca.

Charakterna postać Leny Pisarskiej i jej niegrzeczny szef Artem, w dodatku Rosjanin- nadają wymarzonej pikanterii całej historii. Ich wspólna relacja to ogień i reszta żywiołów w jednym splocie. Czy taki związek ma szanse przetrwać? Czy siła napędowa ich namiętności, pożądania i miłości doprowadzi ich do zniszczenia?

Akcja dzieję się w dwóch lokalizacjach, w Polsce w Zielonej Górze oraz w Moskwie- rodzinnym mieście Artema. Tu właśnie podczas służbowej podróży Leny, świeżo awansowanej liderki z resztą współpracowników poznajemy cisną i mroczą stronę życia Młodego Harardova. Artem w sytuacji zagrożenia działa impulsywnie i eliminuje problem oraz tych, którzy zagrażają w najprostszy i brutalny sposób, pozbywając się ich. Zraniony wcześniej, zdradzony i oszukany nie darzy nikogo zaufaniem poza dwójką przyjaciół, których też traci za sprawą podstępnego incydentu. W konsekwencji jego decyzja zmusza przyjaciela do ucieczki a ściąga na Leną złych i żądnych zemsty.

Zło atakuje znienacka, liczy się każda godzina, dzień a w rezultacie śmierć wydaje się zbawienna. Ile wytrzyma ciało i dusza? Czy ratunek nadejdzie nim będzie za późno? Czy możliwe jest poskładanie człowieka po takiej traumie i niewoli do życia?

Wreszcie nie każda ucieczka jest właściwym rozwiązaniem, w zasadzie żadna ale ta okazała się ostatecznym.
Zachęcam do zapoznania się z historią „Magazynierki”, pięknej i trudnej, zabawnej i intrygującej. Czytając odczułam wszystkie emocje, od radości, strachu, rumieńców, płaczu i straty po wszystkie skrajne. Książka, której nie odłożycie przed zakończeniem.

Stan rozbitego serca, które trzeba posklejać, to moje wrażenie po lekturze tej książki. Ona złamała mi serce.

O ile postać Leny Pisarskiej z każdym rozdziałem zyskiwała sympatię o tyle na koniec porzucenie nieme przez nią wspólnej relacji tą sympatię rozdarło. A skoro autorka zapowiedziała kontynuacje, wypatruję informacji o dalszych losach bohaterów.
Chyba zawsze...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

81 użytkowników ma tytuł Magazynierka na półkach głównych
  • 58
  • 23
14 użytkowników ma tytuł Magazynierka na półkach dodatkowych
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Kamila Bondarenko
Kamila Bondarenko
Autorka powieści dla kobiet. Aktualnie wydanych 7 powieści. Od 2024r próbuje sił jako samowydawca. Jej marzeniem od zawsze było wydawać na własną rękę. Teraz się na to wreszcie odważyła. Mama dwóch chłopców, żona wspaniałego człowieka. Marzycielka, dla której liczą się chwile.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kobiece zasady Paula Ciulak
Kobiece zasady
Paula Ciulak
"Kobiece zasady" to książka inna niż większość romansów z mafią które do tej pory czytałam. To historia o tym że mafia wcale nie musi być przepełniona testosteronem. Mafia może być też kobietą. Co nie oznacza słabości a wręcz przeciwnie. I to udało się przekazać @paulaciulak.autorka w książce za której egzemplarz w ramach współpracy reklamowej dziękuję @_dlaczemu Początek Kobiecych zasad jeśli o lekturę chodzi muszę powiedzieć nie szedł mi jakoś lekko. Nawet przez moment wahałam się czy jej nie odłożyć jednak na inny czas. Na szczęście ten króciutki moment zawahania szybko minął i potem poszło już z górki. Jako że uwielbiam mafijne romanse, przywykłam do tego patriarchalnego obrazu skostniałej familii. Trudno było mi się pogodzić, trochę jak Raulowi z tym że tutaj rządzić twardą ręką będzie właśnie kobieta. To Zenadia trzymać chce pod pantoflem wybujałe męskie ego. To ona chce pokazać że kobiety nadają się równie dobrze a może i lepiej do rządzenia, kierowniczych stanowisk. To kobieta nie gorzej od mężczyzny może zadać ból. To kobieta może być dla mężczyzny zarówno najpiękniejszym i najbardziej erotycznym snem ale też największym koszmarem z którego ten może się już nigdy więcej nie obudzić. Zarówno Zenadia jak i Raul mają mocne charakterki, nie znoszą sprzeciwu i ciężko im oddać władzę w ręce tego drugiego. Jednak jest coś co połączy tych dwoje mocniej niż związek małżeński, chemia, pożądanie czy powinność wobec rodziny. Tym czymś jest wspólny wróg. A tutaj ich nie zabraknie. Śmiem twierdzić że autorka nasiała ich w swojej książce jak grzybów po deszczu. Bo co jeden znika, na jego miejsce pojawiają się kolejni. Zarówno bohaterowie jak i czytelnik nie mogą się nudzić. Nieznane oblicze mafii gdzie kobieta pokazuje kto tu rządzi. Co wy na to?
ZaczytanyKrolik - awatar ZaczytanyKrolik
ocenił na72 lata temu
Niebezpieczny Jakub Onyśków
Niebezpieczny
Jakub Onyśków
„Są takie miejsca na ziemi, gdzie nie wszystko zależy od nas.” Każdy ma na pewno jakieś fobie, wahania nastrojów, gorsze lub lepsze dni uzależnione od wielu czynników. Jednak nie spotkałam się, by ktoś miał zmienne nastroje i sposób zachowania w zależności od szerokości geograficznej, regionu czy stron świata. Taka przypadłość dotyczy bohatera książki "Niebezpieczny", która jest pierwszą częścią serii "50 stanów świadomości". Gdy Elizabeth Evans zaczyna pracę w firmie Alexandra Stone'a, ekscentrycznego milionera, nie może uwierzyć w swoje szczęście. Niestety, w pierwszym dniu pracy spóźnia się, gdyż akurat tego poranka przytrafia jej się seria nieprzyjemnych zdarzeń. Pierwsze co zauważa, że w firmie stanowią tylko atrakcyjne kobiety i wszystkie są na stanowisku asystentki. Dowiaduje się, też że szef nie lubi spoufalania się. Jednak, gdy spotyka go na korytarzu, okazuje się, że nie jest taki straszny, jak o nim mówią, a do tego jest nieziemsko przystojny. W głowie Elizabeth zaczynają powstawać obrazy, w którym główną rolę gra ona i Alexander. Do tego on proponuje swojej nowej asystentce wspólną podróż służbową, więc ona ma nadzieję, że w końcu spełni swoje fantazje seksualne. Wszystko przebiega zupełnie inaczej, gdyż na lotnisku pojawia się Cindy, z którą Alexa łączą relacje trudne do zrozumienia. Powieścią „Niebezpieczny” pan Jakub Onyśków wkracza na rynek wydawniczy i to od razu z mocnym akcentem. Jego styl jest bardzo przystępny i lekki, chociaż czasami zbyt szczegółowo przedstawia jakieś zdarzenie, na przykład opis drogi bohaterki do pracy zajmuje aż 8 rozdziałów, czyli ponad 22 strony! Sięgając po tę książką, trzeba się przygotować na sporą dawkę seksu, który nie jest zbyt wulgarny, ale dodaje całości pikanterii. Poprzez narrację pierwszoosobową możemy wniknąć w sposób myślenia Elizabeth, dzięki czemu można razem z nią przeżywać jej frustracje, wszelkie emocje i przeżycia, erotyczne doznania i bodźce. Ostatnio w erotykach prym wiodą pisarki, więc z ciekawością podeszłam do tego rodzaju powieści napisanej przez mężczyznę. To udany debiut pana Jakuba Oślizło, który przeczytałam błyskawicznie. Bardzo oryginalny pomysł na ukazanie ludzkiej psychiki, ale też na płomienny romans pełen ciekawych rozwiązań, emocji i wydarzeń. Muszę się jeszcze odnieść do okładki, która według mnie nie oddaje dobrze wizerunku Alexandra Stone'a, Według opisu w książce jest on tak przystojny, że trudno mu się oprzeć, więc model na okładkę nie został trafnie dobrany. Nie jest to książka dla każdego, bo nie wszyscy lubią tego rodzaju historie, ale ja przeczytałam ją z ciekawością ze względu na nietypowy przebieg fabuły i oryginalny pomysł. Z pewnością jest to erotyk odmienny od tych, które można znaleźć na polskim rynku wydawniczym. Bardziej mnie wciągnęła druga połowa książki, gdyż wówczas dochodzi intryga, która w końcowych scenach dodaje całości dramatyzmu i ekspresji. Zakończenie zaostrzyło moją ciekawość poznania dalszych losów bohaterów w drugim tomie pt.: „Mściwy”, więc jestem ciekawa kolejnych wersji Alexa. Książkę przeczytałam, dzięki współpracy z księgarnią Bonito i serwisem Dobre Chwile
Mirosława Dudko - awatar Mirosława Dudko
ocenił na63 lata temu
Any Border. Tom II Gabriela L. Orione
Any Border. Tom II
Gabriela L. Orione
Dżizas! Co się w tej książce wydarzyło! Autorka dosłownie rozwaliła moje serducho na milion małych kawałeczków! Ale od początku… Pierwsza część „Any” mnie zauroczyła, ale to właśnie drugi tom sprawił, że zakochałam się w dylogii całkowicie. W czytaniu dobrych i zaskakujących książek najlepsze jest to, że sięgacie po konkretny gatunek (w tym przypadku jest to erotyk) a dostajecie o wiele, wiele więcej - całą gamę emocji, dojrzałą fabułę, normalnych i rozsądnych bohaterów. Bohaterów, którzy skradli całkowicie moją sympatię. Bohaterów, których tak często brakuje mi w pisanych romansach czy erotykach. Bohaterów, dzięki którym czytana powieść jest autentyczna i potrafi poruszyć każdą strunę w czytelniku. Historia Any pełna jest zawirowań, nieoczekiwanych zwrotów akcji. Przepełniona jest życiowymi wartościami, chwytającym za serce scenami i nieprzewidywalnościami losu. Anastazja cieszy się ale przychodzi też moment cierpienia. Próbuje odnaleźć samą siebie, jest zagubiona i załamana życiowymi przeciwnościami ale walczy, nie poddaje się - pokazuje, że zawsze warto stanąć do walki o własne szczęście. A wszystkie jej perypetie śledziłam ze wstrzymanym oddechem. Pojawiły się łzy, pojawiał się radosny uśmiech zadowolenia na mojej twarzy i wypieki na moich policzkach - bo musicie wiedzieć również to, że w książce jest bardzo gorąco. I tak jak przy pierwszej części wspominałam - autorka pięknie pisze o zbliżeniach i pożądaniu między dwójką ludzi, więc miłośnicy namiętnych scen powinni być bardzo usatysfakcjonowani. Chciałabym jeszcze raz odnieść się co do dojrzałości powieści. Rzadko kiedy spotykam w książkach z gatunku erotyki tak poważnie poruszone niektóre tematy i pięknie wplecione w fabułę (nie chcę za wiele zdradzać). A w przypadku tej powieści autorka świetnie pokazała, że zbliżenia i bliskość drugiego człowieka są nieodzownym i bardzo ważnym elementem życia każdego z nas - wtedy kiedy jest dobrze, wtedy gdy jest źle. Pokazała coś w zupełnie innym świetle niż pokazywane jest w większości przypadków.
Klaudia - awatar Klaudia
oceniła na93 lata temu
Niebezpieczny nieznajomy Natalia Kulpińska
Niebezpieczny nieznajomy
Natalia Kulpińska
{Q} Co byście zrobili po śmierci bliskiej osoby? Czy ucieklibyście do innego miasta jak Natalie, czy zostali na miejscu? Ja sama nie wiem, chyba wolałabym w swoje rodzinne strony wrócić, by nie czuć się tak samotna. #Recenzja Skończyłam tę książkę w nocy, więc już nie chciałam pisać recenzji, bo nie miałaby ładu i składu. Książka mocno mnie wciągnęła, jest jak dla mnie lepiej napisana niż jej poprzedniczka. Od razu lepiej mi się czytało i mogłam przy niej siedzieć i siedzieć, gdyby nie praca i dziecko. 🙈 Dzięki za e-booki, bo na samych książkach bym zbankrutowała, a tak opłacam abonament na storytel i czytam, a jak chce posłuchać to mam spacery, wieczorne zajęcia przy słuchaniu też są lepsze. Wracając do meritum, widać poprawę pisania w tej części, dzięki czemu wiemy jaki progres robi autorka od swojego debiutu. Będę się czaiła na kolejne książki, bo miło obserwować zmianę stylu pisania w kolejnych lekturach. Tutaj historia opowiada o kobiecie, której narzeczony, co prawda tylko z nazwy, ale nadal narzeczony umiera i dziewczyna zaraz po pogrzebie chce uciec z jego świata. Wyjeżdża do Chicago, gdzie poznaje Liama, który jest prokuratorem. Jednak dziewczyna mimo wszystko nie chce jego bliskości, boi się, że świat w którym do tej pory żyła się o nią upomni. No i ma rację, bo jeden z wrogów jej zmarłego narzeczonego chce, by Natalie była jego. Powiem tak tyle plot twistów dawno nie czytałam. Połowy rzeczy z książki bym się nawet nie domyśliła, że mogą się wydarzyć. Autorka wie jak wprowadzić nastrój, jak zbudować atmosferę. Dosłownie czułam się jakbym siedziała z nimi w jednym pomieszczeniu i uczestniczyła we wszystkich wydarzeniach. Progres jest na plus, oby tak dalej! Książka to mocne 4.5/5 ☆ Zdecydowanie polecam tym, którzy lubią czytać o mafii, plot twisty i przystojnych, dobrze zbudowanych mężczyzn. 🤭
Booklover_annaz Booktook - awatar Booklover_annaz Booktook
ocenił na91 rok temu
Black nights. Tom 1. Część 2 E. J. Arosh
Black nights. Tom 1. Część 2
E. J. Arosh
Dalsze losy Aurory, delikatnej buntowniczki. Książka zaczyna się nietypowo, bo od dwudziestego trzeciego rozdziału, dlatego warto sięgnąć najpierw po pierwszą część. Naprawdę warto. Historia podzielona jest na rozdziały pisane z perspektywy dwójki głównych bohaterów: Aurory i Vale’a. Aurora to wokalistka zespołu Black Nights. Podczas gdy w pierwszym tomie czytamy o jej niszczącym nałogu, w drugim dowiadujemy się jak z nim walczy. Przechodzi ciężkie chwile, bohaterce jest trudno wyrwać się ze szponów uzależnienia. Tłoczące się negatywne myśli i poczucie winy po śmierci brata, nie pozwalają jej szybko pogodzić się z rzeczywistością. E J Arosh świetnie opisuje drogę, jaką idzie Aurora, pokazuje dobre i złe chwile tak, że czytelnikowi wydaje się, że jest obok głównej bohaterki. Dziewczyna ma ogromne problemy z powrotem na scenę. Bez „wspomagaczy” jakie do tej pory towarzyszyły jej podczas koncertów, nie potrafi wydobyć z siebie swojego fantastycznego głosu, który tak kochają fani. Dzięki pomocy psychologa, kolegów z zespołów Black Nights i Love To Death, powoli podnosi się z kolan. Aurora odkrywa jak wygląda życie bez alkoholu i narkotyków, stara się naprawić relacje z rodziną i otoczeniem. Nie jest to łatwe, ale metodą małych kroków, osiągalne. Nie można nie wspomnieć o roli przystojnego i niepokornego Vale’a, członka zespołu Love To Death, z którym łączy Aurorę płomienny romans. Oboje mają swoje koszmary i oboje wspierają się w rozumieniu praw rządzących ich światem. Bohaterowie drugoplanowi są idealnie wkomponowani w całość. Dzięki ich relacjom z głównymi bohaterami, książka jest momentami zabawna, ale też pokazuje jak ważne są więzy z najbliższymi. I żeby nie było ciągle miło, pozytywnie i optymistycznie, autorka tak kończy książkę, że chce się czekać na kolejną część i jednocześnie krzyczeć, że jest bezlitosna. Czytelnik zostaje w zawieszeniu i bezradnie musi czekać na kolejny tom, który zapowiada się być równie emocjonujący, co poprzednie części.
grupa_force - awatar grupa_force
ocenił na71 rok temu
Deeper Love Karolina Milcarz
Deeper Love
Karolina Milcarz
Czy zdarzyło wam się sięgnąć po książkę, w której okładka kompletnie nie pasowała do treści? Ja właśnie przy tej książce odniosłam takie wrażenie. Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że to będzie jakiś romans biurowy, prawda? Przynajmniej ja tak pomyślałam, kiedy sięgnęłam po tę książkę bez czytania opisu. I cóż, powiedzmy sobie szczerze, patrząc na okładkę, raczej bym po nią nie sięgnęła, ale wygrałam ją w zabawie za aktywność u @wydawnictwomagiaslow. A po przeczytaniu najnowszej książki Autorki - "Pokaż mi", która swoją premierę miała na koniec sierpnia i bardzo mi się podobała - to postanowiłam szybciej sięgnąć po tę książkę. I jakie było moje zaskoczenie, kiedy nie znalazłam tam tak "oczywistego" romansu. A przynajmniej nie biurowego. Poznajemy tutaj dwie z pozoru różne kobiety. Są w różnym wieku, w różnych położeniach życiowych, w różnych sytuacjach. Ale czy faktycznie tak dużo je różni? Na pewno łączą je dwie rzeczy. Jedna to, że obie dowiadują się o nieplanowanej ciąży. A druga, że ich partnerzy okazali się dupkami. Ale cóż, to dlaczego tak uważam, pozostawię w tajemnicy, na zachętę byście sięgnęli po tę książkę, ale pewnie już się domyślacie o co chodzi? Tak, ja też się tego szybko domyśliłam i nie myliłam się. Jednak dlaczego do tego doszło? Cóż.. to już wydaje się być bardziej skomplikowane. Poznajemy tutaj Magdę, studentkę, która pracuje w schronisku dla zwierząt. Młoda dziewczyna pewnego dnia zostaje pilnie wezwana do gabinetu szefowej. Obawia się najgorszego.. Zwolnienia z pracy. Nie spodziewa się jednak tego, jak przewrotne będzie to dla niej spotkanie. Jak ta rozmowa z szefową zmieni jej życia. I poznajemy równocześnie Monikę. Żonę, matkę rocznego dziecka, która planowała właśnie wrócić do pracy. Kobieta jest bardzo nie zadowolna z takiego obrotu sprawy, ma pretensje do męża, że to jego wina, bo nie chciał by kobieta wróciła do pracy i była od niego niezależna. Zarówno chłopak Magdy, z którym spotyka się od roku, jak również mąż Moniki wydają się być zadowoleni z tej wiadomości. Oczywiście gdy mija pierwszy szok. Jednak później coś zaczyna zgrzytać w obu relacjach. Dlaczego chłopak Magdy przez rok nie chciał jej wprowadzić w swoje otoczenie? Nie chciał by dziewczyna przedstawiła go swoim rodzicom, ale także nie zapoznał jej ze swoimi znajomymi. Dlaczego mąż Moniki musi ciągle wyjeżdżać na tygodniowe delegacje z pracy? Jednocześnie denerwując się, kiedy żona wypomina mu, że spędza za mało czasu ze swoim synkiem. Jak potoczą się losy tych dwóch kobiet? Czy będą mogły liczyć na pomoc swoich partnerów w trakcie ciąż? Dowiecie się kiedy postanowicie sięgnąć po tę książkę.
Chwila_pauli - awatar Chwila_pauli
ocenił na81 rok temu
Zhakowany Jolanta Sad
Zhakowany
Jolanta Sad
Jolanta Sad powraca z powieścią „Zhakowany”, która otwiera serię White. Po poznaniu rodziny Blacków, bardzo liczyłam na to, że autorka nie tak prędko pozwoli czytelnikom tak po prostu zapomnieć o Alovery i moim ukochanym górskim miasteczku Carlise! Niezmiernie miło mi było znów odciąć się od rzeczywistości i beztrosko wsiąść do tego pędzącego pociągu, by poznać kolejnych bohaterów, a przede wszystkim jednego z nich – Lucasa, który pojawił się w „Balladzie”, ostatnim tomie serii Black. Przyznaję, że ten tajemniczy haker już wtedy mnie zaciekawił i założę się, że nie byłam jedyną czytelniczką, która zwróciła na niego swoją uwagę. Valeria tkwi w małżeństwie, w które wkradła się rutyna, a jej mąż– Adam, który powinien ją wspierać i uszczęśliwiać, z każdym dniem się od niej oddala. Mimo że ten związek przypomina bardziej relacje dwojga znajomych niż młode małżeństwo, kobieta wciąż w nim tkwi bardziej z wdzięczności i powinności niż z miłości. W sercu Valeria skrywa kogoś, od kogo uciekła osiem lat temu, wyjeżdżając bez słowa z Carlise. Kiedy los postanawia przeciąć ponownie ich drogi, czy kobieta znowu ucieknie od jedynego mężczyzny, którego pragnęła od dawna? Lucas Hunter to dwudziestoczteroletni szef firmy Inferno, produkującej gry komputerowe. Jest niezwykle utalentowanym i realizującym swoje plany mężczyzną. Kiedy po latach spotyka Valerie – swoją pierwszą miłość, postanawia, że tym razem bez względu na wszystko musi ją odzyskać. Autorka świetnie oddała nagromadzoną w mężczyźnie tęsknotę i wielkie pragnienie, by w końcu sięgnąć po miłość, która wciąż wypełniała jego serce. Jolanta Sad zaserwowała czytelnikom prawdziwą ucztę, która zadowoli każdą fanatyczkę romansu. Autorce udało się w bardzo dobry sposób przelać na papier emocje, które towarzyszą utraconej miłości, a później desperackiej próbie jej odzyskania. Nie zabrakło mi również tego, co w romansie lubię najbardziej, czyli słodyczy. Z przyjemnością obserwowałam rozwój relacji Valerie i Lucasa – muszę przyznać, że podobnie jak bohaterce i mi czasem przyspieszył puls „na widok” tego genialnego mężczyzny. Emocji w tej powieści nie brakuje, a historię określiłabym jako słodką i porywającą, z nutą niepewności. „Zhakowany” to przyjemna lektura, którą bardzo szybko się czyta i da się wkroczyć w wykreowany przez autorkę świat, co jest zasługą jej lekkiego stylu, uwielbiam. Ta książka to idealna pozycja na zimowe wieczory, gdy pogoda na zewnątrz nie zachęca do wyjścia i gdy potrzebujemy czegoś na rozgrzanie – większość osób poleca herbatę, który ale ja zamiast niej proponuję gorący romans prosto spod pióra Jolanty Sad! Jestem pewna, że każdy, kto po niego sięgnie,da się ponieść tej historii i wpadnie prosto w hakerskie sidła.
Panna_Nierozważna - awatar Panna_Nierozważna
oceniła na103 lata temu
W pogoni za... Klaudia Leszczyńska
W pogoni za...
Klaudia Leszczyńska Klaudia Max Daria Jędrzejek W.S. James
Daję 8 gwiazdek, ponieważ nie poznałam całego zbioru opowiadań, a tylko oddzielnie wydaną książkę "W pogoni za... wolnością" Klaudii Max. Moja opinia odnosi się do wyżej wspomnianego tytułu. W ramach booktouru miałam przyjemność poznać emocjonalna historię z gatunku romansu, która skupiająca się na dwójce bohaterów, którzy należą do zupełnie różnych światów. Eva to odnosząca sukcesy bizneswoman, która po zdradzie męża zamyka się w sobie i skupia wyłącznie na pracy. Natomiast Marc jest młodym, zbuntowanym studentem dziennikarstwa, który ma przeprowadzić wywiad w ramach zaliczenia i przypadkowo wybiera właśnie Evę. Ich relacja zaczyna się niewinnie, ale szybko przeradza się w coś znacznie głębszego. Marc próbuje przebić się przez mur, który Eva zbudowała wokół siebie po trudnych doświadczeniach. Jednak po tym jak już się do siebie zbliżają Marc dowiaduje się o jednej bardzo ważnej sprawie, która zmieni życie ich obojga... Otrzymaliśmy krótką, emocjonalna powieść obyczajowo-romansową, która skupia się przede wszystkim na relacjach międzyludzkich. Pióro pisarki jest tak wprawne, że książka jest wciągająca od pierwszej strony. Myślałam, że to będzie jakiś taki szybki romans, a tu jednak nie było tak cukierkowo... Fabuła płynie jednym tempem, które nie jest ani za szybkie, ani za wolne, co sprawia, że książkę czyta się bardzo szybko i z przyjemnością. Autorka bardzo dobrze ukazała to, że miłość i trudne wybory idą w parze. Pokazuje nam, że w życiu niczego nie możemy być pewni. Jednak warto kochać i być kochanym, walczyć o siebie i drugą osobę.
zakochanawksiazkach - awatar zakochanawksiazkach
ocenił na815 dni temu
Serce pierwszego kontaktu A.P. Mist
Serce pierwszego kontaktu
A.P. Mist
🅜🅞🅙🅐 ​ 🅡🅔🅒🅔🅝🅩🅙🅐 ▪️Muszę przyznać, że już od pierwszych stron książka całkowicie mnie pochłonęła. Autorka z niezwykłą lekkością wprowadza czytelnika w świat pełen emocji, gdzie nic nie jest oczywiste, a los bohaterów zmienia się jak w kalejdoskopie. Melania, młoda lekarka, staje przed trudnymi wyborami i konsekwencjami decyzji podjętych w przeszłości. Jej życie zawodowe i prywatne nieustannie się przeplatają, tworząc mieszankę uczuć, tajemnic i zaskakujących zwrotów akcji. To właśnie ta nieprzewidywalność sprawiła, że nie potrafiłam oderwać się od lektury. ▪️Nie jest to moje pierwsze spotkanie z piórem Oli, więc wiedziałam, że mogę spodziewać się dopracowanej fabuły i bohaterów, którzy zostaną ze mną na długo. I tym razem się nie zawiodłam. Choć historia opowiedziana została w trzeciej osobie, absolutnie nie stanowiło to dla mnie problemu – wręcz przeciwnie, dzięki temu mogłam lepiej poznać perspektywę wszystkich postaci i mocniej wczuć się w ich emocje. ▪️Relacja pomiędzy Melanią a Oskarem to prawdziwy rollercoaster – pełen sprzeczek, napięcia, ale i chemii, której nie da się zignorować. Każde ich spotkanie wywoływało u mnie uśmiech, a czasami nawet głośny śmiech. Autorka umiejętnie łączy humor z dramatem, nadając całości wyjątkowej lekkości, a jednocześnie nie pozbawiając opowieści głębi. Do tego intrygujące wątki poboczne i dobrze wykreowane tło wydarzeń sprawiają, że historia nabiera wielowymiarowości i trzyma w napięciu do ostatniej strony. ▪️Postacie są wyraziste, pełne wad i zalet, co czyni je bardzo prawdziwymi. Polubiłam ich zadziorność, pyskatość i upór, ale też momenty słabości, które pokazywały ich ludzkie oblicze. Dzięki temu łatwo było mi się z nimi utożsamić i przeżywać razem ich wzloty i upadki. Cenię sobie, gdy bohaterowie nie są jednowymiarowi, a tutaj zostało to dopracowane w najmniejszym szczególe. ▪️„Serce pierwszego kontaktu” to książka, która porusza, bawi i wciąga bez reszty. To historia o miłości, która musi zmierzyć się z trudną przeszłością, o rodzinnych sekretach i o tym, że czasem trzeba dać drugą szansę. Jestem zachwycona tym, jak autorka zgrabnie połączyła wątki romantyczne z nutą sensacji, tworząc opowieść pełną napięcia i emocji. ▪️Z całego serca polecam tę powieść wszystkim, którzy szukają książki angażującej, wzruszającej i jednocześnie rozgrzewającej serce. Ja po raz kolejny dałam się porwać twórczości Oli i już nie mogę się doczekać, by sięgnąć po jej kolejne dzieła. To była literacka przygoda, którą na pewno jeszcze kiedyś powtórzę❤️😍
rosa_nera_books - awatar rosa_nera_books
ocenił na106 miesięcy temu
Lekcja francuskiego P. J. Howard
Lekcja francuskiego
P. J. Howard Natalie Renard
Lubicie w literaturze wątek różnicy wieku? A może sami żyjecie w takim związku, lub mieliście kiedyś do czynienia? Ja nie ukrywam, że bardzo lubię motyw z różnicą wieku, zawsze tak jakoś pikantniej 🤭🤩 "Lekcja francuskiego" to książka, która swoją premierę miała w 2022 roku, i aż teraz żałuję, że kazałam jej tyle na siebie czekać, bo to naprawdę świetna lektura i jednocześnie pierwsza moja książka przeczytana w Nowym Roku. Halvor to młoda dziewczyna, która wue czego chce od życia-pragnie być modelką i już bardzo zawzięcie do tego dąży, ma podpisane kontrakty, fanów w mediach społecznościowych.. I naprawdę ciekawe propozycje. Niestety nie ma pp swojej stronie wsparcia rodziców, ani starszej siostry. Wszyscy na każdym kroku starają się podkreślić jakie to jest niewartościowe, a dziewczyna niewdzięczna. Jednak Halvor to waleczna i uparta osoba, walczy o siebie i nie pozwala zniszczyć marzeń. Jednak pewnego dnia do miasta wraca jej starsza siostra ze swoim ukochanym, a to tylko pogarsza nastrój dziewczyny nie tylko ze względu na złe relacje z siostrą, ale też przedewszystkim dlatego, że Halvor zna Masona chłopaka swojej siostry.. skąd? Jak się poznali? Tego dowiecie się z lektury, ale żeby problemów nie było zbyt mało, to okazuje się, że mężczyzna jest nowym nauczycielem dziewczyny... Czy uda się naprawić relacje rodzinne? Czy ta dwójka przyzna się do znajomości? Och co to była za przygoda! Naprawdę świetna książka, bohaterowie odważni, barwni, nie nudni, mądrzy, dojrzali.. do tego gdzieś w tle poruszone trudne tematy rodzinne.. nigdy nie zrozumiem rodziców, którzy tak bardzo dzielą swoje dzieci na te lepsze i gorsze 💔 do tego wątek miłosny który gdzieś unosi się w powietrzu i jest on naturalny, a nie wymuszony.. Och.. z czystym sumieniem Wam polecam 🤭❤
mloda_mama_czyta - awatar mloda_mama_czyta
oceniła na83 lata temu

Cytaty z książki Magazynierka

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Magazynierka