Skok do gwiazd

Okładka książki Skok do gwiazd autora Bartosz Brzeziński, 9788396214249
Okładka książki Skok do gwiazd
Bartosz Brzeziński Wydawnictwo: Bucketbook literatura młodzieżowa
458 str. 7 godz. 38 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Data wydania:
2022-06-30
Data 1. wyd. pol.:
2022-06-30
Liczba stron:
458
Czas czytania
7 godz. 38 min.
Język:
polski
ISBN:
9788396214249
Średnia ocen

8,2 8,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Skok do gwiazd w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Skok do gwiazd

Średnia ocen
8,2 / 10
239 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Skok do gwiazd

avatar
143
62

Na półkach: ,

Panie Bartoszu co pan mi uczynił? Zostałam pobłogosławiona, a do tego otrzymałam diamentowy pałac.

Ranyyy jakie to było dobre! Potrzebowałam czegoś takiego lekkiego po “Zniewolonym księciu” i to był strzał w dziesiątkę. Świetnie się bawiłam słuchając tej książki. Już od samego początku historia mnie wciągnęła i to na tyle, że chciałam ją poczuć w swoich żyłach, bo to było niewystarczające uczucie. Chciałam na już i na teraz widzieć wszystko.

Ta historia uderzyła we mnie bardzo mocno na płaszczyźnie emocjonalnej. Oprócz tego, że jest ona o siatkówce i widać tutaj ogromny reaserch autora to podczas czytania sama chciałam wskoczyć na boisko i zagrać. Nie potrafiłam usiedzieć w miejscu. Historia jest świetnie napisana, ponieważ emocje czy entuzjazm jaki odczuwa bohater podczas gry wręcz się wylewa z książki, aż sam czytelnik może to poczuć. Coś genialnego.

Jednakże, najważniejszym elementem tej historii jest własna tożsamość. Obserwujemy losy Kamila, który jest zagubiony i powoli uczy się o własnej seksualności. Po tej książce dopiero zauważyłam jak trudne jest określenie swojej orientacji. To naprawdę się czuło, jakbyśmy my sami byli głównym bohaterem tej książki. Wcześniej nie zdawałam sobie z tego sprawy, że coming out nie jest taki prostym, jak pokazują w serialach czy filmach. Też ciężej mi to zrozumieć, bo jako osoba hetero nie musiałam nigdy z niczym się ukrywać i żyć w ciągłym strachu, że ktoś mnie wyśmieje za to jaka jestem.

W Skoku do gwiazd jest bardzo dobrze pokazany hejt na osoby innej orientacji i to jest naprawdę przykre, że żyjemy w społeczeństwie, gdzie takie rzeczy mają miejsce. Brak tolerancji i przemoc w stosunku do nich nie usprawiedliwia tych osoby do tego typu zachowania. To są normalni ludzie i to, że wolą dziewczynę/chłopaka jest okej. Orientacja nie definiuje ciebie tylko charakter. Wywoływało to we mnie smutek, gdy słuchałam, bo takie działania mają ogromny wpływ na drugiego człowieka przez co takiego osoby zaczyna twierdzić, że są dziwadłem lub próbują się na siłę zmienić przekonując samych siebie, że są chore i to minie 🙁.

Oprócz tego każdy znajdzie w tej książce coś dla siebie. Strach przed niepewną przyszłością, trud w wchodzeniu w dorosłość, strata przyjaciół czy nawet wiara w podążaniu za marzeniami, nadzieję na lepsze jutro. Jeden zły czyn nie oznacza, że cała reszta będzie taka sama. To tylko mały procent tego, że cała reszta życia może być szczęśliwa. Jeden czyn nie definiuje wieczności.

Moja ulubiona postacią jest Kornel, absolutnie uwielbiam jego odpowiedzi i inteligencję. A Sergiusz dawał mi vibe tego Matthew z Big mouth

Polecam ogromnie każdemu z całego serca te książkę. Cozy, śmieszna i momentami smutna. Może dzięki temu pomoże osobą, które się boją i uświadomi im, że nie są same. A tym samym więcej osób zobaczy, jakie cudowne książki pisze Pan Bartosz. To na pewno nie jest moja ostatnia przygoda z nim i koniecznie muszę kupić te książkę w fizycznej wersji. Chciałabym wesprzeć jego twórczość.

Pod koniec chciałam dodać, że życzę każdej osobie zmagającej się ze swoją tożsamością dużo szczęścia i osoby, która was szczerze pokocha. Życzę wam kogoś takiego kto dostrzeże wasza wartość. Mam nadzieję, że ta książka otuli was jak ciepły kocyk i pozwoli sięgnąć do gwiazd 🏳️‍🌈❤️

Panie Bartoszu co pan mi uczynił? Zostałam pobłogosławiona, a do tego otrzymałam diamentowy pałac.

Ranyyy jakie to było dobre! Potrzebowałam czegoś takiego lekkiego po “Zniewolonym księciu” i to był strzał w dziesiątkę. Świetnie się bawiłam słuchając tej książki. Już od samego początku historia mnie wciągnęła i to na tyle, że chciałam ją poczuć w swoich żyłach, bo to było...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
370
170

Na półkach:

Jezu, jakie to było słabe i cukierkowo optymistyczne. Wszystko było tak wygładzone, tak „idealne”, że aż trudno było to brać na poważnie. Bohaterowie wydawali się papierowi, a problemy rozwiązywały się niemal magicznie, bez większego wysiłku czy głębi emocjonalnej. Momentami miałam wrażenie, że czytam jakąś motywacyjną bajkę, a nie prawdziwą historię.

Szczerze mówiąc, w pewnym momencie porzuciłam tę książkę, bo była po prostu zbyt słaba. Wróciłam do niej tylko z ciekawości i trochę z przekory. I ostatecznie… to, co ją „uratowało”, to fakt, że zaczęła mnie zwyczajnie bawić. Była tak zła, że aż momentami zabawna. Słuchało się tego całkiem przyjemnie właśnie w tym ironicznym trybie.

Dlatego daję 4/10, nie za jakość, tylko za niezamierzoną rozrywkę. Jeśli ktoś szuka czegoś głębokiego czy poruszającego, to zdecydowanie nie tutaj. Ale jeśli macie ochotę na coś absurdalnie optymistycznego, co można potraktować z przymrużeniem oka… to może nawet da się to „przetrwać”.

Jezu, jakie to było słabe i cukierkowo optymistyczne. Wszystko było tak wygładzone, tak „idealne”, że aż trudno było to brać na poważnie. Bohaterowie wydawali się papierowi, a problemy rozwiązywały się niemal magicznie, bez większego wysiłku czy głębi emocjonalnej. Momentami miałam wrażenie, że czytam jakąś motywacyjną bajkę, a nie prawdziwą historię.

Szczerze mówiąc, w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
302
117

Na półkach: ,

Gracie w siatkówkę? Muszę się przyznać, że ja miałem ostatni raz kontakt z tym sportem w szkole. Natomiast nie raz zdarzyło mi się oglądać mecze polskiej reprezentacji. Uznałem więc, że książka, w której ów sport pełni istotną rolę może okazać się interesująca.

„Skok do gwiazd” opowiada o losach Kamila Wilczka, zakochanego w siatkówce nastolatka, który pewnego dnia niespodziewanie zjawia się u swojego wujostwa. Chociaż chłopak nosi ewidentne ślady ostrego pobicia i wiadomo, że musiał uciekać z domu, nie chce powiedzieć co się stało. Ma nadzieję, że dadzą mu nocleg chociaż na parę nocy, jednak nieoczekiwanie dostanie szansę na nowe życie…

Patrząc na ten krótki opis, lub na to co znajdziemy z tyłu książki, można by pomyśleć: ot kolejna teen drama, albo tęczowa sportówka. Jednak ta książka to coś zdecydowanie więcej.

Najmocniejszy element to rozłożenie przez autora ludzkiej psychiki na czynniki pierwsze. To, przez co przechodzi Kamil i wyzwania przed jakimi stają jego koledzy zmuszają do przemyśleń. Autor z ogromną konsekwencją uświadamia czytelnikowi, że walka jaką chłopaki toczą na boisku, jest zaledwie wierzchołkiem góry lodowej wyzwań, które stają na ich drodze. Każdy z nich nosi maskę, podczas gdy wewnątrz nieustannie walczy ze swymi demonami. Szczery i uczynny Kamil toczy wewnętrzne boje z traumami, o których wstydzi się powiedzieć. Wieczny optymista Miłosz, płaci coraz większą cenę za próbę podtrzymania tego wizerunku. Uporządkowany i racjonalny Kornel, potrafi perfekcyjnie ogarnąć wszystko tylko nie siebie. I wreszcie Mauricio, wschodząca gwiazda, który talentowi podporządkował absolutnie wszystko. To ledwie kilka z ogromu przykładów. Autor nie traktuje problemów swych bohaterów pobieżnie. Nie nadaje im też sztucznego dramatyzmu. „Jedyne” co robi, to stara się zobrazować je możliwie realistycznie i autentycznie, co budzi mój szacunek.

Jest jeszcze jeden temat, o którym autor zdecydował się powiedzieć: homofobia w sporcie. W tej powieści ma ona niezwykłą wagę i pełne spektrum: od „niewinnych” uwag, po katowanie ofiary. Ten wątek czyta się niezwykle ciężko, bo uderza w najczulsze struny każdego, kto kiedykolwiek miał styczność z jakąkolwiek formą prześladowania. Jednocześnie, niestety, ani na chwilę nie miałem poczucia, że autor przesadza, raczej że przedstawia scenariusze które nie raz widziałem w prawdziwym życiu.

O fabule nie chce się szczegółowo wypowiadać, żeby nie psuć Wam zabawy, natomiast zdecydowanie przypadła mi do gustu. Dobrze wyważona, ani zbyt powolna ani pędząca tak, by nie dać czytelnikowi wytchnienia. Uważam, że z klasycznego konceptu jakim jest „szkolny motyw” autor wyciągnął wszystko co się dało.

A co z bohaterami zapytacie? Nooo to jest majstersztyk. Każdy perfekcyjnie dopracowany, i niepozwalający czytelnikowi się nudzić. Co więcej, pisarz dokonał niełatwej sztuki, tak konstruując bohaterów, by odbiorca wyrobił sobie o nich zdanie, a potem zmusić go do zrewidowania poglądów. Nie będę się do nich odnosił pojedynczo, gdyż chcę byście sami odkrywali tę historię. Podpowiem jednak, że warto czytać uważnie, gdyż przyda się to w trakcie czytania spin-offa pt. „Prosto w Słońce”.

O jednym wyjątkowym i nietypowym bohaterze muszę jednak wspomnieć, a jest nim SPORT! W tej powieści siatkówka nie jest jakimś pretekstem czy mdłym tłem. Owa dyscyplina jest równie ważna dla fabuły, co inni bohaterowie. Co więcej z książki można naprawdę sporo się o tym sporcie dowiedzieć. Taka dbałość o szczegóły to ogromna rzadkość.

Na koniec mała dygresja, ponieważ jest jeszcze jeden element, za który warto twórcę pochwalić. Chodzi o relacje romantyczne. Z jednej strony nie ma tu niesmacznego wyuzdania rodem z filmów „dla dorosłych”. Z drugiej autor nie stara się udawać, że w okresie w którym bohaterom buzują hormony, związek to wyłącznie chodzenie za rączkę i niewinne buziaki. Dobre wyważenie i wzór do naśladowania.

Podsumowując, „Skok do gwiazd” jest doskonałym przykładem odpowiednio wyważonej literatury gatunkowej. Nie dość, że losy bohaterów są wciągające to jeszcze porusza wiele ważnych tematów. Jak dla mnie czytelniczy must have.

Gracie w siatkówkę? Muszę się przyznać, że ja miałem ostatni raz kontakt z tym sportem w szkole. Natomiast nie raz zdarzyło mi się oglądać mecze polskiej reprezentacji. Uznałem więc, że książka, w której ów sport pełni istotną rolę może okazać się interesująca.

„Skok do gwiazd” opowiada o losach Kamila Wilczka, zakochanego w siatkówce nastolatka, który pewnego dnia...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

510 użytkowników ma tytuł Skok do gwiazd na półkach głównych
  • 273
  • 227
  • 10
111 użytkowników ma tytuł Skok do gwiazd na półkach dodatkowych
  • 42
  • 18
  • 15
  • 12
  • 10
  • 7
  • 7

Tagi i tematy do książki Skok do gwiazd

Inne książki autora

Okładka książki Tęczowa Bartosz Brzeziński, Jacek Fleiszfreser, Kamila Goszczyńska, Agata Kasiak, Sil Ky, Mateusz Rogalski, Alex Sand, Michał Widomski, Kamil Zinczuk
Ocena 6,3
Tęczowa Bartosz Brzeziński, Jacek Fleiszfreser, Kamila Goszczyńska, Agata Kasiak, Sil Ky, Mateusz Rogalski, Alex Sand, Michał Widomski, Kamil Zinczuk
Bartosz Brzeziński
Bartosz Brzeziński
Jestem Bartek, znany w Internecie także jako Silver. Za pisanie zabrałem się w 2009 roku i od tego czasu staram się doskonalić własny styl i warsztat pisarski. Lubuję się w fantastyce oraz mitologii słowiańskiej, które przeplatam z romansem, choć i samym romansem nie pogardzę. Wierzę, że miłość można przedstawić w książkach na niezliczone sposoby! Uwielbiam tworzyć bohaterów, ich historie i zależności między innymi postaciami. Staram się, aby każde z moich opowiadań lub książek miało morał, niosło naukę i skłaniało do przemyśleń. W każdym z opowiadań znajdziecie reprezentację LGBTQ+, którą to społeczność wspieram! W większości tekstów (a już na pewno w serii Szepty i Wilczy Gryz) ukryłem kilka symboli, nawiązań i sekretów, byś Ty, Drogi Czytelniku, miał z czytania dodatkową frajdę! Prywatnie mam kota Oliwiera, zasłuchuję się we Florence + the Machine, wiernie wracam do Harry’ego Pottera i gram na konsolach.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Skok do gwiazd

Więcej
Bartosz Brzeziński Skok do gwiazd Zobacz więcej
Bartosz Brzeziński Skok do gwiazd Zobacz więcej
Bartosz Brzeziński Skok do gwiazd Zobacz więcej
Więcej