Skok do gwiazd

458 str. 7 godz. 38 min.
- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-06-30
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-06-30
- Liczba stron:
- 458
- Czas czytania
- 7 godz. 38 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788396214249
Kamil Wilczek ucieka.
Próbuje uciec od swojej przeszłości, marzeń i samego siebie. Przez złe wspomnienia ukochana dotychczas siatkówka straciła dla niego cały urok. Teraz, będąc w nowym miejscu, wśród nowych ludzi, może zacząć wszystko od początku, lecz okazuje się, że nie można uciec od własnych lęków i myśli.
Jeśli Kamil chce wygrać i znów uwierzyć w marzenia, będzie musiał się zmierzyć ze wszystkim, co go dręczyło.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Skok do gwiazd w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Skok do gwiazd
Poznaj innych czytelników
510 użytkowników ma tytuł Skok do gwiazd na półkach głównych- Przeczytane 273
- Chcę przeczytać 227
- Teraz czytam 10
- Posiadam 42
- Ulubione 18
- Audiobook 15
- Chcę w prezencie 12
- Audiobooki 10
- 2024 7
- LGBT 7



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Skok do gwiazd
Panie Bartoszu co pan mi uczynił? Zostałam pobłogosławiona, a do tego otrzymałam diamentowy pałac.
Ranyyy jakie to było dobre! Potrzebowałam czegoś takiego lekkiego po “Zniewolonym księciu” i to był strzał w dziesiątkę. Świetnie się bawiłam słuchając tej książki. Już od samego początku historia mnie wciągnęła i to na tyle, że chciałam ją poczuć w swoich żyłach, bo to było niewystarczające uczucie. Chciałam na już i na teraz widzieć wszystko.
Ta historia uderzyła we mnie bardzo mocno na płaszczyźnie emocjonalnej. Oprócz tego, że jest ona o siatkówce i widać tutaj ogromny reaserch autora to podczas czytania sama chciałam wskoczyć na boisko i zagrać. Nie potrafiłam usiedzieć w miejscu. Historia jest świetnie napisana, ponieważ emocje czy entuzjazm jaki odczuwa bohater podczas gry wręcz się wylewa z książki, aż sam czytelnik może to poczuć. Coś genialnego.
Jednakże, najważniejszym elementem tej historii jest własna tożsamość. Obserwujemy losy Kamila, który jest zagubiony i powoli uczy się o własnej seksualności. Po tej książce dopiero zauważyłam jak trudne jest określenie swojej orientacji. To naprawdę się czuło, jakbyśmy my sami byli głównym bohaterem tej książki. Wcześniej nie zdawałam sobie z tego sprawy, że coming out nie jest taki prostym, jak pokazują w serialach czy filmach. Też ciężej mi to zrozumieć, bo jako osoba hetero nie musiałam nigdy z niczym się ukrywać i żyć w ciągłym strachu, że ktoś mnie wyśmieje za to jaka jestem.
W Skoku do gwiazd jest bardzo dobrze pokazany hejt na osoby innej orientacji i to jest naprawdę przykre, że żyjemy w społeczeństwie, gdzie takie rzeczy mają miejsce. Brak tolerancji i przemoc w stosunku do nich nie usprawiedliwia tych osoby do tego typu zachowania. To są normalni ludzie i to, że wolą dziewczynę/chłopaka jest okej. Orientacja nie definiuje ciebie tylko charakter. Wywoływało to we mnie smutek, gdy słuchałam, bo takie działania mają ogromny wpływ na drugiego człowieka przez co takiego osoby zaczyna twierdzić, że są dziwadłem lub próbują się na siłę zmienić przekonując samych siebie, że są chore i to minie 🙁.
Oprócz tego każdy znajdzie w tej książce coś dla siebie. Strach przed niepewną przyszłością, trud w wchodzeniu w dorosłość, strata przyjaciół czy nawet wiara w podążaniu za marzeniami, nadzieję na lepsze jutro. Jeden zły czyn nie oznacza, że cała reszta będzie taka sama. To tylko mały procent tego, że cała reszta życia może być szczęśliwa. Jeden czyn nie definiuje wieczności.
Moja ulubiona postacią jest Kornel, absolutnie uwielbiam jego odpowiedzi i inteligencję. A Sergiusz dawał mi vibe tego Matthew z Big mouth
Polecam ogromnie każdemu z całego serca te książkę. Cozy, śmieszna i momentami smutna. Może dzięki temu pomoże osobą, które się boją i uświadomi im, że nie są same. A tym samym więcej osób zobaczy, jakie cudowne książki pisze Pan Bartosz. To na pewno nie jest moja ostatnia przygoda z nim i koniecznie muszę kupić te książkę w fizycznej wersji. Chciałabym wesprzeć jego twórczość.
Pod koniec chciałam dodać, że życzę każdej osobie zmagającej się ze swoją tożsamością dużo szczęścia i osoby, która was szczerze pokocha. Życzę wam kogoś takiego kto dostrzeże wasza wartość. Mam nadzieję, że ta książka otuli was jak ciepły kocyk i pozwoli sięgnąć do gwiazd 🏳️🌈❤️
Panie Bartoszu co pan mi uczynił? Zostałam pobłogosławiona, a do tego otrzymałam diamentowy pałac.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRanyyy jakie to było dobre! Potrzebowałam czegoś takiego lekkiego po “Zniewolonym księciu” i to był strzał w dziesiątkę. Świetnie się bawiłam słuchając tej książki. Już od samego początku historia mnie wciągnęła i to na tyle, że chciałam ją poczuć w swoich żyłach, bo to było...
Jezu, jakie to było słabe i cukierkowo optymistyczne. Wszystko było tak wygładzone, tak „idealne”, że aż trudno było to brać na poważnie. Bohaterowie wydawali się papierowi, a problemy rozwiązywały się niemal magicznie, bez większego wysiłku czy głębi emocjonalnej. Momentami miałam wrażenie, że czytam jakąś motywacyjną bajkę, a nie prawdziwą historię.
Szczerze mówiąc, w pewnym momencie porzuciłam tę książkę, bo była po prostu zbyt słaba. Wróciłam do niej tylko z ciekawości i trochę z przekory. I ostatecznie… to, co ją „uratowało”, to fakt, że zaczęła mnie zwyczajnie bawić. Była tak zła, że aż momentami zabawna. Słuchało się tego całkiem przyjemnie właśnie w tym ironicznym trybie.
Dlatego daję 4/10, nie za jakość, tylko za niezamierzoną rozrywkę. Jeśli ktoś szuka czegoś głębokiego czy poruszającego, to zdecydowanie nie tutaj. Ale jeśli macie ochotę na coś absurdalnie optymistycznego, co można potraktować z przymrużeniem oka… to może nawet da się to „przetrwać”.
Jezu, jakie to było słabe i cukierkowo optymistyczne. Wszystko było tak wygładzone, tak „idealne”, że aż trudno było to brać na poważnie. Bohaterowie wydawali się papierowi, a problemy rozwiązywały się niemal magicznie, bez większego wysiłku czy głębi emocjonalnej. Momentami miałam wrażenie, że czytam jakąś motywacyjną bajkę, a nie prawdziwą historię.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze mówiąc, w...
Gracie w siatkówkę? Muszę się przyznać, że ja miałem ostatni raz kontakt z tym sportem w szkole. Natomiast nie raz zdarzyło mi się oglądać mecze polskiej reprezentacji. Uznałem więc, że książka, w której ów sport pełni istotną rolę może okazać się interesująca.
„Skok do gwiazd” opowiada o losach Kamila Wilczka, zakochanego w siatkówce nastolatka, który pewnego dnia niespodziewanie zjawia się u swojego wujostwa. Chociaż chłopak nosi ewidentne ślady ostrego pobicia i wiadomo, że musiał uciekać z domu, nie chce powiedzieć co się stało. Ma nadzieję, że dadzą mu nocleg chociaż na parę nocy, jednak nieoczekiwanie dostanie szansę na nowe życie…
Patrząc na ten krótki opis, lub na to co znajdziemy z tyłu książki, można by pomyśleć: ot kolejna teen drama, albo tęczowa sportówka. Jednak ta książka to coś zdecydowanie więcej.
Najmocniejszy element to rozłożenie przez autora ludzkiej psychiki na czynniki pierwsze. To, przez co przechodzi Kamil i wyzwania przed jakimi stają jego koledzy zmuszają do przemyśleń. Autor z ogromną konsekwencją uświadamia czytelnikowi, że walka jaką chłopaki toczą na boisku, jest zaledwie wierzchołkiem góry lodowej wyzwań, które stają na ich drodze. Każdy z nich nosi maskę, podczas gdy wewnątrz nieustannie walczy ze swymi demonami. Szczery i uczynny Kamil toczy wewnętrzne boje z traumami, o których wstydzi się powiedzieć. Wieczny optymista Miłosz, płaci coraz większą cenę za próbę podtrzymania tego wizerunku. Uporządkowany i racjonalny Kornel, potrafi perfekcyjnie ogarnąć wszystko tylko nie siebie. I wreszcie Mauricio, wschodząca gwiazda, który talentowi podporządkował absolutnie wszystko. To ledwie kilka z ogromu przykładów. Autor nie traktuje problemów swych bohaterów pobieżnie. Nie nadaje im też sztucznego dramatyzmu. „Jedyne” co robi, to stara się zobrazować je możliwie realistycznie i autentycznie, co budzi mój szacunek.
Jest jeszcze jeden temat, o którym autor zdecydował się powiedzieć: homofobia w sporcie. W tej powieści ma ona niezwykłą wagę i pełne spektrum: od „niewinnych” uwag, po katowanie ofiary. Ten wątek czyta się niezwykle ciężko, bo uderza w najczulsze struny każdego, kto kiedykolwiek miał styczność z jakąkolwiek formą prześladowania. Jednocześnie, niestety, ani na chwilę nie miałem poczucia, że autor przesadza, raczej że przedstawia scenariusze które nie raz widziałem w prawdziwym życiu.
O fabule nie chce się szczegółowo wypowiadać, żeby nie psuć Wam zabawy, natomiast zdecydowanie przypadła mi do gustu. Dobrze wyważona, ani zbyt powolna ani pędząca tak, by nie dać czytelnikowi wytchnienia. Uważam, że z klasycznego konceptu jakim jest „szkolny motyw” autor wyciągnął wszystko co się dało.
A co z bohaterami zapytacie? Nooo to jest majstersztyk. Każdy perfekcyjnie dopracowany, i niepozwalający czytelnikowi się nudzić. Co więcej, pisarz dokonał niełatwej sztuki, tak konstruując bohaterów, by odbiorca wyrobił sobie o nich zdanie, a potem zmusić go do zrewidowania poglądów. Nie będę się do nich odnosił pojedynczo, gdyż chcę byście sami odkrywali tę historię. Podpowiem jednak, że warto czytać uważnie, gdyż przyda się to w trakcie czytania spin-offa pt. „Prosto w Słońce”.
O jednym wyjątkowym i nietypowym bohaterze muszę jednak wspomnieć, a jest nim SPORT! W tej powieści siatkówka nie jest jakimś pretekstem czy mdłym tłem. Owa dyscyplina jest równie ważna dla fabuły, co inni bohaterowie. Co więcej z książki można naprawdę sporo się o tym sporcie dowiedzieć. Taka dbałość o szczegóły to ogromna rzadkość.
Na koniec mała dygresja, ponieważ jest jeszcze jeden element, za który warto twórcę pochwalić. Chodzi o relacje romantyczne. Z jednej strony nie ma tu niesmacznego wyuzdania rodem z filmów „dla dorosłych”. Z drugiej autor nie stara się udawać, że w okresie w którym bohaterom buzują hormony, związek to wyłącznie chodzenie za rączkę i niewinne buziaki. Dobre wyważenie i wzór do naśladowania.
Podsumowując, „Skok do gwiazd” jest doskonałym przykładem odpowiednio wyważonej literatury gatunkowej. Nie dość, że losy bohaterów są wciągające to jeszcze porusza wiele ważnych tematów. Jak dla mnie czytelniczy must have.
Gracie w siatkówkę? Muszę się przyznać, że ja miałem ostatni raz kontakt z tym sportem w szkole. Natomiast nie raz zdarzyło mi się oglądać mecze polskiej reprezentacji. Uznałem więc, że książka, w której ów sport pełni istotną rolę może okazać się interesująca.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Skok do gwiazd” opowiada o losach Kamila Wilczka, zakochanego w siatkówce nastolatka, który pewnego dnia...
Piszę tylko swoje osobiste przemyślenia- bez wspólpracy!
Zapraszam
@aleks.spira
Przez dłuuuugi czas myslałem, że jak jestem grubo po trzydziestce i raczej myślę czy zastąpić czapkę z daszkiem stylowym kaszkietem w kratę, to nie powinienem już tykać książek dla młodzieży. Gdzie ja stary byk? No powiedzcie, czy nie mam racji?
Motywowałem to głownie tym, że miałem kilka dziwnych przygód z literaturą queerową dla młodzieży zza oceanu. Tam niestety cukier i lukier jest poganiany litrową colą z nielimitowaną dolewką 🍭🍨🥤
Taka moja dziwna dygresja na temat nierealności wydarzeń, jakby w USA nietolerancja wszelkiej maści nie istniała. Spedziłem kilka tygodni na podróżach po USA i mój żoładek coś tam wie o jakości jedzenia i nie tylko. Nie jest tam w kwestii homofobi ani lepiej ani gorzej, te same problemy co na naszym poletku. Tylko dlaczego w ksiązkach wszystko jest takie pastelowo różowe niczym wata cukrowa na letnim jarmarku?
Lecz wtedy jakimś DZIWNYM trafem zobaczyłem Skok do gwiazd napisany przez Bartosza Brzezinskiego i przepadłem, odkrywając w sobie starego licealiste. TAK dobrze słyszycie- zagłebiając się w fabułę, nie raz pomyślałem, chciałbym skoczyć do tego świata wykreowanego przez Bartosza!
Bezsprzecznie Skok do gwiazd stawiam na szczycie mojej listy młodzieżowej literatury z wątkiem queerowym z akcją w Polsce!
W skrócie widać od razu, że fabuła od początku do końca jest przemyślana, realistyczna, a ponad to autor musiał włożyć dużo pracy w wątek siatkarski- SZACUN!
Choć książka to spora cegła (taki współczesny Potop- aż 600 stron),nie dałem się jednak zniechęcić, bo jak tylko wpadłem w wir akcji, to aż szkoda było mi z niej wychodzić.
Emocje sa tutaj na naprawdę wysokim poziomie, trudno nie poczuć empatii do Kamila i nie wspólczuć mu ze wzgledu na to co go spotkało. Nie raz chciałem tam wlecieć na pełnej i zrobić porządek z jego byłymi "kolegami". Nie to żebym potafił sie bić 😅
Dzieki @autor.bartosz.brzezinski za przywrócenie wiary w młodzieżowki!
Piszę tylko swoje osobiste przemyślenia- bez wspólpracy!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZapraszam
@aleks.spira
Przez dłuuuugi czas myslałem, że jak jestem grubo po trzydziestce i raczej myślę czy zastąpić czapkę z daszkiem stylowym kaszkietem w kratę, to nie powinienem już tykać książek dla młodzieży. Gdzie ja stary byk? No powiedzcie, czy nie mam racji?
Motywowałem to głownie tym, że miałem kilka...
Cudowna książka ❤️
Cudowna książka ❤️
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest naprawdę dobra. Choć skierowana do młodzieży, język utrzymuje wysoki poziom, a fabuła jest realistyczna – nie jest ani przesadnie cukierkowa, ani dramatycznie katastroficzna. Wreszcie trafiłam na coś, co naprawdę trzyma poziom, być może dlatego, że o wątkach gejowskich pisał autor, który sam dobrze rozumie temat.
Jedynym mankamentem, który mi zgrzyta, jest fakt, że nagle co drugi bohater okazuje się homoseksualny, co w rzeczywistości rzadko się zdarza. Mimo to historia wciąga, bohaterowie są wiarygodni, a książka porusza ważne i aktualne tematy w sposób subtelny, bez moralizowania.
Książka jest naprawdę dobra. Choć skierowana do młodzieży, język utrzymuje wysoki poziom, a fabuła jest realistyczna – nie jest ani przesadnie cukierkowa, ani dramatycznie katastroficzna. Wreszcie trafiłam na coś, co naprawdę trzyma poziom, być może dlatego, że o wątkach gejowskich pisał autor, który sam dobrze rozumie temat.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedynym mankamentem, który mi zgrzyta, jest...
Zdarzają się Wam książki ,które po przesłuchaniu koniecznie musicie mieć w papierze???
Mnie się to zdarzyło już drugi raz.Przesłuchałam książkę, zakochałam się i już jest w drodze do mnie 🫶
Mowa tutaj o genialnej historii o Kamilu.Chłopaku,który w swoim młodym życiu doznał odrzucenia od najbliższej rodziny. Został pobity przez kolegów, odtrącony przez ojca ,brata I w sumie matkę, która nie obroniła swojego dziecka.Kamil znajduje schronienie u wujostwa i swojego kuzyna Szymona w Warszawie.
W swojej poprzedniej szkole kochał siatkówkę, tutaj nawet nie marzy o tym aby wyjść na boisko.Boi się....Po prostu się boi...
Nowa szkoła i nowi znajomi szybko uświadamiają Kamilowi ,że tutaj jest inaczej...Ale strach mimo to robi swoje ...
Swoje pragnienia, marzenia I myśli o orientacji zakopuje głęboko w sobie myśląc, że dopóki o nich nie myśli jest okej.
W końcu po wielu namowach kuzyna i kapitana drużyny Kamil dostaje się do zespołu. ...I poznaje Mauricia,przeciwnika w tym sporcie...
Pierwsze zetknięcie rąk, pierwszy pocałunek, wspólna kawa to wszystko uświadamia chłopakowi , że zaczyna mu zależeć....
Jednak chowanie lęków w szafie i udawanie, że nie istnieją tak weszło Kamilowi w nawyk ,że nie daje sobie chwili na szczęście..
Czy Mauriciowi i wszystkim znajomym uda się przekonać chłopaka, że może być kim chce bez utraty swojego JA...?
Czy przeszłość, która powróci w najmniej odpowiednim momencie znowu pogrąży Go w swojej samotności I bólu??
To była tak piękna historia ,że nie mam skali aby ją ocenić.. Jak mnie bolało serce z powodu tego co przeszedł Kamil ....Jak się wzruszałam kiedy odkrywał się krok po kroku i spotykał z samymi dobrymi ludźmi
Jego relacja z Mauriciem to miód na moje serce, ale i pełna napięcia oraz kłopotów do przepracowania....
Dodatkowo ogromną naukę wyniósł ze wsparcia znajomych w szkole ,którzy stali się jego prawdziwymi przyjaciółmi. Mnóstwo tu bohaterów pobocznych , którzy bardzo dużo wnoszą do historii i którzy powodują ,że ta historia jest po prostu nieodkładalna...
W końcu nic nie przychodzi łatwo, ale jak się już ma tę swoją drugą połówkę to skok do gwiazd nie wydaje się być aż taki nieosiągalny....
Pełno tu smaczków dotyczących siatkówki,turnieje,treningi, autor bardzo mocno się przygotował....
To historia ,która mnie napełniła Nadzieją, że swiat wcale nie jest taki czarno biały jak nam się wydaje.... Uświadomiła mi też jak bardzo ważne jest dla osoby homoseksualnej wyjście z "szafy" po swojemu ...Nie na szybko ,nie bo ktoś każe, nie bo ktoś nas szantażuje ...To jest tej osoby własne decyzja i nikt nie ma prawa jej tego zabierać i tak bardzo boli mnie kiedy czytam w takich powieściach o tym, że ktoś musiał zrobic coming out bo ktoś go do tego zmusił ...To boli ,to tak cholernie boli.....
Ale to również historia ,która mówi o dojrzałości, odwadze i pokonywaniu wszelkich barier jakie staną na naszej drodze ,a przede wszystkim o tym jak wielkie wsparcie może dać ktoś bliski .Ktoś kogo nawet byśmy nie podejrzewali o to,kto stanie za nami murem ,poda rękę podniesie gdy upadniemy i będzie za nami kroczył i powtarzał ,że wcale nie jesteśmy gorsi ,że jesteśmy w porządku ,że mamy prawo być inni. Bo tak skonstruowany jest ten świat. Ta historia jest bardzo piękna ,ale jest też niezłym grubaskiem i mimo że mogłabym tutaj pisać i pisać i pisać w nieskończoność to nie chcę też spoilerować całej historii bo pewnie jest jeszcze wiele ludzi którzy tej książki nie czytali ...Ja ją odsłuchałam i już do mnie idzie w formie papierowej ,ponieważ no taką perełkę muszę mieć w swojej biblioteczce .Jeżeli jeszcze nie czytaliście to koniecznie Przeczytajcie.
Zdarzają się Wam książki ,które po przesłuchaniu koniecznie musicie mieć w papierze???
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMnie się to zdarzyło już drugi raz.Przesłuchałam książkę, zakochałam się i już jest w drodze do mnie 🫶
Mowa tutaj o genialnej historii o Kamilu.Chłopaku,który w swoim młodym życiu doznał odrzucenia od najbliższej rodziny. Został pobity przez kolegów, odtrącony przez ojca ,brata I w sumie...
Chyba jeszcze nigdy książka nie wzbudziła we mnie tak sprzecznych odczuć. Przydałaby się jej porządna korekta, a przed autorem jeszcze trochę pisarskiego treningu. Myślałam, że pierwsze rozdziały mnie pokonają, dosłownie byłam o krok od dnf-u. I kiedy dałam jej ostatnią szansę, bo jednak byłam ciekawa historii... Wciągnęłam się. "Skok do gwiazd" braki jakościowe nadrabia warstwą emocjonalną. Nie wiem, dziwne rzeczy ze mną zrobiła ta książka. Mentalnie chyba wciąż jestem gdzieś na hali boiska...
Chyba jeszcze nigdy książka nie wzbudziła we mnie tak sprzecznych odczuć. Przydałaby się jej porządna korekta, a przed autorem jeszcze trochę pisarskiego treningu. Myślałam, że pierwsze rozdziały mnie pokonają, dosłownie byłam o krok od dnf-u. I kiedy dałam jej ostatnią szansę, bo jednak byłam ciekawa historii... Wciągnęłam się. "Skok do gwiazd" braki jakościowe nadrabia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra książka poruszająca bardzo ważne tematy - i przede wszystkim, robiąca to w dobry sposób. Nie pamiętam kiedy ostatnio czytałam tak komfortową historię. Niesamowicie przyjemne doświadczenie.
Bardzo dobra książka poruszająca bardzo ważne tematy - i przede wszystkim, robiąca to w dobry sposób. Nie pamiętam kiedy ostatnio czytałam tak komfortową historię. Niesamowicie przyjemne doświadczenie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspaniałą książka :)
Wspaniałą książka :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to