Alles in Ordnung? Listy do Lagerkommandanta

Okładka książki Alles in Ordnung? Listy do Lagerkommandanta autora Czesław Czubak, 9788382950236
Okładka książki Alles in Ordnung? Listy do Lagerkommandanta
Czesław Czubak Wydawnictwo: Prószyński i S-ka biografia, autobiografia, pamiętnik
176 str. 2 godz. 56 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2022-04-14
Data 1. wyd. pol.:
1970-01-01
Liczba stron:
176
Czas czytania
2 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382950236
Średnia ocen

8,6 8,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Alles in Ordnung? Listy do Lagerkommandanta w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Alles in Ordnung? Listy do Lagerkommandanta

Średnia ocen
8,6 / 10
43 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Alles in Ordnung? Listy do Lagerkommandanta

avatar
533
190

Na półkach:

Bardzo poruszająca książka o losach dzieci w czasach II Wojny Światowej i o tym że nawet tych najmłodszych ten straszny czas nie oszczędzał...czyta się ze ściśniętym sercem.

Bardzo poruszająca książka o losach dzieci w czasach II Wojny Światowej i o tym że nawet tych najmłodszych ten straszny czas nie oszczędzał...czyta się ze ściśniętym sercem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
933
341

Na półkach:

Listy bez odpowiedzi - ofiara pisze do kata.
„I ja też tam byłem.
Nie wiem, czy na lekcji geografii w roku 1938 lub 1939 odpowiedziałbym prawidłowo na pytanie: Gdzie leży Lubawa? I być może nigdy bym w tym mieście nie był, gdyby nie przypadek.
Ten przypadek nazywał się hitleryzm”.
Dzieciństwo kojarzy nam się z czasem pełnym radości i beztroski. Dzieci z ufnością poznają otaczający je świat, z natury są wesołe i ufne. Jednak reguła ta nie ma zastosowania podczas wojny. Wówczas dzieci cierpią tak samo jak dorośli. Może nawet bardziej. Ich dzieciństwo zostaje brutalnie przerwane. Doświadczają niewyobrażalnego okrucieństwa.
Przekonujemy się o tym po raz kolejny sięgając po przejmującą książkę Czesława Czubaka pod tytułem „Alles in Ordnung? Listy do Lagerkommandanta”. Jej drugie wydanie ukazało się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka. Czesław Czubak w czasie II wojny światowej przebywał w niemieckim obozie karnym dla dzieci w Lubawie. Tak tak, owi „kulturalni” Niemcy prowadzili obozy koncentracyjne dla dzieci. Powoli przebija się to do powszechnej świadomości społecznej. Niestety zbyt powoli. Niesławny obóz na Przemysłowej w Łodzi nie był jedyny. „Naród panów” postanowił zakładać obozy koncentracyjne dla polskich dzieci. Chociaż słowo „dzieci” być może jest tu nadużyciem. Dla Niemców były to raczej polskie świnie, dzieci wrogów III Rzeszy, często skazywani za działalność przeciwko niemieckiemu państwu. Nieważne, ile miały lat. Właściwie nic nie było ważne, poza jednym. Dzieci te były Polakami, więc w oczach Niemców istotami niemal nic nieznaczącymi.
Czesław Czubak przeżył pobyt w obozie w Lubawie. Przeżył, choć doświadczył niewyobrażalnego koszmaru. Koszmaru, który trwał kilka lat. Koszmaru, który odebrał mu dzieciństwo, zdrowie i spokojny sen. Niemcy nie zważali na to, że więźniami obozu były dzieci. Bili je gumowymi pałkami, szczuli psami, skazywali na pobyt w karcerze. Zmuszali do ciężkiej pracy.
Przez obóz w Lubawie przewinęło się około dziesięciu tysięcy dzieci. Autor miał numer 87. Trafił tam jako pierwszy. Jak najgorzej wspomina komendanta obozu. Otto Kluge na trwale zapisał się w jego pamięci. Dlatego też ocalały więzień zdecydował się na rzecz niezwykłą. W pewien sposób zaskoczył samego siebie. Po dwudziestu czterech latach od zakończenia wojny postanowił pisać listy do Lagerkommandanta. Regularnie wysyłał je na jego niemiecki adres. Nigdy nie doczekał się odpowiedzi. Postanowił jednak, że w tych listach będzie stawiał pytania. Pytania o zło, którego komendant dopuszczał się w prowadzonym przez siebie obozie.
Listy te składają się na recenzowaną książkę. Czesław Czubak ma niemal fotograficzną pamięć, dzięki której dokładnie odtwarzał swoje obozowe przeżycia. Przeżycia, które nie powinny stać się udziałem nikogo – co dopiero małego dziecka. Główne pytanie, które po latach ofiara zadaje swemu oprawcy brzmi: „żałuje pan”? Na to pytanie autor nigdy nie poznał odpowiedzi. W swoich listach wracał jednak konsekwentnie do wydarzeń, o których nie sposób zapomnieć.
Być może ktoś zapyta, czy niemiecka załoga obozu dla polskich dzieci poniosła jakąś karę? Niestety jest to pytanie retoryczne. Niemcy skutecznie unikali odpowiedzialności za gorliwą służbę Hitlerowi. Stanowczo zbyt wielu dożywało swoich dni w spokoju, pobierając przy tym solidną emeryturę. Dlatego tak ważne jest, abyśmy my pamiętali. Abyśmy pamiętali o tym, kto był katem a kto ofiarą. Kto był narodem panów, a kto polskimi „świniami”. Ważne jest to szczególnie dziś, gdy Niemcy tak definitywnie twierdzą, że rozliczyli się już ze swoją wojenną przeszłością. Że już nic nie są Polsce winne. Doprawdy? Lektura takich właśnie książek dowodzi, jak bardzo kłamią. Tymczasem ich ofiary leżą w bezimiennych grobach, a wielu grobów nie ma w ogóle. Oto dzieło „kulturalnego narodu”, jak z lubością mówili i mówią o sobie Niemcy.
„Alles in Ordnung? Listy do Lagerkommandanta” to przejmujące świadectwo dziecka, które przeżyło niemiecki obóz w Lubawie. Czesław Czubak już za życia przeżył piekło. Nie zapomnijmy o nim i o wszystkich innych ofiarach niemieckiego bestialstwa. Chociaż tyle możemy zrobić.
Wojciech Sobański

Listy bez odpowiedzi - ofiara pisze do kata.
„I ja też tam byłem.
Nie wiem, czy na lekcji geografii w roku 1938 lub 1939 odpowiedziałbym prawidłowo na pytanie: Gdzie leży Lubawa? I być może nigdy bym w tym mieście nie był, gdyby nie przypadek.
Ten przypadek nazywał się hitleryzm”.
Dzieciństwo kojarzy nam się z czasem pełnym radości i beztroski. Dzieci z ufnością poznają...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
54
18

Na półkach:

Wstrząsające.

Wstrząsające.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

131 użytkowników ma tytuł Alles in Ordnung? Listy do Lagerkommandanta na półkach głównych
  • 78
  • 52
  • 1
21 użytkowników ma tytuł Alles in Ordnung? Listy do Lagerkommandanta na półkach dodatkowych
  • 10
  • 4
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Alles in Ordnung? Listy do Lagerkommandanta

Inne książki autora

Czesław Czubak
Czesław Czubak
Czesław Czubak, dziennikarz, literat, muzykolog. Urodzony 7 lutego 1927 roku w Zblewie k. Starogardu. Zmarł 24 listopada 1994 roku w Warszawie. W czasie wojny jako 12-letni chłopak osadzony w gdańskim więzieniu a w 1941 roku przeniesiony do obozu karnego dla dzieci w Lubawie. Po wojnie powrócił do Torunia gdzie założył i prowadził pierwszy Teatr Harcerski cieszący się wielkim uznaniem m.in. słynnego reżysera Wilama Horzycy. Był również autorem 9 sztuk teatralnych oraz 2 książek. Jedna z nich “ALLES IN ORDNUNG?” swoje pierwsze wydanie miała w roku 1970 i okazała się prawdziwym bestsellerem. Na kanwie tej książki powstało słuchowisko radiowe oraz spektakl teatralny wystawiony przez zespół w Łodzi. Grany w kraju i za granicą, przez 10 lat nie schodził z afisza.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Alles in Ordnung? Listy do Lagerkommandanta

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Alles in Ordnung? Listy do Lagerkommandanta