rozwińzwiń

Zrób, zjedz, powtórz. Składniki, przepisy i opowieści

Okładka książki Zrób, zjedz, powtórz. Składniki, przepisy i opowieści autora Nigella Lawson, 9788366873339
Okładka książki Zrób, zjedz, powtórz. Składniki, przepisy i opowieści
Nigella Lawson Wydawnictwo: Insignis kulinaria, przepisy kulinarne
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
kulinaria, przepisy kulinarne
Format:
papier
Data wydania:
2021-10-27
Data 1. wyd. pol.:
2021-10-27
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366873339
Średnia ocen

7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zrób, zjedz, powtórz. Składniki, przepisy i opowieści w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Zrób, zjedz, powtórz. Składniki, przepisy i opowieści



książek na półce przeczytane 2175 napisanych opinii 1331

Oceny książki Zrób, zjedz, powtórz. Składniki, przepisy i opowieści

Średnia ocen
7,6 / 10
26 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Zrób, zjedz, powtórz. Składniki, przepisy i opowieści

avatar
644
644

Na półkach: , , ,

Nigella zachwyca ponownie przepisami. Przez pierwsze 3 miesiące tego roku na moim stole gościły bardzo często potrawy z tej książki Nigelli. Ciasto marcepanowe w szczególności zasmakowało dorosłym członkom rodziny. Każdy przepis jest bajeczny.

Nigella zachwyca ponownie przepisami. Przez pierwsze 3 miesiące tego roku na moim stole gościły bardzo często potrawy z tej książki Nigelli. Ciasto marcepanowe w szczególności zasmakowało dorosłym członkom rodziny. Każdy przepis jest bajeczny.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
104
17

Na półkach:

Czy to możliwe, że już trochę przejadła mi się Nigella Lawson? "Zrób, zjedź, powtórz" nie zrobiło na mnie takiego wrażenia jak wcześniejsze książki autorki. Nie czuję się zainspirowana. Trochę tym za dużo gadania, a za mało przepisów.

Czy to możliwe, że już trochę przejadła mi się Nigella Lawson? "Zrób, zjedź, powtórz" nie zrobiło na mnie takiego wrażenia jak wcześniejsze książki autorki. Nie czuję się zainspirowana. Trochę tym za dużo gadania, a za mało przepisów.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
658
658

Na półkach:

Nigellę zna chyba każdy.
Mi zawsze było z nią nie po drodze, aż coś zaskoczyło.
Najnowszy nabytek już samą szatą graficzną podkręca apetyt. Świetnie wydana książka, która do najmniejszego detalu jest dopracowana. Kolory, zdjęcia, faktura, tekst, przepisy..tu wszystko jest na wysokim poziomie. Taki master class według Nigelli, a jednocześnie swojskość i domowość wylewa się ze stron. Nie wiem czy najpierw robić makaron z palonym masłem, a do miksera planetarnego wrzucić marcepan na rozpływające się w ustach ciasto czy zrobić wszystko na raz i jeszcze wypróbować dip z moich ukochanych anchois ????
Jezu!!

Nigellę zna chyba każdy.
Mi zawsze było z nią nie po drodze, aż coś zaskoczyło.
Najnowszy nabytek już samą szatą graficzną podkręca apetyt. Świetnie wydana książka, która do najmniejszego detalu jest dopracowana. Kolory, zdjęcia, faktura, tekst, przepisy..tu wszystko jest na wysokim poziomie. Taki master class według Nigelli, a jednocześnie swojskość i domowość wylewa się...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

88 użytkowników ma tytuł Zrób, zjedz, powtórz. Składniki, przepisy i opowieści na półkach głównych
  • 52
  • 33
  • 3
27 użytkowników ma tytuł Zrób, zjedz, powtórz. Składniki, przepisy i opowieści na półkach dodatkowych
  • 13
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Zrób, zjedz, powtórz. Składniki, przepisy i opowieści

Inne książki autora

Nigella Lawson
Nigella Lawson
Dziennikarka, autorka książek kucharskich, prezenterka telewizyjna pochodząca z Wielkiej Brytanii. Znana z programów telewizyjnych takich jak: "Nigella gryzie" czy "Lato w kuchni przez cały rok".
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Oddasz fartucha czyli facet w kuchni Tomasz Strzelczyk
Oddasz fartucha czyli facet w kuchni
Tomasz Strzelczyk
W dzisiejszych czasach nie zawsze mamy na wszystko tyle czasu, ile byśmy chcieli, także w kuchni. Ponadto w wielu przepisach pojawiają się składniki, które albo są rzadziej dostępne, albo po prostu drogie, czy też i jedno i drugie. Często w codziennym zabieganiu chwytamy więc po przetworzoną żywność, czy niezdrowe przekąski. Czy można w domowym zaciszu wyczarować smakowite dania w prosty sposób i z łatwo dostępnych produktów? Na to pytanie odpowiada autor książki kucharskiej, o której dziś chcę Wam opowiedzieć. Wychodzę z założenia, że warto inspirować się różnymi przepisami i dlatego zainteresowałam się tą książką kucharską. Znalazłam w niej wiele pomysłów na dania, których jeszcze nie znałam, ale też sporo tradycyjnych potraw, które przywołują wspomnienia. Na początku otrzymujemy spis treści, więc łatwo przejść od razu do interesującego nas działu, czy przepisu. Następnie jest wstęp, w którym autor wyjaśnia skąd wzięła się jego pasja do gotowania. Przepisów jest bardzo wiele i różnorodnych. Mamy dział „Pyszne solo”, czyli przekąski i przystawki. Są dania mięsne w dużym dziale „Konkretne dania główne” podzielonym dodatkowo ze względu na rodzaj mięsa potrzebnego do wykonania potrawy. Są też przepisy dla miłośników kuchni roślinnej w dziale „Gdy zabraknie boczku”, chociaż jest ich znacznie mniej. To nie wszystko, znajdziecie tu zupy, surówki, sałatki, ale także „Babcine przepisy”. Myślę, że każdy coś znajdzie dla siebie, gdyż jest z czego wybierać. Pomysłów na obiady jest wiele. Przykładowo różne rodzaje mielonego, aromatyczna „Zupa grzybowa”, czy „Zapiekanka makaronowa z cukinią”, pieczone ziemniaki, czy „Zupa cebulowa”. Uprzedzam, że podczas przeglądania książki można zgłodnieć, gdyż każda z potraw przedstawiona jest też na zdjęciu. Zabrakło mi tylko deserów. Książka jest sporego formatu, przejrzysta, estetycznie skomponowana. Opis wykonania potraw jasny, rzeczowy, więc przygotowanie ich nie powinno stanowić problemu, wystarczy naszykować wcześniej składniki wymienione nad opisem. Zgodnie z zapowiedzią na okładce jest prosto i pysznie. Są potrawy bardzo proste w wykonaniu i trochę bardziej skomplikowane. Tanie, które są w większości, ale też droższe, wymagające przykładowo perliczek, czy królika. Wszystko zależy od tego, od czego chcemy zacząć i który przepis nas zainteresuje. Zawsze można też zajrzeć na kanał „Oddaszfartucha” na YouTubie, który autor prowadzi. „Oddasz fartucha” to książka kulinarna w której przeważają przepisy na potrawy mięsne, chociaż zawiera także dania jarskie. Jest się czym zainspirować a patrząc na zdjęcia gotowych potraw można po prostu zgłodnieć. Rzeczowy opis sprawia, że wykonanie wybranych potraw nie powinno stanowić problemu. To ciekawa kulinarna podróż. http://wyczytane-ksiazki.blogspot.com/2023/01/oddasz-fartucha-tomasz-strzelczyk.html
Meggie - awatar Meggie
ocenił na83 lata temu
Hiszpania do zjedzenia Bartek Kieżun
Hiszpania do zjedzenia
Bartek Kieżun
Bohaterem tej niezwykłej publikacji nie jest tylko konkretna postać, lecz cała Hiszpania – kraj, który Bartek Kieżun, znany jako Krakowski Makaroniarz, portretuje przez pryzmat stołu, aromatów oliwy i regionalnych tradycji. „Hiszpania do zjedzenia” to kolejna odsłona jego autorskiego cyklu, który zrewolucjonizował myślenie o książkach kulinarnych w Polsce. Fabuła tej opowieści to erudytka podróż po Półwyspie Iberyjskim, gdzie każde miasto, od słonecznej Sewilli po surowy Santiago de Compostela, staje się pretekstem do opowiedzenia historii o sztuce, architekturze i, przede wszystkim, o ludziach, którzy kultywują kulinarne dziedzictwo swoich przodków. Moja ocena tej pozycji to entuzjastyczne 9/10. Kieżun po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzem łączenia faktów historycznych z lekkością opisu kulinarnego. To nie jest zwykła książka z przepisami – to kulturowy przewodnik, który z taką samą pasją analizuje obrazy Velázqueza, co idealny stopień wysmażenia tortilla de patatas. Autor nie tylko karmi naszą wyobraźnię, ale też edukuje, pokazując, że kuchnia jest nierozerwalnie związana z losem narodów, geografią i klimatem. Uczta dla zmysłów i intelektu Największym atutem „Hiszpanii do zjedzenia” jest jej kompleksowość. Kieżun posiada rzadką umiejętność opowiadania o rzeczach trudnych i wielkich w sposób przystępny i niezwykle plastyczny. Kiedy pisze o mauretańskim dziedzictwie Andaluzji, niemal czuć w powietrzu zapach kminu i migdałów. Gdy zabiera nas do Kraju Basków, rozumiemy, że tamtejsza kuchnia to nie tylko jedzenie, to manifest tożsamości. Fotografie: Zdjęcia autorstwa Bartka Kieżuna to małe dzieła sztuki. Nie znajdziemy tu sterylnych, studyjnych ujęć potraw; zamiast tego dostajemy żywe obrazy hiszpańskiej ulicy, detale architektoniczne i martwe natury, które mogłyby zawisnąć w galerii. Przepisy: Są autentyczne, przetestowane i – co ważne – wykonalne w polskich warunkach. Kieżun selekcjonuje dania tak, by oddać esencję regionu, unikając jednocześnie banału. Edukacja: Autor przemyca ogromną wiedzę o historii sztuki. Czytając o gazpacho, dowiadujemy się przy okazji o architekturze mauretańskiej, co czyni lekturę niezwykle satysfakcjonującą intelektualnie. Barokowa obfitość Warsztatowo książka jest dopracowana w każdym calu. Język Kieżuna jest barwny, pełen humoru i osobistych dygresji, co sprawia, że czujemy się, jakbyśmy podróżowali u boku dobrego przyjaciela-erudyty. To proza „gęsta”, nasycona przymiotnikami, które jednak nigdy nie brzmią pusto. Autor nie boi się zachwytów, ale potrafi też być krytyczny, co dodaje publikacji autentyczności. „Dla Bartka Kieżuna jedzenie to kod dostępu do kultury – klucz, który otwiera drzwi do starych katedr, ukrytych patiów i serc mieszkańców półwyspu”. Mocną stroną jest również sposób wydania. Duży format, wysokiej jakości papier i dbałość o typografię sprawiają, że obcowanie z tą książką to czysta przyjemność estetyczna. To pozycja, do której wraca się wielokrotnie – czasem tylko po to, by nacieszyć oko, innym razem, by przygotować kolację dla przyjaciół lub sprawdzić historyczny detal dotyczący panowania królów katolickich. „Hiszpania do zjedzenia” to pozycja obowiązkowa dla każdego miłośnika podróży, historii i dobrej kuchni. Bartek Kieżun stworzył dzieło, które wykracza poza ramy gatunku, oferując czytelnikowi totalne doświadczenie kulturowe. To książka, która rozbudza apetyt na życie, naukę i oczywiście na kolejną podróż w stronę słońca. Jeśli szukasz prezentu dla kogoś, kto kocha Europę Południową, lub po prostu chcesz zafundować sobie literacką ucztę, nie znajdziesz nic lepszego.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na82 miesiące temu
Skin Care. Bzduroodporny poradnik o pielęgnacji Caroline Hirons
Skin Care. Bzduroodporny poradnik o pielęgnacji
Caroline Hirons
https://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2022/01/skin-care-bzdurnoodporny-poradnik-o.html Uwielbiam takie książki! Ci, którzy mnie lepiej znają wiedzą, że jestem w stanie wydać o wiele więcej pieniędzy na kosmetyki, niż ubrania, czy nawet książki. Kiedy wchodzę do drogerii czy na strony internetowe od kolorów i opakowań dostaje oczopląsu, a mój mózg wchodzi na wyższe obroty. Zazwyczaj też moje wejście do drogerii kończy się czterdziestopięcio-minutowym postojem przed regałami z kosmetykami do włosów, twarzy i ciała. Zatem nie mogło być inaczej, kiedy wydawnictwo Insignis zapowiedziało premierę „Skin Care” od Caroline Hirons, dla której kosmetyki to chleb powszedni. Autorka książki w 2010 roku założyła kosmetycznego bloga, na którym nie bała się głosić opinii, które dla kosmetycznego świata były mocno niewygodne. Niemniej jednak Hirons osiągnęła sukces, a wiele kobiet poszło za jej radami w pielęgnacji swojej skóry. Dzięki tej pozycji dowiedziałam się wielu nowych rzeczy, które na pewno wprowadzę do mojej pielęgnacyjnej rutyny. Autorka prowadzi nas za rączkę przez całą pozycję. Zaczyna od żeli do mycia twarzy, przez drugie oczyszczanie, a kończy na kremach wszelkiego rodzaju. Co więcej opowiada też o ważnych mitach, które do dzisiaj funkcjonują. Przede wszystkim zaś każda z nas powinna mieć krem z filtrem UV pod ręką. Tak, to właśnie ulubione słoneczko, które ociepla nasze twarze, niszczy też naszą skórę. Dlatego jeżeli jeszcze nie posiadacie w swojej kosmetyczce kremu z filtrem to polecam zaopatrzyć się w takowy jak najszybciej. Warto też dodać, że „Skin Care” to pozycja wydana w powiększonym rozmiarze, która poniekąd przypomina album. Mamy tutaj dużo zdjęć, zarówno autorki, która pokazuje jak odpowiednio myć buzię, jak i ilości tych kosmetyków, które powinnyśmy nakładać na twarz. Caroline Hirons wiele razy powtarza, że „więcej wcale nie znaczy lepiej”, dlatego sięgnięcie po ogromne ilości kremu, nie tylko utrudnią skórze wchłanianie, ale też zmniejszą objętość portfela, ponieważ preparat szybko się skończy. Zaskoczeniem były negatywne słowa o maskach na płachcie. Swego czasu był na nie ogromny BUM i wszyscy kupowali jedynie takie maski. Głównie dlatego, że są wygodne oraz ze względów śmiesznych nadruków na nich samych. Hirons w swojej książce kategorycznie odradza używania takich masek. No cóż... teraz cieszę się, że jedynie dwa razy skusiłam się na taką maskę. „Skin Care. Bzdurnoodporny poradnik o pielęgnacji” to idealna pozycja dla każdego kosmetycznego freaka. Jeżeli podobnie jak ja, stoicie przed regałami i czytacie etykiety kilkunastu produktów, a w łazience macie całe półki kosmetyków to ta książka jest dla Was! Pozycja ta nadaje się również na prezent dla kosmetycznego maniaka. Świetnie wydana, w twardej oprawie z materiałową zakładką sprawia, że nie tylko przyjemnie czyta się wnętrze, ale też miło dla oko się ją ogląda. Zdecydowanie polecam!
P2SO - awatar P2SO
ocenił na74 lata temu

Cytaty z książki Zrób, zjedz, powtórz. Składniki, przepisy i opowieści

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zrób, zjedz, powtórz. Składniki, przepisy i opowieści