rozwińzwiń

Jak być domową boginią

Okładka książki Jak być domową boginią autora Nigella Lawson, 9788362903023
Okładka książki Jak być domową boginią
Nigella Lawson Wydawnictwo: Wydawnictwo Filo kulinaria, przepisy kulinarne
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
kulinaria, przepisy kulinarne
Format:
papier
Tytuł oryginału:
How to be a domestic goddess
Data wydania:
2011-11-09
Data 1. wyd. pol.:
2011-11-09
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788362903023
Tłumacz:
Katarzyna Skarżyńska
Średnia ocen

7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jak być domową boginią w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Jak być domową boginią

Średnia ocen
7,7 / 10
76 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Jak być domową boginią

avatar
2798
2794

Na półkach: ,

Wiem, że autorka zyskała sławę, właśnie dzięki swoim przepisom. I to głównie na wypieki. Lecz aspirowanie do bycia domową boginią tylko ze względu na to, że umie się połączyć w całość dużą ilość cukru, masła i mąki, to już chyba lekka przesada. A przepisy bynajmniej, ani lekkie, ani dietetyczne nie są. Co więcej, nie znalazłam ani jednego, który by mnie skłonił do wędrówki w stronę kuchni i wyprodukowanie go własnoręcznie. A te wprowadzenia do przepisów? A stylistyka? Niestety, okropnie zgrzytała w zębach, jakby ktoś piasku nasypał do pysznego ciasta. Jedynie zdjęcia ratują sytuację, ale nimi się człowiek nie naje. Nie ośmielę się polecić.

Wiem, że autorka zyskała sławę, właśnie dzięki swoim przepisom. I to głównie na wypieki. Lecz aspirowanie do bycia domową boginią tylko ze względu na to, że umie się połączyć w całość dużą ilość cukru, masła i mąki, to już chyba lekka przesada. A przepisy bynajmniej, ani lekkie, ani dietetyczne nie są. Co więcej, nie znalazłam ani jednego, który by mnie skłonił do wędrówki...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
367
12

Na półkach: ,

Ponieważ uwielbiam wypieki ta książka jest u mnie na pierwszym miejscu.

Ponieważ uwielbiam wypieki ta książka jest u mnie na pierwszym miejscu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
306
77

Na półkach: ,

Nigella jest zdecydowanie moją ulubioną kuchenną bohaterką, więc co jakiś czas prezentuję samej sobie jej książki kucharskie, które według mojego Brata są jedynie zbieraczami kurzu ;)

'Jak być domową boginią' jest zdecydowanie moją ulubioną pozycją spośród tych, które posiadam. Mnóstwo przepisów na słodkości, trochę na chleb plus kilka przepisów na coś wytrawnego. Z tej książki wykorzystałam jak dotąd najwięcej pomysłów i wciąż odkrywam kolejne. Jeden z serników, został nawet okrzyknięty moim popisowym daniem ;)

To co najbardziej urzeka mnie w książkach Nigelli, w tym również i w tej jest fakt, że nie są to kolejne przepisy w formie algorytmów: 1. Weź jako; 2. wymieszaj z mąką, 3. upiecz. Każdy przepis podany jest w ciepły, czasem dowcipny sposób, czasem z dobrodusznymi radami lub anegdotkami. Czasem sięgam po tę książkę tylko po to, aby ją poczytać - język, którym podawane są przepisy, przypomina mi trochę rozmowy podczas pieczenia między mną i moją Mamą. Zachęca do tego aby wstać z fotela i zamknąć się z przyjemności w kuchni.

Osobiście polecam tę pozycję każdemu, kto kocha słodkości. Może nie każdy przepis wykorzystacie, nie każdy Wam się pewnie również uda. Jednak na pewno zachęci Was do eksperymentów w kuchni i nawet najbardziej zatwardziałym antytalentom kulinarnym [do których w sumie się większość życia zaliczałam ;)] może pomóc zmienić spojrzenie na kuchnię - a przynajmniej tę jej cukierniczą część.

Nigella jest zdecydowanie moją ulubioną kuchenną bohaterką, więc co jakiś czas prezentuję samej sobie jej książki kucharskie, które według mojego Brata są jedynie zbieraczami kurzu ;)

'Jak być domową boginią' jest zdecydowanie moją ulubioną pozycją spośród tych, które posiadam. Mnóstwo przepisów na słodkości, trochę na chleb plus kilka przepisów na coś wytrawnego. Z tej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

313 użytkowników ma tytuł Jak być domową boginią na półkach głównych
  • 200
  • 107
  • 6
142 użytkowników ma tytuł Jak być domową boginią na półkach dodatkowych
  • 77
  • 31
  • 12
  • 8
  • 5
  • 5
  • 4

Tagi i tematy do książki Jak być domową boginią

Inne książki autora

Nigella Lawson
Nigella Lawson
Dziennikarka, autorka książek kucharskich, prezenterka telewizyjna pochodząca z Wielkiej Brytanii. Znana z programów telewizyjnych takich jak: "Nigella gryzie" czy "Lato w kuchni przez cały rok".
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

30 minut w kuchni. Rewolucyjna metoda, jak gotować smacznie i szybko Jamie Oliver
30 minut w kuchni. Rewolucyjna metoda, jak gotować smacznie i szybko
Jamie Oliver
Kupiłam tą książkę gdy raczkowąłm w kuchni no i muszę przyznać,że nigdy nie udało mi się wyrobić w 30 min. Z prostej przyczyny, braku znajomości podstaw gotowania, ograniczeń swojej kuchni a także dostepności produktów. Z czasem udało mi się zaznajomić z podstawowymi technikami kulinarnymi, udało mi się nieźle zaopatrzyć kuchnie w rózne przyprawy, sosy i gadżety kuchenne a swieże produkty(nawet te najbardziej wyszukane)kupować na tureckich lub chińskich targach, ale nadal nie posiadam robota kuchennego i chociażby z tego powodu wiem,że dopuki go nie kupie doputy nie uda mi się zmieścić w tytułowych 30 min. Mimo to nie uważam,że ksiazka jest zła,wręcz przeciwnie, dała mi pole do nauki i eksperymentowania, łączenia niespotykanych smaków i aromatów. Dodatkowo dodam iż jestem laktoowowegetarianką i gotuję zawsze dwa obiady dla siebie i męża, książka pozwala mi łatwo lawirowac pomiedzy sfwerą wege i niewege a przepisy niejednokrotnie ułatwiły mi zycie bo same w sobie są tak skonstruowane żę łaczą w sobie pożywne jak i smaczne elementy bez konieczności każdorazowego używania mięsa. Podsumowując: -przepisy smaczne, różnorodne, łatwo je łaczyć i tworzyć dowolne kombinacje -zwróćcie uwage na wprowadzenie, a w tym konieczne wyposażenie kuchni, autor nie umiescił jej bez powodu!koniecznie trzeba się zaopatrzyć w robota kuchennego-bez niego wg mnie kupowanie ksiazki nie ma sensu, -bardzo podoba mi się układ książki, podzielenie je na podrozdziały, zdjęcia kazdej potrawy i szczegółowy opis czynności, jeszcze mi się nie zdarzyło bym się w czyms pogubiła, -proszę nie sugerowac sie programem TV, najpierw była ksiażka i do niej nakrecono filmiki, jeśli uważasz że w książce nie ma tej samem magii co w filmikach to muszę cie rozczarować, w filmiku jest Jamie i to on czaruje, w swojej kuchni jesteś tylko Ty i ksiażka, co z tego wyjdzie zależy tylko od Twojej charyzmy i zaangażowania. -jesli chodzi o zarzuty odnośnie uzywania niedostepnych produktów lub drogich produktów- na pocżatku sama narzekałam,ze wydaję fortunę na składniki, dopiero nabranie pewnej wprawy i samodzielności w kuchni pozwala na stosowanie zamiennikow, jesli uwązasz ze cos jest za drogie, niedostepne to po prostu pomiń dany składnik lub kup podobny z tej samej rodziny.Gwarantuje, że potrawa na tym wcale nie ucierpi. Enjoy:) Polecam,
ABily - awatar ABily
ocenił na711 lat temu
Jerozolima. Książka kucharska Yotam Ottolenghi
Jerozolima. Książka kucharska
Yotam Ottolenghi Sami Tamimi
"Jerozolima. Książka kucharska" autorstwa Yotama Ottolenghiego i Samiego Tamimiego to prawdziwa uczta dla miłośników kulinariów, ale także dla tych, którzy pragną zgłębić bogatą i różnorodną kulturę Bliskiego Wschodu. To coś więcej niż zbiór przepisów – to opowieść o mieście pełnym kontrastów, w którym historia, religie i smaki przenikają się od stuleci. Już na pierwszy rzut oka książka zachwyca swoim pięknym wydaniem. Fotografie autorstwa Jonathana Lovekina są artystycznymi dziełami samymi w sobie – każde zdjęcie oddaje bogactwo kolorów, tekstur i atmosferę Jerozolimy. Każdy przepis jest podparty nie tylko dokładnymi instrukcjami, ale również osobistymi historiami autorów, którzy dorastali w tym wyjątkowym mieście. To sprawia, że książka staje się swego rodzaju podróżą po zakątkach Jerozolimy – od suqów po domowe kuchnie. Przepisy, choć na pierwszy rzut oka mogą wydawać się skomplikowane, są niezwykle przystępne. Ottolenghi i Tamimi pokazują, jak z prostych składników stworzyć wykwintne dania, które zachwycą zarówno podniebienia, jak i oczy. Znajdziemy tu zarówno klasyczne potrawy, jak hummus, falafel czy baba ganoush, jak i mniej znane, ale równie smakowite kombinacje, takie jak maqluba (odwrócony ryż) czy mutabbaq (ciasto z nadzieniem serowym). Autorzy umiejętnie łączą tradycje kuchni arabskiej, żydowskiej, ormiańskiej i innych, tworząc unikalne i inspirujące receptury. Jednym z największych atutów tej książki jest jej uniwersalność. To nie jest pozycja wyłącznie dla profesjonalnych kucharzy, ale również dla amatorów, którzy chcą spróbować swoich sił w kuchni bliskowschodniej. Przepisy są zrozumiałe, a składniki – choć nie zawsze typowe dla polskich sklepów – można z łatwością zastąpić lokalnymi odpowiednikami lub znaleźć w sklepach internetowych. Książka "Jerozolima" to coś więcej niż kuchnia – to podróż w głąb kultury, tradycji i historii miasta, które fascynuje i inspiruje. Dzięki niej możemy na moment przenieść się na uliczki Jerozolimy i poczuć smaki, zapachy oraz atmosferę tego miejsca. Gorąco polecam tę książkę nie tylko pasjonatom gotowania, ale każdemu, kto szuka kulinarnej przygody i chce lepiej zrozumieć złożoność jednego z najbardziej fascynujących miast na świecie.
Lucyferus - awatar Lucyferus
ocenił na91 rok temu
Kuchnia filmowa Paulina Wnuk
Kuchnia filmowa
Paulina Wnuk
Pewnego razu, gdzieś w internecie istniał sobie blog pani Pauliny Wnuk „From movie to the kitchen”, który z założenia opierał się na transformowaniu przepisów kulinarnych ze znanych na całym świecie filmów prosto na domowe talerze. Blog zyskał sławę, został nawet oznaczony mianem „blogu roku 2012”. Niestety z biegiem czasu jak to bywa w życiu, został zamknięty, a najciekawsze i najbardziej popularne przepisy wśród internautów zostały przeniesione na karty tego zbioru kulinarnego. Zbioru naprawdę oryginalnego wykonaniem jak i samą zawartością. W związku z tym, że odtworzyłem każdy z tych przepisów jaki autorka zamieściła w swoim kompendium wiedzy, najczęściej z dobrym efektem finałowym, czuje się zobligowany do szczerej opinii na jej temat. Rozdziały zostały podzielone na gatunki filmowe takie jak fantasy, dramaty, komedie, animowane, sensacyjne, a nawet miłosne. Każdy z nich zawiera wspaniale opisaną historię danego filmu lub serialu wraz z ciekawostkami i zdjęciami z omawianego tytułu. Łącznie liczy sobie 39 tytułów, z których zostało wyciągniętych i przetworzonych 49 przepisów. Są to zarówno pasty, ciasta, zupy, dania mięsne, a nawet popularne drinki! A jakież to dzieła wielkiego i małego ekranu cieszyły się największym zainteresowaniem autorki i czytelników? Plejada arcydzieł i jej przekrój zadziwi każdego kinomana i serialofila: Amelia, Przyjaciele, Dziennik Bridget Jones, Władca Pierścieni, Harry Potter, Twin Peaks, Bękarty wojny, Garfield, Kevin sam w domu, Godfather, Pulp Fiction, Sweeney Todd czy Big Lebowski. Oczywiście tytułów jest znacznie więcej, i każdy z nich miał znaczenie w przemyśle filmowym. A czymże nasza blogowa gospodyni nas uraczy na stole? Cacio e pepe, Gazpacho, Boeuf Bourguignon, Bliny Demidoff, Lasagne, Mac&Cheese. Na deser podjemy sernik nowojorski, makowiec, placek wiśniowy czy apfelstrudel i zapijemy alkoholowym Cosmo, Białym Rosjaninem, 5$ Shakiem, a nawet samym drinkiem Vesper z Casino Royale! Przepisów jest znacznie więcej i brakuje mi miejsca, by się nad każdym rozpływać, niestety również nie każdy jest w pełni udany i nie wszystkie zachwycą każdego. Kwestia gustu i smaku to prywatne preferencje, ale jednego nie można odmówić pani Wnuk – oryginalności, filmowej empatii i podejścia z sercem na tacy do każdego swojego czytelnika i ukochanego celuloidowego arcydzieła.
antyseba - awatar antyseba
oceniła na810 miesięcy temu
Jadłonomia. Kuchnia roślinna – 100 przepisów nie tylko dla wegan Marta Dymek
Jadłonomia. Kuchnia roślinna – 100 przepisów nie tylko dla wegan
Marta Dymek
O Magdzie Dymek dowiedziałam się z programów kulinarnych, które prowadziła na kuchni.tv. Z racji, że lubię gotować, namiętnie kiedyś śledziłam sporo treści związanych z gastronomią. Mimo, że nie jestem weganką, wegetarianką, nie stosuję żadnej specjalnej diety, mięso jem okazyjnie, bo generalnie za nim nie przepadam, to sam pomysł na gotowanie wyłącznie z użyciem roślin wydawał mi się nierealny. Uwielbiam z tej książki pasztet z soczewicy i kaszy jaglanej. Polecam ją każdemu, również mięsożercom, żeby zobaczyć, że z roślin też można wyczarować naprawdę fajne dania. Ba, to też ciekawa alternatywa. Wyobraź sobie, że nie masz w domu akurat jajek, a do sklepu nie chce ci się iść, co robisz? Kurczę, fajnie znać takie triki, mieć po prostu wiedzę, żeby w różnych kulinarnych sytuacjach sobie poradzić, albo przygotować coś innego, co zachwyci wszystkich gości. Pasztet, o którym wspomniałam, króluje u mnie na stole podczas każdych świąt. I za każdym razem, kiedy kosztuje go ktoś, kto wcześniej nie wiedział, że to mój świąteczny specjał, pyta z jakiego mięska go przygotowałam! Czy to może królik? Czy jednak kurczak? I jak miło zobaczyć zaskoczenie na twarzy odbiorcy, kiedy mówię, że nie, to wszystko wyczarowałam z roślin! Wtedy jestem pytana o przepis i za każdym razem gorąco polecam właśnie tę książkę.
Elwira - awatar Elwira
oceniła na102 lata temu

Cytaty z książki Jak być domową boginią

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Jak być domową boginią