rozwińzwiń

Człowiek jest tylko bażantem na tym świecie

Okładka książki Człowiek jest tylko bażantem na tym świecie autora Herta Müller, 8389755548
Okładka książki Człowiek jest tylko bażantem na tym świecie
Herta Müller Wydawnictwo: Czarne Seria: Poza serią literatura piękna
200 str. 3 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Poza serią
Tytuł oryginału:
Der Mensch ist ein Grosser Fasan auf der Welt
Data wydania:
2006-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2006-01-01
Liczba stron:
200
Czas czytania
3 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
8389755548
Tłumacz:
Katarzyna Leszczyńska
Średnia ocen

6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Człowiek jest tylko bażantem na tym świecie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Człowiek jest tylko bażantem na tym świecie

Średnia ocen
6,6 / 10
306 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Człowiek jest tylko bażantem na tym świecie

avatar
150
150

Na półkach:

czytając tę powieść miałem wrażenie, że czytam scenariusz, poetycki scenariusz. zdania prawie pojedyncze, niemalże drażniące prostotą konstrukcji, treść lapidarna, a narracja nieliniowa. za to metafory i porównania bardzo trafnie dobrane (nie ma cos sie dziwić, w końcu napisała to noblistka). trochę mnie zmęczyła ta #książka w pozytywnym tego słowa znaczeniu, ponieważ wymagała spokoju i intelektualnego wysiłku. i o to właśnie chodziło.

o czym jest ta historia? o życiu na wsi w czasach, gdy Słońce Narodu przyświecało nad Rumunią. bohaterowie to rumuńscy Niemcy, którzy marzą o powrocie do kraju i żyją prześladowani wspomnieniami zsyłek do łagrów w głąb Związku Radzieckiego.

język jaki stosuje Herta Müller jest niewątpliwie piękny w swojej prostocie. rozdział o Jabłoni pożerającej swoje jabłka to wg. mnie mistrzostwo. mikroświat przedstawionej wsi - przytłacza, zwymiotowanie zupy do talerza zupy i zjedzenie jej przez psa - krzywi, a pojawiająca się co jakiś czas sowa - wywołuje uczucie tajemniczości i baśniowości. o co chodzi z tym bażantem w tytule? o to, że człowiek żyjący w tamtym ustroju jest rzeczywiście tylko płochliwym bażantem zdanym na łaskę myśliwego.

kupiłem tę książkę za 8 zeta i trochę szkoda, że została tak drastycznie przeceniona. to już druga pozycja autorki i wciąż mam ochotę na więcej. ze względu na formę i piękno języka będę ją czytał jeszcze raz, ale tym razem także kontemplował. polecam.

czytając tę powieść miałem wrażenie, że czytam scenariusz, poetycki scenariusz. zdania prawie pojedyncze, niemalże drażniące prostotą konstrukcji, treść lapidarna, a narracja nieliniowa. za to metafory i porównania bardzo trafnie dobrane (nie ma cos sie dziwić, w końcu napisała to noblistka). trochę mnie zmęczyła ta #książka w pozytywnym tego słowa znaczeniu, ponieważ...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
264
257

Na półkach:

Mała wioska w Rumunii czasów Ceaușescu. Członkowie niemieckiej społeczności próbują zdobyć paszporty i wyjechać. Króciutka książka złożona z króciutkich rozdziałów poskładanych z krótkich zdań, a osacza i budzi niepokój. Nie lubię fragmentarycznych form, ale tutaj wszystko jakoś do siebie pasuje. Opisy żyją i sprawiają, że wioskę można prawie zobaczyć i usłyszeć, a natura jest tu równie istotnym bohaterem jak ludzie. Wybornie napisane.

Mała wioska w Rumunii czasów Ceaușescu. Członkowie niemieckiej społeczności próbują zdobyć paszporty i wyjechać. Króciutka książka złożona z króciutkich rozdziałów poskładanych z krótkich zdań, a osacza i budzi niepokój. Nie lubię fragmentarycznych form, ale tutaj wszystko jakoś do siebie pasuje. Opisy żyją i sprawiają, że wioskę można prawie zobaczyć i usłyszeć, a natura...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1299
1255

Na półkach: , , , , , , ,

Pierwsze spotkanie z prozą niemieckiej noblistki rodem z rumuńskiego Banatu. Tam też rozgrywa się akcja powieści, o ile tak można powiedzieć. Fabuła bowiem nie pełni głównej roli, tak jak i poszczególne postacie. W zasadzie całość robi wrażenie impresji Herthy Müller na temat ludzkiego życia, losu, społeczności banackich Szwabów z ich doświadczeniem zsyłki do ZSRR oraz schyłku ich kultury w komunistycznej Rumunii Ceausescu. Każda z postaci jest częścią tej świadomości autorki, tak jakby były one pozbawione osobowości albo były częścią tej ogólnej, miejscowej, chyłkiem, niepostrzeżenie schodzącej z kart historii.
I powieść wymyka się ocenom. Na przemian zachwyca i drażni, zaciekawia i odrzuca. Język autorki z jednej strony odpycha swoją prostotą, krótkimi frazami, nieustanną powtarzalnością słów, by z drugiej błysnąć pięknymi poetyckimi metaforami o tym jak np. czarny kapelusz nocnego stróża wędruje nad bramą. Sceny czy raczej ujęcia, powieść składa się bowiem z mnóstwa krótszych lub dłuższych impresji, poszatkowanych jak stłuczone szkiełka z kalejdoskopu, są nierówne. Jedne piękne, poetyckie, jak spalenie jabłoni, inne dodane jakby na siłę, nic nie wnoszące, jak brzytwa, rana i blizna. Nad heimatem autorki ciąży fatum. Wszystko w nim się wali, jest zaśniedziałe, spróchniałe, brudne, odrażające - także relacje międzyludzkie i seks. Brud, ciemnota, nienawiść, korupcja, seks jako łapówka, chciwość naznaczają ostatnie dni tej społeczności.
A po jej wyjeździe będzie jeszcze gorzej. Bo Rumuni Szwabów nie lubili, ale autorka nie napisała za co. Raz pojawia się słowo SS i raz Wehrmacht. Rosja (w istocie raczej Sybir) jest wspomniana kilkukrotnie i szerszej tylko w jednym rozdzialiku – ujęciu – jednym z lepszych w książce.
Nowa - stara ojczyzna w listach tych, którzy wyjechali, to raj tylko ekonomiczny, ale wyboru nie ma. W szwabskim Banacie ginie i niknie wszystko, nawet zwierzęta i rośliny. Fatum
Odchodząca w niepamięć wielokulturowa Rumunia dała światu znakomitych pisarzy tworzących w kilku językach – rodzimym, węgierskim i niemieckim, szczególnie w ostatnich dekadach jej istnienia. Nasuwa się porównanie z naszą Galicją, czy szerzej Austro-Węgrami, obfitującymi w talenty w okresie schyłkowym. Hertha Müller jest znakomitą pisarką, ale po tej powieści czytelnik musi odpocząć, zanim zafunduje sobie kolejnego doła okraszonego miejscami piękną ornamentyką. Inaczej niż u jej rumuńskiego, węgierskojęzycznego kolegi Ádám Bodora, nawet ciekawszego pisarza od niej, tyle tylko, że tworzącego w języku rzadko tłumaczonym na szwedzki czy na angielski.
Przeczytane w ramach wyzwania majowego - literatura piękna.

Pierwsze spotkanie z prozą niemieckiej noblistki rodem z rumuńskiego Banatu. Tam też rozgrywa się akcja powieści, o ile tak można powiedzieć. Fabuła bowiem nie pełni głównej roli, tak jak i poszczególne postacie. W zasadzie całość robi wrażenie impresji Herthy Müller na temat ludzkiego życia, losu, społeczności banackich Szwabów z ich doświadczeniem zsyłki do ZSRR oraz...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

679 użytkowników ma tytuł Człowiek jest tylko bażantem na tym świecie na półkach głównych
  • 438
  • 241
119 użytkowników ma tytuł Człowiek jest tylko bażantem na tym świecie na półkach dodatkowych
  • 83
  • 9
  • 7
  • 6
  • 4
  • 4
  • 3
  • 3

Tagi i tematy do książki Człowiek jest tylko bażantem na tym świecie

Inne książki autora

Okładka książki Mistrzowie opowieści o kobiecie. Od Virginii Woolf do Agnieszki Szpili Chimamanda Ngozi Adichie, Margaret Atwood, Ingeborg Bachmann, Lucia Berlin, Dino Buzzati, Radka Denemarková, Tove Jansson, Han Kang, Selma Lagerlöf, Clarice Lispector, Sándor Márai, Herta Müller, Charlotte Perkins Gilman, Edgar Allan Poe, Cora Sandel, Agnieszka Szpila, Ludmiła Ulicka, Virginia Woolf, Xi Xi, Marguerite Yourcenar, Oksana Zabużko
Ocena 6,8
Mistrzowie opowieści o kobiecie. Od Virginii Woolf do Agnieszki Szpili Chimamanda Ngozi Adichie, Margaret Atwood, Ingeborg Bachmann, Lucia Berlin, Dino Buzzati, Radka Denemarková, Tove Jansson, Han Kang, Selma Lagerlöf, Clarice Lispector, Sándor Márai, Herta Müller, Charlotte Perkins Gilman, Edgar Allan Poe, Cora Sandel, Agnieszka Szpila, Ludmiła Ulicka, Virginia Woolf, Xi Xi, Marguerite Yourcenar, Oksana Zabużko

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Człowiek jest tylko bażantem na tym świecie

Więcej
Herta Müller Człowiek jest tylko bażantem na tym świecie Zobacz więcej
Herta Müller Człowiek jest tylko bażantem na tym świecie Zobacz więcej
Herta Müller Człowiek jest tylko bażantem na tym świecie Zobacz więcej
Więcej