Siostry z Broniszewic. Czuły Kościół odważnych kobiet.
Odważne kobiety. Niepokorne siostry. Czułe matki Jedyna taka rozmowa. Wyjątkowe spotkanie. Siostry Tymka i Eliza w osobistym i bardzo intymnym wywiadzie odsłaniają prawdziwy obraz kobiet w habitach – z głową na karku, czułymi sercami i rękami gotowymi do działania.
Siostry zakonne nadal są postrzegane bardzo stereotypowo. Dominikanki z Broniszewic
pokazują jednak, że prawda o życiu we wspólnocie jest o wiele bardziej złożona. Radosne
chwile widoczne na pięknych zdjęciach z Domu Chłopaków to tylko mały fragment ich
rzeczywistości. Jak jest poza kadrem?
Siostry Tymka i Eliza razem z Łukaszem Wojtusikiem i Piotrem Żyłką pokazują drugą stronę medalu, otwarcie mówią o swoich kryzysach, rozterkach i słabszych chwilach. Odważnie wypowiadają się na aktualne tematy, takie jak troska o życie od poczęcia do śmierci, uliczne protesty czy problemy związane z pandemią. Nie słowem, ale działaniem walczą o Kościół kobiet, Kościół czuły, Kościół, który nikogo nie wyklucza.
Usłyszcie ich głos
"To są Boskie kobiety. Nieziemskie Siostry. Ich energia, determinacja i odwaga nie są z tego świata. Ich wiara jest żywą miłością i prawdziwym miłosierdziem. Jestem zaszczycona, że
mogę się z nimi przyjaźnić. Ja niedowiarek, ja wątpiąca proszę: "Boże, miej je w swojej
opiece!". Chciałabym, żeby Kościół w Polsce miał ich oblicze. Musicie je poznać!"
Dorota Wellman
"To pierwsze siostry zakonne w Polsce, które w mediach radzą sobie jak ryby w wodzie. Jak naprawdę się z tym czują? Czy istnieje rodzaj pomocy, której by nie przyjęły, osoba, której by odmówiły? Jak to się dzieje, że dominikanki z Broniszewic łączą ludzi bez względu na ich status majątkowy, stosunek do Kościoła czy poglądy polityczne? Tego próbujemy się dowiedzieć, dotknąć w rozmowie."
Łukasz Wojtusik, Piotr Żyłka
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Kup Siostry z Broniszewic. Czuły Kościół odważnych kobiet. w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Siostry z Broniszewic. Czuły Kościół odważnych kobiet.
Poznaj innych czytelników
180 użytkowników ma tytuł Siostry z Broniszewic. Czuły Kościół odważnych kobiet. na półkach głównych- Przeczytane 112
- Chcę przeczytać 68
- Posiadam 17
- 2021 13
- Legimi 3
- Ulubione 3
- Ebooki 2
- 2025 2
- 2023 2
- 2022 2
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Siostry z Broniszewic. Czuły Kościół odważnych kobiet.
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Siostry z Broniszewic. Czuły Kościół odważnych kobiet.
Dodaj cytat





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Siostry z Broniszewic. Czuły Kościół odważnych kobiet.
Z jednej strony siostry bardzo spoko, ale pytania (szczególnie PŻ) jakby wybijają z rytmu. Zamiast rozmowy jest pytanie-odpowiedź. Inspirująca książka. Pokazująca, że siostry to nie tylko chodzą z głową pochyloną i są ciche i pokorne. Ale walczą. Ale chyba bardziej wynika to z samych sióstr niż z tej książki.
Bardzo mi się podobało, że książka była pisana na przestrzeni czasu. I nie została zredagowana jako jedna rozmowa, ale że siostry zmieniały się podczas pisania. To duży atut książki.
Z jednej strony siostry bardzo spoko, ale pytania (szczególnie PŻ) jakby wybijają z rytmu. Zamiast rozmowy jest pytanie-odpowiedź. Inspirująca książka. Pokazująca, że siostry to nie tylko chodzą z głową pochyloną i są ciche i pokorne. Ale walczą. Ale chyba bardziej wynika to z samych sióstr niż z tej książki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo mi się podobało, że książka była pisana na przestrzeni...
Kristo - krótko.
Watro przeczytać te zapisy rozmów 2 dziennikarzy z 2 siostrami dominikankami, działającymi w Domu Chłopaków (niepełnosprawnych, chorych) w Broniszewicach. Na pewno prezentują Kościół odległy od tego nacjonalistycznego, toruńskiego.
Rozmowy mogą zainspirować do własnych przemyśleń i działań na rzecz ubogich, słabszych, potrzebujących pomocy.
Kristo - krótko.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWatro przeczytać te zapisy rozmów 2 dziennikarzy z 2 siostrami dominikankami, działającymi w Domu Chłopaków (niepełnosprawnych, chorych) w Broniszewicach. Na pewno prezentują Kościół odległy od tego nacjonalistycznego, toruńskiego.
Rozmowy mogą zainspirować do własnych przemyśleń i działań na rzecz ubogich, słabszych, potrzebujących pomocy.
Rozmowa Łukasza Wojtusika i Piotra Żyłki z dwoma siostrami z Broniszewic, Dominikankami, Tymką i Elizą. Siostry opowiadają o sakralnym życiu, o wspólnocie, o trudach i radościach płynących z prowadzenia Domu Chłopaków. Dom Chłopaków to dom dla wszystkich chłopców małych i dużych, niepełnosprawnych, którzy w życiu już wiele przeszli, byli też wychowankami innych domów pomocy. Tutaj znaleźli swoją przystań aż do ostatnich dni. Siostrom pomagają rzesze wolontariuszy, ale to one musza walczyć o każdy potrzebny grosz. Czerpią z tej walki wiele radości, są dla chłopaków matkami, rozumieją ich potrzeby. Takich kobiet potrzebuje świat nie tylko katolicki. Kto raz się z nimi zetknie wychodzi od nich lepszy ...i wraca.
Rozmowa Łukasza Wojtusika i Piotra Żyłki z dwoma siostrami z Broniszewic, Dominikankami, Tymką i Elizą. Siostry opowiadają o sakralnym życiu, o wspólnocie, o trudach i radościach płynących z prowadzenia Domu Chłopaków. Dom Chłopaków to dom dla wszystkich chłopców małych i dużych, niepełnosprawnych, którzy w życiu już wiele przeszli, byli też wychowankami innych domów...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra i ważna książka. Można poznać głos dominikanek w wielu kwestiach związanych nie tylko z kościołem. Oby było więcej takich ludzi (nie tylko zakonnic),którzy dostrzegają osoby niepełnosprawne i chcą im pomagać. Cieszy fakt, że jest wielu wolontariuszy i darczyńców, którzy tam przyjeżdżają i wspierają w działaniach Dom Chłopaków.
Bardzo dobra i ważna książka. Można poznać głos dominikanek w wielu kwestiach związanych nie tylko z kościołem. Oby było więcej takich ludzi (nie tylko zakonnic),którzy dostrzegają osoby niepełnosprawne i chcą im pomagać. Cieszy fakt, że jest wielu wolontariuszy i darczyńców, którzy tam przyjeżdżają i wspierają w działaniach Dom Chłopaków.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka dla fajnokatolików napisana prostackim językiem. Siostry nonstop atakują ludzi wierzących przypisując im najgorsze cechy i odstępstwo od wartości chrześcijańskich przy jednoczesnym gloryfikowaniu niewierzących za pomoc.
Największym absurdem było jednak stwierdzenie, że czarne marsze były odpowiedzią na białe a wulgarne hasła im towarzyszące były normalną reakcją zaś spontaniczna obrona kościołów przed wandalizmem czymś najgorszym.
Siostry same przyznały, że wśród niewierzących im lepiej, droga wolna czynić dobro można i poza zakonem.
Książka to jeden wielki żal i hejt na osoby wierzące w Polsce.
Książka dla fajnokatolików napisana prostackim językiem. Siostry nonstop atakują ludzi wierzących przypisując im najgorsze cechy i odstępstwo od wartości chrześcijańskich przy jednoczesnym gloryfikowaniu niewierzących za pomoc.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajwiększym absurdem było jednak stwierdzenie, że czarne marsze były odpowiedzią na białe a wulgarne hasła im towarzyszące były normalną reakcją zaś...
"Siostry z Broniszewic. Czuły kościół odważnych kobiet" to wywiad rzeka z dominikankami, które prowadzą Dom Chłopaków w Broniszewicach i w kryzysowej dla domu sytuacji potrafiły ponad podziałami szukać pomocy dla podopiecznych. Przez wypowiedzi sióstr wybija się żal do zwierzchników kościoła, do księży, do wierzących. Nie jest on bezpośrednio wyrażany ale można go wyczuć. Nic dziwnego, skoro w sytuacji kiedy Domu Chłopaków miał zostać zlikwidowany, nikt z powyższych nie pomógł siostrom z Broniszewic. Pomogli ludzie "z TVN-u", niewierzący, ateiści, Ci którzy według pewnych stereotypów zakonnicom pomagać nie powinni. Ludzie dobrej woli. To wspaniały wywiad o kobietach które potrafią dać Chłopakom namiastkę domu. Domu pełnego miłości, zrozumienia, wsparcia ale i takiego domu który pokazuje zasady wzajemnego życia. Pomimo tego, że jestem osobą wierzącą i praktykującą, ta książka pozwoliła mi jeszcze bardziej uwierzyć i zmienić patrzenie na relacje z Bogiem. Polecam każdemu tę pozycję, osobom wierzącym, ateistom, wyznawcom innych religii. Czynienie dobra nie ma koloru skóry, wyznania czy bycia z tej czy innej partii politycznej. Czynić dobro może każdy.
"Siostry z Broniszewic. Czuły kościół odważnych kobiet" to wywiad rzeka z dominikankami, które prowadzą Dom Chłopaków w Broniszewicach i w kryzysowej dla domu sytuacji potrafiły ponad podziałami szukać pomocy dla podopiecznych. Przez wypowiedzi sióstr wybija się żal do zwierzchników kościoła, do księży, do wierzących. Nie jest on bezpośrednio wyrażany ale można go wyczuć....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPod względem treści i tematyki książka ta jest niezwykle ważna i szczera. Siostry dominikanki podjęły się, wraz z wolontariuszami prowadzenia DPS-u dla 56 chłopców z niepełnosprawnościami, czy to intelektualnymi czy fizycznymi. Siostry, które nigdy nie marzyły o macierzyństwie stały się matkami dla chłopców. Właśnie każdy człowiek jest powołany do rodzicielstwa, nie koniecznie takiego biologicznego. Wywiad z siostrami dotyka tematów opieki nad niepełnosprawnymi i czasem negatywnego obrazu księży czy Kościoła, którzy niby wierzący, a nie koniecznie pomagający tym w potrzebie. Tak jakby to był Kościół w teorii, a nie w praktyce. Siostry są niezwykle czułe i wyrozumiałe dla matek, które zmagają się z opieką nad niepełnosprawnymi dziećmi. Podkreślają, że matki często są same z tą opieką i problemami, nie mają pomocy znikąd. Siostry są w trochę lepszej sytuacji, bo są w grupie.
Bardzo piękny obraz Kościoła i zgromadzeń sióstr się tu ukazał, o których zazwyczaj nie mówi się dużo, a które to siostry mają też swoje ludzkie zmartwienia czy problemy.
Jestem szczęśliwa, że są tak ludzcy i prawdziwi ludzie w Kościele katolickim.
Pod względem treści i tematyki książka ta jest niezwykle ważna i szczera. Siostry dominikanki podjęły się, wraz z wolontariuszami prowadzenia DPS-u dla 56 chłopców z niepełnosprawnościami, czy to intelektualnymi czy fizycznymi. Siostry, które nigdy nie marzyły o macierzyństwie stały się matkami dla chłopców. Właśnie każdy człowiek jest powołany do rodzicielstwa, nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWażny głos w dyskusji o Kościele, a także piękna opowieść o miłości Pana Boga do każdego człowieka.
Ważny głos w dyskusji o Kościele, a także piękna opowieść o miłości Pana Boga do każdego człowieka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzejmująca historia o powołaniu kobiet. Zakonnic, które żyją dla tych najsłabszych i odrzuconych, które w tym odkrywają swoje macierzyństwo. Historia miłości do Boga, która ma konkretne swoje przełożenie na codzienne życie z Kościele
Przejmująca historia o powołaniu kobiet. Zakonnic, które żyją dla tych najsłabszych i odrzuconych, które w tym odkrywają swoje macierzyństwo. Historia miłości do Boga, która ma konkretne swoje przełożenie na codzienne życie z Kościele
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWyjątkowa pozycja! Jest to rozmowa z dwiema nieprawdopodobnymi Kobietami. Z tego wywiadu emanuje dogłębna szczerość, nieprawdopodobna wrażliwość i empatia. Z racji wybranej drogi życiowej nie powinno nikogo dziwić takie oddanie i potrzeba niesienia pomocy potrzebującym, a jednak mnie powaliła ta książka. Na długo ją zapamiętam! Siła Kobiet - tych kobiet, ale nie tylko - jest nieprawdopodobna, gdyby świat składał się z przewagi takich osób! Eh......
Dziękuję Łukaszowi Wojtusikowi i Piotrowi Żyłce, za niesztampowe, ponad granicami, odważne, a zarazem delikatne ukazanie złożoności wielu kwestii - etycznych, moralnych i bardzo intymnych - w rozmowach z Siostrami. Dziękuję za pomysł przekazania tych historii; za udostępnienie szerokiej grupie odbiorców możliwości zapoznania się z tematami poruszanymi w ich książce. Niech ten reportaż zapoczątkuje zmianę myślenia i podejścia. Niech zatrzyma nas na chwilę, zaduma, napełni optymizmem i nadzieją. Niech da siłę!
Wyjątkowa pozycja! Jest to rozmowa z dwiema nieprawdopodobnymi Kobietami. Z tego wywiadu emanuje dogłębna szczerość, nieprawdopodobna wrażliwość i empatia. Z racji wybranej drogi życiowej nie powinno nikogo dziwić takie oddanie i potrzeba niesienia pomocy potrzebującym, a jednak mnie powaliła ta książka. Na długo ją zapamiętam! Siła Kobiet - tych kobiet, ale nie tylko -...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to