rozwińzwiń

Bashobora. Człowiek, który wskrzesza zmarłych

Okładka książki Bashobora. Człowiek, który wskrzesza zmarłych autora Marek Kęskrawiec, 9788324061860
Okładka książki Bashobora. Człowiek, który wskrzesza zmarłych
Marek Kęskrawiec Wydawnictwo: Znak reportaż
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Data wydania:
2021-02-15
Data 1. wyd. pol.:
2021-02-15
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324061860
Średnia ocen

6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Bashobora. Człowiek, który wskrzesza zmarłych w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Bashobora. Człowiek, który wskrzesza zmarłych

Średnia ocen
6,4 / 10
79 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Bashobora. Człowiek, który wskrzesza zmarłych

avatar
468
222

Na półkach: , , , , ,

Nie jest to zły reportaż, czyta się szybko i całkiem przyjemnie, ale jest też mocno chaotyczny.

Początek był bardzo zachęcający. Dobre wprowadzenie, etos dobrego researchu, czyli poznanie tematu, środowiska i próba rzetelnego przedstawienia historii bez oceniania.

Im głębiej w las, tym większy bałagan. Nie neguje mnogości poruszonych wątków, ale brakowało mi jakiegoś porządku. Ponadto, niejako bezstronny opis przekształca się w raczej nieudolną próbę analizy.

Nie mam zbyt wiele do czynienia z ruchami religijnym, ale temat mocno zaciekawił mnie w kontekście psychologicznym, socjologicznym i medycznym. Plus za rozdział o mocy samouzdrawiania, placebo. To bardzo ciekawy temat, który nie jest odpowiednio zgłębiony. Wiele z ruchów uzdrawiania wykorzystuje mechanizmy sekty. W kontekście ruchów religijnych wydaje się to do zrozumienia, ale warto rzucić okiem na metodę Silvy (nie polecam książki - strata czasu) czy ruchu, który stworzył Joe Dispenza. Są badania, że wiara ułatwia ludziom znoszenie cierpienia (niekoniecznie radzenie sobie z problemami lub ich rozwiązywanie),element magiczny aktywuje uśpioną energię, a wpływ kolektywu jeszcze ją aktywuje.

Działania takie rodzą wiele pytań natury etycznej. Nie byłoby może w nich nic złego, jeśli nie byłyby radykalne i nie stała za nimi ogromna machina biznesowa, a tak jest w każdym wspomnianym przypadku.

Nie jest to zły reportaż, czyta się szybko i całkiem przyjemnie, ale jest też mocno chaotyczny.

Początek był bardzo zachęcający. Dobre wprowadzenie, etos dobrego researchu, czyli poznanie tematu, środowiska i próba rzetelnego przedstawienia historii bez oceniania.

Im głębiej w las, tym większy bałagan. Nie neguje mnogości poruszonych wątków, ale brakowało mi jakiegoś...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
83
36

Na półkach:

Książka nie jest w sumie o Bashoborze, a ogólnie o religii i tym w jakim kierunku zmierza katolicyzm i inne jego odłamy. Wg mnie za mało autor skupiał się na Bashoborze - kroczył tylko w koło rekolekcji, a później rozważał tylko nad tym, w jakim kierunku zmierza kościół. Jeśli ktoś szuka tutaj sensacji i jakichś kontrowersji - a na to wskazuje tytuł, to tego tu nie znajdzie.

Książka nie jest w sumie o Bashoborze, a ogólnie o religii i tym w jakim kierunku zmierza katolicyzm i inne jego odłamy. Wg mnie za mało autor skupiał się na Bashoborze - kroczył tylko w koło rekolekcji, a później rozważał tylko nad tym, w jakim kierunku zmierza kościół. Jeśli ktoś szuka tutaj sensacji i jakichś kontrowersji - a na to wskazuje tytuł, to tego tu nie znajdzie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
375
221

Na półkach:

"Bashobora. Człowiek, który wskrzesza zmarłych" Marek Kęskrawiec

Spotkanie charyzmatyczne prowadzone przez ugandyjskiego księdza w 2013 roku na Stadionie Narodowym w Warszawie wzbudziło niemałą sensację wśród mediów, bowiem zgromadziło blisko 60 tysięcy osób, które przybyły z najodleglejszych zakątków kraju, by modlić się o cud uzdrowienia.
"Bashobora. Człowiek, który wskrzesza zmarłych" to reportaż opowiadający o fenomenie, jaki zrobił o. John Bashobora zarówno w Polsce jak i na świecie. Setki uzdrowionych ludzi, a które uzdrowienia potwierdzone zostały przez lekarzy, kilkoro prawdopodobnie wskrzeszonych w imię Jezusa Chrystusa przez Bashoborę.
Od blisko 20 lat obserwujemy w Kościele Katolickim "powiew Ducha Świętego", czyli powstawanie coraz to nowych ruchów charyzmatycznych, wspólnot Odnowy w Duchu Świętym czy pojawianie się mistycznych kaznodziejów, którzy są zdolni wyprosić uzdrowienie dla duszy i ciała. Jednym z wielu "charyzmatycznych autorytetów" polskich katolików jest właśnie on - o. John Bashobora, który regularnie pojawia się w kraju nad Wisłą, a jego spotkania gromadzą rzesze wiernych oczekujących na uzdrowienie i uwolnienie. Skromny, wrażliwy, pokorny, oddany sprawie, wyrozumiały, ale też stanowczy i uparty - tymi przymiotnikami możemy opisać tajemniczą de facto postać ugandyjskiego kapłana, który żyje zgodnie z zasadami zawartymi w Piśmie Świętym, wciela w życie aspekty, na których opiera się chrześcijaństwo, w pewien sposób zaprzeczając współczesnej idei katolicyzmu. Jego konserwatywne, ortodoksyjne poglądy nie są żadną barierą dla pomagania innym, sprawiania, że na czyjejś twarzy pojawi się uśmiech, przemknie choćby cień radości. Nie chodzi tylko o wsparcie modlitewne, ale również materialne, medyczne czy psychiczne.
Marek Kęskrawiec ukazał kontrowersyjną postać Bashobory kompletnie, od A do Z, bez pominięcia nawet najdrobniejszych szczegółów. Jednak książka przez niego stworzona nie jest tylko dokumentem o życiu Bashobory, o którym tak naprawdę wiadomo bardzo, bardzo niewiele. Tytuł ten stanowi także fascynujący obraz współczesnego Kościoła, który, nie oszukujmy się, pozostawia wiele do życzenia, wymaga gruntownych zmian, jednak nie brakuje postaci, które biorą udział w jego przysłowiowej wiośnie, jedną z nich jest właśnie o. Bashobora.
Autor grubą kreską podkreślił, że współcześni katolicy potrzebują w kościele powiewu świeżości, ducha nowoczesności; jasno przedstawił inne potrzeby wiernych, takie jak spontaniczna, niewymuszona radość, większe poczucie wspólnoty czy po prostu możliwości okazywania wiary w dowolny sposób. Książka ta pokazuje nam, że obecna, zwyczajna Msza Święta jest wyzuta z emocji, wierni nie przeżywają spotkania z Bogiem, a jedynie starają się "odbębnić" kolejną niedzielę z rzędu.
Marek Kęskrawiec podszedł do tematu bardzo profesjonalnie, z należytym szacunkiem, starannie i rzetelnie udokumentował swoją pracę, cały czas pozostając neutralnym, co bardzo ceni się w reportażach.
Po lekturze książki "Bashobora. Człowiek, który wskrzesza zmarłych" mogę śmiało stwierdzić, że jest to pozycja potrzebna, warta uwagi i poświęcenia jej wolnego czasu, aczkolwiek nie wyczerpuje ona tematu dogłębnie, pozostawia lekki niedosyt.
⭐7/10

Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Znak.

"Bashobora. Człowiek, który wskrzesza zmarłych" Marek Kęskrawiec

Spotkanie charyzmatyczne prowadzone przez ugandyjskiego księdza w 2013 roku na Stadionie Narodowym w Warszawie wzbudziło niemałą sensację wśród mediów, bowiem zgromadziło blisko 60 tysięcy osób, które przybyły z najodleglejszych zakątków kraju, by modlić się o cud uzdrowienia.
"Bashobora. Człowiek, który...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

187 użytkowników ma tytuł Bashobora. Człowiek, który wskrzesza zmarłych na półkach głównych
  • 98
  • 87
  • 2
53 użytkowników ma tytuł Bashobora. Człowiek, który wskrzesza zmarłych na półkach dodatkowych
  • 30
  • 9
  • 4
  • 4
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Okładka książki Afganistan. Po co nam ta wojna? Grzegorz Indulski, Marek Kęskrawiec
Ocena 6,8
Afganistan. Po co nam ta wojna? Grzegorz Indulski, Marek Kęskrawiec

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Bashobora. Człowiek, który wskrzesza zmarłych

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Bashobora. Człowiek, który wskrzesza zmarłych