
Anne of Green Gables

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Cykl:
- Ania z Zielonego Wzgórza (tom 1)
- Seria:
- Bath Treasury of Children's Classics
- Data wydania:
- 2017-09-20
- Data 1. wydania:
- 2017-09-20
- Liczba stron:
- 324
- Czas czytania
- 5 godz. 24 min.
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 9781786900289
- Ekranizacje:
- Ania z Zielonego Wzgórza (1989)
Beautifully presented in a cloth bound cover, with distinctive coloured page edges and ribbon bookmark. Anne Shirley is an eleven-year-old orphan who has hung on determinedly to an optimistic spirit and a wildly creative imagination through her early deprivations. She erupts into the lives of aging brother and sister Matthew and Marilla Cuthbert, a girl instead of the boy they had sent for. Thus begins a story of transformation for all three; indeed the whole rural community of Avonlea comes under Anne's influence in some way. We see her grow from a girl to a young woman of sixteen, making her mistakes, and not always learning from them. Intelligent, hot-headed as her own red hair, unwilling to take a moral truth as read until she works it out for herself, she must also face grief and loss and learn the true meaning of love. Part Tom Sawyer, part Jane Eyre, by the end of Anne of Green Gables, Anne has become the heroine of her own story.
Kup Anne of Green Gables w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Anne of Green Gables
Poznaj innych czytelników
58234 użytkowników ma tytuł Anne of Green Gables na półkach głównych- Przeczytane 54 323
- Chcę przeczytać 3 618
- Teraz czytam 293
- Posiadam 11 336
- Ulubione 3 541
- Lektury 1 509
- Dzieciństwo 498
- Lektury szkolne 320
- Z dzieciństwa 264
- 2022 217












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Anne of Green Gables
Może i wstyd, ale muszę się przyznać, że tej książki nie czytałem, oglądałem tylko ekranizację filmową, wydaje mi się, że tą z 1985 r.
Jakoś w czasach mojej młodości wolałem inne klimaty: Indianie, piraci, kowboje, podróże i takie tam...
Powszechnie książka jest uznawana za klasyczną, ponadczasową powieść dla dziewcząt, ale jej uniwersalne wartości czynią ją wartościową lekturą dla każdego, niezależnie od płci.
Na pewno warta polecenia, w przeciwieństwie do wielu współczesnych "arcydzieł" lewackich i tęczowych wypocin !!!
Dlatego POLECAM !!!
Może i wstyd, ale muszę się przyznać, że tej książki nie czytałem, oglądałem tylko ekranizację filmową, wydaje mi się, że tą z 1985 r.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJakoś w czasach mojej młodości wolałem inne klimaty: Indianie, piraci, kowboje, podróże i takie tam...
Powszechnie książka jest uznawana za klasyczną, ponadczasową powieść dla dziewcząt, ale jej uniwersalne wartości czynią ją wartościową...
Razem z Anią przeniosłam się do Avonley i dzieciństwa, fajnie przeczytać tę pozycję po kilkunastu latach jeszcze raz
Razem z Anią przeniosłam się do Avonley i dzieciństwa, fajnie przeczytać tę pozycję po kilkunastu latach jeszcze raz
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDzieci bardzo lubią wracać do tej książeczki, chętnie słuchają i czytają, można polecić innym dzieciom również.
Dzieci bardzo lubią wracać do tej książeczki, chętnie słuchają i czytają, można polecić innym dzieciom również.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO tej książce słyszałem wielokrotnie, w szkole, od mamy, od znajomych, w telewizji leciały stare ekranizacje, parę lat temu była też nowoczesna adaptacja na serial przez Netflixa. Serial obejrzałem i bardzo mi się podobał, choć słyszałem, że różni się znacznie od książki. Postanowiłem to sprawdzić.
Książka opowiada historię tytułowej Ani, sieroty, która przez pomyłkę trafia do Maryli i Mateusza Cuthbertów. Są oni rodzeństwem w starszym wieku, którzy postanowili zaadoptować chłopca, by mieć pomoc w pracy przy gospodarstwie. Jednakże, zamiast chłopca dotarła do nich pewna drobna, ruda, piegowata gaduła-marzycielka.
Ostatecznie zostaje ona z nimi i śledzimy jej perypetie przez kilka kolejnych lat. A jest ich trochę, bo nie dość, że Ania ma bujną fantazję i dużo bardziej otwarty umysł na nowe niż dosyć zamknięta poglądowa społeczność Avonlea, to jeszcze ma ona szczególny talent do pakowania się w kłopoty.
Jak już jesteśmy przy poglądach to ciekawym jest to, że postaci lubią mówić o sobie konserwatyści albo liberałowie. Jednakże miałem pewien dysonans, bo postaci, które nazywały się liberałami zachowywały się bardzo konserwatywnie i odwrotnie. Nie jestem pewien czy ten zabieg był celowy, ale mocno mnie zastanowił.
Nigdy nie byłem fanem zbyt szczegółowych opisów w książkach, ale tutaj są one świetne. Autorka pięknie opisuje przyrodę, a w usta Ani wkłada słowa, które sprawiają, że okolica Avonlea wydaje się doprawdy bajkowa.
Prowadzenie fabuły uważam za dość niecodzienne. Kolejne rozdziały bardziej przypominają opowiadania, które są ułożone chronologicznie. Każdy opowiada inną historię, która zawsze się zamyka w jego ramach. Dodatkowo, często pojawia się w nich coś na kształt morału. Czasem sama Ania podsumowuje co w jej zachowaniu było niewłaściwie, a czasem robią to za nią inni.
Wspomniałem już we wstępie o serialu Netflixa “Ania, nie Anna”, który zachęcił mnie do przeczytania książki, więc krótko skomentuję różnice między nim a pierwowzorem. Twórcy chcieli przede wszystkim unowocześnić tę historię i udało im się to, ale uważam, że trochę przesadzili z dodawaniem nowych wątków.
Wątek mniejszości jest poruszany na wielu polach. Problem rasizmu pojawia się zarówno dotyczący ludności czarnoskórej jak i natywnych mieszkańców Ameryki. Pojawia się tematyka LGBTQ+. Mówi się też dosyć głośno o prawach kobiet. Dodany został także tematy wolności słowa, patriarchatu, bezkarności kościoła czy podejścia do rozwoju nauki. Z jednej strony, zgadzam się, że takie tematy warte są poruszania, ale sposób w jaki zostały dodane był trochę nachalny.
Rozbudowano też historię postaci pobocznych i zrobiono to bardzo zgrabnie. Dużo więcej dowiadujemy się nie tylko o Cuthbertach, ale także o innych dzieciach ze szkoły, nauczycielach i właściwie każdym, kto ma kontakt z protagonistką. Trochę za dużo czasu poświęcono natomiast postaciom wprowadzonym dodatkowo.
Ostatnim aspektem, który odróżnia serial od książki jest podejście Ani do nauk jakimi raczą ją dorośli. Ania zarówno w książce jak i w telewizji, była z początku wolnym duchem, sceptycznie podchodzącym do nauk kościoła czy tradycji. Miała otwartą głowę i na wszystko miała swoje własne spojrzenie. W serialu ten aspekt jej charakteru zachowano, a nawet rozbudowano. W książce natomiast, Ania dosyć szybko uczy się systemu wartości, który jest jej przekazywany i o ile wciąż zdarzają jej się uchybienia oraz na pewne jej tendencje zachowania jej przyzwolono, tak w moim odczuciu, staje się ona zupełnie inną postacią pod koniec książki. Jednakże, trzeba tu podkreślić, że serial kończy się wcześniej w życiu bohaterki niż oryginał. Na ekranie Ania trafia dopiero do szkoły ponadpodstawowej, a w wersji pisanej, kończy ona tą szkołę i jest już prawie dorosła.
Podsumowując, świetnie się bawiłem przy tej książce, mimo że jest ona raczej kierowana do dzieci w wieku szkolnym. Perypetie Ani są pełne humoru, namalowany przez autorkę obraz wyspy i jej przyrody jest prześliczny i jestem bardzo ciekaw jak dalej potoczyła się jej historia. Autorka stworzyła dosyć obszerną serię książek z Avonlea, więc jest co czytać. Obawiam się tylko, że pod względem poglądów na wychowywanie dzieci, roli kobiety w społeczeństwie i generalnie na świat, powieść się odrobinę zestarzała. Netflix ze swymi zmianami trochę przesadził, lecz mimo to stworzył zupełnie nową, rozbudowaną i ciekawą interpretację tej historii. Jednakże i jedno i drugie dzieło gorąco polecam.
O tej książce słyszałem wielokrotnie, w szkole, od mamy, od znajomych, w telewizji leciały stare ekranizacje, parę lat temu była też nowoczesna adaptacja na serial przez Netflixa. Serial obejrzałem i bardzo mi się podobał, choć słyszałem, że różni się znacznie od książki. Postanowiłem to sprawdzić.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka opowiada historię tytułowej Ani, sieroty, która przez pomyłkę...
Klasyka- Każdy powinien przeczytać❤️😍
Klasyka- Każdy powinien przeczytać❤️😍
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka fajna dla młodszych jak i starszy odbiorców📚
Ania na początku skradła moje serce ❤️
Jej cudowny język i opisy wielu rzeczy które pozwalały uwolnić swoją wyobraźnię są dopracowane wyśmienicie!✉️
Mam nadzieje że ta książka nie zostanie zapomniana na przestrzeni lat❤️❤️❤️
Książka fajna dla młodszych jak i starszy odbiorców📚
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAnia na początku skradła moje serce ❤️
Jej cudowny język i opisy wielu rzeczy które pozwalały uwolnić swoją wyobraźnię są dopracowane wyśmienicie!✉️
Mam nadzieje że ta książka nie zostanie zapomniana na przestrzeni lat❤️❤️❤️
10
10
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspaniała książka! Jako facet, jestem zachwycony! Lubiłem ją w dzieciństwie, a dzisiaj będąc starszym i bardziej wyrobionym czytelnikiem doceniam ją jeszcze bardziej. Chciałem wrócić do niej już parę lat temu, po obejrzeniu najlepszej, netflixowej ekranizacji, no ale jakoś się przeciągnęło. Dziś natomiast nadrabiam cały cykl. Oczywiście to tylko fabułka, ale oddaje klimat i historię przełomu 19 i 20 wieku. I jakież to były proste i piękne czasy... tyle było szacunku, szczerości i miłości w ludziach. Dziś nie do pomyślenia. Aniu, nie zmieniaj się nigdy!
Polecam gorąco stare audiobooki. Pani Anna Romantowska czyta PRZE-PIĘ-KNIE! Idealnie dobrali ją do tych książek.
Wspaniała książka! Jako facet, jestem zachwycony! Lubiłem ją w dzieciństwie, a dzisiaj będąc starszym i bardziej wyrobionym czytelnikiem doceniam ją jeszcze bardziej. Chciałem wrócić do niej już parę lat temu, po obejrzeniu najlepszej, netflixowej ekranizacji, no ale jakoś się przeciągnęło. Dziś natomiast nadrabiam cały cykl. Oczywiście to tylko fabułka, ale oddaje klimat i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCudnie było wrócić do tej historii po latach. Ania pełna miłości, uczucia, pasji do życia i wdzięczności porwała moje serce. Już nie mogę się doczekać jak odczytam tę historię za kilka kolejnych lat, co zwróci moją uwagę. Dziś chcę wynieść z tej książki Ani miłość do życia i wdzięczność za otaczający świat. Do zobaczenia za jakiś czas Aniu, cieszę się, że będziesz na mnie czekać w tej powieści jak Maryna i Mateusz na Zielonym Wzgórzu.
Cudnie było wrócić do tej historii po latach. Ania pełna miłości, uczucia, pasji do życia i wdzięczności porwała moje serce. Już nie mogę się doczekać jak odczytam tę historię za kilka kolejnych lat, co zwróci moją uwagę. Dziś chcę wynieść z tej książki Ani miłość do życia i wdzięczność za otaczający świat. Do zobaczenia za jakiś czas Aniu, cieszę się, że będziesz na mnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Ania z Zielonego Wzgórza" to klasyk literatury młodzieżowej, spędza sen z powiek kolejnym pokoleniom uczniów. Nie mnie, bynajmniej, nie jestem już uczniem.
I opowieść tę odebrałem jako pełną ciepła, radości i życiowej, nienachalnej, mądrości. Autorka nie próbuje nas tutaj do czegokolwiek na siłę przekonywać, historia nie epatuje sytuacjami skrajnymi, nie atakuje nas dosłownością, agresją. Z drugiej strony trudno powiedzieć, że jest uładzona, sztampowa czy pretensjonalna.
Klarowna narracja, jasno zarysowane postaci, do których podchodzimy z sympatią pomimo znajomości ich wad i przywar. Trudno nie lubić Ani, Gilberta, Mateusza czy nawet pani Linde.
Perypetie bohaterów wchłaniają nas, a wielu z nich przechodzi na kartach powieści przemianę na skutek wzajemnych relacji, spotkań i rozmów.
Ot co, życie w pigułce, w pełni, z blaskami I cieniami.
"Ania z Zielonego Wzgórza" to klasyk literatury młodzieżowej, spędza sen z powiek kolejnym pokoleniom uczniów. Nie mnie, bynajmniej, nie jestem już uczniem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI opowieść tę odebrałem jako pełną ciepła, radości i życiowej, nienachalnej, mądrości. Autorka nie próbuje nas tutaj do czegokolwiek na siłę przekonywać, historia nie epatuje sytuacjami skrajnymi, nie atakuje nas...