Gdzie poniesie wiatr

Okładka książki Gdzie poniesie wiatr
Kristin Hannah Wydawnictwo: Świat Książki literatura piękna
460 str. 7 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Four Winds
Data wydania:
2021-04-14
Data 1. wyd. pol.:
2021-04-14
Data 1. wydania:
2021-01-27
Liczba stron:
460
Czas czytania
7 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381397339
Tłumacz:
Anna Zielińska
Inne

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Gdzie poniesie wiatr w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Wyróżniona opinia i

Gdzie poniesie wiatr



książek na półce przeczytane 1312 napisanych opinii 1115

Oceny książki Gdzie poniesie wiatr

Średnia ocen
7,6 / 10
2927 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
680
403

Na półkach:

Już dawno żadna książka tak mnie nie sponiewierała. Smutna i przejmująca. Wszyscy zachwycają się Słowikiem tej autorki, no cóż, przeczytajcie w takim razie tę książkę. Wstrząsnęła mną do głębi, a czytając o suszy i burzach pyłowych niemal czułam piasek w zębach.
Akcja dzieje się początkowo w Teksasie w 1934 roku.
Elsa, choć pochodzi z zamożnej rodziny od dzieciństwa nie miała łatwo, rzekoma choroba ją osłabiła, nie grzeszyła urodą, była zbyt wysoka, nikt nie brał jej zdania pod uwagę. W wieku 25 lat rodzina spisała ją, starą pannę na straty, najlepiej by w ogóle nie wychodziła z domu.
Nie dziwota, że gdy na horyzoncie pojawił się młody mężczyzna, Elsa straciła dla niego głowę. Gdy zaszła w ciążę rodzina się jej wyrzekła. Trafia na farmę rodziców swojego chłopaka. Tam musi się nauczyć wszystkiego od podstaw. Pracowała bardzo ciężko, u boku teściów, z którymi z czasem się mocno zaprzyjaźniła. Pokochała farmę i ziemię. Ale nadszedł wielki kryzys. Susza spowodowała nieobliczalne straty, pola nie rodziły plonów, a ludzie i zwierzęta na farmie umierały z głodu. Nie sposób opisać przez co ci ludzie przeszli.
Klęska żywiołowa i walka o każdy kolejny dzień.
Gdy jej syn z powodu unoszącego się pyłu zachorował, postanowiła wyjechać do Kaliforni. Godna podziwu odwaga, upór i miłość do dzieci.
Kalifornia miała być Krainą mlekiem i miodem płynąca, tymczasem tam wraz z dziećmi przeżyli prawdziwą nędzę.
Pewnie trochę pospojlerowałam, ale takiej książki nie da się inaczej opisać.
‼️‼️CZYTAJCIE ‼️‼️

Już dawno żadna książka tak mnie nie sponiewierała. Smutna i przejmująca. Wszyscy zachwycają się Słowikiem tej autorki, no cóż, przeczytajcie w takim razie tę książkę. Wstrząsnęła mną do głębi, a czytając o suszy i burzach pyłowych niemal czułam piasek w zębach.
Akcja dzieje się początkowo w Teksasie w 1934 roku.
Elsa, choć pochodzi z zamożnej rodziny od dzieciństwa nie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

5451 użytkowników ma tytuł Gdzie poniesie wiatr na półkach głównych
  • 3 414
  • 2 005
  • 32
847 użytkowników ma tytuł Gdzie poniesie wiatr na półkach dodatkowych
  • 369
  • 168
  • 105
  • 65
  • 51
  • 51
  • 38

Tagi i tematy do książki Gdzie poniesie wiatr

Inne książki autora

Okładka książki Grand Central. Historie o wojnie i miłości Melanie Benjamin, Jenna Blum, Kristin Hannah, Amanda Hodgkinson, Pam Jenoff, Sarah Jio, Sarah McCoy, Kristina McMorris, Alyson Richman, Erika Robuck, Karen White
Ocena 7,8
Grand Central. Historie o wojnie i miłości Melanie Benjamin, Jenna Blum, Kristin Hannah, Amanda Hodgkinson, Pam Jenoff, Sarah Jio, Sarah McCoy, Kristina McMorris, Alyson Richman, Erika Robuck, Karen White
Kristin Hannah
Kristin Hannah
Kristin Hannah jest amerykańską pisarką. Jest absolwentką Wydziału Prawa Uniwersytetu w Waszyngtonie. Pierwszą pracę podjęła w agencji reklamowej, ale po zakończeniu studiów i uzyskaniu uprawnień, pracowała w zawodzie prawnika psychiatry aż do momentu, gdy została pisarką. Swoją pierwszą powieść napisała podczas zagrożonej ciąży, która wymagała od niej wielu miesięcy leżenia. Światowa kariera Kristin Hannah Pierwsza powieść Kristin Hannah pod tytułem "Wspólnicy" została wydana w 1991 roku. Rok później miała swoją premierę miała "Wyprawa". Do jej najbardziej popularnych dzieł należy dramat historyczny "Słowik" wydany w 2015 roku. Książka bardzo szybko trafiła na listę bestsellerów i została przetłumaczona na wiele języków. W 2017 roku wyszła równie poruszająca powieść "Wielka samotność". Szereg nagród za twórczość literacką Książki Kristin Hannah cieszą się ogromną popularnością. „Słowik” przez ponad 20 tygodni utrzymywał się na liście bestsellerów New York Timesa. Został doceniony również przez czytelników w Polsce, gdzie wygrał plebiscyt serwisu Lubimyczytać.pl na Książkę Roku 2016. Autorka zdobyła również wiele innych prestiżowych nagród, jak na przykład Nagrodę Złotego Serca, czy National Reader's Choice.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pozwól odejść Kristin Hannah
Pozwól odejść
Kristin Hannah
„Pozwól odejść” to kolejna emocjonalna książka Kristin Hannah. Jest to kontynuacja powieści „Firefly Lane”. Po śmierci Kate świat bohaterów zmienia się całkowicie. Tully nadal przeżywa odejście przyjaciółki. Po nagłym rzuceniu pracy dziennikarki nikt nie chce jej zatrudnić, popada w depresję i uzależnia się od leków i alkoholu. Nie ma partnera, który mógłby ją wspierać w trudnych chwilach. Rodzina Kate odsuwa się od niej ze względu na nieakceptowane przez nich wybory życiowe kobiety. Johnny zostaje sam z trójką dzieci i musi się nauczyć żyć na nowo bez ukochanej żony. Z bliźniakami jako tako sobie radzi ale najstarsza córka Marah jest zbuntowana i zagubiona po śmierci matki. Wpada w złe towarzystwo, rzuca studia i ucieka z domu. W złości sprzedaje plotkarskiej gazecie historię o uzależnieniu Tully. Tully w emocjach i pod wpływem leków siada za kierownicą i ulega poważnemu wypadkowi i pozostaje długo w śpiączce. Kto teraz się nią zajmie? Kristin Hannah znów funduje nam emocjonalny roller coaster. Buduje napięcie strona po stronie. Poznajemy nowe oblicze bohaterów i nieznane dotąd fakty z ich życia. Dlaczego matka Tully popadła w nałóg i czy wydarzy się coś co skłoni ją do zmian? Ta powieść pokazuje jaką pustkę pozostawia w naszym życiu odejście kogoś, kogo kochaliśmy. Ta strata boli zarówno bohaterów, którzy musza na nowo zdefiniować swoje życie jak i czytelnika. Przeżywamy żałobę razem z bohaterami, mierzymy się z trudnymi emocjami jak smutek, złość, bezsilność i to jak trudne stają się wtedy relacje międzyludzkie. Ta książka zapada głęboko w pamięci, wzrusza ale daje tez nadzieję na przyszłość. Nie można wobec niej przejść obojętnie.
zabookowana78 - awatar zabookowana78
ocenił na 9 3 miesiące temu
Ocalone Kate Furnivall
Ocalone
Kate Furnivall
Powieść Kate Furnivall pt. „Ocalone” to propozycja, która obiecuje głęboki dramat historyczny, jednak w ostatecznym rozrachunku pozostawia czytelnika z poczuciem dużego niedosytu. Choć autorka podejmuje niezwykle ważny i bolesny temat losów kobiet tuż po zakończeniu II wojny światowej, realizacja tej wizji budzi spore zastrzeżenia. Książkę oceniam na 6/10, doceniając próbę oddania powojennej traumy, ale ganiąc liczne uproszczenia, które odbierają opowieści wiarygodność. Fabuła osadzona jest na terytorium zrujnowanych Niemiec, gdzie panuje chaos i prawo silniejszego. Głównymi bohaterkami są Klara Janowska oraz jej mała córka, Alicja. Obie kobiety podejmują desperacką próbę wydostania się z obozu dla uchodźców, by dotrzeć do krewnych mieszkających w Anglii. Ich tułaczka to pasmo niekończących się nieszczęść – każdy kilometr trasy naznaczony jest przez wszechobecne nieczystości, dojmujący brak pożywienia oraz strach przed tym, co przyniesie kolejny świt. Mimo że oficjalnie działania wojenne dobiegły końca, dla Klary i Alicji brutalna batalia o każdy kolejny oddech i przetrwanie trwa w najlepsze, a granica między sojusznikiem a wrogiem ulega całkowitemu zatarciu. Niestety, największym mankamentem „Ocalonych” są liczne niedorzeczności naciąganej fabuły. Furnivall zbyt często ucieka się do nieprawdopodobnych zbiegów okoliczności, które mają ratować bohaterki z opresji. Klara, choć wycieńczona i straumatyzowana, momentami wykazuje się niemal superbohaterskimi zdolnościami, co w realiach powojennej nędzy wydaje się po prostu groteskowe. Niektóre zwroty akcji są tak nielogiczne, że wyrywają czytelnika z rytmu lektury – postacie pojawiają się i znikają dokładnie wtedy, gdy wymaga tego kulejący scenariusz, a motywacje antagonistów są płaskie i pozbawione psychologicznej głębi. Ta „hollywoodyzacja” dramatu wojennego sprawia, że cierpienie bohaterek traci na autentyczności. Mimo tych wad, książka ma swoje plusy. Autorka potrafi sugestywnie opisać atmosferę niepewności i moralnego upadku, jaki towarzyszył wyzwoleniu. Opisy brudu i fizjologicznego aspektu głodu są przejmujące i stanowią najmocniejszy punkt publikacji.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 6 1 miesiąc temu
Pięćdziesiąt imion deszczu Asha Lemmie
Pięćdziesiąt imion deszczu
Asha Lemmie
„Żaden z ciebie śliczny kwiat Orientu. Jesteś chwastem” - słyszała to, czuła i widziała w rzucanych jej ukradkiem spojrzeniach. Miała być posłuszna. Zawsze. Zamilcz, wykonaj, nie sprzeciwiaj się. Ważniejszy od posłuszeństwa jest tylko oddech,  powiedziała jej po raz ostatni matka i zniknęła. Zostawiła ją u progu rodu Kamizów. Świata, w którym nieślubne dziecko zawiniło tym, że się urodziło, i pozbawia się je życia, a mieszanka ras zasługuje na największą pogardę. Ona jednak pozostaje przy życiu. Staje się zamkniętym bękartem na poddaszu, lecz to dopiero początek zła, z którym przyjdzie jej stanąć oko w oko. „Pięćdziesiąt imion deszczu”  Ashy Lemmie to powieść, którą pochłonęłam. Uwielbiam moment, gdy czytanie zamienia się w znikanie. Jakby historia otwierała przede mną ramiona, pozwalała się rozgościć i częstowała bez opamiętania. Rozbudowana fabuła i emocjonalny styl autorki złożyły się na perfekcyjnie dopracowaną całość. Ta książka była jak sinusoida. Bohaterka spadała w przepaść, by później próbować się z niej wydostać, a czytelnik intensywnie towarzyszył jej w tym procesie. Nic nie było tu powierzchowne. Cechy bohaterów, dialogi, uczucia, wszystko nasycone wyjątkową głębią. Relacje, nawet te najpiękniejsze, nie były przesłodzone, dzięki czemu z powieści biła autentyczność. Okrutność wynikająca z cech kulturowych, przekonań i podziałów społecznych budziła bunt i poczucie niesprawiedliwości. Myślę, że o tej książce mogłabym pisać długo. Zakończenie również wywołało we mnie wiele emocji. Byłam niemal zła, przede wszystkim zagubiona, że wszystko potoczyło się w ten sposób. To właśnie na ostatnich stronach przestałam ufać bohaterce. Zawahałam się, czy rzeczywiście uda jej się żyć według tego, co wypracowała na bazie własnych doświadczeń i przekonań, czy jednak nieświadomie powieli doskonale znany jej schemat.
Kinga - awatar Kinga
oceniła na 9 3 miesiące temu
Zjadacz czerni 8 Katarzyna Grochola
Zjadacz czerni 8
Katarzyna Grochola
Katarzyna Grochola przyzwyczaiła nas do radosnej afirmacji życia, humoru i ciepłych opowieści o miłości, które leczą duszę niczym gorąca herbata w mroźny wieczór. Jednak „Zjadacz czerni 8” to projekt zupełnie innego kalibru. To książka, która schodzi do piwnic ludzkiej psychiki, dotykając tematów ostatecznych, bolesnych i niewygodnych. Moja ocena to mocne 7/10 – to literatura dojrzała, choć momentami przytłaczająca swoim ciężarem. Tytułowy „Zjadacz czerni” to postać niemal mityczna, archetypowa, która bierze na siebie cudzy ból, strach i grzechy. Grochola konstruuje narrację z wielu perspektyw, tworząc mozaikę ludzkich losów połączonych wspólnym mianownikiem: cierpieniem. Nie jest to jednak epatowanie smutkiem dla samego efektu. Autorka zdaje się pytać: ile mroku jest w stanie udźwignąć człowiek, zanim pęknie? I czy istnieje siła, która ten mrok potrafi zneutralizować? Struktura powieści jest gęsta i wymaga od czytelnika pełnego skupienia. To nie jest lektura „do poduszki”, którą można przerwać w dowolnym momencie. Grochola operuje tu językiem bardziej surowym niż zwykle, rezygnując z ozdobników na rzecz emocjonalnego konkretu. Moja ocena wynika z balansu między literackim kunsztem a emocjonalną przystępnością. Autentyczność emocji: Grochola ma niesamowity dar obserwacji. Potrafi opisać rozpacz w sposób tak namacalny, że czytelnik fizycznie czuje ucisk w klatce piersiowej. Postacie nie są czarno-białe; każda z nich nosi w sobie skazę, co czyni je boleśnie prawdziwymi. Odważna tematyka: Poruszanie tematów traumy, odrzucenia i poszukiwania sensu w świecie pozbawionym nadziei wymaga odwagi od autorki kojarzonej z „literaturą kobiecą”. To ważny krok w jej twórczości. Narracyjny ciężar: Dlaczego nie wyżej? Momentami „Zjadacz czerni 8” staje się tak hermetyczny i gęsty od metafizyki, że trudno przez niego przebrnąć. Brakuje tu chwil oddechu, które pozwoliłyby wybrzmieć najważniejszym przesłaniom. To pozycja dla czytelników, którzy nie boją się konfrontacji z własnymi lękami. Jeśli szukasz w literaturze katharsis, a nie tylko rozrywki, ta powieść jest dla Ciebie. To studium ludzkiej natury, które udowadnia, że nawet w najgłębszej czerni tli się iskra światła – o ile znajdzie się ktoś, kto odważy się ją dostrzec. Podsumowując, Katarzyna Grochola w „Zjadaczu czerni 8” pokazuje swoją nową, mroczniejszą twarz. To książka trudna, momentami wręcz bolesna, ale niezwykle potrzebna. To literacki dowód na to, że wyjście z mroku zawsze prowadzi przez jego zrozumienie i zaakceptowanie. Choć skala pesymizmu może niekiedy przytłaczać, to ostateczny wydźwięk pozostaje głęboko humanistyczny. To solidna, siedmiopunktowa lekcja empatii, która zostanie w mojej głowie na znacznie dłużej niż jej lżejsze poprzedniczki.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 1 dzień temu

Cytaty z książki Gdzie poniesie wiatr

Więcej
Kristin Hannah Gdzie poniesie wiatr Zobacz więcej
Kristin Hannah Gdzie poniesie wiatr Zobacz więcej
Kristin Hannah Gdzie poniesie wiatr Zobacz więcej
Więcej