
Czas białych nocy

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Wiatr ze wschodu (tom 1)
- Data wydania:
- 2020-06-03
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-06-03
- Liczba stron:
- 408
- Czas czytania
- 6 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324584154
Nowa powieść autorki bestsellerowej serii Owoc Granatu! Jest początek XX wieku. Chwieje się ustalony porządek społeczny. Nad Europą gęstnieją ciemne chmury" Obdarzona niezwykłą wyobraźnią Ukrainka, Anastazja Szewczenko, próbuje odnaleźć własną tożsamość po traumatycznym dzieciństwie i na nowo nauczyć się ufać. Kazimierz Stawicki, polski "złoty młodzieniec", opuszcza rodzinną Warszawę i wyrusza w świat w poszukiwaniu przygód. Drogi tych dwojga krzyżują się w Petersburgu, mieście spełnionych snów i upojnych białych nocy. Anastazja i Kazimierz są jak ogień i woda. Dzieli ich wszystko " narodowość, przekonania, doświadczenia - a mimo to dają się ponieść fali miłości. Wkrótce nastaje czas rewolucji, a demony przeszłości domagają się zemsty. Czy w świecie zwalczających się ideologii jest jeszcze nadzieja na prawdziwe uczucie? Wiatr ze wschodu. Czas białych nocy to epicka powieść dla wielbicieli Anny Kareniny i Doktora Żywago.
Kup Czas białych nocy w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Czas białych nocy
Powieść, która jest więcej niż genialna
Maria Paszyńska, autorka popularnego cyklu „Owoc granatu“, wydała kolejną książkę. Owa powieść rozpoczyna nową serię „Wiatr od wschodu”. To była ostatnia książka, którą przeczytałam w pierwszym półroczu bieżącego roku, a zarazem najlepsza, jaką miałam okazję w tym czasie poznać. Oczarowała mnie od pierwszej strony i zabrała w podróż w czasie oraz przestrzeni. Nagle przekroczyłam granicę teraźniejszości i przeniosłam się ponad sto lat wcześniej, kiedy to Polski nie było na mapie Europy. Wraz z głównymi bohaterami znalazłam się w zaborze rosyjskim. Poznałam uroczą dziewczynkę, która uwielbiała wymyślać i opowiadać bajki oraz chłopca, który podróżując z ojcem trafił do jej domu. Choć ich losy przecięły się tylko na chwilę, to Anastazja i Kazimierz spotkali się ponownie kilka lat później, w przepięknym mieście, choć w niespokojnych czasach.
W Rosji i Petersburgu mocno wrzało, ale pożar objął także dwa serca. Choć ani piękna Ukrainka, ani ciekawy świata Polak nie myśleli poważnie o życiu, stabilizacji czy ożenku i założeniu rodziny, strzała Amora ugodziła ich młode serca. Nie stało się to jednak w spokojnych czasach, a w okresie, gdy nad Europą i krajem carów zgromadziły się gęste, burzowe chmury gwarantujące kataklizm. Dwoje młodych ludzi połączyło uczucie, a dzieliło bardzo wiele. Czy mimo różnic i przeciwieństw losu udało im się zakosztować słodyczy miłości? Czy w niespokojnym świecie można cieszyć się osobistym szczęściem? Wraz z autorką gorąco zapraszam Was do lektury powieści, o której powiedzieć doskonała to zdecydowanie za mało...
Maria Paszyńska po raz kolejny powiązała ściśle losy swoich bohaterów z wydarzeniami historycznymi. Opowieść o miłości osadziła w czasach burzliwych, w których przyszło ludziom żyć w Europie na początku dwudziestego stulecia. Jako pierwszoplanowe postaci kolejnego cyklu wybrała dwoje młodych ludzi różnych narodowości – Polaka i Ukrainkę, którym przyszło żyć na rosyjskiej ziemi. Oboje na obczyźnie czuli się nieco zagubieni, samotni i zdezorientowani. Ich sprawy prywatne zostały naznaczone przez historię wyjątkowo mocno i boleśnie. Zabrano im beztroskę i spokój, by w zamian dać im możliwość błyskawicznego dojrzewania i solidną lekcję życia.
„Czas białych nocy” to z pewnością niesamowita historia o miłości, ale też o nienawiści, która niczym fala tsunami niszczy i burzy spokój duszy. Czyta się ją z prawdziwą przyjemnością, a lektura dostarcza wyjątkowych emocji. Od pierwszych stron urzeka niezwykły klimat. Klimat czasów, w których rozgrywa się akcja, ale i klimat miejsca, w którym bohaterowie odkrywają smak miłości. Jest on niemal identyczny jak w cyklu „Jeździec Miedziany“ Pauliny Simons. Jeśli spodobała Wam się historia Tatjany i Aleksandra to Wasze serca również podbiją dzieje Anastazji i Kazimierza. Można tutaj doszukiwać się pewnych podobieństw, ale moim zdaniem te książki łączy przede wszystkim niesamowity kunszt, precyzja i znakomity warsztat autorek, które je napisały.
Wydarzenia historyczne są mocno i wyraziście wpisane w fabułę. Autorka idealnie i w sposób wyważony wprowadza nas w burzliwy czas I wojny światowej i rewolucji, które wstrząsnęły nie tylko carską Rosją, ale i nieistniejącą przed 1918 rokiem Polską oraz całą Europą.
Główne postaci są same w sobie niezwykle ciekawe. Każda z nich jest wyrazista, każda ma w sobie wiele charakterystycznych cech. Różni je wiele – narodowość, poglądy, pochodzenie i spojrzenie na świat. Łączy magia i moc miłości, która jest w stanie przesłonić, a zarazem pogodzić wszystko.
Ten tytuł to prawdziwa perełka dla tych, którzy doceniają powieści z historią w tle. Autorka „Owocu granatu“ udowodniła, że nadal się rozwija, nadal doskonali swój warsztat, świetnie potrafi wpisać wymyślone historie w prawdziwe wydarzenia. Jestem w pełni oczarowana początkiem tej serii i z utęsknieniem czekam na kolejny jej tom. Gorąco go polecam i wierzę, że podzielicie moją opinię.
Bernardeta Łagodzic-Mielnik
Oceny książki Czas białych nocy
Poznaj innych czytelników
1343 użytkowników ma tytuł Czas białych nocy na półkach głównych- Przeczytane 709
- Chcę przeczytać 616
- Teraz czytam 18
- Posiadam 85
- 2021 33
- 2020 22
- 2022 19
- 2020 14
- Ulubione 9
- Biblioteka 8




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Czas białych nocy
Jak już przetrwałam początek, to wsiąkłam. Jakoś tak mam z Panią Paszyńską, że trudno mi się zaczyna Jej książki, potem już leci. Biorę się za kolejne części.
Jak już przetrwałam początek, to wsiąkłam. Jakoś tak mam z Panią Paszyńską, że trudno mi się zaczyna Jej książki, potem już leci. Biorę się za kolejne części.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza część cyklu jest naprawdę warta polecenia.
Już od pierwszych stron czytałam książkę
z ogromnym zainteresowaniem, nie mogąc się od niej oderwać. Pisząc recenzję, jestem niewyspana,
ale warto było poświęcić jej część nocy.
Ta historia Anastazji i Kazimierza,
Ukrainki i Polaka, jest pełna wzruszających wydarzeń.
Uwielbiam książki z historią w tle.
Lekturę mogę polecić z całego serca.
Sięgam po kolejny tom cyklu.
Pierwsza część cyklu jest naprawdę warta polecenia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJuż od pierwszych stron czytałam książkę
z ogromnym zainteresowaniem, nie mogąc się od niej oderwać. Pisząc recenzję, jestem niewyspana,
ale warto było poświęcić jej część nocy.
Ta historia Anastazji i Kazimierza,
Ukrainki i Polaka, jest pełna wzruszających wydarzeń.
Uwielbiam książki z historią w tle.
Lekturę mogę...
To kolejny cykl Paszyńskiej, o który się pokusiłam. Wszystko jest na takim poziomie, jakiego się spodziewałam - tylko coś mnie mierzi w postaci Anastazji. No nie mogę jakoś się do niej przekonać. Mam nadzieję, że kolejne tomy porwą mnie co najmniej tak, jak zrobił to "Cień sułtana".
To kolejny cykl Paszyńskiej, o który się pokusiłam. Wszystko jest na takim poziomie, jakiego się spodziewałam - tylko coś mnie mierzi w postaci Anastazji. No nie mogę jakoś się do niej przekonać. Mam nadzieję, że kolejne tomy porwą mnie co najmniej tak, jak zrobił to "Cień sułtana".
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiatr ze wschodu. Stalowe niebo - Marii Paszyńskiej jest godna polecenia przeczytania. Historia Wielkiej Rewolucji Październikowej - życie ludzi w tym okresie - z jednej strony ideały z drugiej upodlenie człowieka. Mamy tu też wielką miłość, przyjaźń, nienawiść jednym słowem wszystkie uczucia jakie targają człowiekiem.
To kim są bohaterowie, jakimi są ludźmi sprawdzają się w tym totalitarnym systemie.
Wiatr ze wschodu to cykl czterech tomów tej powieści.
Czyta się dobrze mimo i jesteśmy ciekawi, co dalej z bohaterami, co dalej z narodem.
Wiatr ze wschodu. Stalowe niebo - Marii Paszyńskiej jest godna polecenia przeczytania. Historia Wielkiej Rewolucji Październikowej - życie ludzi w tym okresie - z jednej strony ideały z drugiej upodlenie człowieka. Mamy tu też wielką miłość, przyjaźń, nienawiść jednym słowem wszystkie uczucia jakie targają człowiekiem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo kim są bohaterowie, jakimi są ludźmi sprawdzają się...
Pani Maria kolejny raz mnie nie zawiodła. Przyznam, że na początku trudno było mi się wgryźć w historię Anastazji i Kazimierza ale po kolejnych linijkach tekstu, kolejnych stronach ich historia bez reszty mnie pochłonęła. Co za ulga, że miałam pod ręką drugą część!
Pani Maria kolejny raz mnie nie zawiodła. Przyznam, że na początku trudno było mi się wgryźć w historię Anastazji i Kazimierza ale po kolejnych linijkach tekstu, kolejnych stronach ich historia bez reszty mnie pochłonęła. Co za ulga, że miałam pod ręką drugą część!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodobają mi się powieści z historią w tle. A w tej książce tłem są burzliwe czasy schyłku caratu. Miejscami przydługie rozważania i opisy, ale ogólnie podobało mi się na tyle, ze sięgnę po dalsze części
Podobają mi się powieści z historią w tle. A w tej książce tłem są burzliwe czasy schyłku caratu. Miejscami przydługie rozważania i opisy, ale ogólnie podobało mi się na tyle, ze sięgnę po dalsze części
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza część cyklu "Wiatr ze wschodu" przenosi nas w czasy, gdy Polski nie było na mapie świata, a w Rosji następował schyłek caratu. Na tle ówczesnej historii, zostały przedstawione losy dwojga młodych ludzi - Polaka i Ukrainki. Niezwykle barwna opowieść o miłości naznaczona okrucieństwem i walką o przetrwanie.
Bohaterowie ciekawi, charyzmatyczni, barwni.
Duża dawka historii podane w bardzo przystępny sposób.
Piękny język! Miałam wrażenie malowania słowem.
Z ciekawością sięgnę po kolejne części.
Pierwsza część cyklu "Wiatr ze wschodu" przenosi nas w czasy, gdy Polski nie było na mapie świata, a w Rosji następował schyłek caratu. Na tle ówczesnej historii, zostały przedstawione losy dwojga młodych ludzi - Polaka i Ukrainki. Niezwykle barwna opowieść o miłości naznaczona okrucieństwem i walką o przetrwanie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBohaterowie ciekawi, charyzmatyczni, barwni.
Duża dawka...
Książka opowiada o losach Anastazji Szewczenko i Kazimierza Stawskiego. Autorka bardzo ładnie opisała ich losy. Operuje naprawdę bardzo przyjemnym, momentami malarskim językiem. Ku mojej radości narracja trzecioosobowa, ukazana z dwóch perspektyw, dopóki, dopóty bohaterowie nie zaczynają działać razem. Bardzo podoba mi się początek, w którym autorka ukazuje dzieciństwo bohaterów. Jak dla mnie, autorka opisała te losy w bardzo interesujący sposób. Podoba mi się również dynamizm akcji pod sam koniec. Środek przespałam. Zwykle daje wyższe oceny, ale Wiatrowi ze wchodu dam 7 gwiazdek nie dlatego, że mi się ta pozycja spodobała mniej przez sposób pisania autorki. Historia Anastazji i Kazimierza, jest opisana świetnie. Ujęłam gwiazdkę bardziej, przez moje spaczone gusta, albo to, że ostatnio przesiąkłam bardziej brutalnymi i krwawymi historiami fantasy, darkfantasy, horror itd. Dla osoby wrażliwej jest to idealna pozycja. Opowiada o miłości, przyjaźni i o tym, jak poglądy polityczne mogą łączyć lub dzielić ludzi w czasach Bolszewickich. Polecam.
Książka opowiada o losach Anastazji Szewczenko i Kazimierza Stawskiego. Autorka bardzo ładnie opisała ich losy. Operuje naprawdę bardzo przyjemnym, momentami malarskim językiem. Ku mojej radości narracja trzecioosobowa, ukazana z dwóch perspektyw, dopóki, dopóty bohaterowie nie zaczynają działać razem. Bardzo podoba mi się początek, w którym autorka ukazuje dzieciństwo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSięgnęłam po powieść „Czas białych nocy” zachęcona opiniami znajomych.
Akcja zaczyna się na początku XX wieku.
Poznajemy głównych bohaterów, Ukrainkę Anastazję Szewczenko i Polaka Kazimierza Stawickiego, gdy są dziećmi.
Przypadek sprawia, że właśnie wtedy spotykają się, ale na krótko.
Oboje, z różnych powodów, darzą się sympatią. Potem jednak to wydarzenie odchodzi w przeszłość.
Czas płynie… Bohaterowie dojrzewają, dorastają, zostają uwikłani w Wielką Historię, na którą nie mają wpływu.
Spotykają się po latach i od tej pory ich życie zmienia się całkowicie…
Jak potoczą się ich losy?
O tym właśnie opowiada pierwszy tom cyklu „Wiatr ze wschodu”.
Wraz z bohaterami przeżywamy ich smutki i radości, nadzieje, rozczarowania i bolesne życiowe dramaty.
Akcja bardzo wciąga, tym bardziej, że autorka opisała perypetie postaci w sposób wiarygodny, a tło historyczne ukazała ze znajomością tematu (a nie na poziomie szkolnego podręcznika, co ostatnio coraz częściej zdarza się w polskich powieściach niesłusznie pretendujących do miana prozy historycznej).
Całość napisana jest barwnie, gawędziarskim stylem, z dbałością o poprawność i bogactwo języka.
Sięgnęłam po powieść „Czas białych nocy” zachęcona opiniami znajomych.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja zaczyna się na początku XX wieku.
Poznajemy głównych bohaterów, Ukrainkę Anastazję Szewczenko i Polaka Kazimierza Stawickiego, gdy są dziećmi.
Przypadek sprawia, że właśnie wtedy spotykają się, ale na krótko.
Oboje, z różnych powodów, darzą się sympatią. Potem jednak to wydarzenie odchodzi w...
Szczerze mówiąc przemęczyłam 1 tom i odpuszczam. Trochę jestem zdziwiona, bo "Owoc granatu" pochłonęłam w dwa dni .
Szczerze mówiąc przemęczyłam 1 tom i odpuszczam. Trochę jestem zdziwiona, bo "Owoc granatu" pochłonęłam w dwa dni .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to