rozwińzwiń

Zamień leczenie na jedzenie

Okładka książki Zamień leczenie na jedzenie autora Michalsen Andreas, 9788328713444
Okładka książki Zamień leczenie na jedzenie
Michalsen Andreas Wydawnictwo: Muza nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Format:
papier
Data wydania:
2020-02-26
Data 1. wyd. pol.:
2020-02-26
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328713444
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zamień leczenie na jedzenie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Zamień leczenie na jedzenie

Średnia ocen
7,2 / 10
90 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Zamień leczenie na jedzenie

avatar
1492
1492

Na półkach: ,

"Głód jest najlepszym kucharzem, post najlepszym lekarzem"

Za każdym razem, zabierając się za czytanie kolejnej książki o żywieniu, zastanawiam się, co tym razem z żywności okaże się "modne". Serio, może i jestem z lekka cyniczna, ale czasami mam nieodparte wrażenie, że te wszystkie żywieniowe poradniki piszą "specjaliści" sowicie opłacani przez ten czy ów koncern spożywczy. Nie lubię czytać poradników, ale lubię wiedzieć "co w trawie piszczy", dlatego je czasami czytuję. Widziałam już różne mody żywieniowe.

Masło, a broń boże smalec okazały się złe, trzeba było zajadać roślinną margarynę, teraz okazuje się, że margaryny to tłuszcze utwardzane, zupełnie i absolutnie niezdrowe. Jajka są też niezdrowe, bo dużo w nich cholesterolu. Ciekawe jest to, że autor obecnie omawianej przeze mnie książki, czyli pan profesor, doktor Andreas Michalsen, podtrzymuje opinię na temat złego wpływu jajek na nasze zdrowie, jednak z zupełnie innego powodu niż zawarty w nich cholesterol. Nie wspomnę już nawet o mleku, które "wykarmiło" tyle pokoleń, oraz reklamujące je hasła i slogany, które pamiętam do dziś "Pij mleko, będziesz wielki", słowa wypowiadane przez wybitnych sportowców. Niestety jak się później okazało mleko, absolutnie nie jest pożądane dla dorosłych ludzi. W ślad za tym odkryciem pojawiło się nawet hasło "Pij mleko, będziesz kaleką"

Ten poradnik, jak i wiele innych, niewiele nowego wniósł w moją znajomość szeroko pojętego tematu żywieniowego. Trzeba jednak przyznać, że autor rzetelnie próbuje zgłębić temat i przyjrzeć mu się od początku, czyli od homo sapiens i jego sposobu odżywiania. Ukazuje przekonująco, szeroki rys historyczny początków ludzkości i tego co i jak, rasa ludzka, jadała. Ciekawie mówi też o mikrobiomie i biznesie insulinowym (jak go nazywa) przywołując słowa innego lekarza:

"Düsseldorfski diabetolog Stephan Martin mówi w tym kontekście nawet o „insulinowym biznesie”: ponieważ insulinoterapia jest korzystna finansowo dla lekarzy i kas chorych, [...] Insulina jest mianowicie rozliczana poza budżetem lekarskim, kasy chorych za każdego pacjenta leczonego insuliną otrzymują rekompensatę w wysokości do dwóch tysięcy euro."

Jednak to, co dla mnie było pewną nowością (jednak) w tej książce, to dokładnie i szeroko omówione posty: leczniczy, oraz interwałowy zwany inaczej przerywanym. To, co pisze pan doktor, szczególnie o tym drugim rodzaju postu, trafia mi do przekonania na tyle, że z ciekawością szerzej zainteresuję się tym tematem. Na koniec książki autor przedstawia korzyści, jakie omawiane przez niego posty przynoszą w przypadku konkretnych chorób, schorzeń i zaburzeń. Od tych czysto fizycznych, po depresje, czy migreny. Książkę można przeczytać, napisana jest w sposób ciekawy i zajmujący, chociaż w moim odczuciu, dość jednostronny. Dla kogoś, kto "siedzi" w żywności, niewiele wniesie ona nowego, jednak dla początkujących, zainteresowanych tym tematem, może się okazać, prawdziwą skarbnicą wiedzy.

"Głód jest najlepszym kucharzem, post najlepszym lekarzem"

Za każdym razem, zabierając się za czytanie kolejnej książki o żywieniu, zastanawiam się, co tym razem z żywności okaże się "modne". Serio, może i jestem z lekka cyniczna, ale czasami mam nieodparte wrażenie, że te wszystkie żywieniowe poradniki piszą "specjaliści" sowicie opłacani przez ten czy ów koncern...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
423
154

Na półkach:

Trochę chaotyczna, bardzo dużo powtórzeń, zupełnie nic nie wnoszące historie pacjentów. Można się dowiedzieć paru ciekawych rzeczy z dziedziny dietetyki i przekonać do postu. Trochę sensownych zaleceń. Książka mogłaby być cieńsza o 1/3. Miejscami dziwne, toporne tłumaczenie, jakby kalki z niemieckiego, niestety nie wypisałam sobie przykładów.

Trochę chaotyczna, bardzo dużo powtórzeń, zupełnie nic nie wnoszące historie pacjentów. Można się dowiedzieć paru ciekawych rzeczy z dziedziny dietetyki i przekonać do postu. Trochę sensownych zaleceń. Książka mogłaby być cieńsza o 1/3. Miejscami dziwne, toporne tłumaczenie, jakby kalki z niemieckiego, niestety nie wypisałam sobie przykładów.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
441
273

Na półkach: , ,

Raczej nie polecam. Jeśli chodzi o poradniki dotyczące zdrowego żywienia, znacznie bardziej przemawiała do mnie „Historia wewnętrzna” Gulii Enders.
„Zamień leczenie na jedzenie” w moim odczuciu ani nie poszerzy specjalnie wiedzy osoby, która już co nieco wie o dietetyce i zdrowym stylu życia, ani nie zachęci laika do wypróbowania zmian.
To przede wszystkim prawie bezkrytyczny opis technik leczenia, jakie stosowane są w klinice autora. Chociaż w treści zawarto pewne ostrzeżenia dla osób, którym terapia ta może nie służyć, trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z prawie zero-jedynkowym przedstawieniem diety wegańskiej i obrazu postu leczniczego jako cudownych. Na większość problemów na jakie człowiek może natrafić podczas głodówki, autor ma radę: „trzeba zacisnąć zęby i przeczekać trudny moment”.
Jak dla mnie był to słaby i mało obiektywny poradnik. Nie umniejszam wartości wiedzy lekarza, który go napisał, ale jego retoryka do mnie nie przemówiła.

Raczej nie polecam. Jeśli chodzi o poradniki dotyczące zdrowego żywienia, znacznie bardziej przemawiała do mnie „Historia wewnętrzna” Gulii Enders.
„Zamień leczenie na jedzenie” w moim odczuciu ani nie poszerzy specjalnie wiedzy osoby, która już co nieco wie o dietetyce i zdrowym stylu życia, ani nie zachęci laika do wypróbowania zmian.
To przede wszystkim prawie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

278 użytkowników ma tytuł Zamień leczenie na jedzenie na półkach głównych
  • 161
  • 109
  • 8
41 użytkowników ma tytuł Zamień leczenie na jedzenie na półkach dodatkowych
  • 21
  • 5
  • 4
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Zamień leczenie na jedzenie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zamień leczenie na jedzenie