Wieża Nerona

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Apollo i boskie próby (tom 5)
- Tytuł oryginału:
- The Tower of Nero
- Data wydania:
- 2020-10-14
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-10-14
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366173620
- Tłumacz:
- Agnieszka Fulińska, Aleksandra Klęczar
Po przeżyciu pół roku jako ofermowaty nastolatek o wprawiającym w zakłopotanie imieniu i nazwisku Lester Papadopoulos, zbliżam się do ostatecznej rozgrywki. Meg i ja przemierzyliśmy Stany Zjednoczone tam i z powrotem. Uwolniliśmy starożytne Wyrocznie, pokonaliśmy legiony potworów i przeżyliśmy straszliwe tragedie. W końcu zatriumfowaliśmy w Obozie Jupiter nad dwoma złymi cesarzami z Triumwiratu, Kommodusem i Kaligulą. Najgorsze jednak jeszcze przed nami. Wracamy tam, gdzie zaczęły się nasze kłopoty – na Manhattan, do kwatery głównej Klaudiusza Cezara Nerona, przemocowego ojczyma Meg i najmniej lubianego przeze mnie skrzypka. Nawet jeśli jakimś cudem uda nam się go pokonać, jeszcze potężniejsze zagrożenie czyha w ukryciu: moja arcynemezis, Pyton, który rozgościł się w mojej świętej Wyroczni Delfickiej, jakby to był tani pokój do wynajęcia. W ciągu następnych kilku dni albo pokonam tych wrogów i zostanę z powrotem bogiem Apollinem (zakładając, że zgodzi się na to mój ojciec Zeus),albo zginę w walce. Tak czy inaczej mój czas w skórze Lestera Papadopoulosa dobiega końca.
Czy siedemnastoletni śmiertelnicy dostają wrzodów żołądka? I gdzie jest Will Solace, kiedy go potrzebujesz?
Kup Wieża Nerona w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Wyróżniona opinia
Wieża Nerona
Książki Ricka Riordana to mój temat rzeka. Jego serie są dla mnie niesamowicie naznaczone emocjami, ponieważ po tomy Percy'ego sięgnęłam jeszcze za czasów podstawówki i od tamtej pory moja miłość do bohaterów z serii się utrzymała. Oczywiście, jak to u każdego autora i wujkowi Rickowi zdarzały się słabsze książki (jak trylogia Magnusa Chase'a - dosłownie chyba nie poznałam jeszcze osoby, która by powiedziała "wow, co to była za książka!"). Ale co z serią o bogu Apollinie? Właśnie o niej, choć w dużej mierze o ostatnim tomie, będzie dzisiejszy post. Myślę, że uczciwie będzie powiedzieć, że na samym początku nie byłam przekonana co do pomysłu Riordana na serię o Apollo. Pierwszy tom mnie nie porwał, drugi też był średni, toteż stwierdziłam z obawą, że mam do czynienia z powtórką Magnusa i odłożyłam połowę drugiego tomu oraz trzeci na półkę gdzie poczekają na lepsze dni. I rzeczywiście te lepsze dni nadeszły przy okazji wyjścia czwartej części. Przemogłam się i zrobiłam drugie podejście. Tym razem się wciągnęłam. Pochłonęłam wszystko w ciągu mniej więcej dwóch/trzech dni i przeżyłam z tego powodu ogromny szok. Jak to się stało, że za pierwszym razem tak mi się to nie podobało? Przecież teraz nie wiem co mam ze sobą zrobić do czasu aż wyjdzie ostatni tom! Właśnie z tego powodu tak bardzo lubię wracać do przeczytanych już książek - nasza opinia i spojrzenie na nie mogą się zmienić o 180 stopni, czasem na lepsze a czasem na gorsze. Tym razem wydarzył się pierwszy wariant (na szczęście). W całej serii Apollo jest genialnym narratorem. Zabawnym, sarkastycznym i często przypominającym o tym, że był bogiem - czyli dokładnie taki jaki powinien być. I nie potrafiłabym sobie wyobrazić jego przygód z kimkolwiek innym niż z prostolinijną Meg, która każdego mogłaby wytrącić z równowagi. To był tak idealny duet, że jestem pewna, że będzie mi go bardzo brakować. Na korzyść serii przemawia również fakt, że spotykamy praktycznie wszystkich bohaterów poprzednich książek (łącznie z Groverem, o którym Riordan trochę zapomniał przy Olimpijskich Herosach!). Na szczególne miejsce zasługują Nico i Will. Ogromnie liczę na to, że wujek Rick zdecyduje się na jeszcze jedną serię, tym razem z synem Hadesa jako głównym bohaterem. Dzięki kilku wzmiankom w Wieży Nerona ma już otwartą furtkę co do tego, a jego post na twitterze, w którym napisał, że powstanie takiej serii jest całkiem prawdopodobne pozostawia wiele nadziei. Uważam, że Nico ma wielki potencjał na główną postać i historia, którą by nam opowiedział na pewno nikogo by nie zostawiła rozczarowanego. Ale zaraz, przecież ten post miał być głównie o ostatnim tomie, a nie całej serii! Wieża Nerona jest wielce udanym zakończeniem. Rick wciąż nam serwuje mnóstwo humoru, a wartka akcja sprawia, że ciężko przerwać czytanie, choćby na pójście po przekąski czy do toalety. Chciałabym też podkreślić jak wspaniale wykreowaną postacią był Apollo. Jego wewnętrzna przemiana od pierwszego tomu jest świetnie przedstawiona. Podobnie jak rozwój innych bohaterów jak Meg czy Nico. Na tą chwilę Wieża Nerona jest ostatnim tomem ze świata półbogów, ale możemy mieć nadzieję, że powstaną kolejne książki. Jeśli takie się pojawią to liczę na to, że wujek Rick pokaże też postacie poznane z serii, jak i samego Apollo - niesamowicie mnie ciekawi jak się dalej potoczą jego losy po wydarzeniach z całego cyklu. Jeśli jeszcze nie przeczytaliście ostatniego tomu (albo całej serii),to nie wiem na co jeszcze czekacie! https://marcenzje.blogspot.com/2020/10/miedzy-stronami-apollo-i-boskie-proby.html
Oceny książki Wieża Nerona
Poznaj innych czytelników
1793 użytkowników ma tytuł Wieża Nerona na półkach głównych- Przeczytane 932
- Chcę przeczytać 831
- Teraz czytam 30
- Posiadam 346
- Ulubione 55
- 2021 39
- Chcę w prezencie 22
- Fantasy 15
- Fantastyka 14
- 2022 14




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wieża Nerona
I nadszedł czas, by pożegnać się z Lesterem/Apollem. I cóż - jest nieźle, ale mogło być lepiej. Saga Percy'ego czy drużyny grecko-rzymskiej zakończyła się ciekawiej, bardziej satysfakcjonująco. A tu jest po prostu nieźle. Ostatnie walki, ostatnie plany, epilog... Czytało się przyjemnie, ale jednak czegoś brakowało. Najlepiej wyszła przewidywalna, ale w miarę satysfakcjonująca przemiana Lestera, a co do reszty - szkoda. Potencjał był większy. Zarówno przy relacji Rachel/Pyton, w Wieży Nerona czy wśród bogów olimpijskich.
I nadszedł czas, by pożegnać się z Lesterem/Apollem. I cóż - jest nieźle, ale mogło być lepiej. Saga Percy'ego czy drużyny grecko-rzymskiej zakończyła się ciekawiej, bardziej satysfakcjonująco. A tu jest po prostu nieźle. Ostatnie walki, ostatnie plany, epilog... Czytało się przyjemnie, ale jednak czegoś brakowało. Najlepiej wyszła przewidywalna, ale w miarę...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNareszcie Apollo/Lester musi zmierzyć się z Neronem i Pytonem, a Meg że swoją przeszłością.
Ostrzegam: nie da się oderwać i siedzi się jak na szpilkach.
Genialna książka. Postacie równie wspaniałe jak wcześniej. A niektóre nawet lepsze. Obserwowanie jak Apollo z irytującego egoisty zmienia się w miłego, wrażliwego... chciałoby się powiedzieć człowieka, jest po prostu świetne. Strzała z Dodony też jest coraz lepsza. Zakończenie zostawia jednak pewien niedosyt. Chciałoby się dowiedzieć więcej o tym co było dalej.
Polecam📚
Nareszcie Apollo/Lester musi zmierzyć się z Neronem i Pytonem, a Meg że swoją przeszłością.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstrzegam: nie da się oderwać i siedzi się jak na szpilkach.
Genialna książka. Postacie równie wspaniałe jak wcześniej. A niektóre nawet lepsze. Obserwowanie jak Apollo z irytującego egoisty zmienia się w miłego, wrażliwego... chciałoby się powiedzieć człowieka, jest po prostu...
Mało Percyego:(
Mało Percyego:(
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka przygodowa zawierająca ciekawostki historyczne.
Książka przygodowa zawierająca ciekawostki historyczne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałe szczęście, że to już koniec.
Ten tom nie wyróżnił się zbytnio na tle pozostałych, był podobnie nudny. Do grona zapomnianych mitologicznych stworów dołączyły amfisbeny, troglodyci (zdrobniale trogi) oraz leontocefalin, a do grona wkurzających postaci Luguselwa. Rick przekroczył także granice absurdu i inkluzywności, stwarzając herosa na wózku inwalidzkim. Napędzanym ręcznie. Już pomijam fakt, że udział takiej osoby w walce aż krzyczy "zagrożenie życia", bo w końcu na tym polega żywot herosów, na narażaniu się na niebezpieczeństwo. Bardziej chodzi mi o to, że po prostu nie wierzę, że koledzy z domku Hefajstosa nie zaprojektowaliby mu jakiegoś wypaśnego urządzenia, żeby ułatwić mu poruszanie, tym bardziej, że kilkadziesiąt stron dalej obdarowali inną osobę dość skomplikowanym mechanicznym prezentem. Czysty absurd, ale czego się nie robi, żeby zadowolić wszystkich na świecie.
Całe szczęście, że to już koniec.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTen tom nie wyróżnił się zbytnio na tle pozostałych, był podobnie nudny. Do grona zapomnianych mitologicznych stworów dołączyły amfisbeny, troglodyci (zdrobniale trogi) oraz leontocefalin, a do grona wkurzających postaci Luguselwa. Rick przekroczył także granice absurdu i inkluzywności, stwarzając herosa na wózku inwalidzkim. Napędzanym...
Tak btw dałam kotu imię po Percy'm
Tak btw dałam kotu imię po Percy'm
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCóż to była za przygoda! Jestem absolutnie zakochana w tej książce i nawet jestem w stanie wybaczyć jej doprowadzenie mnie do łez. Bo tak, końcówka tej historii doprowadziła mnie do stanu, w którym siedziałam i gapiłam się w ścianę, płacząc i nie wiedząc co ze sobą zrobić. I pomimo tego, że seria "Apollo i boskie próby" miała swoje lepsze i gorsze momenty, zdecydowanie jest warta uwagi, piękna, cudowna i wartościowa. Uwielbiam wszystko, co sobą reprezentuje.
Czytając ten tom, towarzyszyła mi cała gama emocji. Śmiałam się, wkurzałam, wzruszałam i stresowałam. Oj, wycisnął ze mnie wszystko, co tylko się dało. Podróż Apollina, tym razem wraz z Meg, Nico, Willem oraz nową towarzyszką - Luguselwą, była emocjonująca. Czuć byli to, że nieuchronnie zbliża się do końca, a nad Lesterem wisiało widmo śmierci i zagłady. Cieszę się z tego, jak zakończyła się ta historia. Zabawne było obserwowanie, jak Apollo nie wie, jak znów być bogiem. Chciałabym, aby ktoś zamienił Zeusa w śmiertelnika. Może też trochę by spokorniał. Oj, przydałoby mu się.
Uwielbiam to, jakie wartości niesie ze sobą ta seria. Pokazuje piękno istoty człowieczeństwa. Mimo naszych ludzkich wad i słabości, jest w nas również coś pięknego. Śmiertelność sama w sobie jest na swój sposób piękna i napędza nas, abyśmy doceniali te krótkie chwile, które dostajemy. Ta seria pokazuje, jak wielką wartość ma życie i jak ważne jest to, jakie decyzje podejmujemy. Niektóre z nich nie mają większego znaczenia, lecz za innymi konsekwencje ciągną się długo i dotykają nie tylko nas, tylko też otaczających nas ludzi.
Czytając tę książkę, bawiłam się wprost wyśmienicie. Chciałabym móc stracić pamięć (gdzie jest Hera lub Leto, kiedy jej potrzebuję?) i móc poznać ją jeszcze raz.
Cieszę się, że zdecydowałam się przeczytać te książki i poznać losy Apollina.
Cóż to była za przygoda! Jestem absolutnie zakochana w tej książce i nawet jestem w stanie wybaczyć jej doprowadzenie mnie do łez. Bo tak, końcówka tej historii doprowadziła mnie do stanu, w którym siedziałam i gapiłam się w ścianę, płacząc i nie wiedząc co ze sobą zrobić. I pomimo tego, że seria "Apollo i boskie próby" miała swoje lepsze i gorsze momenty, zdecydowanie jest...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękne wzruszające zakończenie serii. Opowieści, która pokazuje, że nawet bóg może się zmienić
Piękne wzruszające zakończenie serii. Opowieści, która pokazuje, że nawet bóg może się zmienić
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna podróż ku dojrzałości i pełni człowieczeństwa.
Piękna podróż ku dojrzałości i pełni człowieczeństwa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tozdecydowanie najlepsza książka tej serii, pomimo, że narzekałam na Apollina to jednak miło było zobaczyć jaką zmianę przeszedł
zdecydowanie najlepsza książka tej serii, pomimo, że narzekałam na Apollina to jednak miło było zobaczyć jaką zmianę przeszedł
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to