Beer Szewa 1917

- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Seria:
- Historyczne Bitwy
- Data wydania:
- 2020-01-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-01-15
- Liczba stron:
- 294
- Czas czytania
- 4 godz. 54 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788311158276
Podczas I wojny światowej Imperium Osmańskie było sprzymierzeńcem Niemiec i Austro-Węgier. W styczniu 1915 r. ponad 20 000 żołnierzy tureckich wyruszyło z pustynnego regionu Negew na południu Palestyny i przekroczyło pustynię Synaj, aby zaatakować Kanał Sueski, znajdujący się wtedy pod kontrolą Brytyjczyków. Ataki prowadzone 3 i 4 lutego zakończyły się niepowodzeniem. W kwietniu 1916 r. Turcy, wspomagani przez doradców niemieckich, zorganizowali nową ofensywę w kierunku Kanału Sueskiego. W decydującej bitwie pod Romani w sierpniu 1916 r. ponieśli klęskę i musieli się cofnąć. Po tym zwycięstwie dowództwo brytyjskie postanowiło przyjąć bardziej ofensywną strategię, by uniemożliwić Turkom dostęp do kanału. Misję tę powierzono specjalnej jednostce wojskowej utworzonej w grudniu 1916 r. Nazwano ją Kolumną Pustynną, w której ważną rolę odgrywała Australijsko-Nowozelandzka Dywizja Kawalerii (ANZAC). W czasie ofensywy brytyjskiej w Palestynie w 1917 r dywizje ANZAC dokonały udanego manewru flankowego w zachodniej części pustyni Negev, którego częścią była słynna szarża kawaleryjska 31 października na Beer Szewę, zakończona wydarciem miasta tureckim obrońcom.
Kup Beer Szewa 1917 w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Beer Szewa 1917
Poznaj innych czytelników
88 użytkowników ma tytuł Beer Szewa 1917 na półkach głównych- Przeczytane 46
- Chcę przeczytać 42
- Posiadam 25
- Historyczne Bitwy 11
- Historia 5
- I wojna światowa 4
- Bliski Wschód 3
- Wojskowość 3
- Historia - wszystkie 1
- Historyczne bitwy 1












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Beer Szewa 1917
Kolejny kompletnie mi nieznany teatr wojenny.
Bliski Wschód podczas I wojny światowej. Bo książka opisuje całościowo kampanię bliskowschodnią, a nie tylko jedną bitwę.
Wielce zajmujące!
Kolejny kompletnie mi nieznany teatr wojenny.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBliski Wschód podczas I wojny światowej. Bo książka opisuje całościowo kampanię bliskowschodnią, a nie tylko jedną bitwę.
Wielce zajmujące!
Książka opisuje działania wojenne podczas I wojny światowej na Synaju i w Palestynie. Począwszy od 1915 od pierwszej ofensywy tureckiej na Kanał Sueski aż do zakończenia wojny (zajecie Damaszku). Na tym tle tytułowa bitwa nie jawi się jako punkt kumulacyjny książki. Jest to chronologiczny opis działań gdzie opis samej bitwy - stanowiącej raczej cześć III bitwy o Gazę - niż samodzielną batalię nie wyróżnia się objętościowo od opisu działań poprzedzających. Natomiast niewątpliwie opis działań po stanowi już tylko ogólny zarys. Całość brakuje polotu, suche fakty i liczby. Brak sporzenia z szerszej perspektywy na uwarunkowania geopolityczne i militarne w tej części chylacego się ku upadkowi Imperium Osmanskiego. Brak w zasadzie nawet opisu potencjału militarnego Turków, wpływu pomocy wojskowej Niemiec, znaczenia rewolty arabskiej. No ale skoro w tytule jest Beer Szewa to i autor nie wychodził poza ramy które były niezbędne do nakreślenia w prostej linii działań prowadzących do tytułowej batali - więc może nie mam racji. Mnie ta pozycja nie porwała.
Książka opisuje działania wojenne podczas I wojny światowej na Synaju i w Palestynie. Począwszy od 1915 od pierwszej ofensywy tureckiej na Kanał Sueski aż do zakończenia wojny (zajecie Damaszku). Na tym tle tytułowa bitwa nie jawi się jako punkt kumulacyjny książki. Jest to chronologiczny opis działań gdzie opis samej bitwy - stanowiącej raczej cześć III bitwy o Gazę -...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to56/2023
Tytuł książki jest mocno mylący, ponieważ same walki w Beer Szewie zajmują ok. 40 stron. Tytułowe miasto jest tylko przyczynkiem do opisu zmagań na całym bliskowschodnim teatrze działań wojennych podczas I wojny światowej.
Przejęcie Kanału Sueskiego było najlepszym sposobem rzucenia na kolana nie tylko Wielkiej Brytanii, ale całego obozu Ententy. Tego zadania mieli się podjąć Turcy osmańscy kierowani przez niemieckich generałów. Niestety słabo wyekipowane i wyszkolone wojska nie były w stanie przeciąć brytyjskiej życiodajnej arterii.
Ofensywa Osmanów zatrzymała się niedaleko kanału, ale nie starczyło sił i środków (najbardziej bolesny był brak wody dla licznej armii maszerującej przez pustynię),w przeciwieństwie do Brytyjczyków. Wszystkie późniejsze wydarzenia to powolny odwrót Turków ku północy, ze sporadycznymi sukcesami.
Niezaprzeczalnie takimi sukcesami było dwukrotne odparcie brytyjskich ofensyw na Gazę. Szczególnie druga okazała się sromotną klęską, po której zmieniono dowództwo i okazało się to strzałem w dziesiątkę. Oddanie dowództwa Edmundowi Allenby'emu było świetną decyzją, która zaważyła na sukcesie kampanii.
Jednak zatrzymajmy się na chwilę i pochylmy się nad tym czemu Wielkiej Brytanii tak bardzo zależało na pokonaniu Osmanów, skoro po odparciu ich ofensywy Kanał Sueski był praktycznie niezagrożony?
Pierwszy powód był typowo symbliczny. Rok 1917 był bardzo słaby dla Ententy. Mimo dołączenia do wojny Stanów Zjednoczonych, z obozu Ententy wykruszyła się Rosja, którą ogarniała rewolucja bolszewicka, walki na froncie zachodnim nie przejawiały perspektyw na sukces, który mógłby podnieść nastroje w społeczeństwie, podobnie było na froncie włoskim. Społeczeństwo i wojsko potrzebowało pozytywnego impulsu. Drugi powód jest o wiele bardziej prozaiczny. Mianowicie Wielka Brytania pojmowała basen Morza Śródziemnego jako swoją strefę wpływów i zamierzała wypracować jak najlepszą pozycję podczas wojny.
Czynnikiem, który niezaprzeczalnie podniósł nastroje w społeczeństwie było zdobycie tytułowej Beer Szewy — najważniejszego ośrodka miejskiego na pustyni Negew. Zdobycie Beer Szewy Brytyjczycy zawdzięczają... dwóm nieudanym próbom zdobycia Gazy. Turcy i ich niemieccy dowódcy byli pewni, że cały wysiłek wojsk brytyjskich zostanie skierowany ponownie ku Gazie. Na atak ku Beer Szewie byli kompletnie nieprzygotowani.
Symbolem błyskotliwego sukcesu jest sześciokilometrowa szarża australijskiej kawalerii na Turecką linię obrony, która jest najbardziej legendarnym wydarzeniem I wojny światowej na Bliskim Wschodzie. Jeden z niemieckich oficerów, który trafił do niewoli podczas bitwy tak określił Australijczyków: „Oni w ogóle nie są żołnierzami, to istni szaleńcy”. Jak widać w tym wypadku, w szaleństwie zdecydowanie była metoda i to szaleństwo oraz agresja i ułańska fantazja przesądziły o wielkim sukcesie.
Kampania na tym bardzo ciekawym froncie Wielkiej Wojny trwała jeszcze rok, ale był to rok klęsk osmańskich i sukcesów Ententy, jak zdobycie Jerozolimy, Ammanu czy Damaszku. Osmanowie nie byli pierwszymi, którzy próbowali przeciąć Kanał Sueski. Nieco ponad dwadzieścia lat później tej sztuki spróbowali dokonać z drugiej strony Niemcy i Włosi, ale rezultat był nawet gorszy od dziś opisywanego...
Mam pewien problem z tą książką. Jako publikacja o zmaganiach na bliskowschodnim teatrze Wielkiej Wojny jest to bardzo dobra pozycja. Niestety, tak jak napisałem na początku, w tytule widnieje Beer Szewa i nie bardzo rozumiem ten zabieg, ponieważ sam opis wydarzeń dotyczących miasta zajmuje jakieś 40-50 stron na 250. O wiele bardziej przemówiłby do mnie tytuł „Synaj—Palestyna 1916-1918”. Czytając tę pozycję poniekąd dostajemy coś innego niż się spodziewaliśmy i tytuł mocno wprowadza w błąd. Natomiast sama książka, jako wprowadzenie do często pomijanego tematu I wojny światowej na Bliskim Wschodzie jest świetnym wyborem.
56/2023
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytuł książki jest mocno mylący, ponieważ same walki w Beer Szewie zajmują ok. 40 stron. Tytułowe miasto jest tylko przyczynkiem do opisu zmagań na całym bliskowschodnim teatrze działań wojennych podczas I wojny światowej.
Przejęcie Kanału Sueskiego było najlepszym sposobem rzucenia na kolana nie tylko Wielkiej Brytanii, ale całego obozu Ententy. Tego zadania...
Złośliwi powiedzą, że książka powinna nosić tytuł „Pobieżny opis działań na Synaju, Palestynie i Syrii w czasie 1 wojny światowej”. Ja jednak jako sympatyk historiozofii uważam „Beer Szewe 1917” za tytuł bardziej trafiony. To po Beer Szewie wojska Ententy przegalopowały przez Palestynę i Syrię, rzucając Imperium Osmańskie na kolana.
Złośliwi powiedzą, że książka powinna nosić tytuł „Pobieżny opis działań na Synaju, Palestynie i Syrii w czasie 1 wojny światowej”. Ja jednak jako sympatyk historiozofii uważam „Beer Szewe 1917” za tytuł bardziej trafiony. To po Beer Szewie wojska Ententy przegalopowały przez Palestynę i Syrię, rzucając Imperium Osmańskie na kolana.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna książka Bellony, niestety kolejny zawód. Przydługi wstęp, za dużo informacji podanych sztabowym językiem. Najlepiej jak zawsze wyszła okładka, ale to już zasługa Szyszko.
Kolejna książka Bellony, niestety kolejny zawód. Przydługi wstęp, za dużo informacji podanych sztabowym językiem. Najlepiej jak zawsze wyszła okładka, ale to już zasługa Szyszko.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZachęcam do zapoznania się z recenzją książki na kanale Hexmagazine.
Zachęcam do zapoznania się z recenzją książki na kanale Hexmagazine.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoprzednie pozycje autora oraz przeczytane opinie zachęciły mnie do sięgnięcia po tą lekturę. Nie zawiodłem się, książka ciekawie i przystępnie wprowadza w temat oraz zachęca do dalszego jego zgłębiania.
Poprzednie pozycje autora oraz przeczytane opinie zachęciły mnie do sięgnięcia po tą lekturę. Nie zawiodłem się, książka ciekawie i przystępnie wprowadza w temat oraz zachęca do dalszego jego zgłębiania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo moje pierwsze spotkanie z twórczością Pana Jarosława Wojtczaka, ale nie ostatnie. Odpowiada mi Jego sposób narracji, rzeczowość w opisie zdarzeń i umiejętne wplatanie wspomnień uczestników oraz anegdot. Autor przenosi nas na Bliski Wschód okresu I wojny światowej. Przedstawia okoliczności i siły zbrojne biorące udział w bitwie o Beer Szewę. Rządy Młodych Turków w Turcji, zaangażowanie armii osmańskiej w działania wojenne, specjalną jednostkę wojskową zwaną Kolumną Pustynną, dokonania wchodzącej w jej skład Australijsko-Nowozelandzkiej Dywizji Kawalerii. Walki na Synaju w 1916 roku, bitwy o Gazę i oczywiście o Beer Szewę. Konsekwencje tej ostatniej, a także dalsze wydarzenia na froncie - zajęcie Jerozolimy, bitwę o Amman czy zdobycie Damaszku i Aleppo. Myślę, że to jedna z tych lektur, która zaspokoi upodobania czytelnicze osób o różnych gustach.
To moje pierwsze spotkanie z twórczością Pana Jarosława Wojtczaka, ale nie ostatnie. Odpowiada mi Jego sposób narracji, rzeczowość w opisie zdarzeń i umiejętne wplatanie wspomnień uczestników oraz anegdot. Autor przenosi nas na Bliski Wschód okresu I wojny światowej. Przedstawia okoliczności i siły zbrojne biorące udział w bitwie o Beer Szewę. Rządy Młodych Turków w Turcji,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo naprawdę dobra książeczka - umiarkowana ocena wynika głównie z samej natury tej serii; skrótowej i popularyzatorskiej. (Myślałem nad "7" - z drugiej strony, staram się wykorzystywać pełną skalę, nie miotać się w ocenach od uwielbienia do wściekłości.)
Czyta się dobrze, znać doświadczenie Autora. Pozycja bardzo rzeczowa. Przyjęto dobrą metodę opisu - streszczenia sytuacji strategicznej, czasem urywki wspomnień indywidualnych - ale najczęściej opis działań i wyzwań na poziomie samodzielnych oddziałów. Dobra organizacja pracy; czytelnik nie gubi się w nieistotnych detalach, ale anegdoty i cytaty pozwalają mu wczuć się w przeżycia uczestników zdarzeń.
Dobra dla ludzi lubiących rozważać problemy, zwłaszcza (choć nie tylko) natury wojskowej. - Autor nie snuje na ten temat długich rozważań, ale pokazuje różne przykłady, które pozwalają nam się zastanowić, jak ważne jest morale (mówiąc bardziej modnie: "mental"),jak łatwo być zbyt ostrożnym labo odwrotnie, pochopnym w swych działaniach, jak smutno się kończy kiedy czegoś nie sprawdzimy z wyprzedzeniem - albo właśnie sprawdzamy zbyt dokładnie.... Wszystko to w odniesieniu do walk na pustyni, ale przecież codziennie stajemy przed dylematami podobnego rodzaju.
Walki na pustyni były dużo bardziej manewrowe i "osobiste", niż te z rzeźni frontu zachodniego - jednak pamiętajmy, że widzimy tu skalę znacznie większą, niż np. u "partyzantów" Lawrence'a z Arabii. - Pojawiają się wzmianki pozwalające wyobrazić sobie trudy życia na pustynie (o walce nie wspominając),ale nie jest to oczywiście książka przygodowa.
Dużo ciekawego dla zainteresowanych armią Australii (troszkę i o Nowej Zelandii),a także poniekąd samym krajem w owej epoce - Autor zamieścił krótkie, ale treściwe wprowadzenie do tej tematyki.
Pisane z pozycji europocentrycznych - choć opis zdarzeń solidnie oparty na faktach, pewne jednoznaczne oceny mogą być drażniące dla miłośników Turków. Acz Autor potrafi docenić, kiedy walczą mężnie.
Po dokładniejszą recenzję zapraszam na http://portal.strategie.net.pl
To naprawdę dobra książeczka - umiarkowana ocena wynika głównie z samej natury tej serii; skrótowej i popularyzatorskiej. (Myślałem nad "7" - z drugiej strony, staram się wykorzystywać pełną skalę, nie miotać się w ocenach od uwielbienia do wściekłości.)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta się dobrze, znać doświadczenie Autora. Pozycja bardzo rzeczowa. Przyjęto dobrą metodę opisu - streszczenia...
Najnowsza książka Jarosława Wojtczaka przedstawia działania wojenne na Bliskim Wschodzie podczas pierwszej wojny światowej oraz punkt zwrotny tej kampanii, czyli bitwę o Beer Szewę. Autor rozpoczyna swoją pracę od przedstawienia Turcji pod rządami Młodych Turków oraz jej inwazji na Egipt w 1915 roku. Następnie omówiono australijskie oraz nowozelandzkie siły zbrojne. W tym miejscu akurat brakuje mi trochę szerszego przedstawienia armii osmańskiej. Kolejne rozdziały opisują już walki na Synaju w 1916 roku, obie bitwy o Gazę, tytułowe starcie o Beer Szewę oraz sytuację na froncie bliskowschodnim do zawieszenia broni w Mudros, gdzie autor przedstawia zajęcie Jerozolimy, walki o Amman czy zdobycie Damaszku i Aleppo. Dużą zaletą książki są opisy pustynnych starć jak chociażby przedstawiona na okładce epicka wręcz szarża dwóch (4. i 12.) Australijskich Pułków Lekkiej Kawalerii podczas bitwy o Beer Szewę. Przyznam, że dobrze się to wszystko czyta, zwłaszcza, że autor przeplata narrację wspomnieniami uczestników tamtych wydarzeń. Praca posiada osiem map, chociaż zdarzają się rozbieżności między nimi a tekstem (np. Khalasa - Khelasa) oraz załącznik w postaci Ordre de Bataille Egipskich Sił Ekspedycyjnych w październiku 1917 roku.
Najnowsza książka Jarosława Wojtczaka przedstawia działania wojenne na Bliskim Wschodzie podczas pierwszej wojny światowej oraz punkt zwrotny tej kampanii, czyli bitwę o Beer Szewę. Autor rozpoczyna swoją pracę od przedstawienia Turcji pod rządami Młodych Turków oraz jej inwazji na Egipt w 1915 roku. Następnie omówiono australijskie oraz nowozelandzkie siły zbrojne. W tym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to