
Testamenty

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Cykl:
- Opowieść podręcznej (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- The Testaments
- Data wydania:
- 2020-02-26
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-02-26
- Data 1. wydania:
- 2019-09-10
- Liczba stron:
- 464
- Czas czytania
- 7 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380324299
- Tłumacz:
- Paweł Lipszyc
Najgłośniejsza powieść 2019 roku już w Polsce!
Margaret Atwood po ponad trzydziestu latach wraca do świata ze swojej najsłynniejszej powieści Opowieść Podręcznej. I to w jakim stylu! Za Testamenty pisarka zdobyła Nagrodę Bookera.
Zawsze mówiłam „nie”, gdy proszono mnie o napisanie drugiej części. Ale jako że zaczęliśmy zbliżać się do Gileadu, zamiast się od niego oddalać, ponownie to przemyślałam – powiedziała autorka w dniu premiery.
Od wydarzeń przedstawionych w „Opowieści Podręcznej” minęło piętnaście lat. Sytuacja Republiki jest dramatyczna. Brakuje jedzenia, na świat przychodzą zdeformowane, słabe dzieci, umierają też Podręczne, czyli niewolnice, których zadaniem jest rodzić. W tym kraju przemocy żyją obok siebie Ciotka Lidia, surowa i okrutna funkcjonariuszka Gileadu oraz młodziutka Agnes, przygotowywana do roli Podręcznej. Ich losy obserwuje z jak dotąd bezpiecznego dystansu Daisy, nastolatka mieszkająca w Kanadzie. Jaki los spotka mieszkańców Gileadu? A raczej jaki los czeka świat, w którym powstał Gilead?
Kup Testamenty w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Testamenty
W przededniu rewolucji
Drogi czytelniku, oto przed tobą jedna z najbardziej wyczekiwanych powieści ubiegłego roku! Książka, która już przed oficjalną premierą znalazła się w finale Nagrody Bookera. Hakerzy nie szczędzili wysiłków, żeby wykraść choć jedną jej stronę, zaś 9 września 2019 roku miała miejsce fetowana z ogromnym rozmachem premiera „Testamentów”. W wypełnionej po brzegi księgarni Waterstones pojawiły się aktorki przebrane w długie, czerwone szaty podręcznych, a dwie godziny później w Teatrze Narodowym w South Bank Centre Margaret Atwood przeczytała fragmenty stworzonej przez siebie historii.
Dlaczego kontynuacja napisanej w 1985 roku „Opowieści podręcznej” cieszy się aż tak wielkim zainteresowaniem? Bez wątpienia przyczynił się do tego niezwykle popularny serial nakręcony przez HBO. Być może opowieść o świecie, w którym sytuacja społeczna i polityczna zmienia się z dnia na dzień w niewytłumaczalny sposób, okazuje się w obecnej, dziwnej rzeczywistości wyjątkowo nam bliska.
„Opowieść podręcznej” była pełna niedopowiedzeń. Główna bohaterka, Freda, opisywała swoją codzienność, lecz nie zdradzała, co stało za kulisami ogromnych przemian społecznych, jakich była świadkiem. Z tego powodu jej relacja mogła okazać się dla niektórych czytelników nużąca i niezadowalająca. Dla innych osób jej intymna opowieść stawała się tym samym wyjątkowo przejmująca i bliska.
Czy „Testamenty” spełnią oczekiwania tych osób, które pragnęły lepiej poznać sytuację w Republice Gileadu? Odpowiedź będzie oczywiście twierdząca. Na świat stworzony przez Atwood patrzymy oczami nie jednej, lecz trzech bohaterek: Ciotki Lidii oraz dwóch młodych kobiet – wychowanej w Kanadzie Daisy i mieszkającej w Gileadzie Agnes. Ich relacje uzupełniają się i splatają, dając o wiele pełniejszy obraz świata przedstawionego. Mężczyźni są tam wpuszczani jedynie sporadycznie, chociaż mają ogromny wpływ na losy wszystkich kobiet.
Niewątpliwie najciekawszą postacią pozostaje z pozoru okrutna i bezwzględna Ciotka Lidia. Jej opowieść zaskakuje, udowadniając, jak bardzo punkt widzenia może zmienić ocenę tych samych wydarzeń. Okazuje się, iż niekiedy jednostki walczące o przetrwanie są w stanie upodobnić się do swych oprawców, a nawet ich prześcignąć.
Doceniając kunszt pisarski Atwood, która stworzyła niepokojącą i dającą do myślenia antyutopię, muszę jednak z przykrością stwierdzić, iż kontynuacja „Opowieści podręcznej” okazała się dla mnie prawdziwym wyzwaniem, a przez kolejne strony przedzierałam się z mozołem. Jedynie historia Ciotki Lidii była w stanie poruszyć mnie mocniej, zmusić do refleksji.
Czy moje wrażenia powinny zniechęcić innych czytelników do sięgnięcia po daną pozycję? Jeśli podobała ci się, drogi czytelniku, „Opowieść podręcznej”, po „Testamenty” powinieneś sięgnąć koniecznie. W końcu jest kanadyjska pisarka niezwykle bystrą i wnikliwą obserwatorką naszej rzeczywistości politycznej i społecznej, co udowadniała wielokrotnie, choćby w trylogii MaddAddam. I nie zmienia mojej oceny fakt, że uznaję najnowszą powieść Atwood za jedną ze słabszych w dorobku autorki.
Ewa Szymczak
Oceny książki Testamenty
Poznaj innych czytelników
6349 użytkowników ma tytuł Testamenty na półkach głównych- Przeczytane 3 890
- Chcę przeczytać 2 364
- Teraz czytam 95
- Posiadam 731
- 2021 153
- 2020 147
- 2020 138
- 2022 67
- Ulubione 66
- Audiobook 37












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Testamenty
„Testamenty” to godna kontynuacja „Opowieści Podręcznej”. Bardzo spodobała mi się potrójna narracja kobiet, i to jakich! Podążanie tokiem rozumowania ciotki Lidii to coś niesamowitego. A i lektura tego tomu upłynęła mi znacznie szybciej od poprzedniego. Język jest jakiś taki bardziej przystępny. No i końcówka, co za emocje! Cieszę się, że miałam okazję poznać zakończenie.
„Testamenty” to godna kontynuacja „Opowieści Podręcznej”. Bardzo spodobała mi się potrójna narracja kobiet, i to jakich! Podążanie tokiem rozumowania ciotki Lidii to coś niesamowitego. A i lektura tego tomu upłynęła mi znacznie szybciej od poprzedniego. Język jest jakiś taki bardziej przystępny. No i końcówka, co za emocje! Cieszę się, że miałam okazję poznać zakończenie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie lubię zostawiać negatywnych opinii, ponieważ zawsze mam z tyłu głowy, że to czyjaś praca, poświęcenie i wyobraźnia.
To nie było moje zakończenie, lecz autorki – to ona je wybrała i tak zdecydowała. Zdecydowała się na drugą część "opowieści podręcznej", która
została napisana w zupełnie innym stylu. Trudno uwierzyć, że obie części wyszły spod pióra tej samej autorki.
Nie rozumiem, dlaczego czytelnicy i autorzy tak bardzo upierają się przy tworzeniu i otrzymaniu konkretnego zakończenia. Czasem lepiej pozostać przy pierwszej części ze znakiem zapytania.
Nie lubię zostawiać negatywnych opinii, ponieważ zawsze mam z tyłu głowy, że to czyjaś praca, poświęcenie i wyobraźnia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie było moje zakończenie, lecz autorki – to ona je wybrała i tak zdecydowała. Zdecydowała się na drugą część "opowieści podręcznej", która
została napisana w zupełnie innym stylu. Trudno uwierzyć, że obie części wyszły spod pióra tej samej...
Dobrze było domknąć tę historię. Powtórzę to, co napisałem w opinii o „Opowieści podręcznej” - życzę sobie i wszystkim innym, byśmy nigdy do doświadczyli życia takiego, jak w Gilead.
Dobrze było domknąć tę historię. Powtórzę to, co napisałem w opinii o „Opowieści podręcznej” - życzę sobie i wszystkim innym, byśmy nigdy do doświadczyli życia takiego, jak w Gilead.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałam do samego końca z zapartym tchem- idealna kropka nad i, jeśli chodzi o "Opowieści Podręcznej". Świetna książka:)
Czytałam do samego końca z zapartym tchem- idealna kropka nad i, jeśli chodzi o "Opowieści Podręcznej". Świetna książka:)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie lepsza niż poprzednia. Pod pewnymi względami daje to czego zabrakło mi w pierwszej części. Odkrywa więcej świata, panujących w nim zasad i zależności między kastami na jakie są podzieleni ludzie w Gilead..
Autorka zdecydowała się na ciekawy sposób narracji, podzielonej miedzy trzy kobiety. Ich opowieść przenika się i ukazuje różne perspektywy historii, co jak już wyżej wspomniałam, pozwala lepiej zrozumieć i przeniknąć do ich świata.
Dalej podtrzymuję swoją opinię, którą wyraziłam już przy poprzedniej części, że jest to trochę zmarnowany potencjał na "legendarną" powieść dyspopijną i Atwood mogła ze swojego pomysłu wycisnąć znacznie więcej. Niemniej jednak uważam, że warto przeczytać. Testamenty to naprawdę wciągająca powieść.
Zdecydowanie lepsza niż poprzednia. Pod pewnymi względami daje to czego zabrakło mi w pierwszej części. Odkrywa więcej świata, panujących w nim zasad i zależności między kastami na jakie są podzieleni ludzie w Gilead..
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka zdecydowała się na ciekawy sposób narracji, podzielonej miedzy trzy kobiety. Ich opowieść przenika się i ukazuje różne perspektywy historii, co jak...
Powieść składa się z trzech przeplatających się historii: wspomnieć ciotki Lidii, historii Agnes (córki z domu wysoko postawionego komendanta) oraz nastolatki Daisy z Kanady. Pozwala to na głębsze poznanie Gilead, z zupełnie nowej perspektywy.
Dodatkowo czytelnik może się przekonać, że nie tylko losy podręcznych były ciężkie- kobieta, która zostawała ciotką założycielką też przechodziła przez piekło.
Fabuła Testamentów idealnie łączy się z serialem i powieścią "Opowieść podręcznej".
*Powieść zdobyła nagrodę Bookera w 2019r*
Powieść składa się z trzech przeplatających się historii: wspomnieć ciotki Lidii, historii Agnes (córki z domu wysoko postawionego komendanta) oraz nastolatki Daisy z Kanady. Pozwala to na głębsze poznanie Gilead, z zupełnie nowej perspektywy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDodatkowo czytelnik może się przekonać, że nie tylko losy podręcznych były ciężkie- kobieta, która zostawała ciotką założycielką...
W porównaniu do "Opowiesci podręcznej " tą część czytało się dużo lepiej. Napisana przystępnym językiem. Rozumiałam, co czytam. Tak, jakby napisała ją inna autorka. "Testamenty " są zamknięciem losów bohaterów z "Opowieści podręcznej " i cieszę się, że jest to "podane" w zrozumiałej dla czytelnika formie.
W porównaniu do "Opowiesci podręcznej " tą część czytało się dużo lepiej. Napisana przystępnym językiem. Rozumiałam, co czytam. Tak, jakby napisała ją inna autorka. "Testamenty " są zamknięciem losów bohaterów z "Opowieści podręcznej " i cieszę się, że jest to "podane" w zrozumiałej dla czytelnika formie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tojestem absolutnie zachwycona tą książką
uważam, że jest dużo lepsza od pierwszej części, bo tutaj dokładniej przedstawiono nam sytuację, czego trochę brakowało mi w “Opowieści Podręcznej”. “Opowieść Podręcznej” była bardziej chaotyczna, faktycznie jak “opowieść”, opowiedziane wspomnienia, a w “Testamentach” mamy pełny opis sytuacji. jednak jedna bez drugiej jest niepełna, są jak siostry, jak Agnes i Nicole, choć podobne to różne i to jest niesamowite.
z chęcią przeczytałabym jeszcze 5 kolejnych części. z pewnością stwierdzam, że to jedna z najlepszych książek naszych czasów, którą każdy powinien przeczytać i zgłębić historię Gileadu. warto też dowiedzieć się skąd autorka zaczerpnęła różnego rodzaju motywy/koncepcje. bardzo zaskoczyło mnie to, że wszystko tak naprawdę już miało miejsce, nic tu nie jest wymysłem autorki…
szalenie polecam!
jestem absolutnie zachwycona tą książką
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo touważam, że jest dużo lepsza od pierwszej części, bo tutaj dokładniej przedstawiono nam sytuację, czego trochę brakowało mi w “Opowieści Podręcznej”. “Opowieść Podręcznej” była bardziej chaotyczna, faktycznie jak “opowieść”, opowiedziane wspomnienia, a w “Testamentach” mamy pełny opis sytuacji. jednak jedna bez drugiej jest niepełna,...
„Testamenty” to powrót do Gileadu – świata, w którym ideologia stała się narzędziem opresji, a kobiety sprowadzono do roli podporządkowanych trybików w machinie władzy. Margaret Atwood wciąga czytelnika w duszny, klaustrofobiczny klimat, gdzie każdy krok może być niebezpieczny, a każdy wybór może się okazać fatalny w skutkach. Niepokój i niepewność wylewają się z kart tej powieści, sprawiając, że trudno oderwać się od lektury.
Atmosferę książki, w jakimś stopniu, oddają słowa jednej z głównych postaci: "...jeszcze bardziej się obawiam, że wszelkie moje wysiłki spełzną na niczym, a Gilead przetrwa tysiąc lat. Najczęściej tak właśnie czujemy się tutaj, z dala od wojny, choć w oku cyklony. Ulice są tak spokojne, ciche, uporządkowane, jednak pod pozornie niezmąconą powierzchnią czuć drgania, jak w pobliżu linii wysokiego napięcia. Wszyscy jesteśmy napięci (...). "Rządy terroru", mawiano kiedyś, ale terror nie tyle rządzi, ile paraliżuje. Stąd ta nienaturalna cisza." (str. 305)"
Autorka nie tylko rozwija wątki znane z „Opowieści podręcznej”, ale też pogłębia obraz systemu, który niszczy jednostkę, rodzinę i więzi społeczne. Pokazuje prawdę uniwersalną, że z początkowych czystych i wzniosłych celów "Z czasem jednak, jak nieraz bywało w historii, zostały one wypaczone i zbrukane przez samolubnych, oszalałych na punkcie władzy ludzi." (str. 370) "W „Testamentach” poznajemy trzy perspektywy widzenia Gileadu przez trzy postaci, niektóre były dla mnie zaskakujące. Każda z perspektyw odsłania jego inną twarz: od bezwzględnej władzy, przez życie w strachu, po desperacką próbę ucieczki. Dzięki temu Margaret Atwood tworzy wielowymiarową opowieść o tym, jak ideologia może przeniknąć każdy aspekt życia, odbierając ludziom wolność i godność, możliwość stanowienia choć w jakiejś sferze, np. osobistej. To książka o manipulacji, o tym, jak łatwo można podporządkować społeczeństwo, gdy strach staje się fundamentem systemu. Ale to także historia o sile, o tym, że nawet w najbardziej opresyjnych warunkach rodzi się bunt, nadzieja i pragnienie wolności.
Choć Gilead jest fikcją, to książka tchnie realizmem, bo fundamenty stworzonego przez autorkę świata, czyli ideologiczne manipulacje czy kontrola nad ciałem i myślą są aż nazbyt bliskie temu, co znamy z historii i współczesności. „Testamenty” są ostrzeżeniem, że granica między porządkiem a tyranią jest niezwykle krucha, a jej przekroczenie może nastąpić szybciej, niż nam się wydaje. „Testamenty” są duszne, niepokojące, ale jednocześnie fascynujące. To mocny głos w dyskusji o wolności, władzy i roli kobiet w społeczeństwie. To powieść, która pozostawia niepokój, i właśnie dlatego jest ważna. Autorka nie daje prostych odpowiedzi, nie oferuje łatwego happy endu. Zamiast tego zmusza do refleksji: jak daleko może posunąć się władza w imię „dobra wspólnego”? I czy my sami jesteśmy odporni na mechanizmy kontroli, które tak subtelnie wkradają się w codzienność?
„Testamenty” to powrót do Gileadu – świata, w którym ideologia stała się narzędziem opresji, a kobiety sprowadzono do roli podporządkowanych trybików w machinie władzy. Margaret Atwood wciąga czytelnika w duszny, klaustrofobiczny klimat, gdzie każdy krok może być niebezpieczny, a każdy wybór może się okazać fatalny w skutkach. Niepokój i niepewność wylewają się z kart tej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDystopia jest ciągiem dalszym „Opowieści podręcznej”, czytanej przeze mnie kilka lat temu. Książka ma w LC prawie 400 opinii i ponad 3000 ocen – wynik to 7,5 pkt. Nie będę więc pisać o treści.
Świat państwa przyszłości Gilead został odmalowany z wszelkimi szczegółami. Dawne Stany Zjednoczone, w wyniku wewnętrznej wojny, stały się totalitarną teokracją. Społeczeństwo jest klasowe, wszystkich mieszkańców krępują sztywne zasady i rytuały, regulujące ich życie. Kobietom odebrano prawa, nie mogą o niczym decydować, nie mają dostępu do prawdziwej nauki, nawet nie są uczone czytania i pisania. Książki i biblioteki zniknęły z życia publicznego.
Kobiety przygotowuje się tylko do roli Żon, Podręcznych (matek zastępczych, zmuszanych do rodzenia dzieci dla bezpłodnych bogatych małżeństw),Mart (służących) i Ciotek, które będąc najwyżej w hierarchii, sterują kobietami. Te ostatnie uległy presji mając jako alternatywę tylko śmierć. Jakikolwiek sprzeciw wobec reżimu, opartego na kłamstwie i manipulacji, uruchamia przemoc wobec kobiet i jest ona na porządku dziennym. Tym, które nie chcą pogodzić się z sytuacją pozostają dwie drogi: prawie niemożliwa ucieczka przez zieloną granicę do Kanady lub samobójstwo.
Przez większość czasu trzy główne wątki, dwóch dziewcząt Agnes i Nicole/Daisy/Gemma, córek Podręcznej i jednej Ciotki - Lidii, są rozwijane równolegle, potem zgrabnie się splatają, a od pewnego momentu książka jest jak powieść sensacyjna, chociaż nieustannie wieje grozą.
Niezwykle barwnie są opisane zwyczaje, ceremonie, stroje itp. Wizja życia w takim państwie totalitarnym przeraża, Autorka nie stroni też od drastycznych opisów, np. egzekucji niepokornych czy kary w postaci rozszarpywania skazanego człowieka.
Akcja „Testamentów” dzieje się w kilku planach czasowych, z tego najstarszego można się dowiedzieć jak wyglądało siłowe przejęcie władzy i początki państwa policyjnego. I dlaczego wykształcone prawniczki zdecydowały się współpracować z reżimem jako Ciotki.
O ile „Opowieść podręcznej” była niezwykle mroczna i przygnębiająca to „Testamenty” ze swoim końcem dają nadzieję; pokazują, że takie zbrodnicze byty polityczne jak Gilead nie są wieczne.
Straszny świat opisany przez Margaret Atwood nie wziął się z niczego ani nie jest wytworem chorej wyobraźni. Takie rzeczy ciągle dzieją się na naszej planecie, widzimy je na co dzień, w różnych miejscach globu i w różnej skali. Nie można na to zamykać oczu.
Okładka książki jest przepiękna, proszę się dobrze przyjrzeć, bo można nie zauważyć pewnego szczegółu. Natomiast za błąd rzeczowy w opisie na ostatniej stronie okładki – minus dla wydawcy.
Bardzo dobrze słuchało mi się audiobooka, wielkie brawa dla świetnej Marii Seweryn.
Gorąco polecam.
Dystopia jest ciągiem dalszym „Opowieści podręcznej”, czytanej przeze mnie kilka lat temu. Książka ma w LC prawie 400 opinii i ponad 3000 ocen – wynik to 7,5 pkt. Nie będę więc pisać o treści.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwiat państwa przyszłości Gilead został odmalowany z wszelkimi szczegółami. Dawne Stany Zjednoczone, w wyniku wewnętrznej wojny, stały się totalitarną teokracją. Społeczeństwo jest...