Migawka

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Snapshot
- Data wydania:
- 2020-09-30
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-09-30
- Data 1. wydania:
- 2017-02-17
- Liczba stron:
- 96
- Czas czytania
- 1 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366409477
Gdybyście mogli odtworzyć jeden dzień, jakie mroczne sekrety udałoby się wam odkryć?
Brandon Sanderson stworzył thriller policyjny inny niż wszystkie. Anthony Davis i jego partner Chaz są jedynymi prawdziwymi ludźmi spośród dwudziestu milionów mieszkańców miasta. Trafili tam na podstawie nakazu sądowego, by dowiedzieć się, co wydarzyło się w prawdziwym świecie przed dziesięcioma dniami. To z kolei umożliwi odnalezienie ukrytych dowodów w realnym mieście.
Wewnątrz odtworzonej Migawki 1 maja Davis i Chaz są najwyższą władzą. Ich odznaki pozwalają im ominąć każdą przeszkodę i lekceważyć prawa obywatelskie otaczających ich podróbek. Jednak przestępstwa, które mają zbadać, wydają im się banalne – do chwili, gdy natrafią przypadkiem na ofiary seryjnego mordercy. I mimo iż centrala nie pozwala im przeprowadzić dochodzenia, obaj policjanci postanawiają zignorować ten rozkaz.
Rozpoczęło się polowanie. A choć miasto wraz z podróbkami przestanie istnieć po wyłączeniu Migawki, nie oznacza to jeszcze, że Davis i Chas wyjdą z niego z życiem.
Kup Migawka w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Migawka
Poznaj innych czytelników
955 użytkowników ma tytuł Migawka na półkach głównych- Przeczytane 705
- Chcę przeczytać 250
- Posiadam 234
- 2021 54
- 2022 19
- Fantastyka 18
- 2023 12
- 2024 9
- Brandon Sanderson 8
- Fantasy 8





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Migawka
Skończyło się na ciekawym koncepcie. Reszta na średnim poziomie. Zakończenie nie zaskakuje, bo jest z rodzaju "typowego" w historii tej natury.
Skończyło się na ciekawym koncepcie. Reszta na średnim poziomie. Zakończenie nie zaskakuje, bo jest z rodzaju "typowego" w historii tej natury.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzedziwna historia! Od razu wpadamy w Migawkę, w której dwoje gliniarzy mają rozwikłać tajemnicę zbrodni. Jednak co wtedy, gdy jedna zbrodnia ma tuszować drugą? A co, jeśli to wszystko nie jest prawdziwe? Bardzo sprytne, nakładające się na siebie wątki - rodzinne, partnerskie, psychologiczne.
Przedziwna historia! Od razu wpadamy w Migawkę, w której dwoje gliniarzy mają rozwikłać tajemnicę zbrodni. Jednak co wtedy, gdy jedna zbrodnia ma tuszować drugą? A co, jeśli to wszystko nie jest prawdziwe? Bardzo sprytne, nakładające się na siebie wątki - rodzinne, partnerskie, psychologiczne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSanderson po raz kolejny udowadnia jak przebogatą ma wyobraźnię i jak lekkie ma pioro. Czyta sie go jak zawsze wybornie choć...Tym razem nie tworzy całych nowych swiatow odmiennych od naszych ziemskich realiów. Tym razem tworzy nowy Świat tu na Ziemii, tyle że w migawce. Świat odzyskany ze wspomnienia, swiat trwający mgnienie. Bardzo odświeżające spojrzenie na kryminał.
Klimat Dickowski tez jak najbardziej obecny. Raport mniejszości to dobry trop.
Sanderson po raz kolejny udowadnia jak przebogatą ma wyobraźnię i jak lekkie ma pioro. Czyta sie go jak zawsze wybornie choć...Tym razem nie tworzy całych nowych swiatow odmiennych od naszych ziemskich realiów. Tym razem tworzy nowy Świat tu na Ziemii, tyle że w migawce. Świat odzyskany ze wspomnienia, swiat trwający mgnienie. Bardzo odświeżające spojrzenie na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest realizacją ciekawego konceptu i łączy w sobie elementy powieści detektywistycznej i sci-fi. Czytało to się bardzo szybko.
Książka jest realizacją ciekawego konceptu i łączy w sobie elementy powieści detektywistycznej i sci-fi. Czytało to się bardzo szybko.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZazwyczaj wyrażenie "książka jednego pomysłu" to w moich zwinnych palcach obelga, ale nie tym razem. Fakt, że z tego jednego pomysłu Senderson nie zrobił przydługawej powieści tylko takie dłuższe opowiadanie na pewno ma na to pozytywny wpływ, a przecież dałoby się spokojnie z tej Migawki - sztucznego kawałka świata prawdziwego stworzonego, by policjanci mogli przeżywać jeden dzień z przeszłości - stworzyć całą serię policyjnych thrillerów z Tomem Crusiem w roli głównej.
A tak mam niedosyt, bo moja wyobraźnia podsuwa mi różne ciekawe możliwości wykorzystania tej Migawki. A może właśnie o to autorowi chodziło?
Same opowiadanie soczyste, konkretne, z porządnym i logicznym (lecz zaskakującym) twistem na końcu. Można powiedzieć, że Migawka jest jak dobry drink i tylko nie starcza na długo. Można by kilkanaście takich wyżłopać.
Zazwyczaj wyrażenie "książka jednego pomysłu" to w moich zwinnych palcach obelga, ale nie tym razem. Fakt, że z tego jednego pomysłu Senderson nie zrobił przydługawej powieści tylko takie dłuższe opowiadanie na pewno ma na to pozytywny wpływ, a przecież dałoby się spokojnie z tej Migawki - sztucznego kawałka świata prawdziwego stworzonego, by policjanci mogli przeżywać...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka w stylu Philipa K. Dicka, szkoda tylko, że taka krótka. W sumie nadaje się na odcinek Black Mirror czy coś w tym stylu.
Świetna książka w stylu Philipa K. Dicka, szkoda tylko, że taka krótka. W sumie nadaje się na odcinek Black Mirror czy coś w tym stylu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa koniec roku chciałam coś lekkiego i prostego, bo nie bardzo mam czas na długie lektury, a że Sanderson tak czekał i czekał, to wreszcie nadeszła jego kolej.
Początek nie był najbardziej interesujący, ale w połowie akcja się rozkręciła - nie mogłam przestać czytać! Ale nadszedł koniec i rozczarowanie... Za mało wyjaśnień, byłam skonfundowana całym rozwiązaniem. Myślę, że gdyby historia była dłuższa, to autor mógłby lepiej przedstawić świat i powoli odkrywać jego tajemnice.
Ta lektura kolejny raz pokazuje, że zdecydowanie bardziej wolę powieści, w których autor ma możliwe się wykazać.
Na koniec roku chciałam coś lekkiego i prostego, bo nie bardzo mam czas na długie lektury, a że Sanderson tak czekał i czekał, to wreszcie nadeszła jego kolej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek nie był najbardziej interesujący, ale w połowie akcja się rozkręciła - nie mogłam przestać czytać! Ale nadszedł koniec i rozczarowanie... Za mało wyjaśnień, byłam skonfundowana całym rozwiązaniem. Myślę, że...
Wizja przyszłości z futurystyczną technologią, która jest używana w naprawdę przydatny sposób, a nie tylko dlatego, że powstała. Nie miałam dużych oczekiwań, bo takie krótkie książki mają małe szanse na zbudowanie wystarczająco świetnej historii i świata. Tym razem Sandersonowi się to udało. Zakończenie było przewidywalne, sam autor to przyznał w epilogu, lecz było tu wiele wątków, by co innego mogło nas zaskoczyć.
Wizja przyszłości z futurystyczną technologią, która jest używana w naprawdę przydatny sposób, a nie tylko dlatego, że powstała. Nie miałam dużych oczekiwań, bo takie krótkie książki mają małe szanse na zbudowanie wystarczająco świetnej historii i świata. Tym razem Sandersonowi się to udało. Zakończenie było przewidywalne, sam autor to przyznał w epilogu, lecz było tu wiele...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo krótka książka, ma tylko 80 stron, więc można by rzec, że opowiadanie. Po przeczytaniu czuję duży niedosyt. Chciałabym więcej książek z tego świata, bardzo fajny pomysł autora. Nie przeczytałam jeszcze wielu książek Sandersona, ale coraz chętniej sięgam po jego twórczość i powoli zaczyna być moim ulubionym autorem jeżeli chodzi o fantastykę😁
Bardzo krótka książka, ma tylko 80 stron, więc można by rzec, że opowiadanie. Po przeczytaniu czuję duży niedosyt. Chciałabym więcej książek z tego świata, bardzo fajny pomysł autora. Nie przeczytałam jeszcze wielu książek Sandersona, ale coraz chętniej sięgam po jego twórczość i powoli zaczyna być moim ulubionym autorem jeżeli chodzi o fantastykę😁
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpinię zacznę od tego, że książka ta miała potencjał. Nie uważam jednak, by został wykorzystany.
🔫ŚWIAT 🔫
Sanderson wrzuca nas w rzeczywistość tajemniczą, tytułową Migawkę, która nie zostaje nam do porządku wyjaśniona.
Mamy rządowy projekt, którego celem jest odtworzanie konkretnego dnia tak by detektywi mogli uporać się z przestępstwami i... W zasadzie tyle wiemy. Wprowadzenie kilku danych i cyk, świat jakoś działa. Potem klik, znika. Mówi się, że jakoś ma to działać, że jest to skomplikowane, ale to tyle.
Wiemy, że każde zachowanie jest jak efekt motyla, posyła jakiś sygnał do przyszłości i ją zmienia. W książce nazywa się to odchyleniami, a zadaniem detektywów jest ograniczanie ich ilości. Momentami, gdy Davis i Chas rozmawiają między sobą albo prowadzą wewnętrzny monolog, o Miagwce mówią jak o "kimś" jak o stworzeniu, postaci, czymś podmiotowym.
Świat ten wydaje się szalenie intrygujący, jednak nasza ciekawość nie zostaje zaspokojona.
🔫POSTACIE🔫
Jeśli chodzi o bohaterów tej książki, to są dość przyjemni, ciekawi. Przyjemnie śledzi się ich losy, odkrywa to jakimi ludźmi są naprawdę, z jaką łatwością Chas nadużywa władzy względem "podróbek".
🔫AKCJA🔫
Z początku śledzimy ich poczynania w odnalezieniu dowodów w sprawie, do której oficjalnie zostali przydzieleni. Jednak ze względu na jedną decyzję i za duża ilość czasu, natykają się na postać Fotografa, człowieka niebezpiecznego, uważającego życie za symulację. Przestępca starając się rozprawić z ludźmi za pomocą Migawki: osoby z niepełnosprawnościami poddtapia, alergików atakuje alergenami. Trafiamy na antagonistę, który z pełną świadomością rejestruje rzeczywistość i przenosi ją do realiów Migawki, robiąc to na co ma ochotę.
Przedstawia nam się motyw, wobec którego okazanie oznaki realności "podróbce" ma jej pokazać, że nie jest prawdziwym człowiekiem. Ten się załamuje i tyle. Po prostu w to wierzy. Nie zna idei odznaki, ale rozumie co za tym idzie.
I wszystko wydawałoby się naprawdę sensowne, gdyby nie ostatni wątek. Tak o, w pewnym momencie, bez żadnego problemu, Sanderson odkrywa "kartę zdrady". Kompletnym zaskoczeniem był dla mnie moment, w którym Davis celuje bronią w partnera i zarzuca mu romans z jego byłą żoną. Nagle ten przestraszony człowiek mierzy z broni do kolegi. Ostatecznie nie robi mu jednak krzywdy.
Co jeszcze bardziej szalone, niedługo później dowiadujemy się, że w prawdziwym świecie tego kolegę zabił.
stwo. Przez całą książkę nie jesteśmy zaznajamiani z jakimikolwiek wątpliwościami, jakimiś wskazówkami. Raz Davis tylko pomyślał o tym, że kolega ciągle kłamie. Tylko co to mówi nam? Ten wątek po prostu się pojawia. Kompletnie znikąd. I kończy książkę.
No i dopiero wtedy dowiadujemy się jak działają te oznaki, co widzą "podróbki", dlaczego tak emocjonalnie reagują.
🔫OGÓLNE WRAŻENIE🔫
Jestem bardzo rozczarowana, bo jak wspomniałam na początku - był potencjał. Świetnie się zapowiadało. Rozumiem, że autor chciał napisać książkę, która z założenia miała być krótka, prosta w przekazie. Jednakże to co nam dał, to nie wyjaśniony do porządku świat i akcje, która kończy się "na chybcika". Można wręcz odnieść wrażenie, że po prostu nie było już na te pozycje pomysłu, chęci w rozwinięciu świata i historii. Wydać by wydać.
Niemniej do autora wrócę, tylko pewnie już czegoś dłuższego, do pozycji w których mógł się rozpisać.
Opinię zacznę od tego, że książka ta miała potencjał. Nie uważam jednak, by został wykorzystany.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🔫ŚWIAT 🔫
Sanderson wrzuca nas w rzeczywistość tajemniczą, tytułową Migawkę, która nie zostaje nam do porządku wyjaśniona.
Mamy rządowy projekt, którego celem jest odtworzanie konkretnego dnia tak by detektywi mogli uporać się z przestępstwami i... W zasadzie tyle wiemy....