Siedem szkieletów. Historia najsłynniejszych ludzkich skamieniałości

- Kategoria:
- nauki przyrodnicze (fizyka, chemia, biologia, itd.)
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Seven Skeletons: The Evolution of the World's Most Famous Human Fossils
- Data wydania:
- 2019-10-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-10-08
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788378864530
- Tłumacz:
- Tomasz Lanczewski
W ciągu ostatniego stulecia poszukiwanie ludzkich przodków obejmowało cztery kontynenty i doprowadziło do odkrycia setek skamieniałości. Podczas gdy większość z tych znalezisk pędzi cichy żywot w muzealnych kolekcjach, kilka z nich stało się znanymi na całym świecie osobistościami – ambasadorami nauki, przemawiającymi do opinii publicznej. W książce Siedem szkieletów, historyk nauki Lydia Pyne poddaje analizie fakt, w jaki sposób siedem takich słynnych skamielin naszych przodków uzyskało społeczny status, jakim cieszą się dzisiaj.
Czerpiąc informacje z archiwów, muzeów i wywiadów, Pyne tworzy kulturową historię każdego słynnego okazu – począwszy od odkrycia życia pozagrobowego wśród eksponatów muzealnych aż po ich wpływ na kulturę masową. Do tej siódemki należy metrowy „hobbit” z wyspy Flores, neandertalczyk z La Chapelle, dziecko z Taung, mityczny człowiek z Piltdown, człowiek pekiński, Australopithecus sediba oraz Lucy.
Każde z tych znalezisk miało wpływ i fascynowało całe pokolenia, a także było jaskrawym przykładem na to, w jaki sposób odkrycia naszych przodków zostały przyjęte, zapamiętane i uwiecznione. Dowcipnie i fachowo Pyne powołuje do życia każdą z tych skamieniałości i prezentuje sposób ich opisywania, prezentowania i udostępniania społecznościom naukowym i szerszej opinii publicznej. Ta fascynująca i niezwykle ciekawa książka przedstawia wpływ paleoantropologii w nowym kontekście, przypominając nam o tym, jak przeszłość naszego gatunku w zadziwiający sposób wpływa na naszą obecną kulturę i wyobraźnię.
„Wybór [Pyne] podkreśla różne sposoby, w jakie skamielina może osiągnąć status gwiazdy. Chwytliwe pseudonimy, uwaga mediów, niezwykłe okoliczności związane z odkryciem, a nawet skandale mogą okazać się w tym pomocne... Książka zawiera wiele ciekawych historii dla każdej skamieniałości... Rzut oka na to, jak ewoluowała sama dziedzina paleoantropologii w ciągu ostatniego stulecia” — Science News
Kup Siedem szkieletów. Historia najsłynniejszych ludzkich skamieniałości w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Siedem szkieletów. Historia najsłynniejszych ludzkich skamieniałości
Sławne kościotrupy
Nie do końca zdrowe zainteresowanie kościotrupami i jak najbardziej normalne zafascynowanie początkami ludzkości powinny zostać zaspokojone lekturą „Siedmiu szkieletów” Lydii Pyne. Powinny. A jednak autorka, biorąc się za bary z tak fascynującymi kwestiami... kompletnie przegrywa batalię, dostarczając czytelnikowi nudnawą, przegadaną, dłużącą się historię siedmiu sławnych trupów sprzed wieków. A raczej próbę przedstawienia ich drugiego życia – tego kulturowego.
Pyne jest antropolożką, która zgubiła się pomiędzy opowiadaniem historii homininów a próbą wytłumaczenia ich sławy. Tym sposobem dostajemy książkę przepełnioną zadziwiającą mieszanką powtórzeń, nużących wywodów i interesującej treści, która dostarcza co jakiś czas skoków zainteresowania niepozwalających całkowicie odpaść z lektury, ale niewystarczających do tego, aby całość zapadła w pamięć. W zasadzie Pyne nie udaje się nawet wytłumaczyć, dlaczego wybrała akurat te siedem (i tylko tyle?) skamieniałości – a nie jakieś inne. Te „gwiazdy paleoantropologii” są wyselekcjonowane wybitnie subiektywnie, co stanowi spory problem w pozycji popularnonaukowej – prezentuje bowiem przez to niepełny obraz nauki. Jakiś wycinek, który ciężko umiejscowić sensownie w większej całości.
Każdy z nas pewnie coś słyszał o początkach ludzkości – jakieś neandertalczyki czy australopiteki. Nie wiem, dlaczego Pyne nie zdaje sobie sprawy z tego, że większość jej czytelników zapewne ma spore braki w wiedzy, a więc takową pasowałoby solidnie uzupełnić. Ale nie – autorka nie dość, że zarzuca tu i tam niewytłumaczonymi zagadnieniami z antropologii (skąd mam, u licha, wiedzieć, co to znaczy brekcja czy kartowanie?),to nie zniża się nawet do tego, aby uszeregować prezentowane szkielety chronologicznie – pomijając łatwą do przeoczenia malutką infografikę ze wstępu. Mało tego: przy opisie poszczególnych przypadków nie przedstawia żadnych cech poza czasami wzrostem czy wagą – i stąd nie wiadomo, czym w zasadzie różniła się Lucy od Sediby (pomijając gatunek). Cały czas człowiek zastanawia się nad wyborem takich a nie innych przykładów. Chociażby dlaczego Pyne postanawia nie wspominać człowieka z Jawy, po czym jednak go prezentuje na szybko, przy okazji Flo?
I jak można tak nudno opisać frapujący przypadek oszustwa wszech czasów, podrobionego okazu z Piltdown?! Sama jego obecność to ogromny plus dla publikacji, ale styl… styl może wykańczać. Wodolejstwo czy zbitki powtarzających się, niewiele znaczących trudnych terminów to największe minusy książki Pyne, inne to po prostu złe tempo opowieści czy… pomijanie tych najciekawszych treści. Czy nie należałoby się bardziej skupić na poszukiwaniu oszusta w przypadku Piltdown (choć, jak to rozumie autorka: traktowanie okazu jako oszustwa „sprowadza go do statusu obiektu materialnego”, co jest dla mnie masłem maślanym)? Jak można nie napisać nic o tajemniczych Ebu Gogo, floreńskich hobbitach? Nie rozumiem tego ni w ząb – moje zainteresowania zupełnie nie pokrywają się z tymi autorki. Zresztą kwestia zęba też ciekawa – niejaki Zdansky wsunął sobie jeden do kieszeni na wykopaliskach w Zhoukoudian. Co dalej z tym artefaktem – nie wiadomo.
Oczywiste natomiast jest to, że Pyne intryguje kapryśna sława skamieniałości. Jest to, przyznajmy, zjawisko naprawdę ciekawe, jednakże bardzo niewdzięczne, bo pomimo tylu prób analizy dalej wymyka się opisom. Nie wiadomo, co dokładnie decyduje o sławie danego przypadku. Amen. Dodatkowo dobija to, że najciekawiej o sławie autorka pisze… w posłowiu. Trochę denerwuje świadomość, że tyle się człowiek namęczył, a wystarczyło od razu skoczyć na koniec książki.
Nie chcę zarzucać przykładami stylu autorki, ale podam choć jeden, żeby wiadomo było, na co się czytelnik pisze: „Obiekt, który został tak starannie wydobyty z warstwy gleby i osadów jaskiniowych, został teraz umieszczony w nowej stratygrafii kulturowych warstw i materiałów”. Zdenerwował mnie pewien cytat w książce: „Prawdopodobnie powinniśmy teraz mówić o «kobiecie pekińskiej», a nie o «człowieku pekińskim»… bo przecież wiadomo, że kobieta to nie człowiek, powiedział niejaki Ahlberg, szwedzki naukowiec. No i może ten fragment, w którym autorka myli szczękę z żuchwą… nie do pomyślenia, biorąc pod uwagę, że jest antropologiem. Bo pomylenie liryki z prozą to inna sprawa; tak samo można przełknąć przegadaną interpretację wiersza o dziecku z Taung.
Jak w przypadku każdej chyba pozycji – i ta nie jest pozbawiona zalet. Wspaniałe zdjęcia, choć szkoda, ze czarno-białe i niekiedy marnej jakości. Jaskinie, znalazcy, wreszcie kapitalne rekonstrukcje i dioramy dziecka z Taung czy neandertalczyków – może nie wnoszą tak wiele ale umilają dosyć monotonną lekturę. Cieszy szersze spoglądanie na dany przypadek i wspominanie o jego wpływie na kulturę. Jeszcze bardziej raduje potrącanie przez Pyne tematów okołoantropologicznych, np. problemy z eksponatami okiem kustosza czy podkreślanie wagi odlewów i dostępu do kości.
Chociaż „Siedem szkieletów” nie należy do specjalnie fascynujących lektur, nie jest też pozycją całkowicie zmarnowaną. Ci jednak, którzy nie są zafascynowani powodem, dla którego dana skamielina stała się sławna – powinni ją sobie odpuścić. Na pewno znajdą się tacy, których kręci wskrzeszanie starych kości dla celów kulturowych, to jest tworzenie jakichś wariacji zombie z przodków ludzkości. Jeśli by tak podejść do dzieła Pyne – staje się ona o wiele bardziej znośna w odbiorze. „Status wziętej kopalnej gwiazdy polega więc na zrównoważeniu nieustannie chwiejnego potrójnego punktu mediów, komodyfikacji i interpretacji”. A czytanie tej pozycji na cierpliwości, wyrozumiałości i fascynacji tematem.
Agata Majchrowicz
Oceny książki Siedem szkieletów. Historia najsłynniejszych ludzkich skamieniałości
Poznaj innych czytelników
181 użytkowników ma tytuł Siedem szkieletów. Historia najsłynniejszych ludzkich skamieniałości na półkach głównych- Chcę przeczytać 101
- Przeczytane 75
- Teraz czytam 5
- Posiadam 29
- Popularnonaukowe 7
- E-book 3
- Legimi 3
- 2021 2
- 2020 2
- 2022 2
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Siedem szkieletów. Historia najsłynniejszych ludzkich skamieniałości
Aby uświadomić sobie gwiazdorski status skamieniałości, należy zrozumieć, czym ona jest, skąd pochodzi i w jakim kontekście funkcjonuje. Inn...
RozwińCzaszki lub szczątki mogą opowiedzieć tylko część historii . Kości są nieme. (...) To o nich należy snuć opowieści. Trzeba o nich mówić, wyk...
Rozwiń





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Siedem szkieletów. Historia najsłynniejszych ludzkich skamieniałości
Moje oczekiwania rozminęły się z koncepcją autorki. Podczas gdy mnie interesują same skamieniałości, ona skupia się na tym, dlaczego stały się sławne. Pada wiele słów, ale niewiele konkretów, więc o szczątkach homininów trzeba poszukać informacji w innych publikacjach. To samo w sobie nie wpływa negatywnie na moją ocenę, bo trudno winić autorkę za pomysł na własną książkę, ale moim zdaniem kiepsko wypada realizacja tego pomysłu. Książka jest przegadana i chyba jednak nie do końca dopracowana.
Moje oczekiwania rozminęły się z koncepcją autorki. Podczas gdy mnie interesują same skamieniałości, ona skupia się na tym, dlaczego stały się sławne. Pada wiele słów, ale niewiele konkretów, więc o szczątkach homininów trzeba poszukać informacji w innych publikacjach. To samo w sobie nie wpływa negatywnie na moją ocenę, bo trudno winić autorkę za pomysł na własną książkę,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest przyzwoicie napisana - nie czyta się jej zbyt ciężko, autorka nie zagłębia się przesadnie w żadną z dziedzin o które zahacza tematyka tej pozycji, ani w swoje własne wspomnienia co często bywa problemem podobnych książek. Jednak czegoś tu brakuje - nie ma ani jednej "nutki" wspólnej z pozycjami traktującymi o kryminalistyce, czy medycynie (typu "Trupia Farma", "Stulecie Chirurgów") której można by się spodziewać w książce której motywem przewodnim są szkielety. Książka niemal zupełnie pomija też paleobiologiczny kontekst tych wykopalisk i jest niemal pozbawiona odniesień do tego czym/kim były istoty których szczątki odnaleźliśmy. Analiza (pop)kulturowa na której skupiła się autorka też momentami kuleje, gdy kolejne akapity wydają się tylko nic nie wnoszącą parafrazą poprzednich. Jednak dla mnie największą wadą tej książki jest tchórzliwość autorki jeśli chodzi o ocenę zachowania pewnych swego czasu uznanych osobistości Anglosaskiego świata nauki i nazwania pewnych rzeczy po imieniu - piję tu do wiadomego rozdziału...
Książka jest przyzwoicie napisana - nie czyta się jej zbyt ciężko, autorka nie zagłębia się przesadnie w żadną z dziedzin o które zahacza tematyka tej pozycji, ani w swoje własne wspomnienia co często bywa problemem podobnych książek. Jednak czegoś tu brakuje - nie ma ani jednej "nutki" wspólnej z pozycjami traktującymi o kryminalistyce, czy medycynie (typu "Trupia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam problem z ocenieniem tej książki. Miałam nadzieję poznać historie i ciekawostki o najsłynniejszych zdaniem autorki ludzkich skamieniałościach. I to się udało.
Niestety ilość innych informacji był dla mnie przytłaczający, a dla osoby, która nie interesuje się jakoś mocno paleoantropologią, momentami było po prostu nudno.
Same opisy wykopalisk, tego jak wyglądały wydobyte okazy, ich losy w muzeach były dla mnie ciekawe. Język używany przez autorkę nie był skomplikowany i łatwo było mi wyobrazić sobie dane momenty.
Pozostałe informacje - znaczenie szczątków dla paleontologii, naukowe terminy, nawiązania do literatury - tego było dla mnie za dużo i chciałam szybciej przeklikać strony do kolejnego rozdziału.
Podsumowując - jeśli ktoś szuka ciekawostek o ludzkich skamieniałościach, tak dla rozrywki, aby poszerzyć nieco swoją wiedzę ogólną, ale paleoantropologia nie jest jego hobby, może być znudzony i przytłoczony ilością informacji.
Mam problem z ocenieniem tej książki. Miałam nadzieję poznać historie i ciekawostki o najsłynniejszych zdaniem autorki ludzkich skamieniałościach. I to się udało.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety ilość innych informacji był dla mnie przytłaczający, a dla osoby, która nie interesuje się jakoś mocno paleoantropologią, momentami było po prostu nudno.
Same opisy wykopalisk, tego jak wyglądały...
Meh, mało danych naukowych, ogrom dygresji i ciekawostek dookoła skamieniałości. Nie tego oczekiwałam. Przyjemna forma i czyta się dość szybko, ale nie zaspokoiła mojej ciekawości.
Meh, mało danych naukowych, ogrom dygresji i ciekawostek dookoła skamieniałości. Nie tego oczekiwałam. Przyjemna forma i czyta się dość szybko, ale nie zaspokoiła mojej ciekawości.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjemna książka o historiach odkrycia najsłynniejszych szkieletów i ich dalszych losach - medialnych, muzealnych czy wojennych. Autorka opisuje przebiegi samych wykopalisk i dalszą drogę, jaką omawiane skamieliny musiały przejść, aby zostały zaakceptowane w świecie nauki jako znaleziska o wyjątkowej wartości. Całość dopełniona jest rozmaitymi źródłami: wycinkami z prasy, zdjeciami archiwalnymi, wypowiedziami archeologów i paleoantropologów. Szkoda, że nie został poruszony wątek komercjalizacji szczątków ludzkich i kontrowersjach wokół prezentowania ich na wystawach muzealnych.
Przyjemna książka o historiach odkrycia najsłynniejszych szkieletów i ich dalszych losach - medialnych, muzealnych czy wojennych. Autorka opisuje przebiegi samych wykopalisk i dalszą drogę, jaką omawiane skamieliny musiały przejść, aby zostały zaakceptowane w świecie nauki jako znaleziska o wyjątkowej wartości. Całość dopełniona jest rozmaitymi źródłami: wycinkami z prasy,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKońcówka XIX wieku i wiek XX to intensywny rozwój paleoantropologii czyli nauki badającej ewolucyjną gałąź homininów. To fascynujący wycinek nauki, nie tylko badający rozwój biologiczny ludzkości, ale także nasz kontekst kulturowy. Książka udowadnia, że nasze pradzieje fascynują szerszą publiczność, a niektóre skamieliny rodzaju Homo i Australopithecina są prawdziwymi celebrytami wśród szczątków kopalnych naszych odległych przodków.
Książka omawia szczegółowo okoliczności odkrycia, społeczny kontekst i publiczny charakter siedmiu szkieletów: Starca z La Chapelle - neandertalczyka, (fałszywego) człowieka z Piltdown, Dziecka z Taung, Człowieka pekińskiego, Lucy, metrowego "hobbita" Flo i Sediby.
Ogromnym plusem lektury jest obrazowe umiejscowienie tychże kopalnych homininów na linii czasowej oraz przedstawienie na mapie miejsc ich odkrycia. Książka całkiem ciekawa, ale liczyłam na więcej szczegółów dotyczących samych szczątków. Autorka skupiła się na rozgłosie i ewentualnych sporach, jakie wywarły owe znaleziska na świat nauki, popkultury i wyobraźnię społeczeństw. Przedstawiła ich życie pozagrobowe jako muzealne eksponaty.
Dla mnie to za mało i zupełnie nie o tym chciałam czytać. Dobrze, że poznałam tę stronę agresywnego świata nauki i wpływ skamielin ludzkich na naszą obecną kulturę, ale jednak liczyłam na szersze opisy poświęcone stricte szczątkom homininów.
Jeśli podoba Wam się moja recenzja, to zapraszam po więcej:
https://www.instagram.com/anemonenemorose/
Końcówka XIX wieku i wiek XX to intensywny rozwój paleoantropologii czyli nauki badającej ewolucyjną gałąź homininów. To fascynujący wycinek nauki, nie tylko badający rozwój biologiczny ludzkości, ale także nasz kontekst kulturowy. Książka udowadnia, że nasze pradzieje fascynują szerszą publiczność, a niektóre skamieliny rodzaju Homo i Australopithecina są prawdziwymi...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to7 historii o najbardziej znanych szkieletach i skamieniałościach człowieka oraz wpływie jaki miały na naukę i kulturę.
Mamy i cytaty z artykułów naukowych i opisy badań i anegdoty z życia odkrywców, wierszyki satyryczne, wycinki z prasy itp.. Wszystkie dziedziny gdzie przewinął się jakich prehistoryczny szkielet.
Podobało mi się przedstawienie jak nauka i zwykli ludzie patrzyli na nie tuż po odkryciu i jak zmieniały się ich poglądy w miarę postępu badań naukowych i innych odkryć. Niektóre po kilkudziesięciu latach były już czymś zupełnie innym niż na początku badań, a najnowsze są badane w sposób jaki był praktycznie niepraktykowany do tej pory wręcz obrazoburczy tj. otwarty dostęp do eksponatów i otwarta krytyka i dyskusja.
Nie są to wykłady chronologiczne i powiązane ze sobą ale z każdego z nich można wyłuskać trochę nowych informacji. Z tego względu lepiej wcześniej przeczytać coś innego, co zarysuje ewolucję człowieka, paleoantropologię i jej meandry.
Rozdział o neandertalczyku bardzo dobry, podobnie o Lucy i dziecku z Taung.
Niektóre zdjęcia i grafiki są ciekawe ale wiele można uznać jako wypełniacze objętości.
7 historii o najbardziej znanych szkieletach i skamieniałościach człowieka oraz wpływie jaki miały na naukę i kulturę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMamy i cytaty z artykułów naukowych i opisy badań i anegdoty z życia odkrywców, wierszyki satyryczne, wycinki z prasy itp.. Wszystkie dziedziny gdzie przewinął się jakich prehistoryczny szkielet.
Podobało mi się przedstawienie jak nauka i zwykli ludzie...
Książka nieco mnie rozczarowała. Spodziewałem się innego rozłożenie akcentów. Zamiast oczekiwanej naukowej rozprawy dotyczącej wybranych przez autorkę odkryć archeologicznych otrzymałem przede wszystkim opowiastkę o perypetiach towarzyszących samemu odkryciu skamieniałości. Niewiele tu ścisłej wiedzy za to sporo anegdot.
Dobrze się to czyta bo autorka ma lekkie pióro i jest, uważam, zręcznym pisarzem, liczę, że spod jej ręki wyjdą kolejne książki obracające się wokół tematyki, którą wzięła na warsztat. Niemniej to nie jest to na co liczyłem.
Książka nieco mnie rozczarowała. Spodziewałem się innego rozłożenie akcentów. Zamiast oczekiwanej naukowej rozprawy dotyczącej wybranych przez autorkę odkryć archeologicznych otrzymałem przede wszystkim opowiastkę o perypetiach towarzyszących samemu odkryciu skamieniałości. Niewiele tu ścisłej wiedzy za to sporo anegdot.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobrze się to czyta bo autorka ma lekkie pióro i...
Niska ocena tej książki, pochodzi chyba od osób, które jej nie przeczytały. W samym wstępie autorka wskazała dlaczego obrała taką a nie inną konstrukcję wywodu i że wybór poszczególnych skamieniałości jest w pełni subiektywny. Już podtytuł "Historia najsłynniejszych ludzkich skamieniałości" jasno wskazuje, że nie będzie to typowy wykład z ewolucji człowieka, antropologii, tylko dotyczyć będzie również kontekstów historycznych i kulturowych opisywanych przez autorkę znalezisk. Z postawionego zadania wywiązała się naprawdę dobrze. "Siedem szkieletów" jest pozycją bardziej z gatunku historii nauki, gdzie dowiadujemy się w jaki sposób pewne znaleziska przebiły się do świadomości społecznej i dlaczego pozostały w niej tak mocno zakorzenione. Pyne być może zdarza się popadać w grafomanię, owszem - są fragmenty nieco rozwleczone, ale autorka nigdzie nie konfabuluje, a wszystkie przytaczane wnioski podparte są bogatą bibliografią. Ciekawe są również jej przemyślenia związane z metodologią nauki i rozwijaniem się dyscyplin, badających ewolucję człowieka. "Siedem szkieletów" to trochę taki trailer dla osób, zainteresowanych antropologią, ale szukających inspiracji i punktu zaczepienia do zgłębiania zagadnienia. Pozycja godna polecenia, napisana przyjemnym i lekkim językiem.
Niska ocena tej książki, pochodzi chyba od osób, które jej nie przeczytały. W samym wstępie autorka wskazała dlaczego obrała taką a nie inną konstrukcję wywodu i że wybór poszczególnych skamieniałości jest w pełni subiektywny. Już podtytuł "Historia najsłynniejszych ludzkich skamieniałości" jasno wskazuje, że nie będzie to typowy wykład z ewolucji człowieka, antropologii,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobra książka, ukazuje kulturowy aspekt pracy i odkryć paleontologów i odkrywców. Dlaczego niektóre ze skamieniałości stały się popularne, dlaczego niektóre są gwiazdami paleontologii? Autorka w świadomy sposób nawiązuje do literatury, kultury, obrazuje sposób przedstawiania odkryć ich popularyzacji. Z tej książki nie dowiecie się w formie wykładu o paleoantropologii (przynajmniej niezbyt wiele) ale właśnie o obrysie tej nauki, jej obrzeżach i otoczce.
Dobra książka, ukazuje kulturowy aspekt pracy i odkryć paleontologów i odkrywców. Dlaczego niektóre ze skamieniałości stały się popularne, dlaczego niektóre są gwiazdami paleontologii? Autorka w świadomy sposób nawiązuje do literatury, kultury, obrazuje sposób przedstawiania odkryć ich popularyzacji. Z tej książki nie dowiecie się w formie wykładu o paleoantropologii...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to