Dziecko znikąd

Okładka książki Dziecko znikąd
Christian White Wydawnictwo: Czarna Owca Seria: Thriller psychologiczny kryminał, sensacja, thriller
376 str. 6 godz. 16 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Seria:
Thriller psychologiczny
Tytuł oryginału:
The Nowhere Child
Wydawnictwo:
Czarna Owca
Data wydania:
2019-09-18
Data 1. wyd. pol.:
2019-09-18
Liczba stron:
376
Czas czytania
6 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380159280
Tłumacz:
Tomasz Wyżyński
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
142 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
560
187

Na półkach:

Dobra chociaż liczyłam na coś lepszego. Nie nazwałabym książki thrillerem. Akcja nie była szybka, powiedziałabym, że spokojna i neutralna. Motyw homo oraz sekty. Zakończenie mnie zaskoczyło i to duży plus.

Dobra chociaż liczyłam na coś lepszego. Nie nazwałabym książki thrillerem. Akcja nie była szybka, powiedziałabym, że spokojna i neutralna. Motyw homo oraz sekty. Zakończenie mnie zaskoczyło i to duży plus.

Pokaż mimo to

2
avatar
1523
1095

Na półkach: ,

Przeciętne czytadło, któremu nie można odmówić akcji, tempa i ostatecznie sensownego zamknięcia całości. Całościowo jednak bez emocji i wzruszeń. Chyba już zdążyłam o tej historii zapomnieć.

Przeciętne czytadło, któremu nie można odmówić akcji, tempa i ostatecznie sensownego zamknięcia całości. Całościowo jednak bez emocji i wzruszeń. Chyba już zdążyłam o tej historii zapomnieć.

Pokaż mimo to

7
avatar
152
108

Na półkach:

Ciekawa, ale mnie nie porwała. Przeczytałam, ale raczej średnio wypadła według mojej oceny. W sumie nie ma do czego sie doczepić. Konstrukcja fabuły skontruowana w ten sposób, że na początku dowiadujemy sie o głównym wątku. Musialam sie przestawic do takiej formy. Dobrze napisana,ale zabrakło mi tego woow. Nie zachwyciła. Nie mogę jednak powiedzieć, że był to stracony czas. Z całą pewnością zostaną mi w pamuęci węże :-) i inne wątki. Mam jednak mieszane uczucia, czy polecilabym ta ksiazke innym.

Ciekawa, ale mnie nie porwała. Przeczytałam, ale raczej średnio wypadła według mojej oceny. W sumie nie ma do czego sie doczepić. Konstrukcja fabuły skontruowana w ten sposób, że na początku dowiadujemy sie o głównym wątku. Musialam sie przestawic do takiej formy. Dobrze napisana,ale zabrakło mi tego woow. Nie zachwyciła. Nie mogę jednak powiedzieć, że był to stracony czas....

więcej Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
1101
165

Na półkach: ,

Sekta, madki, węże, geje, czego tu nie było...

Sekta, madki, węże, geje, czego tu nie było...

Pokaż mimo to

0
avatar
239
116

Na półkach: ,

Dawno nie czytałam tak dobrej książki. Mimo swojej zawiłości dało się nadążyć z fabułą i na końcu przeżyć niemały szok. Polecam, polecam, polecam!

Dawno nie czytałam tak dobrej książki. Mimo swojej zawiłości dało się nadążyć z fabułą i na końcu przeżyć niemały szok. Polecam, polecam, polecam!

Pokaż mimo to

2
avatar
549
547

Na półkach: , , ,

"Dziecko znikąd" to thriller psychologiczny z rozbudowaną fabułą ukazujący wydarzenia w dwóch ramach czasowych.

Pewnego dnia trzydziestoletnia Kim Leamy mieszkająca w Australii, dowiaduje się od przypadkowo napotkanego mężczyzny, że nie jest osobą za którą się uważa. Twierdzi on że nazywa się Sammy Went i dwadzieścia osiem lat temu została porwana. Uprowadzenia dokonano w Ameryce. Choć dziewczyna nie do końca ufa obcemu człowiekowi to dowody którymi się posługuje nie pozostawiają cienia wątpliwości. Wyjeżdża więc na drugi kontynent aby poznać prawdę o sobie.

Historia przedstawiona jest współcześnie i sprzed dwudziestu ośmiu lat. Wydarzenia przeplatane są naprzemiennie po to aby spotkać się w kulminacyjnym punkcie.
Czasami akcja posuwa się do przodu aby po chwili utknąć w martwym punkcie. Podejrzanych jest wielu i każdy prawdopodobny. Wykorzystane są tu wątki związane z sektą i fanatyczną wiarą.

Podczas czytania napięcie narasta, a po chwili trochę odpuszcza dając czytelnikowi trochę odpocząć, po to aby ponownie poruszyć jego czuły punkt.

Jeśli tak wygląda debiut literacki, to ja jestem za i już nie mogę się doczekać kolejnych powieści tego autora.

"Dziecko znikąd" to thriller psychologiczny z rozbudowaną fabułą ukazujący wydarzenia w dwóch ramach czasowych.

Pewnego dnia trzydziestoletnia Kim Leamy mieszkająca w Australii, dowiaduje się od przypadkowo napotkanego mężczyzny, że nie jest osobą za którą się uważa. Twierdzi on że nazywa się Sammy Went i dwadzieścia osiem lat temu została porwana. Uprowadzenia dokonano w...

więcej Pokaż mimo to

115
avatar
2005
331

Na półkach:

Za możliwość zapoznania się z treścią książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

Od samego początku bardzo spodobał mi się fakt, że akcja książki rozgrywa się na dwóch płaszczyznach. Częściowo w Stanach, częściowo w Australii. Podział na Teraz i Wtedy. Dzięki temu od razu możemy zagłębić się w opisywaną historię i wraz z bohaterami prowadzić śledztwo szukając odpowiedzi na pytanie, co się wydarzyło 28 lat temu w małej, zapyziałej mieścinie w Kentucky.

Wyobraźcie sobie taką oto sytuację. Podczas przerwy w pracy siedzicie sobie w bufecie. Podchodzi do was zupełnie obcy człowiek. Siada sobie jak gdyby nigdy nic, zwraca się do was po imieniu i pokazuje zdjęcie dwuletniego dziecka. Zdjęcie jak zdjęcie – byście sobie pomyśleli, ale w momencie, w którym nieznajomy stwierdziłby, że to wy jesteście na tym zdjęciu a w parę dni po swoich drugich urodzinach i jednocześnie po wykonaniu owego zdjęcia zniknęliście beż śladu, wtedy to już by wam szczęka na pewno opadła. Taką właśnie sytuację przeżyła główna bohaterka historii opowiedzianej przez Christiana White. Kimberly Leamy vel Sammy Went po przetrawieniu usłyszanej rewelacji decyduje się na dotarcie do prawdy. Za wszelką cenę. Chciała koniecznie się dowiedzieć, co stało kilkanaście lat temu. Jaka jest jej prawdziwa rodzina. Jak wyglądałoby jej życie i chciała znaleźć wytłumaczenie dla działań ludzi, których do tej pory traktowała jak rodzinę. Co nimi kierowało i czy można ich jednoznacznie ocenić?

Kobieta, która zniknęła bez śladu w kilka dni po swoich urodzinach, wyrusza do Stanów Zjednoczonych by odzyskać tożsamość i poznać swoją prawdziwą historię. Wpakuje się w sam środek mrocznej historii Kościoła Wewnętrznej Światłości, którego działalność dość mocno kojarzy się z sektą. Opisy niebezpiecznych praktyk z wężami, dziwnych tańców i śpiewów, obrzędów przeprogramowywania niektórych, niepokornych (czytaj z inną orientacją seksualną, odmiennym światopoglądem itp.) członków owego kościoła ścinały trochę krew w żyłach. Kim odkrywa też ponure rodzinne sekrety a niektóre sprawy przenigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego. Dziewczyna obudziła demony i sprowadziła na siebie śmiertelne niebezpieczeństwo. Rozpoczęła się walka o bardzo wysoką stawkę.

Każdy kolejny rozdział, każda retrospekcja mnożyła pytania zamiast udzielać na nie odpowiedzi. Ten efekt sprawił, że książki nie można było odłożyć nie odkrywszy tego, co tak naprawdę się stało. Sekta, depresja poporodowa, zaginięcie dziecka, homofobia to tylko niektóre problemy umiejętnie wplecione w fabułę. Trzeba Autorowi przyznać, że świetnie potrafi stopniować napięcie. Ostatnie rozdziały wręcz pochłonęłam obgryzując paluszki z sezamem zamiast paznokci. Sam finał może nie był z fajerwerkami, ale bardzo dobrze spiął całość. Wszystko było jasne, spójne i logiczne. Wydaje mi się, że ta historia byłaby wyśmienitym materiałem na dobry, mocny film.

Za możliwość zapoznania się z treścią książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

Od samego początku bardzo spodobał mi się fakt, że akcja książki rozgrywa się na dwóch płaszczyznach. Częściowo w Stanach, częściowo w Australii. Podział na Teraz i Wtedy. Dzięki temu od razu możemy zagłębić się w opisywaną historię i wraz z bohaterami prowadzić śledztwo szukając odpowiedzi na...

więcej Pokaż mimo to

51
avatar
385
224

Na półkach: , , ,

Ta ksiazka była naprawdę niezła.
Pewnego dnia na uczelni, na której pracuje Kim, pojawia się facet, który twierdzi, że jest ona dziewczynką zaginioną przed laty.
Dziewczyna wyrusza w podróż do Stanów Zjednoczonych, by dowiedziec się prawdy i swoim pochodzeniu. Jak to mozliwe, że matka, którą tak kochała, była porywaczką? Co ludzie są w stanie zrobić w "imię Boga"?
To ciekawa i wciągająca pozycja. Historia nie jest tak prosta, jak się wydaje, z biegiem czasu poznajemy kolejne mroczne sekrety.
Bardzo udany debiut.

Ta ksiazka była naprawdę niezła.
Pewnego dnia na uczelni, na której pracuje Kim, pojawia się facet, który twierdzi, że jest ona dziewczynką zaginioną przed laty.
Dziewczyna wyrusza w podróż do Stanów Zjednoczonych, by dowiedziec się prawdy i swoim pochodzeniu. Jak to mozliwe, że matka, którą tak kochała, była porywaczką? Co ludzie są w stanie zrobić w "imię Boga"?
To...

więcej Pokaż mimo to

9
avatar
452
435

Na półkach:

Homoseksualizm, seks przedmałżeński, zły ubiór, złe myśli? Za co powinien ukarać cię Bóg?
Kościół wewnętrznej światłości pomoże Ci odpędzić szatana, który tkwi głęboko pod twoją skórą. Wykona egzorcyzmy z pomocą podtapiania i węży, a jeśli umrzesz... to znak, że dla ciebie nie było już ratunku.
___________________________________
Molly dzięki swojemu mężowi odkrywa inny świat. Świat sekty, która staje się jej rodziną. Ta rodzina staje się nawet ważniejsza, niż jej własna. Porwanie dwuletniej córki nie wybija jej z letargu. Nadal wierzy w moc swojego kościoła. Poszukiwania nic nie dają, a Sammy znika bez śladu. Po latach odnajduje ją jej starszy brat i razem próbują odkryć prawdę, która okazuje się wstrząsająca.
___________________________________
To była bardzo ciekawa książka. Autor starał się wyodrębnić psychiką ludzi związanych z sektami regilijnymi. Ich podejście do życia i wyboru są niezrozumiałe i różnią się drastycznie od osób lekko podchodzących do kwestii wiary. Wzbogacił treść o problemy małżeńskie, depresję poporodową i homoseksualizm. Jednak najbardziej skupił się na samym porwaniu i poszukiwaniach. Możemy poznać uczucia poszczególnych członków rodziny po porwaniu, oraz odczucie rozbicia, które dotyka odnalezioną Sammy(Kim). Poznanie prawdy staje się jej głównym celem i prowadzi do niebezpieczeństwa. Nawet jako dorosła kobieta jest bezsilna wobec psychozy przywódcy sekty. Dlaczego została porwana? Jakie tajemnice skrywane są w jej biologicznej i przybranej rodzinie?
___________________________________
Książkę czyta się lekko. Napięcie wzrasta, choć niektóre momenty rozpraszają skupienie. W moim odczuciu jest to dobry thriller, z którego możemy poznać schematy działania sekt, walki z sobą samym, poznawania siebie na nowo. Czytało mi się przyjemnie.

Homoseksualizm, seks przedmałżeński, zły ubiór, złe myśli? Za co powinien ukarać cię Bóg?
Kościół wewnętrznej światłości pomoże Ci odpędzić szatana, który tkwi głęboko pod twoją skórą. Wykona egzorcyzmy z pomocą podtapiania i węży, a jeśli umrzesz... to znak, że dla ciebie nie było już ratunku.
___________________________________
Molly dzięki swojemu mężowi odkrywa inny...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
1055
501

Na półkach: ,

Muszę przyznać, że kapitalnie się to czytało. Jak zwykle umieszczenie akcji w dwóch przestrzeniach czasowych dało znakomity efekt. Wielorakość wątków, ich finał, wyraziste postaci, to wszystko wywołało szereg emocji od współczucia, czułości do kompletnego zaskoczenia, lęku, oburzenia i wiele jeszcze odcieni uczuć. Miłość, fanatyzm, opuszczenie i lęk, sądzę, że to motyw przewodni tej historii, którą warto poznać.

Muszę przyznać, że kapitalnie się to czytało. Jak zwykle umieszczenie akcji w dwóch przestrzeniach czasowych dało znakomity efekt. Wielorakość wątków, ich finał, wyraziste postaci, to wszystko wywołało szereg emocji od współczucia, czułości do kompletnego zaskoczenia, lęku, oburzenia i wiele jeszcze odcieni uczuć. Miłość, fanatyzm, opuszczenie i lęk, sądzę, że to motyw...

więcej Pokaż mimo to

13

Cytaty

Więcej
Christian White Dziecko znikąd Zobacz więcej
Christian White Dziecko znikąd Zobacz więcej
Christian White Dziecko znikąd Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd