rozwińzwiń

Jak trudno jest kochać?

Okładka książki Jak trudno jest kochać? autora Holly Bourne, 9788381542784
Okładka książki Jak trudno jest kochać?
Holly Bourne Wydawnictwo: Zielona Sowa Cykl: Klub Starych Panien (tom 2) literatura młodzieżowa
480 str. 8 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Cykl:
Klub Starych Panien (tom 2)
Tytuł oryginału:
How Hard Can Love Be?
Data wydania:
2019-07-03
Data 1. wyd. pol.:
2019-07-03
Data 1. wydania:
2016-02-01
Liczba stron:
480
Czas czytania
8 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381542784
Tłumacz:
Ernest Kacperski
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jak trudno jest kochać? w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Jak trudno jest kochać?



książek na półce przeczytane 2038 napisanych opinii 1274

Oceny książki Jak trudno jest kochać?

Średnia ocen
7,1 / 10
182 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Jak trudno jest kochać?

avatar
605
253

Na półkach: ,

Jak trudno jest kochać? 🤔❤️
.
Po pięciu latach wróciłam do serii Klub Starych Panien autorstwa Holly Bourne, sięgając po drugi tom pt. Jak Trudno Jest Kochać. 📖
.
Amber wyjeżdża do Kalifornii, aby móc spędzić wakacje ze swoją mamą, która właśnie tam ułożyła sobie życie. 🗽 Dziewczyna mocno przeżyła rozwód rodziców, dlatego ma nadzieję, że wyjazd pozwoli na nowo zbliżyć się ze swoją rodzicielką…
.
Ta powieść jest pełna emocji. 💔 Na przykładzie Amber możemy zobaczyć, ile tych emocji siedzi w tak młodej dziewczynie. 👩‍💼 Chwilami można odnieść wrażenie, że ona zachowuje się niedojrzale, ale jest to wołanie o uwagę. Oczywiście wątku miłosnego też tutaj nie brakuje. 🥰
.
Co ciekawe, autorka pokazała różnice między mentalnością oraz językiem Brytyjczyków i Amerykanów. 🇬🇧🇺🇲 Jestem ciekawa, jak niektóre fragmenty zostały napisane w oryginalne. ✒️
.
To bardzo ciekawa, wciągająca i wartościowa młodzieżówka. 👍

Jak trudno jest kochać? 🤔❤️
.
Po pięciu latach wróciłam do serii Klub Starych Panien autorstwa Holly Bourne, sięgając po drugi tom pt. Jak Trudno Jest Kochać. 📖
.
Amber wyjeżdża do Kalifornii, aby móc spędzić wakacje ze swoją mamą, która właśnie tam ułożyła sobie życie. 🗽 Dziewczyna mocno przeżyła rozwód rodziców, dlatego ma nadzieję, że wyjazd pozwoli na nowo zbliżyć się...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
52
52

Na półkach:

Przyjemna wakacyjna książka. Czytałam ją po raz drugi, pierwszy raz 5 lat temu i tak jak wtedy byłam zachwycona tak teraz uważam, że jest to fajny romans dla młodszych czytelniczek.

Dużo ważnych wątków zostało tutaj poruszonych, ale także nie zabrakło śmiesznych momentów.

Prosty wątek romantyczny. Nie spodziewałam się szczerze mówiąc, że to wyjdzie tak łatwo. Co było zaskakujące, bo naprawdę mogłam się utożsamić z główną bohaterką i myśleć, że taka sytuacja mogłaby się zdarzyć w prawdziwym świecie.

Były momenty, że czytanie się dłużyło, ale muszę przyznać, że autorka wykreowała naprawdę fajnych bohaterów. Brakowało mi troszkę większego zwrotu akcji, takiego, że nie potrafiłabym się odciągnąć od czytania.

Młodsza wersja mnie zachwyciła się książką i myślę, że dzięki niej czytelniczka może wejść w realistyczny świat romansów i poczuć się jak na wakacjach w górach.

Przyjemna wakacyjna książka. Czytałam ją po raz drugi, pierwszy raz 5 lat temu i tak jak wtedy byłam zachwycona tak teraz uważam, że jest to fajny romans dla młodszych czytelniczek.

Dużo ważnych wątków zostało tutaj poruszonych, ale także nie zabrakło śmiesznych momentów.

Prosty wątek romantyczny. Nie spodziewałam się szczerze mówiąc, że to wyjdzie tak łatwo. Co było...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
31
31

Na półkach:

7/10

7/10

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

457 użytkowników ma tytuł Jak trudno jest kochać? na półkach głównych
  • 228
  • 222
  • 7
84 użytkowników ma tytuł Jak trudno jest kochać? na półkach dodatkowych
  • 48
  • 9
  • 7
  • 6
  • 5
  • 5
  • 4

Inne książki autora

Holly Bourne
Holly Bourne
Pisarka i dziennikarka. Jej feministyczna edukacja zaczęła się od przeczytania „Jak być kobietą” Caitlin Moran, a rozwijała się podczas pracy w organizacji charytatywnej udzielającej porad młodym ludziom oraz na podstawie jej własnych doświadczeń z codzienną dyskryminacją ze względu na płeć, które doprowadziły Holly do napisania uznanej przez krytyków książki „Jestem już normalna?”. Wzięła udział w panelu #FeminisminYA, odbywającym się w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Pisarka należy do społeczności World Book Night. Była nominowana do YA Book Prize.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Jeszcze będziemy szczęśliwi Enrico Galiano
Jeszcze będziemy szczęśliwi
Enrico Galiano
„-Prawdziwi szaleńcy, moja droga, to ci, którzy widzą tylko to, co mają przed oczami”. Zgadzacie się z tym cytatem? „Jeszcze będziemy szczęśliwi” to książka, którą wyłowiłam na jakimś kiermaszu. Zaintrygowała mnie dość tajemniczym opisem i nagłówkiem : „Włoski bestseller, który zachwycił czytelników” To wystarczyło, by wróciła ze mną do domu. Jednak nie od razu wzięłam się za czytanie, i to był błąd. Książka odłożona na półkę i zapomniana przeleżała na niej sporo czasu, aż do teraz… Nie zdawałam sobie sprawy, jaką perełkę posiadam w swojej kolekcji dopóki nie zaczęłam czytać. Ta książka zachwyciła mnie wrażliwością, innym spojrzeniem na drażliwe tematy oraz głęboką analizą psychiki młodego człowieka, który dopiero uczy się życia. To niesamowicie oryginalna książka, taka której się nie zapomina. Jestem zdziwiona, że nie spotkałam się z nią nigdzie wcześniej, że nikt o niej nie mówi. Jest to bowiem młodzieżówka, którą zdecydowanie poleciłabym swoim dzieciom, ale również dorosłym, bo pozwala lepiej zrozumieć pewne kwestie, czy zachowania młodych dorosłych i co najważniejsze skłania do refleksji. Bohaterką książki jest 17-letnia Gioia Spada, która nie potrafi znaleźć wspólnego języka z rówieśnikami. Czuje się niechciana, czasem niewidzialna, a czasem wręcz przeciwnie, staje się obiektem kpin i żartów. W domu też nie ma kolorowo. Wiecznie kłócący się rodzice i wszechobecny alkohol sprawiają, że nastolatka nie czuje się w nim dobrze. Jej samotne i smutne życie nabiera barw, gdy pewnej nocy spotyka Lo, tajemniczego chłopaka nie rozstającego się ze słoikiem pełnym kamieni. Gioia i Lo zaczynają nadawać na tych samych falach. Zdaje się, że rozumieją się bez słów. Dziewczyna zaczyna coraz bardziej angażować się w tę relację jednak coś nie daje jej spokoju. Dlaczego Lo spotyka się z nią wyłącznie po zmroku i zawsze w tym samym miejscu, czyli opuszczonym barze? Dlaczego nie zabierze jej na spacer do parku, czy gdziekolwiek indziej, gdzie mogliby spotkać innych ludzi? Kiedy Gioia nabiera odwagi, by zapytać go o to wprost chłopak znika. Kontakt się urywa, a ona zostaje z głową pełną pytań i sercem szarganym przeróżnymi emocjami. Okazuje się, że Lo skrywa pewien sekret, który odkryć może tylko Gioia… „Znaleźć kogoś do rozmowy jest ciężko, ale nie tak ciężko jak znaleźć kogoś, kto wie, jakie pytanie zadać; pytanie, na które odpowiedź masz przygotowaną od lat, nawet o tym, nie wiedząc”. Enrico Galiano z zawodu jest nauczycielem literatury, a „Jeszcze będziemy szczęśliwi” to jego debiut. Znakomity debiut moim zdaniem. Autor pokazał poprzez tę książkę, jak ogromną wrażliwość posiada. Stworzył przepiękną historię o nastoletniej miłości i tajemnicy, która domaga się odkrycia. W książce nie brakuje filozoficznych przemyśleń głównej bohaterki, co tylko nadaje jej głębi. Zapisałam sobie mnóstwo wartościowych cytatów i prześledziłam słowniczek pojawiających się w książce nieprzetłumaczalnych słów. No tak, bo nie wspomniałam jeszcze, że Gioia uwielbiała odkrywać takie nietypowe słowa, których znaczenie rozpisywać można na całe strony. Niesamowite, że kilkusylabowy wyraz może znaczyć tak wiele. Ogromnym plusem książki zdecydowanie jest nauczyciel Gioi, który nigdy nie zostawił jej bez odpowiedzi. A pytań miała wiele. Żałuję, że sama nie miałam takiego nauczyciela jak Bove. To w jaki sposób odpowiadał na pytania dziewczyny, nie podając gotowych odpowiedzi, a zmuszając do rozważań i własnej interpretacji. Nie sugerując, a jedynie, nakierowując na odpowiedni tor myślenia. Zyskał tym mój absolutny szacunek. Jestem zachwycona tą książką i zdecydowanie wam ją polecam.
za_czy_ta_na - awatar za_czy_ta_na
oceniła na928 dni temu
10 randek w ciemno Ashley Elston
10 randek w ciemno
Ashley Elston
"10 randek w ciemno" zdecydowanie oddaje klimat netflixowych świątecznych komedii romantycznych. Sophie po rozstaniu z Griffinem jedzie na święta do babci, gdzie znajduje się też jej cała, ogromna rodzina oraz kuzynostwo, z którym spędzała kiedyś wiele czasu. Babcia widząc smutek wnuczki wymyśla plan 10 randek w ciemno (partnerów i miejsca randek wybierają członkowie rodziny),a wszystko to dzieje się w okresie bożonarodzeniowym. Niektóre randki były naprawdę ciekawe, niektóre zabawne, tylko że był tu dla mnie jeden problem. Sophie miała tylko 17 lat! Dlaczego rodzina wpadła na pomysł, żeby nastolatka świeżo po rozstaniu, została umawiana przez nich na randki? Szczerze mówiąc, kiedy kupowałam tę książkę spodziewałam się, że bohaterka jest na pewno po 20, dlatego jej prawdziwy wiek od początku mi nie pasował. Zabawne było jedynie w tym wszystkim to, że rodzina Sophie obstawiała zakłady, o której dziewczyna wróci z poszczególnych randek. Tutaj akurat udało mi się trochę pośmiać. Jednak kolejnym minusem jest ogromna ilość bohaterów. Mam świadomość, że właśnie o to chodziło, aby pokazać jak duża jest jej rodzina, ale przez to nie wiedziałam już kto jest czyim dzieckiem i w ogóle kto jest kim. Książka jest bardzo przewidywalna, bo tak naprawdę od pierwszych rozdziałów można domyślić się z kim skończy główna bohaterka. Ale myślę też, że chodziło o to, aby książka była bardzo lekka i idealna na świąteczny czas i ten radosny, świąteczny klimat jest tutaj bardzo namacalny. Dlatego jeśli potrzebujecie czegoś lekkiego i świątecznego, to jest to właśnie ta książka 🎄💗
iskierka_books - awatar iskierka_books
ocenił na74 miesiące temu
Prawda czy wyzwanie Non Pratt
Prawda czy wyzwanie
Non Pratt
W West Bridge High School zdarzyła się tragedia. Jeden z uczniów uległ wypadkowi, na skutek którego jest ciężko niepełnosprawny. A że zignorował umieszczone znaki ostrzegawcze, jego rodzinie nie zostanie wypłacone odszkodowanie, a rehabilitacja jest kosztowna. Nie wiadomo, czy Kam będzie chodził, mówił, czy w ogóle będzie w stanie chociażby skupić się na tyle, by wskazać coś ręką i przez jakiś czas jest na ustach wszystkich uczniów, a jego brat, Sef, nagle staje się rozpoznawany i musi radzić sobie ze współczującymi spojrzeniami. Claire wie, jak to jest być w centrum uwagi i mierzyć się z niechcianą uwagą, choć w jej przypadku chodziło o coś o wiele bardziej wstydliwego. Ich drogi krzyżują się, kiedy Sef potrzebuje sprzętu z kołka, do którego uczęszcza Claire. Nie wiedzieć czemu, dziewczyna postanawia mu pomóc w jego projekcie. Mam wrażenie, że najlepsze książki to takie, o których nic nie wiem i nie zdawałam sobie sprawy z ich istnienia, dopóki nie znalazły się na mojej półce. Na tą trafiłam kompletnie przypadkiem - lubię co jakiś czas wpisać randomowe słowo w wyszukiwarkę i zobaczyć, co mi wyskoczy. Po uroczej okładce spodziewałam się ciepłej i lekkiej młodzieżówki i bardziej co do niej pomylić się nie mogłam, ale z czystym sumieniem stwierdzam, że to jedna z lepszych rzeczy, jakie czytałam w tym roku! Miłość jest tu zdecydowanie dodatkiem. Wcale nie taka prosta i urocza historia pierwszej miłości stanowi raczej tło dla wydarzeń. Najważniejsi są tutaj Chłopak Podejmujący Wyzwania i Dziewczyna Mówiąca Prawdę. Za każdym z nich kryje się tak wiele, że ostatecznie ta historia doprowadziła mnie do łez. Płakałam ze wzruszenia, z czułości, poniekąd z radości, bo oboje przeszli naprawdę długą drogę, by pogodzić się ze swoim losem. To przepiękna i emocjonalna opowieść o radzeniu sobie z przeciwnościami, pogodzeniu się z trudną sytuacją. Oboje chowają się za swymi alter ego, ukrywają się przez przyjaciółmi, rodziną, sobą nawzajem, ale przede wszystkim przed sobą samym. Warto też dodać, że książka jest poprowadzona bardzo ciekawie. Początkowo prowadzona z perspektywy Claire dochodzi do kulminacyjnego momentu... i wracamy na sam początek, by poznać tą samą historią z puntu widzenia Sefa. Przyznaję, że przez pierwsze kilkanaście stron byłam zła, bo chciałam wrócić do tamtego punktu, że jak to tak można. Ale wiecie co? To było naprawdę świetne i potrzebne, bo pomogło nam zrozumieć tego szalonego chłopaka i uzupełniło luki w historii. I gdy ich historie ponownie zbiegły się w czasie, dalsza część była już zupełnie inna w odbiorze i zapewne dzięki właśnie temu zabiegowi końcówka okazała się tak emocjonalna. Zaprawdę zastanawiam się, czy jeszcze kiedyś do niej nie wrócić i będę ją polecać z czystym sumieniem.
Kasikowykurz - awatar Kasikowykurz
ocenił na94 lata temu
Moje serce, mój wróg Steiger A.J.
Moje serce, mój wróg
Steiger A.J.
Po książkę "Moje serce, mój wróg" sięgnęłam z racji na to, że długo już zalegała u mnie na półce. Spodziewałam się najzwyklejszej w świecie młodzieżówki, romansu który połączy bohaterów z ogromną mocą i wieloma przeciwnościami na ich drodze. Czy tak właśnie było? Zero zaskoczeń, wszystko wedle utartego schematu? Alvie jest dziewczyną, która do szczęścia potrzebuje niewiele - dotrwać do osiemnastych urodzin, bez większych problemów aby za zgodą kuratora prowadzić samotne, dorosłe, wolne życie. Asperger, który jest niejako źródłem jej problemów, nieco utrudnia sprawę. W szczególności ma to miejsce w przypadku relacji międzyludzkich. Alvie nie ma przyjaciół, jest samotniczką, a jej kurator jasno sugeruje jej, że dobrze by było, gdyby miała osobę do pogadania. Na drodze Alvie nagle pojawia się Stanley. Chłopak chodzi o lasce, wydaje się być samotny, zupełnie tak jak dziewczyna. Jednak stawianie kroków na drodze przyjaźni to wyzwanie, nie tylko dla Alvie, ale i Stanleya, który musi przebić się przez mur, który ona buduje wokół siebie. Szczerze mówiąc, określiłabym tę książkę dwoma słowami - standardowa młodzieżówka. Bohaterowie są naprawdę w porządku. Myślę, że spokojnie nastolatkowie będą w stanie ich zrozumieć na wielu płaszczyznach. Aspektem, który zdecydowanie działa na plus tej książce są schorzenia głównych postaci. Zespół Aspergera nie jest czymś, co pojawia się niesamowicie rzadko, toteż bardzo dobrze, że istnieje młodzieżówka z taką bohaterką. Dorastający młodzi ludzie dzięki temu mają możliwość nieco lepiej poznać jak funkcjonują osoby neuroatypowe. Choroba przewlekła Stanleya również nie jest czymś, co w książkach young adult spotykamy często. Tym bardziej, że jest to schorzenie naprawdę rzadkie, którego sama nigdy w literaturze rozrywkowej nie spotkałam. Fabuła niczym nie odbiega od innych pozycji w tym gatunku. Ot taki przeciętniak. Przewidywalna akcja, momentami nadmiar plot-twistów, jakby na siłę, aby przytrzymać uwagę czytelnika. Niemniej jednak z uwagi na tych wyjątkowych bohaterów, uważam, że warto się z nią zapoznać, szczególnie jako młody człowiek . Podsumowując, może to nie jest wybitna lektura, która wbije czytelnika w fotel, ale porusza ważny społecznie temat, jakim jest funkcjonowanie osób niepełnosprawnych oraz neuroatypowych w społeczeństwie. To właśnie z tego powodu, myślę, że młodzi ludzie mogą z niej wynieść całkiem sporo, mimo dość banalnej historii.
cafeetlivre - awatar cafeetlivre
ocenił na611 miesięcy temu

Cytaty z książki Jak trudno jest kochać?

Więcej
Holly Bourne Jak trudno jest kochać? Zobacz więcej
Holly Bourne Jak trudno jest kochać? Zobacz więcej
Holly Bourne Jak trudno jest kochać? Zobacz więcej
Więcej