Pokój w kolorach szczęścia 1

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Pokój w kolorach szczęścia (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Sachi-iro no One Room
- Data wydania:
- 2019-04-26
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-04-26
- Liczba stron:
- 178
- Czas czytania
- 2 godz. 58 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380014237
- Tłumacz:
- Anna Koike-Kamińska
W mediach zawrzało. Wieść o zaginionej nastolatce rozniosła się w mgnieniu oka. Policja nie wyklucza porwania. Nikt nie przypuszcza, że płaczący przed kamerą rodzice, od lat znęcali się nad córką. Nie mogąc dłużej tego znieść dziewczyna uciekła z domu i znalazła schronienie pod dachem tajemniczego młodego mężczyzny. Ściany pokoju, w którym teraz mieszka zdobi mozaika zdjęć zrobionych jej z ukrycia. Wybawcą nastolatki jest bowiem jej własny stalker. Choć dziewczyna przebywa z nim dobrowolnie i może odejść w każdej chwili, obydwoje zdają sobie sprawę, że jeśli ktoś pozna ich sekret, mężczyzna natychmiast zostanie skazany za porwanie. Nastolatka proponuje więc swojemu wybawcy niezwykły układ - jeśli zdołają ukryć się do czasu, gdy uzyska pełnoletniość, wezmą ślub. Jeśli złapie ich policja - obydwoje popełnią samobójstwo. Jaki będzie finał tej dramatycznej historii?
Kup Pokój w kolorach szczęścia 1 w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Pokój w kolorach szczęścia 1
Poznaj innych czytelników
588 użytkowników ma tytuł Pokój w kolorach szczęścia 1 na półkach głównych- Przeczytane 458
- Chcę przeczytać 118
- Teraz czytam 12
- Posiadam 145
- Manga 40
- Mangi 39
- Ulubione 19
- 2022 10
- 2023 8
- 2021 6
Tagi i tematy do książki Pokój w kolorach szczęścia 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Pokój w kolorach szczęścia 1
To cierpienie można zmniejszyć poprzez rozmowę. Gdyby coś cię dręczyło... powiedz mi. Przyjmę na siebie połowę twojego bólu.
W końcu to od nas zależy... jak postrzegamy świat.



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Pokój w kolorach szczęścia 1
Piękne! Tylko szkoda, że tak szybko nie zacznę kolejnego tomu😢. Ale warto czekać, żeby pojawił się w bibliotece. Bardzo mocno polecam. (Uwaga! To bardzo wciąga)
Piękne! Tylko szkoda, że tak szybko nie zacznę kolejnego tomu😢. Ale warto czekać, żeby pojawił się w bibliotece. Bardzo mocno polecam. (Uwaga! To bardzo wciąga)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKocham od pierwszego tomu. ❤️
Kocham od pierwszego tomu. ❤️
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChciałam przeczytać już od jakiegoś czasu i jest bardzo ciekawa. Świetna kreska i temat dający duże pole do opisu emoji i psychiki.
Chciałam przeczytać już od jakiegoś czasu i jest bardzo ciekawa. Świetna kreska i temat dający duże pole do opisu emoji i psychiki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeszcze nie wiem co myśleć 😅
Jeszcze nie wiem co myśleć 😅
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Pokój w kolorach szczęścia” to moje pierwsze spotkanie z tego rodzaju lekturą. Ten egzemplarz należy do mojej Małej Czarowny, która ostatnio pochłania mangi w ogromnych ilościach. Dla mnie była to zupełna nowość i – przyznam – ciężko było mi się początkowo przyzwyczaić do takiej formy czytania. Mój wzrok co chwilę uciekał od tekstu do tekstu, przeskakując ilustracje 🙈 choć same rysunki naprawdę robią wrażenie i zasługują na uwagę.
Czy lektura mi się podobała? Mogę powiedzieć, że spotkanie z mangą uważam za udane, choć co do samego tytułu mam mieszane uczucia. Historia wydaje mi się dość… patologiczna. Dziewczyna, która żyje w bardzo trudnych i bolesnych warunkach rodzinnych, zostaje porwana i uznaje to za najlepsze, co mogło ją spotkać. Sam fakt, że przetrzymywanie w pokoju wypełnionym jej zdjęciami traktuje jak coś dobrego, już budzi ogromny niepokój.
Owszem, porywacz nie okazuje się typowym zwyrodnialcem – martwi się o nią, współczuje jej sytuacji rodzinnej, jest dla niej opiekuńczy i miły. Jednak samo uprowadzenie i sposób budowania tej relacji są mocno kontrowersyjne. Nie można nazwać jej zdrową czy normalną, wręcz przeciwnie – dominuje tu wrażenie patologii i zaburzonego postrzegania więzi.
To dopiero pierwszy tom (a jeśli się nie mylę, całość liczy aż dziesięć 🤔),więc być może w dalszych częściach relacja bohaterów się zmienia i nabiera innych odcieni. Na razie jednak moje odczucia są dość ambiwalentne – trochę ciekawości, ale też sporo niepokoju i obaw co do tego, jak taka historia zostanie przedstawiona dalej.
Myślę, że ta manga jest też dobrym przykładem na to, że nie wszystkie historie obrazkowe są lekkie i łatwe w odbiorze. „Pokój w kolorach szczęścia” porusza bardzo trudny temat, zmuszając czytelnika do zastanowienia się nad granicami wolności, bezpieczeństwa i relacji międzyludzkich. To nie tylko opowieść o uczuciach, ale też o samotności, potrzebie akceptacji i poszukiwaniu ciepła, nawet w najbardziej wypaczonych warunkach.
„Pokój w kolorach szczęścia” to moje pierwsze spotkanie z tego rodzaju lekturą. Ten egzemplarz należy do mojej Małej Czarowny, która ostatnio pochłania mangi w ogromnych ilościach. Dla mnie była to zupełna nowość i – przyznam – ciężko było mi się początkowo przyzwyczaić do takiej formy czytania. Mój wzrok co chwilę uciekał od tekstu do tekstu, przeskakując ilustracje 🙈 choć...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna Historia kocham ją
Piękna Historia kocham ją
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpinia po tomach 1-6:
„Pokój w kolorach szczęścia” zapowiadał się na kolejną udaną patomangę.
(„Patomanga” to termin używany do określania podgatunku japońskiego komiksu opisany przez Krzysztofa Traczyka nigdzie nigdy. Odnosi się do mang skupiających się w dużym stopniu na postaciach wpisanych w relację lub sytuację daleką od społecznie akceptowanej normy. Przykłady: syn chorobliwie nadopiekuńczej matki w „Krwi na szlaku” lub złodziej stroju gimnastycznego koleżanki z klasy w „Kwiatach zła”)
Kryteria patomangi uważam za spełnione.
Głowni bohaterowie to dziewczyna z pewnej przemocy rodziny oraz jej stalker i, ostatecznie, porywacz twierdzący że ją uratował. Między dwójką obserwujemy dość ciepłą relację opierającą się na wzajemnej pomocy, planie wzięcia ślubu jeśli uda im się uciec przed rodziną i policją, ale też planie wspólnej śmierci jeśli im się nie uda.
Całkiem pato.
Czy natomiast jest to udany komiks?
Cóż, ja po sześciu tomach się poddałem.
Dynamika między postaciami, mimo że ewoluuje, jest jednak dość naiwna, głupiutka czy momentami wręcz mdła. Komiks mógł być studium fascynującej relacji i postrzegania jej przez społeczeństwo, ale niestety bohaterowie są nieciekawi, historia mało wiarygodna a obserwacje banalne.
Przykład: w pierwszym tomie pada porównanie relacji bohaterów do robienia naleśników. Bo mieszają się ze sobą różne składniki.
Serio.
Od trzeciego tomu komiks skręca bardziej w stronę kryminalnej intrygi, pojawiają się dodatkowe zaangażowane strony, śledztwo, akcja. Historia trochę ożywa, bohaterowie stają się mniej cukierkowi, czytało mi się to przyjemniej, ale wciąż z pewnym poczuciem obowiązku.
Pomysł wyjściowy mógł się udać. Konfiguracja bohaterów i okoliczności z pewnością są oryginalne, komiks dostarcza momentami rozrywki, ale na pierwszym miejscu próbuje być podręcznikiem uczuć i relacji międzyludzkich dla opornych.
Nie jest to dramatycznie zła manga, a podejrzewam że nastoletnim czytelnikom sprawi trochę frajdy.
Dla mnie niestety strata czasu.
IG: @traczytanko
Opinia po tomach 1-6:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Pokój w kolorach szczęścia” zapowiadał się na kolejną udaną patomangę.
(„Patomanga” to termin używany do określania podgatunku japońskiego komiksu opisany przez Krzysztofa Traczyka nigdzie nigdy. Odnosi się do mang skupiających się w dużym stopniu na postaciach wpisanych w relację lub sytuację daleką od społecznie akceptowanej normy. Przykłady: syn...
Bardzo mi się spodobała
Bardzo mi się spodobała
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam tą mangę choć ma pewne minusy(w dalszych tomach) ale one są zrozumiałe a i nie rozumiem czemu na yattcie jest że to romans xd
Polecam tą mangę choć ma pewne minusy(w dalszych tomach) ale one są zrozumiałe a i nie rozumiem czemu na yattcie jest że to romans xd
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjemnie się czytało, w dodatku kreska bardzo w moim guście. Co do tematu… wiem, że to fikcja, ale gdzieś z tyłu głowy miałam, że to niemożliwe i nieodpowiednie. Zobaczymy jak będzie przy późniejszych tomach, bo mam zamiar przeczytać całą serię.
Przyjemnie się czytało, w dodatku kreska bardzo w moim guście. Co do tematu… wiem, że to fikcja, ale gdzieś z tyłu głowy miałam, że to niemożliwe i nieodpowiednie. Zobaczymy jak będzie przy późniejszych tomach, bo mam zamiar przeczytać całą serię.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to